TRZY BIBLIJNE DRZEWA | WEBINARIUM [#109]
Słuchaj jako podcast
Pobierz MP3Trzy biblijne drzewa – co Bóg chce nam powiedzieć?
Pismo Święte jest księgą pełną symboli, typów i głęboko ukrytych przesłań. Nawet opisy elementów przyrody – drzew, roślin czy zwierząt – kryją w sobie ważne wskazówki dotyczące Bożego planu wobec człowieka i całej ludzkości. W tym webinarium prowadzący skupia się na trzech wyjątkowych drzewach biblijnych, których opisy pochodzą z zupełnie różnych ksiąg i epok – a jednak tworzą spójną, poruszającą całość.
Jakie drzewa omawia ten odcinek?
-
Drzewo poznania dobra i zła – z pierwszej Księgi Mojżeszowej (Eden). Prowadzący proponuje, by uznać je za pomnik sprawiedliwości i miłości Boga jednocześnie. Przekroczenie jedynego zakazu niosło śmierć – ale Bóg już wtedy zapowiedział przyjście Zbawiciela, ukrytego w enigmatycznych słowach skierowanych do węża.
-
Drzewo ze snu Nabuchodonozora – z czwartego rozdziału Księgi Daniela. Potężne drzewo sięgające nieba, które zostało ścięte na Boży rozkaz. To wizja, która przeraziła króla Babilonu i której znaczenie wykracza daleko poza jego osobistą historię.
-
Trzecie drzewo z Ewangelii – przywołane w tekstach Mateusza, Marka i Łukasza. Jego symbolika wskazuje na aktualne czasy i postawę, jaką powinien przyjąć uważny chrześcijanin wobec wydarzeń ostatnich dni.
Czego się dowiesz z tego webinarium?
- Dlaczego Biblia używa obrazów z natury, by mówić o sprawach duchowych i wiecznych?
- Jak drzewo wiadomości dobra i zła łączy w sobie Boże prawo z Bożą miłością?
- Co sen Nabuchodonozora mówi o władzy, pysze i Bożym panowaniu nad historią?
- Jaką postawę wobec dzisiejszych czasów sugerują nam ewangeliczne opisy drzew?
- Jak czytać Pismo Święte, by wydobywać z niego głębsze, ponadczasowe przesłanie?
Dla kogo jest to webinarium?
Ten odcinek jest szczególnie wartościowy dla osób, które chcą czytać Biblię uważnie i z głębszym zrozumieniem – nie tylko dosłownie, ale też odczytując ukryte warstwy znaczeń. Prowadzący odwołuje się do wcześniejszego odcinka o tym, jak czytać Pismo Święte, i stosuje te zasady w praktyce.
Po wykładzie odbywa się sesja pytań i odpowiedzi na żywo – możesz zadać własne pytania i pogłębić rozumienie omawianych fragmentów.
„Badajcie Pisma..." – do tego właśnie zaprasza ten odcinek cyklu Uwierz Bogu.
Witam serdecznie wszystkie osoby, które w to sobotnie popołudnie zechciały być współuczestnikami programu z cyklu Uwierz Bogu. Na początek dzisiejszej audycji naszym stałym słuchaczom oraz tym osobom, które podłączyły się do tego programu w dniu 18 kwietnia jestem winien pewne wyjaśnienie. Myśmy sobie tutaj spokojnie ten program nagrywali. On został nagrany w całości i ku naszemu zaskoczeniu po zakończeniu nagrania w dniu 18 kwietnia dowiedzieliśmy się, że audycja nie wyszła poza granicę studia nagrań. Ja wiem jakie to rozczarowanie dla tych, którzy czekali na spotkanie z nami. Nam również jest z tego powodu bardzo przykro. Serdecznie wszystkich przepraszamy i liczymy na to, że w dniu dzisiejszym wszystko odbędzie się bez żadnych zakłóceń. Zgodnie z formułą programu y poruszane są w nim tematy religijne, takie które dają się udowodnić cytatami z Pisma Świętego. Nie inaczej będzie też w dniu dzisiejszym. Yyy, będzie to ten sam temat, który był przewidziany na 18 kwietnia, czyli trzy biblijne drzewa. Ale zanim to zrobimy, ja pozwolę sobie wyrazić takie przekonanie, że spotykam się z osobami, którym treść Pisma Świętego nie jest obca, które potrafią się posługiwać w miarę dobrze Pismem Świętym i nie czytają tylko suchej treści, ale próbują wydobyć z tego Pisma Świętego jakieś głębsze przesłanie. Yyy, do tego też obliguje nas yyy audycja z cyklu Uwierz Bogu, która była nagrana w miesiącu marcu, a nosiła tytuł Jak czytać Pismo Święte, aby go zrozumieć. I tam były podane pewne wskazówki i informacje, że Pismo