Powiększyły grono aniołków ...?! Wszystkie dzieci zmartwychwstaną ! | WIDEOKONFERENCJA [#43]
Słuchaj jako podcast
Pobierz MP3Czy dzieci po śmierci naprawdę stają się aniołkami? Co mówi Biblia
Śmierć dziecka to jedna z największych tragedii, jakie mogą spotkać człowieka. Słowa pocieszenia – takie jak „Bóg tak chciał" czy „powiększyło grono aniołków" – choć wypowiadane z troską, często nie przynoszą prawdziwej ulgi. Czy Biblia daje rodzicom inną, głębszą i trwalszą nadzieję?
W tym webinarium prowadzący podejmuje ten niezwykle wrażliwy temat wyłącznie na podstawie Słowa Bożego, przedstawiając owoce wieloletnich biblijnych badań.
Co zostało omówione w tym wykładzie?
- Proroctwo Jeremiasza 31 – rzadko cytowany fragment Starego Testamentu, w którym Bóg czterokrotnie zapewnia strapionych rodziców: „Wrócą synowie do swoich granic"
- Stan umarłych według Biblii – czym naprawdę jest śmierć? Dlaczego Hiob, Salomon i apostoł Paweł zgodnie opisują ją jako sen, a nie przeniesienie do innego wymiaru
- Dlaczego dzieci umierają? – biblijne wyjaśnienie grzechu pierworodnego i jego konsekwencji dla całej ludzkości
- Zmartwychwstanie wszystkich dzieci – na podstawie 1 Koryntian 15: „Jak w Adamie wszyscy umierają, tak w Chrystusie wszyscy ożywieni będą"
- Tysiącletnie Królestwo Chrystusa – biblijny obraz rzeczywistości, w której dzieci powrócą do swoich rodziców, będą wzrastać, uczyć się i rozwijać
- Jezus przy grobie Łazarza – jak sam Chrystus mówił o śmierci i zmartwychwstaniu, nie dając fałszywej pociechy, lecz konkretną obietnicę
Dla kogo jest ten wykład?
Ten materiał jest szczególnie wartościowy dla:
- Rodziców, którzy stracili dziecko – szukających prawdziwej, biblijnej nadziei
- Osób, które doświadczyły żałoby – pragnących zrozumieć, co Biblia mówi o śmierci i życiu po niej
- Wszystkich chrześcijan – chcących głębiej poznać naukę Pisma Świętego o zmartwychwstaniu
Główne przesłanie
Biblia nie mówi, że dzieci stają się aniołkami ozdabiającymi niebo. Mówi coś znacznie piękniejszego – że żadna śmierć nie ma ostatniego słowa. Bóg zaplanował zmartwychwstanie, a przerwane życie zostanie na nowo odtworzone dzięki ofierze Jezusa Chrystusa. To nie jest pusta obietnica – to pewność zakorzeniona w Słowie Bożym.
Witam wszystkich bardzo serdecznie na kolejnej biblijnej wideokonferencji. Dzisiejszy temat brzmi: Powiększyły grono aniołków wszystkie dzieci zmartwychwstaną. Chciałbym na samym początku wyrazić radość z tego powodu, że będę mógł podzielić się z wami owocem kilkuletnich badań, tak delikatnego i wrażliwego tematu jak śmierć dziecka. Każda śmierć każdego człowieka to niewyobrażalna tragedia. Ale śmierć dziecka, nawet nie będę próbował jej opisać. Tylko ten potrafi zrozumieć ból rodziców i bliskich, kto tę tragedię przeżył. Śmierć zostawia rany, natomiast śmierć dziecka zostawia te rany na długie, długie lata. Niekiedy wcale się te rany nie zabliźniają. W poczuciu świadomości, jak wrażliwy, jak delikatny jest to temat, pokornie oświadczam, że myśli tu przedstawione nie są mojego autorstwa. Po prostu nie odważyłbym się przedstawić czy dać komuś fałszywej nadziei. Te myśli, które chciałbym przedstawić są autorstwa Boga wszechmogącego, Pana nieba i ziemi, Pana całego wszechświata. Będę posługiwał się Biblią, słowem Boga. Słowa te, które za chwilę