Znaki bliskości Królestwa Bożego | WIDEOKONFERENCJA [#34]
Słuchaj jako podcast
Pobierz MP3Znaki bliskości Królestwa Bożego – co mówi Biblia?
Czy żyjemy w czasach, które Biblia zapowiedziała tysiące lat temu? Grzegorz Nowak, badacz Pisma Świętego z wieloletnim doświadczeniem, zaprasza na wnikliwe studium biblijnych proroctw dotyczących nadejścia Królestwa Bożego na ziemi.
O czym jest to webinarium?
Punktem wyjścia jest 24. rozdział Ewangelii Mateusza – fragment, w którym uczniowie wprost zapytali Jezusa: kiedy przyjdzie Królestwo Boże i jakie będą znaki Jego obecności? Jezus odpowiedział, wymieniając konkretne znaki. Prowadzący analizuje je jeden po drugim, zestawiając z wydarzeniami współczesnego świata.
Omawiane znaki czasu
- Rozmnożenie wiedzy i podróżowania – proroctwo z Księgi Daniela 12:4, które wypełnia się na naszych oczach w erze technologii i globalnej komunikacji
- Wielkie kataklizmy – trzęsienia ziemi, epidemie i głód zapowiedziane w Ewangelii Łukasza 21:11
- Wojny i konflikty zbrojne – dwie wojny światowe jako bezprecedensowe wypełnienie słów z Łukasza 21:10
- Powszechny niepokój i kryzys – lęk narodów i destabilizacja opisane w Łukaszu 21:25-26
- Demaskowanie zła – upowszechnienie informacji i jawność nieprawości (Łukasz 12:2-3)
- Powszechna niewiara i zepsucie moralne – znaki społecznego odwrotu od wartości (Łukasz 18:8)
- Głoszenie Ewangelii na cały świat – napełnienie świata Bibliami przez towarzystwa biblijne (Mateusz 24:14)
Czym jest Królestwo Boże na ziemi?
Prowadzący wyjaśnia, że Królestwo Boże to nie tylko rzeczywistość niebieska – to konkretna obietnica dla całej ludzkości. Nawiązując do Modlitwy Pańskiej (przyjdź królestwo Twoje... jako w niebie, tak i na ziemi), przypomina, że Bóg przygotował dla wszystkich ludzi tysiącletni okres błogosławieństwa – czas, w którym nie będzie chorób, śmierci, krzyku ani boleści.
Dla kogo jest to spotkanie?
Webinarium skierowane jest do wszystkich, którzy szukają odpowiedzi na pytania o sens współczesnych wydarzeń w świetle Biblii – zarówno do osób wierzących, jak i tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z Pismem Świętym. Prowadzący omawia zagadnienia w oparciu o tekst biblijny, bez denominacyjnych uprzedzeń, z naciskiem na nadzieję i radość płynącą z bożych obietnic.
Witam wszystkich. Dziękuję, że odpowiedzieliście na nasze zaproszenie. Ja się nazywam Grzegorz Nowak. Uwierzyłem Bogu wiele lat temu i jak wszyscy, którzy na tym portalu głoszą o Bogu, tak i ja dzisiaj chciałbym przedstawić temat znaki bliskości królestwa Bożego. Badałem ten temat przez wiele lat i znalazłem kilkanaście znaków, które wskazują na bliskość królestwa Bożego na ziemi. No właśnie chciałbym od razu doprecyzować, że te znaki bliskości Królestwa Bożego na ziemi z naciskiem na ziemi chciałbym dzisiaj przedstawić, choć rozumiem, że ci, którzy badają, czytają, studiują Biblię, rozumieją, że stwierdzenie królestwo Boże jest bardzo pojemne. Oznacza ono terytorium. może oznaczać władcę, władców lub yyy teren, nad którym panuje yyy władca czy władcy. Chciałbym yyy zacząć od yyy stwierdzenia, że jak wszyscy yyy głoszący słowo Boże na uwierz Bogu, opieramy się na słowie bożym, na Biblii. dwa słowa o tej księdze, bo nie tylko, że bywa ona nieczytana, ale bardzo negatywnie oceniana, czasem nawet stanowi jakąś część nabożeństw, ozdobników, bo jest tam piękna poezja czy historie. Wierzymy, że Biblia jest prawdziwym słowem Boga, w którym Bóg zawarł prawdę i wszelk wszelkie informacje potrzebne człowiekowi Bożemu do tego, aby mógł przygotować się do udziału w królestwie Bożym. Biblia to wiarygodne źródło. Ona już kilka tysięcy lat temu, zwróćcie uwagę, w przepisach Starego Testamentu, zawierała przepisy higieniczne, przepisy ochrony zdrowia, przepisy ochrony zwierząt. Pokazywała jak ludzie mają się rządzić, że mają spomiędzy siebie wybierać przywódców. wreszcie też zapobiegała nadmiernemu bogaceniu się i nadmiernemu ubożeniu społeczeństwa poprzez na przykład lata jubileuszowe. To tylko taka krótka uwaga, że Biblia kilka tysięcy lat temu wyprzedziła epokę, w której żyjemy i w której jakby korzystamy często może nieświadomie z tego, co zawierała już w sobie Biblia dużo wcześniej. Co to jest królestwo Boże? Ja chciałbym odwołać się do Ewangelii Mateusza szósty rozdział wiersz 10 do słów, które wszyscy znacie i które powtarzamy. Przyjdź królestwo twoje, bądź wola twoja jako w niebie, jako w niebie tak i na ziemi. Zatem jest królestwo Boże i w niebie i spodziewamy się, że ma ono przyjść na ziemię. Wszyscy studiujący głęboko Biblię znajdują, że to królestwo Boże związane z drugim powrotem Jezusa Chrystusa, jego pierwsze przyjście dotyczyło i miało na celu dostarczenie ofiary, ofiary okupowej za Adama, w Adamie za cały rodzaj ludzki. A jego drugie przyjście miało błogosławić wszystkie narody ziemi. To jest niezwykle optymistyczny i niezwykle radosny plan zbawienia. Aby przejść już do tematu, chciałbym y zacytować pewien fragment, aby uzmysłowić nam do czego zmierzamy, jakiego królestwa Bożego tutaj na ziemi dla wszystkich niewybranych oczekujemy. To cytat ze znanej wam już książki. Chciałbym ją zaprezentować jeszcze raz. To jest Boski Plan Wieków. Możecie składać zamówienia na tę książkę. Strona 204. Krótki opis, jak będzie wyglądało królestwo Boże na ziemi. Cytuję: "Zamknijcie na chwilę oczy na nieszczęście i niedolę, degradację i smutek, jakie teraz istnieją z powodu grzechu. I wyobraźcie sobie chwałę doskonałej ziemi." Żadna plama grzechu nie niszczy harmonii i pokoju doskonałego społeczeństwa. Ani żadna gorzka