Święte to nie są tylko suche teksty, wersety, które należy rozumieć dosłownie, tylko należy czytać, jak my to czasem popularnie mówimy, również między wierszami. I powołując się na tamtą audycję będę się starał również w taki sposób podejść do dzisiejszych zapisów Pisma Świętego, których będziemy używać. Nie muszę nikomu tłumaczyć, że Pismo Święte to księga, którą trudno przyporządkować do jakiegoś gatunku literackiego, bo w Piśmie Świętym w zasadzie jest wszystko. Są tam symbole, typy, przepowiednie, wskazówki, przestrogi, pouczenia. Yyy i gdy tak chcielibyśmy znaleźć odpowiedź na jakieś pytanie, to na każde z pytań odpowiedź znajdziemy właśnie Piśmie Świętym. Wobec tego tego wstępu już może za dużo. Otwórzmy sobie Pismo Święte i co widzimy na pierwszej stronie? W pierwszym wersecie jest zapisane: "Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię". Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. Taki jest początek całego Pisma Świętego, ale taki jest też początek całego wielkiego dzieła Bożego, jakim było stworzenie wszechświata. My dzisiaj niektóre elementy, niektóre epizody dzieła stworzenia omówimy sobie na potrzeby dzisiejszej naszej audycji. Nie będziemy czytać całości. Z opisu widzimy, że każdy etap stworzenia kończył się zapisem i nastał wieczór i nastał dzień taki taki i taki. Wiemy, że to dzieło stworzenia trwało s dni. W siódmym dniu Bóg odpoczął. Ale wiemy też, że to słowo dzień ma znaczenie nie takie jak my dzisiaj przyzwyczeni jesteśmy do doby 24 godzinnej. Jest to czas znacznie dłuższy. To są tak zwane dni epokowe, ale to nie jest tematem naszych dzisiejszych rozważań. My przeczytajmy sobie niektóre fragmenty z tego wielkiego dzieła stworzenia. W pierwszej Mojżeszowej, w pierwszym rozdziale wierszu 11 czytamy tak: "Potem Bóg powiedział: "Niech ziemia zrodzi trawę, rośliny wydawające nasiona i drzewo urodzajne przynoszące owoc według swego rodzaju, którego nasienie będzie w nim na ziemi." I tak się stało. I dalej w wierszach 20, 21 czytamy: "Potem Bóg powiedział: "Niech wody hojnie wydadzą żywe istoty, a ptactwo niech lata nad ziemią pod firmamentem nieba". I Bóg stworzył wielkie wieloryby i wszelkie pływające istoty żywe, które hojnie wydały wody według ich rodzaju oraz wszelkie ptactwo skrzydlate według jego rodzaju. I widział Bóg, że to było dobre. A w wierszu 25 czytamy: "I Bóg uczynił zwierzęta ziemi według swego rodzaju i bydło według swego rodzaju i wszelkie zwierzęta, które pełzają po ziemi według rodzaju swego." I widział Bóg, że to było dobre. W tych wierszach mamy opis stwarzania świata roślin i zwierząt. I my dziś efekt tego procesu stworzenia widzimy wokół siebie. Gdy oglądamy nasze lasy, nasze pola, nasze łąki, zachwycamy się nimi i tu każde dzieło było stwierdzeniem Boga i widział Bóg, że było to dobre. My tylko cieszymy się z tego, co mamy, ale to nie jest jeszcze cały proces stworzenia, bo ukoronowaniem tego procesu były wydarzenia, które są zapisane w tej samej księdze. Pierwsza księga Mojżeszowa, pierwszy rozdział, wiersze 27 i 28. Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boga go stworzył. Stworzył ich mężczyzną i kobietą. I Bóg im błogosławił. Potem Bóg powiedział do nich: "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się. Napełniajcie ziemię i czyńcie ją sobie poddaną." I tutaj widzimy, że stworzeni pierwsi ludzie otrzymali wielkie błogosławieństwo od Boga, bo uczynił nich królem ziemi. Adam, nasz praojciec, został królem tej ziemi. Miał wokół siebie piękne warunki. Miał trawę, kwiaty drzewa zwierzęta. I w drugim rozdziale czytamy w ósmym wierszu takie słowa: Pan Bóg zasadził też ogród w Edenie na wschodzie i umieścił tam człowieka, którego ukształtował. Widzimy, że doskonały człowiek został osadzony w doskonałych warunkach. Cała przyroda, cała natura opowiadała o dziele stwórcy, chwaliła jego