do was skieruję, głęboko przebadałem, przemyślałem z modlitwą i przedstawiam je z pełną mocą i z pewnym zapewnieniem, że nie są pustymi obietnicami i oświadczam, że ja w nie głęboko wierzę. Temat śmierci jest w okresie jesiennym listopada szczególnie analizowanym, kiedy spotykamy się z naszymi rodzinami. Większość społeczeństwa polskiego chodzi na groby. A więc to wspominanie o tych, który którzy odeszli jest po prostu rzeczą ciągłą i naturalną. Jak wspomniałem, Biblia daje nadzieję. Biblia daje nadzieję. Tak. Zanim jednak chciałbym zaprosić was do starego i niezwykle rzadko cytowanego proroctwa, proroctwa Jeremiasza 31 rozdziału, chciałbym uczynić kilka uwag wstępnych. Będę posługiwał się, pierwsza z uwag to, że będę posługiwał się dwoma przekładami Biblii, starą, starym przekładem Biblii gdańskiej. Będę posługiwał się także przekładem Biblii tynieckiej, tak zwanej Biblii Tysiąclecia. Chciałbym uczynić jeszcze jedno krótkie, jedną krótką uwagę dotyczącą tytułu. Używam słowa zmartwychwstanie. Jak zauważyliście z mocą je chcę powiedzieć. Wszystkie dzieci zmartwychwstaną. Słowo zmartwychwstanie w Biblii ma bardzo szerokie znaczenie. Ja w tym tytule użyłem go w tym wąskim znaczeniu obudzenia ze snu śmierci, z grobu. Natomiast słowo zmartwychwstanie jest bardziej pojemne. Oznacza ono także w przy oprócz obudzenia kogoś ze snu śmierci, wyciągnięcia go z czeluści grobu, doprowadzenie do doskonałości. To jest pełne znaczenie tego słowa. Ja w tytule wykładu użyłem w tym znaczeniu krótkim, powszechnym. Zapraszam wszystkich do analizy tego starego proroctwa, które Bóg, myślę, że specjalnie skierował do strapionych rodziców, do strapionych osób, które widziały, towarzyszyły śmierci dziecka i które również tak jak i rodzice przeżywają tę wielką tragedię. Prorok Jeremiasz 31 rozdział od wersetu 15 cytuje: "Tak mówi Pan: "Słuchaj, w rama daje się słyszeć lament i gorzki płacz. Rachel opłakuje swoich synów. Nie daje się pocieszyć, bo już ich nie ma." Tak mówi Pan: "Powstrzymaj głos twój od lamentu, a oczy twoje od łez, bo jest nagroda na twe trudy, wyrocznia Pana. Powrócą oni z kraju nieprzyjaciela. Jest nadzieja dla twego potomstwa. Wyrocznia Pana. Wrócą synowie do swoich granic." W zacytowanym proroctwie znajdujemy drodzy siedem różnych tematów, które chciałbym pokrótce przedstawić. Pierwszy temat, który z tego proroctwa wynika, to opis smutku z powodu śmierci dzieci. jest tutaj przywołana postać Racheli. Ten fragment to proroctwo ma dwa wypełnienia. Jedno, jak pamiętacie, było cytowane w związku z morderstwem, którego dokonał Herod, mordując dzieci w Jerozolimie i w okolicy. I drugi, drugie wypełnienie dla wszystkich rodziców i dla wszystkich osób, które zostały dotknięte śmiercią dzieci. Zauważyliśmy ten pierwszy opis smutku z powodu śmierci i myślę, że przy tej okazji warto powiedzieć, że nieprawdą jest, że Bóg, że Bóg tak zadecydował, że było jego wolą, aby dziecko zostało rozłączone z bliskimi, że potrzebował tego dziecka w niebie. Nie. Opis śmierci i smutku z tym związany wynika z grzechu Adamowego. To nie Bóg jest autorem zła. To nie Bóg jest autorem grzechu i nie Bóg jest autorem śmierci. Apostoł Paweł w ósmym rozdziale listu do Rzymian w wersecie 22 pisze tak: "A nie tylko ono stworzenie, ale i my, którzy mamy pierwiastki