myśl, czy nieżyczliwe spojrzenie lub słowo, lecz miłość. z każdego serca i znajduje odzew sercu. Każdy czyn nosi znamię dobra. Chorób już więcej nie będzie. Ani bólu, cierpienia czy chylenia się ku upadkowi. Nawet obawy przed nimi nie będzie. Wyobraźcie sobie usposobienie względnego zdrowia i piękna ludzkich kształtów i rysów kiedykolwiek widzianych. I wiedzcie, że urok doskonałych ludzi przekroczy najśmielsze marzenia. Wewnętrzna i umysłowa czystość oraz moralna doskonałość wycisną piętno chwały na każdej twarzy. Takim będzie społeczeństwo na ziemi. Ustanie płacz, a łzy wszystkich pogrążonych w smutku zostaną otarte, kiedy dzieło zmartwychwstania będzie urzeczywistnione. Oto perspektywa przemian ludzkiego społeczeństwa. Przypominamy, że ziemia, która była stworzona na mieszkanie dla takich istot, będzie dla nich odpowiednim i przyjemnym miejscem zamieszkania reprezentowanym w rajskim Edenie, w którym przebywał pierwszy przedstawiciel ludzkości. Raj będzie odzyskany. Koniec cytatu. Zatem czekamy na królestwo Boże, które ma przyjść na ziemię tak jak jest w niebie. I moje rozważania skupiają się właśnie w tym kierunku. Kiedy zapytacie czy do królestwo Boże nie dotyczy nieba, odpowiem, że tak dotyczy nieba i część ludzi była zaproszona. Ale chciałbym się skupić nad rodziną ludzką, która dzisiaj w s w liczbie 7,5 miliarda nie spełnia wymogów zbawienia ani przez pokazanych przez Biblię, ani przez różne kościoły. Zatem czyżby boski plan miał ponieść fiasko? Nie. Bóg jest potężniejszy od przeciwnika szatana i przygotował dla niewybranych, dla ludzkości tysiącletnie królestwo na ziemi, w którym będzie błogosławił wszystkie narody ziemi. A efekt tego królestwa już przeczytaliśmy i znajdujemy potwierdzenie w Apokalipsie, że nie będzie chorób, śmierci, krzyku ani boleści, ponieważ nasz Pan Jezus Chrystus złożył swoje życie w ofierze za Adama, w Adamie za wszystkich. Dlatego spodziewamy się obudzenia, ogólnoświatowego obudzenia z grobu wszystkich potomków Adama. W związku z tym rozumiemy, że Jezus jako człowiek umarł jako zastępcę Adama. Jego drugie przyjście jest niewidzialne. Powiedział, że maluczko, a świat mnie już więcej nie ogląda, ponieważ jego drugie panowanie ma przygotować najpierw drogę do tego królestwa, więc związanie szatana. Jest to tak zwany czas wielkiego ucisku, który w Biblii jest jasno pokazany. Nasze rozważania chciałbym, abyśmy przeprowadzili w oparciu o 24 rozdział Ewangelii Mateusza. Znane nam słowa, bo przecież padło takie pytanie skierowane do naszego Pana. No to kiedy nadejdzie ten czas błogosławiony, wyczekiwany tego złotego wieku, królestwa Bożego, w którym ustaną nieszczęścia, choroby i śmierć. 24 rozdział Ewangelii Mateusza. Kiedy siedzą uczniowie z naszym Panem na górze oliwnej i podziwiają świątynię, padają takie pytania: "Powiedz nam, kiedy się to stanie i co za znak paruzji?" Czytam tutaj to greckie słowo, które oznacza obecność i dokonania albo dokończenia świata, zakończenia wieku, jak mówią niektóre przykłady. I cały 24 rozdział Ewangelii Mateusza odpowiada na pytania: "Kedy będzie zburzona świątynia? kiedy należy spodziewać się niewidzialnego powrotu. Zatem jest potrzeba znaków, które by wskazywały, że Jezus już jest obecny. No i zakończenia wieku, złego wieku. To jest ten czas, w którym Apokalipsa pisze: "Oto wszystko nowe czenie". Czyli tamte rzeczy stare zostaną zakończone. Królestwo szatana runie i upadnie raz na zawsze. Co wskazywałoby na bliskość królestwa Bożego? Bo przecież nasz Pan odpowiadał na te pytania. nie odpowiedział, niestety odpowiadam stosownie do punktu 1 2 czy 3, ale udzielił bardzo bogatego kazania. Jeden ze znaków, który chciałbym teraz przedstawić wam, to demaskowanie zła, powszechne informowanie o wszelkiego rodzaju złych poczynaniach, złych myślach, słowach i tak dalej. To jest w Ewangelii Łukasza w 12 rozdziale. Ja korzystam z dwóch przekładów Biblii. Biblia Gdańska, stary przekład i Biblia Warszawska, tak zwany nowy przekład. Ewangelia Łukasza, 12 rozdział, wiersze drugi i trzeci. Bo nie ma nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajnego, co by się, co by nie zostało wiadome. Dlatego co byście mówili w ciemności, będzie słyszane w świetle dziennym, a co w komorach na uchoch szeptaliście będzie rozgłaszane na dachach. To jeden ze znaków czasu, o których wspomniał nasz Pan Jezus Chrystus. tych znaków, jak wspomniałem jest kilkanaście. Ja nie będę w stanie omówić wszystkich, niektóre tylko zasygnalizuje. Chciałbym tu w tym momencie przypomnieć, że oczywiście obowiązuje reguła zadawania pytań. Możecie bezpośrednio w każdej chwili wykładu zadawać te pytania. Ja spróbuję na końcu na nie wszystkie odpowiedzieć. Jestem świadomy, że pewne myśli mogą być niejasno wyrażone lub będą zbyt duże skróty. Jeden z ciekawych znaków związanych z bliskością królestwa Bożego, które zapowiadają już czynności Jezusa przygotowujące nowy wiek, zapisane są w proroctwie Daniela, w starym proroctwie Daniela mającym także kilka tysięcy lat. 12 rozdział tego proroctwa mówi tak: "Tego czasu powstanie Michał, książę wielki, który się zastawia nad synami ludu twego, a będzie czas uciśnienia, jakiego nie było, kiedy narody poczęły być aż do tego czasu. Tego mówię czasu wystawiony będzie lud twój. Ktokolwiek znaleziony będzie napisany w księgach. A wiele z tych, którzy śpią w prochu ziemi, ocucą się jedni ku żywotowi wiecznemu, a drudzy na pohańbienie i wzgardę wieczną. Ale ci, którzy innych nauczają, świecić się będą jako światłość na niebie, a którzy wielu ku sprawiedliwości przywodzą jako gwiazdy na wieki