piękno i my dziś również podziwiamy to piękno natury. Ale człowiek jest taki, że cała natura wie, że wszystkim rządzi Bóg, ale człowiek raczy zapominać czasami, że to stwórca. Bóg jest tą istotą, która rządzi wszystkim. i próbuje wyręczać Boga w jego zamiarach wobec nas, bo czasem słyszy się: "A co ja będę jutro jadł? A w co ja się będę ubierał?" To jest takie miarą niepełnej ufności do Boga. Ale Pismo Święte nam szybko spieszy z odpowiedzią na te nasze troski. W co się będziemy ubierać, co będziemy jedli. Bo czytamy w Piśmie Świętym, w Ewangelii Łukasza takie słowa w 12 rozdziale i w 24 wierszu jest tak napisane: "Przypatrzcie się krukom, iż nie sieją ani rżną i nie mają spiżarni ani stodoły, a wżdy je Bóg żyzi. Czymżeście wy zaśniejsi niż ptaki?" I w wierszach 27 28 w tym samym rozdziale mamy takie słowa: "Przypatrzcie się lilią jak rosną, nie pracują, nie przędą. A powiadam wam, że ani Salomon we wszystkiej sławie swojej nie był tak przyodziany jako jedna z tych. A jeśli, że trawę, która dziś jest na polu, a jutro będzie w piec wrzucona, Bóg tak przyodziewa, jakoż daleko więcej was omałowierni. I tu jest sprzegana tym wszystkim, którzy wątpią w to kierownictwo Boże. Rośliny były dane za przykład tego, że one się nie martwią, one polegają na Bogu. Ale też jest i taka sprawa, że na roślinach, na ptakach, na zwierzętach możemy się uczyć jeszcze czegoś innego, bo poprzez opis tych elementów natury Bóg mówi o ludzkich charakterach. I tak gdy czytamy Ewangelię Mateusza 10 rozdział aż 16 wiersz, to zapisane są tam takie słowa: Oto ja was posyłam jako owce między wilki. Bądźcież tedy roztropni jako węże, a szczerymi jako gołębice. I czyż w tym krótkim opisie nie ma zawartych różnych cech charakteru? Owce potulne, pokorne, wilki agresywne, węże chytre i roztropne i szczere jak gołębice. Czyż nie są to przykłady różnych cech ludzkiego charakteru? My spotykamy w naszym życiu różne typy charakterologiczne. Różnie mamy rozmowy z ludźmi o różnych temperamentach i można by ich śmiało przyrównać właśnie do tych opisywanych tu zwierząt bądź ptaków. Ale my tak sobie mówimy o trawie, o kwiatkach, o zwierzętach, o ptaszkach, ale temat jest, przypominam, trzy biblijne drzewa. I teraz przystąpimy właśnie do opisu tych drzew i wyciągniemy sobie jakieś wnioski z opisów, które one zawierają. W Piśmie Świętym spotykamy wiele gatunków drzew. Bibliści twierdzą, że jest tych gatunków około 30. Gdy wnikliwie czytamy, to wiemy, że drewno z różnych drzew było wykorzystywane do bardzo ważnych celów. I tak przykład Arka Przymierza była budowana z drewna sytym. To jest tak według biologów dzisiejsza akacja. Deski w przybytku na puszczy również były wykorzystywane z drzewa sytym. A cedry, jodły i cyprysy służyły przy budowie świątyni Salomona. Gdybyśmy chcieli opisać wszystkie 30 typów drzew, które są opisane w Piśmie Świętym, nie starczyłoby nam czasu. Wobec tego wybrałem na potrzeby tej audycji właśnie trzy. I przystąpmy teraz do omówienia tych trzech biblijnych drzew. Pierwsze spotykamy już na początku Pisma Świętego, gdzie w pierwszej Mojżeszowej w drugim rozdziale w wierszach od 15 do 17 czytamy takie słowa: Pan Bóg wziął więc człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby go uprawiał i strzegł. I rozkazał Pan Bóg człowiekowi: "Możesz jeść do woli z każdego drzewa ogrodu, ale z drzewa poznania dobra i zła jeść nie będziesz, bo tego dnia, kiedy zjesz z niego, na pewno umrzesz". Mamy tu opisane drzewo poznania dobrego i złego. Jedyny warunek, jaki został postawiony naszym pierwszym rodzicom. Ze wszystkiego drzewa, jakie rosło w ogrodzie Eden, mogli spożywać owoce, ale z drzewa na środku tego ogrodu jeść im nie wolno było. Warunek był twardy. Zjesz z niego owoc, śmiercią umrzesz. Co wyrażało się w tym twierdzeniu? Przekroczysz moje prawo, śmiercią umrzesz. No na pewno boska