ducha, sami w sobie wzdychamy oczekując przysposobienia synowskiego odkupienia ciała naszego." Bo wiemy, iż wszystko stworzenie wespół wzdycha i wespół boleje aż dotąd. Stworzenie to ludzie. Oni wzdychają, nie ma narodu, nie ma człowieka, którego by nie dotknęła jakakolwiek tragedia. Przyczyna śmierci to z kolei opis apostoła Pawła w liście do Rzymian, piąty rozdział, wiersz 12. Przeż jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, tak też na wszystkich ludzi śmierć przyszła, ponieważ wszyscy zgrzeszyli. Z powodu upadku naszych rodziców w Edenie grzech dziedzicznie spadł na ich potomków, na potomków Adama i Ewy. To przekleństwo śmierci, ten grzech dotknął także dzieci. Zatem nie Bóg był autorem upadku, nie Bóg był autorem grzechu, ale człowiek pod namową potężnego, zbuntowanego anioła. Umierają małe dzieci i wielu mówi: "Przecież one są bezgrzeszne." Nieprawda. Pismo Święte w Psalmie 51 Bóg używając króla Dawida powiedział, że w grzechu poczęła mnie matka moja. Zatem małe dzieci mają grzech pierworodny, a ponieważ umierają, jest to konsekwencja tego upadku. Tak jest wielką tragedią, że nie dożyły kilkunastu czy kilkudziesięciu lat. Druga myśl, która jest tutaj opisana, to stan umarłych. Pewnie zwróciliście uwagę w wersecie 15, że Rachel opłakuje, gorzko płacze, a Bóg mówi, żeby powstrzymała płacz. Ciekawa myśl w tym wersecie 15, że nie daje się Rachel pocieszyć tak jak nie dają się pocieszyć rodzice i osoby, które straciły dzieci, bo ich już nie ma. Co to znaczy, że ich już nie ma? To znaczy, że ich byt został wyzerowany. Zwróćcie uwagę, kiedy Bóg w raju powiedział do Adama: "Umierając umrzesz", szatan powiedział: "Nie, nie ma śmierci". Tak, śmierć jest wyzerowaniem istnienia, wyzerowaniem bytu, a nie przeniesieniem go w jakikolwiek inny wymiar. Stan umarłych opisuje wielki mąż Boży Hiob. pewnie o jego cierpieniach, o jego doświadczeniach wszyscy słyszeli. I kiedy tak leżał na łożu śmierci, na łożu ciężkiej choroby, zastanawiał się. Ale człowiek to jest Księga Hioba 14 rozdział wiersz od wersetu 10. Ale człowiek umiera zemdlony będąc, a umarwszy człowiek gdzie jest? Także człowiek gdy się układzie nie wstaje, pokąd stoją nieba, nie odsuci się, aż będzie obudzony ze snu swego. Obyś mnie w grobie ukrył i utaił, aż się ucieszy gniew twój. A iżbyś zamierzył kres, kiedy zechcesz wspomnieć na mnie. Gdy człowiek umrze, czy znowu żyć będzie? Po wszystkie dni wymierzonego czasu mego będę oczekiwał odmiany mojej. Zawołasz, chciałbym zwrócić uwagę na to słowo. Zawołasz, a ja tobie odpowiem. Prorok Hiob wierzył w zmartwychwstanie. A więc stan umarłych, który znajdujemy, który jest opisany także w innych fragmentach Biblii, w Księdze Kaznodziei, tu na uwierz Bogu wielokrotnie o tym już mówiliśmy. Chciałbym jeszcze zacytować jeden fragment, jak Hiob wyobrażał sobie śmierć, jak rozumiał. Ten wielki mąż Boży nie był w błędzie. To jest prawda objawiona, która została w Księdze Hioba zapisana. Trzeci rozdział, werset 13. Kiedy zastanawia się, że lepiej było mu umrzeć, pisze: "Dlaczego w żywocie nie umarłem? Albo gdym z żywota wyszedł, czemu nie zginąłem? Dlaczego mnie piastowano na kolanach? Dlaczego ssałem piersi? Albowiem teraz leżałbym i odpoczywałbym, spałbym i miałbym spokój. Śmierć według Biblii jest przerwaniem istnienia, nie