wieczne. Ciekawy fragment tego rozdziału, werset czwarty. Zwróćcie uwagę. Ale ty Danielu, mówi Bóg, zamknij te słowa i zapieczętuj tę księgę aż do czasu naznaczonego, bo wielu ich przebierzy, a rozmnoży się umiejętność. Specjalnie cytowałem ten fragment z tego starego, bardzo wiernego przekładu, aby zwrócić waszą uwagę, że te rzeczy opisane w proroctwie Daniela, do nich nawiązuje także Jezus w 24 rozdziale Ewangelii Mateusza. Ciekawy jest werset czwarty, który mówi, że ta mądrość ma być, ta wiedza o zbliżającym się królestwie, o szczegółach ma być zamknięta. To nie ma być jawne aż do czasu naznaczonego. I jeden ze znaków, że ten czas bliskości królestwa Bożego jest tutaj wymieniony, że wielu ich przebierzy w księdze Amosa, w księdze Jeremiasza i w drugiej księdze kronik to słowo przebierzy jakby dzisiaj może trochę niezrozumiałe. Staropolskie słowo oznacza podróżuje, przemieszcza się. Yyy, że wielu ludzi będzie się przemieszczało. A więc jeżeli podróżujesz koleją, samolotem, samochodem, wypełniasz to proroctwo. Tak, ziemia do pewnego momentu była bardzo zamknięta. Ale ciekawy fragment z tego czwartego, ostatni, ostatnia fraza wersetu czwartego. Rozmnoży się umiejętność, rozmnoży się wiedza. No tu już chyba nikt nie ma żadnych wątpliwości, że żyjemy, jest to jeden ze znaków, że żyjemy blisko królestwa Bożego. Rozmnożenie wiedzy, rozmnożenie umiejętności, poznawanie coraz to nowszych zagadnień technicznych i technologicznych. Jesteśmy tego świadkami. Kolejny znak, który chciałbym przedstawić to wielkie kataklizmy. Ten fragment znajdziemy w Ewangelii Łukasza. Chcę przypomnieć, że 21 rozdział Łukasza i 24 rozdział Mateusza. wtedy, kiedy uczniowie postawili to pytanie, kiedy to się stanie, kiedy przyjdzie królestwo Boże, te odpowiedzi są także w 21 rozdziale Łukasza. Werset 11. I będą wielkie trzęsienia ziemi i miejscami zarazy i głód i straszne widoki i ogromne i znaki ogromne z nieba. Tak, wielkie kataklizmy. Ktoś powie, no różne choroby, epidemie i tak dalej znane są światu już od dawna. Tak, to prawda. Ale zwróćcie uwagę, że kiedy nasz Pan mówi o znakach, kumuluje je. On nie mówi, że yyy kiedyś były, to to już się nie staną albo że yyy to nie jest ważne. Jezus chce pokazać, że krótko przed ustanowieniem królestwa Bożego, w tym czasie ucisku będą także się działy takie rzeczy. trzęsienia ziemi. Yyy, ja prześledziłem historię tych trzęsień ziemi. Nierzadko yyy ofiary liczy się w setkach tysięcy osób yyy i to jest w XX wieku. Zarazy, epidemie. No akurat jesteśmy świadkami jak świat przygotowuje się, jak drży przed wielką epidemią, która stoi u drzwiach, u drzwi świata. koronawirus. Chcę tylko przypomnieć, że grypa hiszpanka zabiła, która wybuchła w 18 1918 roku, zabiła więcej ofiar, pochłonęła więcej ofiar niż pierwsza faza wojny światowej. Te rzeczy się dzieją i to jest też jeden ze znaków czasu. W tym samym 21 rozdziale Ewangelii Łukasza wiersz rozdziale 21 wierszach i 10 9 i 10 jest kolejny ze znaków wskazujących na bliskość królestwa Bożego. Cytuję: "Gdy zaś usłyszycie o wojnach i rozruchach, nie lękajcie się, bo to się musi stać najpierw". Lecz zaraz potem będzie, lecz nie zaraz potem będzie koniec. Wtedy rzekł do nich: "Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu". Nie było takich wojen lub możemy z innego punktu widzenia tak wielkiej wojny światowej w dwóch fazach, jak pisze o nich historia XX wieku. Jeżeli ofiary liczy się w dziesiątkach milionów osób, to jest to rzeczywiście coś wielkiego i musi to być znak wskazujący na na to, iż żyjemy w czasie ucisku, który przybliża nas do królestwa Bożego. Kolejnym znakiem wskazującym na bliskość królestwa Bożego i który dzieje się pośród nas, tego to słyszymy, widzimy, każde wiadomości są przepełnione takimi informacjami, to powszechny niepokój i zapowiedź wielkiego kryzysu. O tym znajdujemy informacje w Ewangelii Łukasza też 21 rozdział, wiersz d9wią i 10. Przepraszam. pomyliłem 20 od 25 do 27 werset. I będą znaki na księżycu, na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi lęk bezradnych narodów, gdy zahuczy morze i fale. Ludzie omdlewać będą z trwogi w oczekiwaniu tych rzeczy, które przyjdą na świat, bo moce niebios poruszą się. Tak, wielki niepokój i kryzys. Ja też chciałbym jeszcze przypomnieć, że czytaliśmy o tym w starym proroctwie Daniela. Będzie czasu ściśnienia, jakiego nie było, jako narody poczęły być aż do tego czasu. Tak to wszystko dzieje się na naszych oczach. W Ewangelii Mateusza w 24 rozdziale wracamy do tego podstawowego rozdziału. Jest jeszcze jeden ze znaków. I będzie kazana ta Ewangelia królestwa po wszystkim świecie na świadectwo wszystkim narodom, a tedy przyjdzie koniec. Powstaje z tym, w związku z tym tekstem wiele nieporozumień, ale ja powiem jak według mojego zrozumienia ma ono wypełnienie. Otóż jeszcze na początku XIX wieku powszechne było y że Biblia była po łacinie i nabożeństwa były przeprowadzane, a Biblia czytana była po łacinie. Między 1802 a 180 roku powstało mnóstwo towarzystw biblijnych. I chciałbym powiedzieć, iż rozumiem, że wypełnienie tego fragmentu to napełnienie świata bibliami. Towarzystwa biblijne w 1861 roku zakomunikowały, że w najgłówniejszych językach świata Biblia jest już wydana i dostępna. Ta praca trwa do dzisiaj i dzisiaj tłumaczy się już nie tylko na główne języki, ale i na na rzecza. Te towarzystwa biblijne nadal pracują. Zatem głoszenie Ewangelii na cały świat to nie głoszenie określonych nauk kościołu, wyznań czy organizacji, ale napełnienie świata bibliami. Jednym ze znaków, o których także wspomniał nasz Pan Jezus