sprawiedliwość. Twarde prawo jest wina, jest kara. Nie to co dzisiaj, że są odroczenia, umorzenia, odwlekanie w czasie wykonania sprawiedliwości. Ludzka sprawiedliwość to nie jest to samo, co sprawiedliwość boska. Tam warunek był twardy. Przekroczysz prawo, śmiercią umrzesz. i wiemy jak dalsza historia rodu ludzkiego się potoczyła. Ale gdybyśmy mieli to drzewo uczynić pomnikiem czegoś, to proponowałbym nadać mu nazwę, że drzewo dobrego i złego to pomnik sprawiedliwości i miłości. Powtórzę. sprawiedliwości i miłości. I od razu słyszę powątpiewanie. No co ty wygadujesz człowieku? Jakiej miłości? Przecież twardo było powiedziane: "Przekroczysz prawo, śmiercią umrzesz". Ale gdy czytamy dalszy opis, co działo się po przekroczeniu tego prawa, to znajdziemy takie słowa: Pan Bóg zwrócił się do wszystkich, całej trójki sprawców tego grzechu. zwrócił się do Adama, zwrócił się do Ewy i zwrócił się do węża i powiedział tak. Werszu 15 trzeciego rozdziału czytamy takie słowa: "I wprowadzę nieprzyjaźń między tobą a niewiastą, między twoim potomstwem a jej potomstwem. Ono zrani ci głowę, a ty zranisz mu piętę. Takie zdawałoby się mało zrozumiałe słowa, ale czym one się okazały? No okazały się dowodem wielkiej miłości Boga. Bo gdyby Bóg postawił sprawę tak, Adam przekroczył prawo, więc był skazany na śmierć. Wiemy, że przeżył 930 lat, ale jest powiedziane, że dnia, którego zgrzeszysz, śmiercią umrzesz. Dnia. My wiemy, że Pismo Święte nam udowadnia przez apostoła Piotra, że u Boga jeden dzień to jest 1000 lat. Jeśli Adam przeżył 930 lat, to znaczy, że umarł w tym samym dniu, o którym Bóg mówił. I teraz te słowa skierowane do węża, że nieprzyjaź mi niewiastą a tobą i tam o potarciu głowy, o potarciu pięty. Czym te słowa są? No z dalszego studiowania Pisma Świętego widzimy wyraźnie, że to była pierwsza zapowiedź nadejścia Zbawiciela. Bóg nie pozostawił pierwszej pary ludzkiej od tak sobie. zgrzeszyliście, więc śmiercią pomrzecie i na tym koniec. Bóg okazał się bardzo miłosierny, bo już wtedy powiedział, że przyjdzie taki czas, kiedy ten grzech popełniony [odchrząknięcie] w ogrodzie Eden będzie odkupiony. I wszyscy, którzy czytają Pismo Święte wiedzą, że ta obietnica się spełniła, bo tu była mowa o Jezusie jako Zbawicielu, o Synu Bożym. A czytamy teraz takie słowa: podsumowaniem tego grzechu rodziców. Podsumowanie możemy znaleźć w liście do Rzymian w piątym rozdziale w 12 wierszu. Dlatego tak jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, tak też na wszystkich ludzi przyszła śmierć, ponieważ wszyscy zgrzeszyli. Czyli pierwsza para ludzka zostawiła nam taki bardzo brzemienny spadek. Śmierć przeszła na cały rodzaj ludzki. Ale mamy te słowa pocieszenia. A w pierwszym liście do Koryntów w 15 rozdziale w 22 wierszu czytamy takie słowa: "Jak bowiem w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni." Podkreślam to słowo, które dwa razy występuje. Jako w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy ożywieni będą. No i ten piękny tekst, który niektórzy określają jako najpiękniejszy tekst Pisma Świętego, a zapisany jest w Ewangelii Jana w trzecim rozdziale 16 wierszu. Znamy to wszyscy na pamięć. Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń uwierzy nie zginął, ale miał żywot wieczny. I teraz gdybym się nie upierał, że to jest drzewo wiadomości dobrego i złego, jest pomnikiem sprawiedliwości i miłości, myślę, że naszych słuchaczy w jakiś sposób przekonałem do tego, że tam występuje i sprawiedliwość, a zarazem też i miłość. Yyy, jeśli chodzi o ten pierwszy niejasny jeszcze wtedy sygnał zesłania Zbawiciela, to apostoł Piotr nam potwierdza, że Bóg miał go przygotowanego. I przeczytajmy sobie yy wiersze 18 do 20 z pierwszej z pierwszego listu apostoła Piotra w pierwszym rozdziale. Tam mamy napisane, że ten Zbawiciel był przewidziany przed założeniem świata, czyli Bóg