Gdyby zapytać ludzi o podanie synonimu słowa „apokalipsa”, zapewne większość skojarzyłaby je z „zagładą”, jako że w tej formie najczęściej występuje w kulturze – mówi się nawet o konwencji książek, filmów czy gier „postapokaliptycznych”, czyli opowiadających historię w świecie po katastrofie na masową skalę. Gdy jednak spojrzymy do źródła tego terminu, czyli greckiego oryginału Nowego Testamentu, otworzy się przed nami nieco inna wizja – trochę, a może nawet znacznie bardziej optymistyczna.

Greckie słowo „apokalypsis” dosłownie znaczy „objawienie” bądź „odsłonięcie”. Może tyczyć się objawienia pewnych informacji – z tego też powodu odnosi się je do szczególnych proroctw, na podstawie Obj. 1:1: „Objawienie Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg, aby ukazać swoim sługom to, co ma się stać wkrótce, a on to ukazał i posłał przez swojego anioła swemu słudze Janowi”. Lecz owo objawienie, „apokalypsis”, może dotyczyć również osób i Biblia często tak to przedstawia, jak np. w 1 Kor. 1:7: „Tak że żadnego daru nie brakuje wam, którzy oczekujecie objawienia [gr. apokalypsis] naszego Pana Jezusa Chrystusa”.

W Rzym. 8:19 jest powiedziane coś zaskakującego o stosunku stworzenia do tego wydarzenia: „Stworzenie bowiem z gorliwym wypatrywaniem oczekuje objawienia [gr. apokalypsis] synów Bożych”.

Czy apokalipsa, objawienie, jest czymś na co możemy czekać z utęsknieniem? Co zatem zrobić z tymi różnymi opisami biblijnymi mówiącymi o trudnych, wręcz katastroficznych wydarzeniach? Biblia istotnie mówi o czasie ucisku – i to niezwykle ciężkiego, jak możemy przeczytać w Mat. 24:21: „Wtedy bowiem będzie wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd ani nigdy nie będzie”. Musimy jednak pamiętać, co powiedział sam Pan Jezus (Łuk. 9:56): „Syn Człowieczy bowiem nie przyszedł zatracać dusz ludzkich, ale je zbawić”. Pan jest naszym Zbawicielem. I ucisk owszem, przyjdzie, lecz po to, aby ze świata pozbyć się zła. Jak mówi 1 Kor. 15:25: „Bo on musi królować, aż położy wszystkich wrogów pod swoje stopy”. Tymi wrogami są też wrogowie ludzkości – diabeł, grzech, śmierć… A co będzie później? Obj. 21:4 przedstawia nam wizję świata „postapokaliptycznego”: „I otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu, i śmierci już nie będzie ani smutku, ani krzyku, ani bólu nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły”.

Czy zatem warto czekać na tę apokalipsę, objawienie Pana Jezusa na całej Ziemi? Pomimo przepowiedzianych trudności, TAK ?

Pozostaw komentarz

Informacje kontaktowe

Informacje kontaktowe

kontakt@uwierzbogu.pl
www.UwierzBogu.pl

Co takiego jest w Biblii - mimo wielu starań, aby ta natchniona przez Boga księga przestała istnieć - że do dzisiejszego dnia stanowi fundament wiary wszystkich chrześcijan?
Pomimo wielu różnych i bardzo odmiennych interpretacji postaramy się rozjaśnić najważniejsze jej zagadnienia.

Gdzie nas obserwować

Nadchodzące webinaria

Nadchodzące webinary

NARODZIŁ SIĘ WAM ZBAWICIEL | WEBINAR [#69]
sob., gru 17
NARODZIŁ SIĘ WAM ZBAWICIEL | WEBINAR [#69]