Chrystus, to powszechna niewiara. Powszechna niewiara. O tym mamy w 18 rozdziale Ewangelii Łukasza. Chciałbym przeczytać ósmy werset, który brzmi tak: Powiadam wam, że szybko weźmie ich w ich obronę. Druga część tego wersetu. Tylko czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie? Jest tu mowa o drugim powrocie Jezusa przed krótko przed ustanowieniem królestwa Bożego. I rzeczywiście powszechna niewiara, obojętność religijna jest dzisiaj bardzo powszechna. Kolejny ze znaków, który chciałbym przedstawić to powszechna nieprawość, niesprawiedliwość i zepsucie moralne ludzi. Tak jest to wręcz nawet dzisiaj śmieszne, że mówi się o jakichś zasadach, o prawie Bożym. Ludzie uzyskali wolność, niezależność i sami chcą być sobie żeglarzem, sternikiem i okrętem. O tym, że będzie powszechna nieprawość, niesprawiedliwość znajdujemy myśl w Ewangelii Mateusza 24 rozdział, wiersz 12. A iż rozmnoży się nieprawość i oziębnie miłość wielu. To powiedział nasz Pan. Rozmnożenie nieprawości no nie wymaga chyba komentowania ani głębszego zagłębiania się. Chciałbym także przedstawić kolejny fragment, kolejne dowody na to, że żyjemy blisko już ustanowienia Królestwa Bożego, kiedy to Jezus rozchwytuje sprzęty wielkiego przeciwnika Bożego szatana i niszczy jego królestwo. To wielkie odstępstwo od nauk Jezusa Chrystusa w różnych grupach i kościołach. Jest tu jest to połączone z tym, co już przeczytaliśmy, że oziębnie miłość wielu, rozmnoży się nieprawość, że powstaną fałszywi Chrystus, fałszywi Chrystusowie. Yyy i chciałbym przeczytać z drugiego listu do Tymoteusza z trzeciego rozdziału. A wiedz, żeż w ostateczne dni nastaną czasy trudne. Drugi list do Tymoteusza, trzeci rozdział od pierwszego. Albowiem będą ludzie sami siebie miłujący, łakomi, chlubni, pyszni, bluźniercy, rodzicom nieposłuszni, niewdzięczni, niepobożni, bezprzyrodzonej miłości, przymierza nietrzymający, potwarcy, niepowściągliwi, nieskromni, dobrych niemiłujący, zdrajcy, skwapliwi, nadęci, rozkoszy raczej miłujący niż miłujący Boga. Nie wspomnę o tym, iż objawione zostały przez to, że rozpowszechnione zostało słowo Boże, Biblia po całej ziemi, że ludzie mogą sprawdzać, że celibat jest niebiblijny, że apostoł Paweł pouczał, że biskup ma być mężem jednej żony, że jak będzie prowadził swoją rodzinę, jak będzie się zachowywał jako głowa domu, jako mąż i ojciec, będzie można sprawdzić, czy nadaje się do posługi w kościele. małżeństwa homoseksualne, wyświęcanie kobiet, które także szczególnie w kościołach protestanckich mają przywilej nauczać kościół wbrew pouczeniu apostoła Pawła. Cenniki za usługi, za usługi religijne wbrew nauce Pana Jezusa. Darmoście wzięli, darmo dawajcie. Nominalizm, tak, takie powierzchowne traktowanie. Yyy, no choćby yyy sprawdźcie yyy jeżeli macie do czynienia albo być może jesteście yyy członkami na przykład kościoła rzymskok-atolickiego. Jak ludzie yyy członkowie tego kościoła podchodzą do postów, do przestrzegania yyy tej zasady, o której ja wiedziałem jako mały chłopiec i i nikt w piątek nie jadł kanapek z mięsem. Zobaczcie, co się dzieje choćby w tym w tym zakresie. Y, na koniec chciałbym przedstawić jeszcze jeden niezwykle ważny znak. Wracamy do Ewangelii Mateusza 24 rozdziału, ponieważ no tu zachęcam wszystkich do przestudiowania jeszcze w domu spokojnie całego tego rozdziału. Tu ja podjąłem wyjątki, ale myślę, że zainteresuje nas wszystkich jeszcze jeden ze znaków, gdyby ktoś no nie był przekonany, no że były zawsze wojny, zawsze były jakieś epidemie, zawsze było zło. No ja się z tym nie zgadzam, że w obecnym czasie nie ma deeskalacji tego na niespotykaną skalę, bo zawsze były jakieś złe rzeczy, zawsze się w królestwie szatana dzieją złe rzeczy, ale nagromadzenie i kumulacja tych wszystkich rzeczy w tych czasach, szczególnie od roku 1914, w którym wybuchła w świecie chrześcijańskim największa wojna światowa, choć Jezus powiedział do Piotra schowaj miecz, nie zabijajcie się, nie mordujcie się. Więc Bóg objawił, że te systemy tak zwane chrześcijańskie są mu obce. W świecie chrześcijańskim tak wybuchły największe wojny światowe. Jeden ze znaków, który chcę na koniec omówić, to jest z Ewangelii Mateusza 32 rozdział. To jest w tym samym słynnym 24 rozdziale. A od drzewa figowego nauczcie się tego podobieństwa. Gdy już gałąź się jego odmładza i liście wypuszcza, poznacie, że blisko jest lato. Także i wy, gdy ujrzycie i się to wszystko dzieje, poznajcie, że blisko jest, a we drzwiach. Co blisko jest, a we drzwiach? Królestwo Boże. Tak. Zwróćcie uwagę, że o tym samym mówi Ewangelia Marka 11 rozdział. Ja chciałbym jeszcze raz przeczytać ten 11 rozdział wersety 12 i 14. A w zasadzie przepraszam bardzo, zmienię nieco nieco postępowanie, bo to drzewo figowe, o którym cytowałem, występuje w wielu innych miejscach. Wybaczcie mi ten mały przeskok. Co to znaczyło, kiedy Jezus jakby podsumowywał znaki czasu, że powiedział: "Patrzcie na drzewo figowe". Innych Ewangeliach jeszcze i patrzcie na inne drzewa, bo wypuszcza pąki. Niektórzy mówią tak, no Jezus użył tutaj takiej ilustracji, no jakby mógł powiedzieć o o bzie, o Głogu, że patrzcie jak wypuszcza wierzba na przykład listki, no to wiecie, że już blisko jest królestwo Boże, że nie jest w odwrotną stronę, że idziecie do zimy, nie? To ma swoje określone znaczenie, głębokie znaczenie. Już od razu chciałbym powiedzieć, że jest tu mowa według mojego zrozumienia o powrocie Izraela do swojej ziemi. Izrael został ukarany przez Boga, został rozproszony szczególnie za zabicie Mesjasza. I zwróćcie uwagę, kiedy Bóg posyła Jezusa podczas pierwszego adwentu, podczas jego pierwszej obecności, jego przyjścia, on szuka prawdziwych Izraelitów. Nie znajduje ich. znajduje ich wśród grzeszników i celników, ale ci władcy, książęta, wybitni ludzie Izraela, kapłani, faryzeusze, saduceusze, nie przyjmują Jezusa. U progu swojej misji w 21 rozdziale Ewangelii Mateusza znajdujemy ciekawe podsumowanie. Chcę omówić to drzewo figowe jako ostatni ze znaków wskazujących na bliskość królestwa Bożego. 