jest sprawiedliwy i miłościwy, a drzewo wiadomości dobrego i złego może być pomnikiem zarówno sprawiedliwości, jak i miłości. tyle co do pierwszego drzewa, które w rzeczywistości istniało jako nasadzone przez stwórcę w ogrodzie Eden. A teraz będziemy sobie rozważać wiadomości o drugim drzewie, którego w rzeczywistości nie było, a które było wytworem snu jednego z wielkich władców świata. Król Nabuchodonozor miał sen. I teraz gdy się mówi, że król Nabodonozor miał sen, wszystkim przychodzi na myśl ten sen o posągu, który miał głowę, koronę ze złota, a idąc w dół, dochodząc do stóp, one były z żelaza i gliny. Nie, to nie o tym śnie będziemy mówić. Będziemy mówić o drzewie, które śniło się królowi Nabuchodonozorowi. Będziemy o tym czytać w proroctwie Daniela. Czwarty rozdział, czwarty i piąty wiersz mówią tak: "Ja Nabuchodonozor żyłem spokojnie w swoim domu i rozkwitałem w swoim pałacu. Miałem sen, który mnie przestraszył, a myśli, które miałem na swoim łożu oraz widzenia w mojej głowie zatrworzyły mnie". I tam jest dalszy opis, jak to się król naozor wystraszył, autentycznie bał się, bo nie rozumiał tego snu. Ale teraz przejdźmy do treści tego snu, które są ta treść jest opisana w wierszach od 10 do 16. Takie są widzenia w mojej głowie, jakie miałem na swoim łożu. Patrzyłem, a oto drzewo pośrodku ziemi, a jego wysokość była ogromna. Drzewo rosło i było potężne, a jego wysokość dosięgła nieba i było widoczne aż po krańce całej ziemi. Jego liści, liście były piękne, jego owoc obfity i na nim był pokarm dla wszystkich. Pod nim znajdowały cień zwierzęta polne, a na jego gałęziach mieszkało ptactwo niebieskie i z niego miało pożywienie wszelkie ciało. Widziałem jeszcze w widzeniach w mojej głowie na swoim łożu: Oto stróż i święty zstąpił z nieba. zawołał ze wszystkich sił i tak powiedział: "Wyrąbcie to drzewo i obetnijcie gałęzie jego otrząśnijcie jego liście i rozrzućcie jego owoc. Niech zwierzę ucieknie spod niego i ptactwo z jego gałęzi. Lecz pień jego korzenia zostawcie w ziemi i to w okowach żelaza i brązu na polnej trawie, aby był skrapiany rosą z nieba, a trawę ziemi niech dzieli ze zwierzętami. Niech się odmieni jego ludzkie serce i niech będzie mu dane serce zwierzęce, a niech przyjdzie nad nim siedem czasów. No przyznacie drodzy słuchacze, że treść tego snu jest naprawdę zatrważająca. Nie dziwimy się, że król Nabuchodonoszów był tak wystraszony, tak zatrworzony, ale miał jeden problem. Nie było w jego kraju kogoś, kto by mu ten sen wytłumaczył. I tu Bóg przygotował swoje narzędzie. Był to prorok Daniel, który był wtedy w niewoli babilońskiej, a jego imię zmienione było na Baltazar. I Bóg tak natchnął Daniela, że ten był mu w stanie wytłumaczyć. Będziemy czytać teraz, co Daniel miał na wytłumaczenie tego snu. Mamy to zapisane w czwartym rozdziale w wierszach od 20 do 26. Drzewo potężne [parsknięcie] to ty, królu urosłeś. A dekret Najwyższego to była co? Interwencja Boga. Wierszu 25 czytamy: "Wypędzą cię spośród ludzi. Będziesz mieszkał ze zwierzętami polnymi. Będą cię żywić trawą jak woły. Będziesz skrapiany rosą z nieba i wypełni się nad tobą siedem czasów." I teraz bardzo ważne słowa. Aż poznasz, że Najwyższy panuje nad królestwem ludzkim i daje je komu chce. A to, że rozkazano zostawić pień korzeni tego drzewa, oznacza, że twoje królestwo zostanie przy tobie, gdyż poznasz, że niebiosa sprawują władzę. Taki był wykład tego snu przez Daniela, czyli ówczesnego Baltazara. I co tutaj mamy? Mamy wyjaśnienie, co poszczególne epizody w tym śnie oznaczały. I to wszystko się spełniło, bo król Napodzu stracił swoją władzę, był zrównany ze zwierzętami, stracił rozum, był karmiony tak jak zwierzęta. Ale po siedmiu latach, kiedy spokorniał, kiedy zrozumiał to, że za wysoko się wyniósł, został przywrócony do władzy. z powrotem był królem Babilonu. I teraz możemy znowu