21 rozdział od 19 do 21. Cytuję: "A ujrzawszy jedno drzewo figowe przy drodze, przyszedł do niego i nie znalazł na nie nic, tylko same liście. I rzekł mu: "Niechaj się więcej z ciebie owoc nie rodzi". I uschło zarazem ono figowe drzewo. Szerszą myśl znajdujemy w 11 rozdziale Ewangelii Marka też od 12, 11 rozdział od 12 do 14. Ja już ten fragment wywołałem od 12. A drugiego dnia, gdy wychodził z Betanii, łaknął. Jest tu mowa o naszym Panu Jezusie Chrystusie. I ujrzeli i ujrzawszy z daleka figowe drzewo mające liście, przyszedł, jeśli by co na nim znalazł. A gdy do niego przyszedł, nikt nie znalazł, tylko liście, bo nie był czas figom. A odpowiadając Jezus, rzekł mu: "Niechajże więcej na wieki nikt z ciebie owocu nie je". A słyszeli to uczniowie. Potem wracali i od wersetu 20 czytamy dalej. Wiersz 19 mówi, że wracali wieczorem, a rano idąc obok figowego drzewa ujrzeli, iż z korzenia uschło. Tedy wspomniawszy Piotr rzekł: "Mistrzu, oto figowe drzewo, któreś przeklął uschło". Tak, Jezus w tym wydarzeniu oczywiście nie zdenerwował się na drzewo figowe, że nie wydało owocu, kiedy był głodny, bo nie był czas figą. Jezus na owocowanie fig. Jezus chciał coś pokazać. Chciał pokazać jak naród izraelski go potraktował, że przyszedł do nich jako do swoich. Szukał owoców pokuty, pojednania, szukał owoców pobożności, sprawiedliwości, przyjęcia jego jako bożego wysłannika i nie znalazł tych owoców. Dlatego drzewo przeklął, które uschnęło. Przecież drzewo nie było winne, że nie wydało owocu. Oczywiście, że była to nauka. Piotr to zauważył. Jest jeszcze jest jeszcze ciekawy fragment, który tłumaczy nam, że rzeczywiście dotyczy to narodu izraelskiego, który został po w latach 69 70 podbity przez Rzymian. Yyy, Jerozolima zniszczona yyy zrównana z ziemią, a oni wygnani zgodnie z obietnicą yyy i proroctwem na po wszystkie narody ziemi byli w nienawiści. I to dzieje się do dzisiaj. 23 rozdział Ewangelii Łukasza. Pewnie czytaliście ten fragment, ale chciałbym zwrócić wam uwagę na takie sformułowanie, które kiedyś mi też umknęło. Czytamy od wersetu 28. Ewangelia Łukasza 20 tr. Ale Jezus obróciwszy się do nich, tu już Jezus idzie na śmierć. rzekł córki jerozolimskie: "Nie płaczcie nade mną, ale raczej same nad sobą płaczcie i nad dziadkami waszymi. Albowiem oto idą dni, w których mówić będą błogosławione niepłodne i żywoty, które nie rodziły i piersi, które nie karmiły." Wtedy poczną mówić górą: "Padnijcie na nas, a pagórką przykryjcie nas". Albowiem ponieważ się to na zielonym drzewie dzieje, a cóż będzie na suchym? No wyraźna aluzja naszego Pana. Tu jest już finał jego jego misji. Naród go nie przyjął. Skazał go na śmierć poprzez wpływ starszyzny żydowskiej, narodu, głównych przedstawicieli tego narodu na Piłata. Jezus idąc na śmierć mówi: "Zostawcie sobie łzy na potem, bo idą straszne czasy dla tego narodu." Mówi, bo jeżeli na zielonym drzewie, Jezus tu daje wskazówkę, bo przecież krótko przedtem powiedział o figowcu. mówi, kiedy drzewo jest zielone, kiedy Izrael ma błogosławieństwo, ma państwowość i zabija Syna Bożego, to co będzie się działo, kiedy uschnie, kiedy straci łaskę Bożą, kiedy uschnie jego państwowość, jakie straszne rzeczy się będą działy. Zatem rzeczywiście zostaje nam odkryta niezwykła tajemnica. Ja jeszcze raz chciałbym ten fragment przeczytać o tym drzewie figowym jako jeden ze znaków bliskości królestwa Bożego. Tak. Zgromadzenie Izraela do ojczyzny i wypuszczanie liści pąków narodowej świadomości i utworzenie państwa. Nie, to drzewo jeszcze nie wydaje owocu. Ono musi przyjąć Mesjasza zgodnie z proroctwem Zachariasza. Ale widzimy, że naród izraelski wrócił do ojczyzny. Ewangelia Łukasza. 21 rozdział od 29 wersetu. I powiedział im podobieństwo: "Spójrzcie na figowe drzewo i na wszystkie drzewa, gdy już wypuszczają pąki. Wiedzcie to sami i uznajcie, że blisko jest lato. Także i wy, gdy ujrzycie, iż się to dzieje, wiedzcie, że blisko jest królestwo Boże." Tak, moi drodzy. czas jest nieubłagany. Zdaję sobie sprawę, że jest jeszcze bardzo wiele do omówienia z tego 24 rozdziału Ewangelii Mateusza. To co na co pozwolił mi czas i moje umiejętności przedstawiłem wam jako owoc studiów nad postępującym boskim planem. Ten boski plan postępował od Abrahama, kiedy Bóg dał obietnicę mu i przysiągł to przez swoje imię, przez imię świętego Boga odwiecznego. Jahwe, jestem, który jestem. Jestem, bo podoba mi się być. On przysiąg Abrahamowi, że będą przez jego potomstwo błogosławione wszystkie narody ziemi. Ten plan postępował poprzez wskazówki przymierza zakonu, przymierza prawa, kiedy ustawionowiono rozmaite ofiary, święta, które wskazywały na zbawczą ofiarę Jezusa. Wreszcie przyszedł Jezus do narodu izraelskiego, do tego narodu, którego Bóg przygotowywał od czasów Synaju, a jeszcze wcześniej od niewoli egipskiej na przyjęcie Mesjasza. Mesjasz zostaje posłany do nich, a oni go zabijają. Tak, ta śmierć miała nastąpić, bo przez tę śmierć jest zbawienie dla wszystkich ludzi. Dla wszystkich ludzi. Niet teoretyczne, że jest gdzieś wystawiony, wystawiona jakaś informacja, kto jest niedbały i przeszedł obok, no to stracił