zapytać, gdybyśmy chcieli temu drzewu ze snu Nabuchonozora nadać jakąś nazwę, to na pewno byśmy mogli śmiało nazwać to drzewo pomnikiem przestrogi, bo te przestrogi przewijają się właśnie w tym tłumaczeniu proroka Daniela, a w innych częściach Pisma Świętego Czytamy potwierdzenie tego, co Daniel powiedział królowi. W przypowieściach Salomonowych w 15 rozdziale, a w 21 wierszu czytamy tak: Pan wywróci dom pysznych. U Izajasza w drugim rozdziale w 12 wierszu czytamy: "Albowiem dzień Pana zastępu przyjdzie na wszelkiego pysznego i wyniosłego, na każdego wywyższonego, że będzie poniżony." W liście Jakuba w czwartym rozdziale w szóstym wierszu czytamy: "Bóg się pysznym sprzeciwia, ale pokornym łaskę daje." I niejako powtórzenie tych słów mamy w pierwszym liście Piotra w rozdziale piątym i w wierszu piątym takie słowa: Pokorą bądźcie wewnątrz ozdobieni, gdyż Bóg się pysznym sprzeciwia, a pokornym łaskę daje. Czyli widzimy, że to drzewo, które śniło się królowi Nabuchonozorowi jest nauczką dla nas wszystkich. mówi tu wyraźnie o pokorze, o zakazie wywyższania się, wszelkiego wywyższania się, gdyż jest zapewnienie, że Bóg się pysznym sprzeciwia, a pokornym łaskę daje. Możemy powiedzieć, że część taka może mało czytelna, ale część planu Bożego zawiera się również w tym drzewie, gdzie jest mowa o tych siedmiu czasach. Wyobraźmy sobie, że człowiek został stworzony doskonały, że rodzaj ludzki przejął po naszych pierwszych rodzicach ten grzech, który wszedł na wszystkie pokolenia, że ta degradacja była postępująca, tak jak i ta degradacja króla Nabuchodonozora, ale po 7000 lat od chwili stworzenia rodzaj ludzki na powrót zostanie przywrócony do doskonałości. To są tematy na inne spotkanie. Nie będziemy się w nie dzisiaj zagłębiać, ale tak można w skrócie powiedzieć, że jest tu zawarty plan Boży poprzez to stwierdzenia, że minie siedem czasów, ty zostaniesz, królu przywrócony do władzy. Teraz przejdźmy do trzeciego tytułowego drzewa biblijnego, z tym, że przeczytamy sobie dwa fragmenty o tym drzewie i każdy w innym kontekście i w innym czasie. Tak byśmy powiedzieli. Chodzi o drzewo figowe. Bibliści są zgodni, że co do tego nie ma wątpliwości, że drzewo figowe przedstawia naród izraelski. Z tym się wszyscy zgadzają. Tylko co do interpretacji opisów drzewa figowego, tutaj już następują różnice. Przeczytajmy sobie pierwszy opis drzewa figowego, który jest zawarty w Ewangelii Marka w 11 rozdziale i w 13 wierszu. To jest jeszcze opis z czasów pierwszej bytności Jezusa na ziemi. A ujrzawszy z daleka figowe drzewo mające liście, przyszedł, jeśli by znać, co na nim znalazł. A gdy do niego przyszedł, nic nie znalazł, tylko liście, bo nie był czas figą. I widzimy, że to drzewo figowe, tak jak mówiliśmy, przedstawia naród izraelski. Jaki ten naród? Nic nie znalazł, żadnego owocu, bo nie był czas. Wiemy, że nasz Pan przyszedł do narodu izraelskiego. Do narodu żydowskiego była skierowana przede wszystkim jego misja. On nauczał ten naród. Naród mógł się przekonać widząc Jezusa, słysząc jego słowa, widząc jego czyny, że to jest ten Zbawiciel. A jaki był efekt jego tej 3 i półletniej misji? Niewielu uwierzyło w to, że oto zbawienie przyszło do narodu. I czytamy podsumowanie tej postawy w Ewangelii Jana. W pierwszym rozdziale w 11 wierszu mamy takie słowa: "Do swojej własności przyszedł, ale swoi go nie przyjęli". Tak. Naród izraelski w ogromnej większości odrzucił Jezusa jako swego zbawiciela. Ale co miał za to obiecane? No miał za to obiecane tak jak Bóg przy górze synej powiedział: "Jeśli mnie będziecie czcić, będę wam błogosławić". Naród odwrócił się od Jezusa, od Boga, więc musiały przyjść na nich pewne niedogodności, pewne przekleństwa. I o tym mamy pisane w Ewangelii Łukasza w 19 rozdziale w 44 wierszu. Zrównają z ziemią ciebie i twoje dzieci, które są w tobie i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu. Dlatego żeś nie poznało czasu twego nawiedzenia. Tu jest wyraźnie powiedziane, co czeka naród żydowski za to, że odrzucił swego zbawiciela. No i teraz gdybyśmy się zapytali, czy to drzewo figowe opisane tutaj, czy te proroctwo dotyczące tego drzewa się spełniło, możemy powiedzieć, że tak, że spełniło się. Naród żydowski poszedł w rozsypkę między wszystkie narody ziemi. Był prześladowany. Takim okrutnym okresem był dla nich okres II wojny światowej, gdzie my w Polsce mogliśmy się przekonać o tym, jaki jest los tego narodu i możemy z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że to opisanie drzewa figowego, to już się wypełniło. Ale przejdźmy teraz do drugiego opisu drzewa figowego. W Ewangelii Mateusza w 24 rozdziale w wierszu 32 mamy takie słowa: "A od drzewa figowego nauczcie się tego podobieństwa. Gdy się już gałąź jego odmładza i liście wypuszcza, poznajcie, iż blisko jest lato. I teraz gdybyśmy powiedzieli, czy to proroctwo zawarte w tym opisie drzewa już się wypełniło? No niektórzy wykrzykną: "Tak, hura, już się wypełniło, bo 14 maja 1948 roku naród izraelski odzyskał swoją państwowość. Ale studziłbym zapędy tych, którzy mówią, że to już się wypełniło, bo co było obiecane narodowi izraelskiemu z chwilą, gdy był rozpraszany międzynarody świata. Czytajmy w proroctwie Izajasza takie słowa. Drugi rozdział proroctwa Izajasza, wiersze drugi i trzeci mówią nam tak: "I stanie się w dniach ostatecznych, że góra domu Pana będzie utwierdzona na szczycie gór i wywyższona ponad pagórki i wszystkie narody popłyną do niej. I pójdzie wiele ludów i powie: "Chodźcie, wstąpmy na górę Pana do domu Boga Jakuba. On będzie nas uczył dróg swoich, a my będziemy kroczyli jego ścieżkami. Z Syjonu wyjdzie bowiem prawo, a słowo Pana z Jerozolimy." Powtórzę ten ostatni fragment. Z Syjonu wyjdzie bowiem prawo, a słowo Pana z Jerozolimy. I gdybyśmy tu się zapytali, czy to się wypełniło, no na pewno nie. No bo co dziś wychodzi z Jerozolimy? A wychodzą samoloty, wychodzą drony, wychodzą pociski sterowane, wychodzą akty terroru i jest mowa o pokoju. Jest mowa o pokoju. Ale tego pokoju nie ma. Są ludzie, którzy twierdzili, że w ciągu 24 godzin są zdolni zakończyć wojny. Są ludzie, którzy zakładają organizację pokojową, a na drugi dzień wstrzynają nowy konflikt wojenny. To są ludzie ze snu Nabuchonozora z tego drzewa, którzy się wywyższają, którzy nie pamiętają albo nie chcą pamiętać o Bogu. A co na temat pokoju mówi Pismo Święte? Psalm 46 10 wiersz. Uspokójcie się i uznajcie, że ja jestem Bogiem. Będę wywyższony wśród narodów ziemi. Będę wywyższony na ziemi. Kto tu się nam przedstawia w tym wierszu? Kto ustanowi pokój? Jedynie Bóg, istota najwyższa, może to uczynić. No i czytajmy pierwszy list do Tesaloniczan, piąty rozdział, trzeci wiersz. Bo gdy będą mówić pokój i bezpieczeństwo, wtedy przyjdzie na nich nagła zguba i nie ujdą. Jest ostrzeżenie od Boga. A prorok wyraża taką opinię. W 34 rozdziale, a w 29 wierszu mamy zapisane takie słowa: "Gdy on zaprowadzi pokój, któż go zburzy?" No od razu widać o kim mowa, że tu jest mowa o Bogu. I jeszcze takie pocieszające słowa dotyczące nie tylko Izraela, ale całej ludzkości. Do Rzymian w 11 rozdziale wiersze 26 i 27 mówią nam takie słowa: I tak cały Izrael będzie zbawiony, jak jest napisane: Przyjdzie z Syjonu wybawiciel i odwróci niepobożność od Jakuba, a to będzie moje przymierze z nimi, gdy zgładzę grzechy ich. Czy to już się wypełniło? No gdy spojrzymy na przekrój religijny, tak byśmy to powiedzieli, narodu izraelskiego, to co tam widzimy? Niewielki odsetek Żydów, którzy trzymają się tradycji, tak zwanych ortodoksyjnych Żydów. niewielki odsetek Żydów mesjańskich, czyli takich, którzy uznają Jezusa jako Zbawiciela. Ale większość społeczeństwa, większość narodu żydowskiego, można powiedzieć, to są