wieczność. Nie, boski plan jest obliczony na błogosławienie i na pomoc. A wiecie dlaczego? Bo Bóg ofiarował swojego syna. Jakże to wielki, wielka ofiara. Jeżeli ktoś ofiaruje swoje ukochane dziecko, to jakiż musi mu przyświeć, przyświecać cel? Tak. Boski plan jest obliczony nie na zatracenie, nie na torturowanie, nie na męczenie ludzi, na zbawienie. A jeżeli ludzie po tym tysiącletnim królestwie nie odpowiedzą, nie będą posłuszni, nie odpowiedzą na boskie wezwanie, zostaną unicestwieni. Nikt nie będzie męczony. To jest przesłanie niezwykle radosne, których, którym chciałbym się, którym chciałem się z wami podzielić. bliskość królestwa Bożego. Tak będą jeszcze działy się pewne straszne rzeczy, ale już świta, już jest we drzwiach czas, w którym będzie otarta każda łza, zniszczone wszelkie zło, bo będzie panował książę pokoju. Jezus Chrystus wraz z tymi, którzy w czasie dozwolenia na zło zostali przez niego pociągnięci, którzy byli wierni aż do śmierci, będą oni królami i kapłanami. Jeżeli królowie, to nad kimś panują. Jeśli kapłani, to pośredniczą w jakichś ofiarach. Tak. Ta ten boski plan, to boskie zamierzenie ma sens. jest niezwykle optymistyczne i radosne. Z tych krótkich rozważań chciałbym życzyć wszystkim błogosławieństw bożych i spodziewam się teraz pytań. Jeżeli macie pytania, możecie je zadawać. Ja już mam pierwsze pytanie. Na czym to królestwo ma polegać? Mówi się o znakach królestwa, o tym, że nadchodzi, a minęło 2000 lat i dalej nikt nic nie wie, a nawet jak coś mówi, to skąd pewność, że mówi prawidłowo? Tak. Dziękuję za to pytanie. No to jest rzecz oczywista, że nam się śieszy. My chcielibyśmy już nasz Pan Jezus Chrystus, kiedy pamiętacie towarzyszył uczniom w drodze do Emaus. Oni go wtedy nie rozpoznali. To ci uczniowie powiedzieli tak: "No zabili Jezusa, a myśmy się spodziewali, że on ma odrodzić, odkupić Izraela". Tak wszyscy się spodziewamy, ponieważ minęło już 2000 lat i wydarzyły się wielkie rzeczy w tym boskim planie. Ten 24 rozdział Mateusza pokazuje jakie rzeczy się miały wydarzyć. Wydaje mi się, że te znaki, o których o których dzisiaj powiedziałem, rozmnożenie nieprawości, że oziem była miłość ludzi, że jest niezwykłe samolubstwo, gospodarka i całe zarządzanie światem, handel jest tylko oparte na samolubstwie. Zwróćcie uwagę, że Żydzi mieli zupełnie inne prawa. Były zabezpieczenia, żeby pomagać tym biednym, ponieważ światem rządzi samolubstwo. On dąży do wielkiego kryzysu i to zostanie i to się dzieje. No nie drżą ludzie teraz, nie rozmnożyła się wiedza i umiejętność, nie wzrosło podróżowanie. Kiedy Iza Newton, znany fizyk, badając księgę Daniela, powiedział, że wynika z tego, że będzie tak duża wiedza i ludzie będą podróżować i mówi: "Spodziewam się, że" komentując księgę Daniela, że ludzie będą podróżować z prędkością około 80 km/h. To Wolter powiedział: "Na koniec życia Iza Newton zwariował". Jest niemożliwe, żeby człowiek przekroczył prędkość galopującego konia. Nie będę tego komentował. To jeden ze znaków bliskości tego królestwa. Wojny. No a powrót Izraela. Wielka rzecz. To to po prostu widzimy. To się stało. To się stało co do dnia. I to królestwo Boże na czym ma polegać? Ja usiłowałem to powiedzieć i być może, że wymaga to uszczegółowienia. Kiedy Bóg stworzył pierwszych rodziców, Adama i Ewę, to pobłogosławił im i powiedział: "Rozradzajcie się, rozmnażajcie i czyńcie sobie ziemię poddaną". Poddał ich próbie i ta próba dla ludzkości wyszła negatywnie. Ludzie upadli. Dlatego Bóg zrobił, wymyślił inny plan. Potom Adama, czyli my najpierw doświadczamy się ze złem. W tym czasie dozwolenia na zło Bóg wybiera. I tu się nie zgadzamy z rozmaitymi grupami religijnymi, bo my mówimy, że Bóg wybiera, a to nie znacza, że potępia albo skazuje na wieczne męki, albo na zginienie, na zatracenie, na spalenie resztę. Nie, reszta będzie błogosławiona w tym królestwie. Dlatego modlimy się: Przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. To królestwo będzie polegało na tym, że każdy ma zagwarantowane za darmo, czy przynależy do jakiegoś kościoła, czy nie, czy wierzy w Boga, czy nie, ma zagwarantowane przez ofiarę Pana Jezusa na krzyżu obudzenie z grobu i 1000 lat na naprawę. To tysiącletnie królestwo jest dosłowne. Będzie to pod kierunkiem tych, których Bóg już wcześniej wybrał, a którzy sprawdzili się w złych warunkach. I będą błogosławione wszystkie narody ziemi. Każda łza będzie otarta. Ja nie zacytowałem, ale w tej chwili na czym odpowiadając na pytanie na czym będzie polegało to yyy królestwo Boże chciałbym odczytać z ostatniej księgi y Biblii Apokalipsy. Potem widziałem 21 rozdział czytam. Potem widziałem nowe niebo i nową ziemię. Albowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęła. Pierwsze niebo i pierwsza ziemia, które przeminęły, to są duchowe i religijne władze, a ziemia zorganizowane społeczeństwo na zasadzie samolubstwa. To ma ustąpić miejsca. Jaka ma być ziemia? społeczeństwo ma być zorganizowane na prawie miłości bliźniego jak siebie samego. To teraz nie jest wykonywane. I [parsknięcie] nowe niebo, nowa władza Jezusa Chrystusa, który wraz ze swoimi wybrańcami, z tymi, których już wcześniej w czasie dozwolenia na zło, między innymi to są apostołowie, wybierał i będą oni błogosławić innym. Posłuchajcie dalej. Wiersz trzeci. Usłyszałem głos wielki z nieba mówiący: "Oto przybytek Boży z ludźmi. Dlatego modlimy się: Przyjdź królestwo twoje, żeby Bóg zamieszkał z ludźmi. Bo skoro modlimy się: "Przyjdź królestwo Boże", no to znaczy, że teraz nie jest i będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi będąc Bogiem ich. I co się wtedy stanie? I otrze Bóg wszelką ze z oczu ich. Ici już nie będzie, ani smutku, ani krzyku, ani boleści nie będzie. Albowiem pierwsze rzeczy przeminęły. Taki jest Boski plan. Bóg nie dozwolił na zło. Nie po to posłał swojego syna, żeby na dzisiaj, na przykład gdyby ten dzień sądu miał się odbyć, to 90% populacji ludzkiej musi być albo w piekle, albo wiecznie spalona i zniszczona. My nie wierzymy w takiego Boga. Kolejne pytanie. Aż mi tutaj trochę nieprzyjemnie odczytać. Bardzo mądrze pan mówi. Dziękuję bardzo, ale ja się i to nie jest moja mądrość, ja się tego nauczyłem. Po prostu rzadko się zdarza, aby ktoś tak wykładał słowo Boże. Jakie wyznanie pan reprezentuje? Mam tutaj trochę trudności, dlatego że Bóg nie wybrał żadnej ludzkiej organizacji i nie stworzył żadnego kościoła, który jest jego ulubieńcem. Ja rozumiem z Biblii, za chwilkę powiem bardziej szczegółowo, że lud Boży jest w różnych grupach i kościołach chrześcijańskich, bo do ludu Bożego zaliczamy tych, którzy pokutowali, przyjęli Jezusa jako swojego Zbawiciela, uwierzyli, że on ma moc odpuszczania grzechów i poświęcili się Bogu na wyłączną służbę. Ten drugi krok poświęcenia, on może troszkę trwać, ale tego Bóg oczekuje, aby poświęcić się Bogu na wyłączną służbę. Zatem ten lud Boży jest w kościołach, w organizacjach, grupkach, zborach, a także poza zborami. To są wszyscy, którzy, bo chrześcijaństwo to jest religia serca. Tego się nie da załatwić wpisem do jakichś ksiąg. To jest praca nad swoim charakterem. To jest praca nad i zrozumienie, że jestem grzesznikiem. A Bóg może mi pomóc. Ja rozumiem, że po tym, że teraz mogę powiedzieć tak, że Bóg zawsze posługiwał się ludźmi do przedstawienia swojej woli. Apostoł Piotr powiada, że proroctwo nie jest prywatnego wykładu. Tak. Zatem trzeba upatrywać nauczycieli, którzy uczą o Bogu miłości. o Bogu, który jest dobry, kochający, czuły, delikatny, sprawiedliwy, wymagający, ale podtrzymujący i pomagający grzesznikowi. Bóg to nie jest staruszek, który siedzi gdzieś w niebie skwaszony z brodą, siwy, no i wiecznie niezadowolony, tylko grono jakiś tam ulubieńców świętych może go o coś uprosić. Nie, to Bóg pierwszy wymyślił, jak pomóc rodzinie ludzkiej. My takiego Boga znaleźliśmy i znaleźliśmy nauczycieli, którzy nam o tym powiedzieli. A ponieważ nie uważamy, że jakakolwiek organizacja jest ulubieńcem Boga, nie powinniśmy mieć żadnej nazwy. Ale odpowiadając na pytanie pana czy pani, skupiamy się wokół zborów badających Biblię, które mają nazwę dla potrzeb władz. funkcjonowania, płacenia podatków i tak dalej, i tak dalej. Świecki ruch misyjny Epifania to jest jakby fundacja, która która prowadzi pracę. Są zbory zorganizowane, ale po to, żeby badać Biblię. Można zadawać pytania, można wnikać, można mieć wątpliwości, ale jeżeli chcemy dojść do prawdy słowa Bożego, to tak musimy robić. Co jest biblijnym antidotum? Kolejne pytanie na strach przed bliską przyszłością. Tak jest. Rzeczywiście z tego, co słowo Boże mówi, ta przyszłość. My w tym wielkim ucisku, według mojego zrozumienia żyjemy od wybuchu tej wielkiej wojny światowej, jeszcze raz podkreślam, która wybuchła w krajach chrześcijańskich, które powinny zapobiegać wybuchowi takiej wojny. Jakie jest antidotum? To nie jest, że można gdzieś przystąpić do jakiegoś kościoła, do jakiejś grupy i powiedzieć, choć są takie, są takie grupy religijne, które mówią, że jak do nas przystąpicie, to macie zagwarantowane przejście żywo do królestwa Bożego albo specjalną ochronę. Specjalną ochronę będzie Bóg dawał ludowi bożemu, który jest w różnych grupach i wyznaniach. I posłuchajcie yyy co mówi prorok Sofoniasz yyy w trzecim rozdziale i mówi tak: "Szukajcie sprawiedliwości, szukajcie pokory. Może się ukryjecie w dzień gniewu Pana". A więc antidotum to jest wejście w bliskie stosunki z Bogiem. Jeżeli, ja tu powiem od siebie, jeżeli zgrzeszyłem, a był taki moment w życiu, kiedy pokutowałem, bo chciałem się nawrócić do Boga, wyznałem moje grzechy przed Bogiem, żałowałem za nim. Te, które mogłem naprawić, naprawiłem. Przyjąłem Jezusa jako swojego zbawiciela i poświęciłem się Bogu na wyłączną służbę. To jest antidotum tej bliskości. Ale tak jak Sofoniasz mówi, no to może się ukryjemy w dzień gniewu, ale weźcie pod uwagę, że nawet jeżeli człowiek umrze, to dzięki ofierze Jezusa Chrystusa ma zagwarantowane, każdy, każdy ma zagwarantowane obudzenie z grobu. Liście do Tymoteusza apostoł mówi: "Bóg dał swojego syna na okup za wszystkich. Za wszystkich. Więc nawet jeżeli umrzemy, może w tym ucisku umrzemy, może nas Pan zachowa." To nie przez przynależność do jakiejś organizacji, ale pokorne, szczere, pobożne życie z Bogiem. A nawet jeżeli umrzemy, mamy zagwarantowane wzbudzenie z grobu ze wszystkimi ludźmi. Taka jest nauka słowa Bożego. Skacze pan po tej Biblii. Dlaczego nie omawiany jest jeden fragment Biblii do tematu? No właśnie, bo Biblia nie jest podręcznikiem. Biblia nie ma rozdziału pod tytułem Dzień Sądu. Nie ma rozdziału pod tytułem Królestwo Boże. Biblia jest napisana trochę tu, trochę tam. Dlatego nie miejcie mi za złe, że skaczę po Biblii, bo usiłowałem pokazać, co mówił prorok Daniel, co mówił nasz Pan Jezus Chrystus, co mówi apostoł Jan. No bo takie są te yyy tak są rozrzucone te nauki wypowiedzi słowa Bożego. Yyy głównym głównym tematem jest znaki czasu wskazujące na bliskość królestwa Bożego. I tak jak było w narodzie izraelskim, że Żydzi spodziewali się i wyczekiwali, że przychodzi Mesjasz, a mieli do tego podstawy dlatego, że badali proroctwo Daniela. zalecam, jeżeli macie