ateiści, którzy żadnej religii nie wyznawają, o Bogu nie rozmyślają. A tu jest powiedziane, że przyjdzie z Syjonu wybawiciel i odwróci niepobożność od Jakuba. Czyli ta sytuacja wokół Izraela obecna, ta sytuacja militarna, gdzie Izrael podnosi głowę, gdzie dumnie stwierdza, że on jest potęgą militarną, bo bo ma najlepsze drony, bo ma najlepszą broń, ma najlepsze technologie, to nic nie da, jeśli Izrael nie uzna swojej zwierzchności. Kiedy uzna, że Jezus jest ich zbawicielem, wtedy spłynie dopiero na nich błogosławieństwo i wtedy Bóg potwierdzi to, co jest napisane. A to będzie moje przymierze z nimi, gdy zgładzę grzechy ich. I teraz powstaje pytanie, czy to proroctwo z tego drzewa figowego się wypełniło? No w tym zakresie, że Izrael uzyskał swoją państwowość, uzyskał swoją tożsamość narodową, to tak, ale nic więcej się nie spełniło. Jest warunek, że Izrael musi uznać to, że bez Boga nie będzie zwycięstwa. I my czekamy na ten moment, kiedy to nastąpi, bo że nastąpi, to nie mamy wątpliwości, bo tak nas uczy Pismo Święte. I teraz jaka powinna być nasza postawa? Przeczytajmy sobie jeszcze taki wiążący jeden fragment Pisma Świętego z pierwszego listu do Tymoteusza w drugim rozdziale wiersze trzeci i czwarty. Albowiem to jest rzecz dobra i przyjemna przed Bogiem Zbawicielem naszym. który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i ku znajomości prawdy przyszli, aby wszyscy ludzie byli zbawieni. Wierzymy, że taki czas przyjdzie. Musimy być cierpliwi, bo do tego nas obligują dalsze zapisy [parsknięcie] Pisma Świętego, które mówią tak: "W liście do Rzymian w ósmym rozdziale, a w 25 wierszu czytamy takie słowa: "A jeśli spodziewamy się tego, czego nie widzimy, to oczekujmy tego z cierpliwością". To oczekujmy tego z cierpliwością. I w 15 rozdziale, w czwartym wierszu tego samego listu czytamy: "Wszystko bowiem, co przedtem napisano, ku naszej nauce napisano, abyśmy przez cierpliwość i pociechę z pism nadzieję mieli. Cały czas jest podkreślana cierpliwość i nadzieja. I ja tej nadziei i cierpliwości wszystkim, a przy was sobie również życzę. Jako podsumowanie po jednym zdaniu do każdego drzewa. Drzewo wiadomości dobrego i złego jako pomnik sprawiedliwości i miłości. Drzewo ze snu Nabuchodonozora jako pomnik przestroga i drzewo figowe z Nowego testamentu z Ewangelii Mateusza jako pomnik nadziei. Z tą nadzieją żyjmy, czytajmy Pismo Święte, zagłębiajmy się w jego zapisy i cierpliwie oczekujmy tych lepszych chwil, które są przed nami, które Bóg obiecał, a o które się modlimy. Przyjdź królestwo twoje. Na zakończenie chciałbym spełnić jeszcze taki miły obowiązek. W kwietniowej audycji podana była zagadka, która brzmiała: "Z jakiego rodzaju drewna była zbudowana arka Noego? Jeśli ktoś odnalazł odpowiedź, a była ona napisana w szóstym rozdziale w 14 wierszu pierwszej księgi mojżeszowej, a treść jej brzmi tak: Zbuduj sobie arkę z drewna gofer. z drewna gofer. Zrobisz w arce przekrody przegrody i oblejesz je wewnątrz i na zewnątrz smołą. Czyli odpowiedzią jest drewno gofer. Bibliści znawcy zagadnień dendrologicznych, tak byśmy to nazwali, twierdzą, że drewno gofer to dzisiejszy cyprys. Cyprys oznacza się tym, że jest drzewem bardzo żywicznym i użycie go poszczególnych elementów już samo z sobą stanowiło jakiś rodzaj sklejania. Wszystkim, którzy odpowiedzieli, że arka przez No została zbudowana z drewna gofer. Serdecznie gratulujemy znajomości Pisma Świętego. I pozostała jeszcze jedna sprawa. zaproszenie na już naprawdę majową audycję webinarium Uwierz Bogu. Odbędzie się ona w sobotę 23 maja o godzinie 18:00, a jej tytuł: Czy Bóg istnieje? Na dziś chciałem wszystkim serdecznie podziękować za udział. jeszcze raz przeprosić za to, że w kwietniu nam nie wyszło. Myślę, że tą zaległość nadrobiliśmy ku naszym jakimś wspólnym wspólnemu zadowoleniu. Życzę wszystkim błogosławieństwa Bożego.