ochotę. Dziewiąty rozdział proroctwa Daniela mówi, kiedy miał się pojawić w Izraelu Mesjasz? Więc y ze względu na specyfikę Biblii przytaczam różne różne fragmenty, ponieważ Biblia nie jest podręcznikiem. Czy można powiedzieć, że koronawirus jest jednym ze znaków czasu? Przecież co chwila, co kilka lat pojawiają się jakieś choroby i zawsze różne religie mówią, że to już tak ja yyy wspomniałem o yy koronawirusie, bo albo yyy rodzina ludzka upora się z tym, albo się nie upora. Tym bardziej, że pewnie słyszeliście, że prawdopodobnie ten koronawirus wydostał się z jakichś tajnych laboratoriów wojskowych. być może, że miała to być broń biologiczna. Jezus wypowiedział się, że krótko, kiedy rozpocznie przygotowania do królestwa jako niewidzialna istota, jako niewidzialna, bo Jezus jako człowiek umarł, został wzbudzony jako istota duchowa i powiedział, że jak przyjdzie po raz drugi, będzie wiązał przeciwnika szatana, żeby rozchwycić jego dom, jego królestwo. I to się w tej chwili dzieje. Ja nie jestem prorokiem, ale badaczem proroctw i sądzę, że ten przypadek koronawirusa wpisuje się w znaki bliskości królestwa Bożego, ale nie być może, że nie będzie to jedyny ze znaków. Ja chciałem wspomnieć, że jest ich bardzo wiele. To nie jest jeden znak, ale jest ich bardzo wiele, które zostały skupione i zgrupowane w 24 rozdziale Mateusza. Jeszcze raz zachęcam do przestudiowania tego rozdziału i znajdziecie bardzo wiele punktów wspólnych. Jeszcze raz wracam do Izraela, bo Izrael jest w ojczyznie. 2000 lat nie było państwowości izraelskiej. Byli Żydzi, ale nie mieli ojczyzny. teraz mają, a to jest to drzewo figowe, które wypuściło pąki. Następne pytanie. Jeżeli Jezus przyszedł już po raz drugi, to dlaczego nie objawił się ludziom powszechnie? Czy to w końcu uczyni? Yyy, tak, yyy, ja spodziewałem się, że mogą paść takie pytania i i trochę o tym wspomniałem. Dziękuję, bo widzę, że mam bardzo uważnych słuchaczy. Chciałbym zacytować kilka fragmentów, które o tym mówią. Na pewno pamiętacie taki fragment z Ewangelii. Teraz szukam Jana 14 rozdział, wiersz 19, kiedy Jezus mówi maluczko, a świat mnie już więcej nie ujrzył krótko przed swoją śmiercią. Zatem spodziewał się, że kiedy złoży swoją ofiarę, Bóg wzbudzi go jako istotę duchową. Dlatego jest niewidoczny dla ludzkiego oka. On y jak mówi słowo boże w pierwszym liście do Tymoteusza jest niewidoczny dla ludzkiego oka, bo podobnie jak wszechpotężny Bóg Ojciec nie jest możliwe aby człowiek mógł go zobaczyć i zostać żywy, bo Jezus jest obecnie w boskiej naturze. Został wywyższony przez Ojca. Jest w takiej samej naturze jak Ojciec. Zatem rozpoznajemy go po znakach. Zwróćcie uwagę na takie wypowiedzi Jezusa do uczniów, którzy go przyjęli, a większość Żydów nie. Do nich powiedział Jezus: "Błogosławione oczy wasze, że widzą i uszy, że słyszą". Nie oznacza to, że żeby kogoś zobaczyć, to trzeba zobaczyć go literalnymi oczyma. Prawda? To słowo oznacza zrozumieć. I uczniowie i fizycznie zobaczyli i zrozumieli, że jest Mesjaszem. Chociaż faryzeusze, sadyceusze, kapłani też widzieli Jezusa. No to go widzieli czy nie? No nie widzieli go w tym znaczeniu, że go nie rozumieli. Kiedy on się objawi, czy to w końcu uczyni? Tak. Prorok Zachariasz w 12 rozdziale mówi, że krótko przed ustanowieniem królestwa Bożego na ziemi, kiedy rozpocznie się ogólnoświatowe budzenie wszystkich ludzi z stanu śmierci z grobów etapami, tak jak to Biblia wskazuje, y nastąpi wypełnienie proroctwa Zachariasza, czyli zbuntowane masy ludzkie mają ruszyć na Izraela. Tam jest ten opis. Wtedy Bóg jak za dni dawnych będzie bronił tego narodu i królestwo Boże według proroctwa Daniela drugi rozdział rozprzestrzeni się na całą ziemię. Y dlatego kładę taki nacisk na te znaki czasu, między innymi na Izraela, bo skoro Izrael wrócił do ojczyzny i ma się bardzo dobrze, ale jest daleko od przyjęcia Mesjasza jeszcze, więc pewne wskazówki proroctwa Biblii pokazują, że niedługo stanie się to, co zapowiada prorok Zachariasz. W końcu się to stanie i zobaczymy na własne oczy, że nie tylko trumny z grobami, z ciałem ludzi idzie do grobu, ale zobaczymy jak Bóg wyprowadza. Nie wiemy jak to będzie. Będzie wielkie ogólnoświatowe obudzenie ludzi z grobu w tym do tego wspaniałego królestwa i każda łza będzie otarta. I niby Bóg wybiera od was, skąd pewność, że u was jest prawidłowo wyłożone słowo. Każda religia mówi to samo, że tylko u nich jest zbawienie. No proszę się nie obrazić, ale ja chyba od samego początku mówię zupełnie coś innego, że Bóg wybiera z różnych grup i z różnych kościołów. Halo? Może było jakieś zakłócenie na łączach, bo mówimy, że lud Boży jest w różnych grupach, w różnych kościołach. To, że ludzie źle wierzą albo fałszywie wierzą, nie przekreśla ich, że są ludem Bożym. Zwróćcie uwagę na zaproszenie Apokalipsy. Ludu mój wynik z Babilonu. Czyli nie staje się lud Boży ludem Bożym jak wyjdzie, tylko on tam już jest. Yyy i w Babilonie yyy są fałszywe nauki i ludzie yyy wierzą fałszywie, ale kochają Boga, kochają Jezusa, yyy starają się według swojego zrozumienia wypełniać yyy to słowo Boże. Wobec tego yyy nie u nas jest zbawienie i nie z nas wybiera Bóg. Bóg wybiera potomstwo Abrahamowe z wszystkich. Skąd pewność, że u was jest prawidłowo wyłożone słowo? No tu jest już trochę więcej problemów, bo jak to mówi stara zasada od ogółu do szczegółu, prawda? Chciałbym zachęcić, abyś abyście sprawdzili drodzy czy dana religia, nie lubię tego słowa, tak czy dane ugrupowanie, czy zbór. No chyba, że ta religia mówi, że jest jedyna prawdziwa. Jak rozumie boski plan zbawienia? M.