jest przeniesieniem bytu na jakikolwiek inny poziom. To jest wyzerowanie istnienia. Taki jest stan umarłych. Dlatego Jeremiasz mówił, że Rachel opłakuje synów, bo ich nie ma. Nie dlatego, że zostały przeniesione na inny poziom bytu. Trzecia myśl, która którą tu znajdujemy, to że powrócą oni powrócą te dzieci z kraju nieprzyjaciela. Z jakiego kraju nieprzyjaciela? Ze stanu śmierci. Tego stanu niebytu, który porwał wszystkich umarłych, porwał maleńkie dzieci. Często nawet nie były one świadome, że umierały. Powrócą z kraju nieprzyjaciela. Pewnie od razu y wszystkim znającym Biblię przypomina się nauka apostoła Pawła w pierwszym liście do Koryntian. Chciałbym ten fragment odczytać. 15 rozdział. I apostoł Paweł też tłumaczy, dlaczego małe dzieci, dlaczego my wszyscy małe dzieci, ale i stulatki, nikt nie żyje więcej jak 100, 120 lat. Albowiem jako w Adamie wszyscy umierają. I teraz uwaga, tak w Chrystusie wszyscy ożywieni będą. Ta objawiona prawda, ja ją zacytowałem w temacie tego wykładu. Wszystkie dzieci zmartwychwstaną i powiedziałem, że wszystkie dzieci będą obudzone z grobu. Ochrzczone, nieo ochrzczone, chrześcijańskie i niechrześcijańskie, dobrych rodziców i złych rodziców. I mowa o królestwie Jezusa Chrystusa, o które się modlimy, bo to Bóg jest autorem tych obietnic. Za chwilę do tego wrócimy, bo on musi królować, póki by nie położył wszystkich nieprzyjaciół pod nogi jego. Zwróćcie uwagę, to jest panowanie, tysiącletnie panowanie Chrystusa z Kościołem. Musisz zniszczyć wszystkich nieprzyjaciół. A ostatni nieprzyjaciel, który będzie zniszczony jest śmierć. To jest werset 26. Zobaczcie jaka piękna myśl. jak Biblia się łączy, jak ona płynie. Dlatego Bóg już w Starym Testamencie obiecywał rodzicom, wrócą oni z kraju nieprzyjaciela. A ostatni kraj nieprzyjaciela to szatan, który spowodował, że ludzie umarli i musieli umrzeć. Jezus Chrystus swoją śmiercią na krzyżu odkupił wszystkich. Nie teoretycznie. I ostatni nieprzyjaciel, który będzie zniszczony. Natchnione słowo Boże apostoła Pawła cytuje: "Będzie zniszczona śmierć. Powrócą". Co to znaczy, że powrócą? Nie wiem czy zwróciliście uwagę jak Hiob mówił: "Wspomnisz na mnie, zawołasz, a ja ci odpowiem. Hi wierzył też w zmartwychwstanie. Ziemia nieprzyjacielska to ten grób, który porywa te ofiary jedne po drugich bez zmiłowania. Piąta myśl, którą tu widzimy, to fragment mówiący o tym, że będziesz miała zapłatę za pracę swoją. Czyli wszyscy rodzice, którzy dobrze wychowywali i starali się wychowywać swoje dzieci, mają Boże uznanie. A ponieważ Bóg zaplanował, że te dzieci znowu się pojawią w tysiącletnim królestwie i będą oddane rodzicom, śmierć przez Jezusa Chrystusa zostanie zniszczona i dzieci, wasze dzieci powrócą do was. W jakim stanie? w takim stanie, w jakim poszły do grobu. Dlatego apostoł, dlatego prorok powiedział dla rodziców, którzy starali się i dobrze wychowywali, niektórzy nie zdążyli wychować swoje dzieci, ale mieli plany jak to zrobić, żeby żeby dziecko było dobrym człowiekiem. I Bóg mówi: "Będzie nagroda dla rodziców w tym tysiącletnim królestwie za dobre wychowanie dzieci, bo oni te dzieci otrzymają z powrotem i w tym tysiącletnim królestwie te dzieci będą wzrastały, będą się uczyły, będą się rozwijały, aż osiągną pełną świadomość i będą mogły o sobie decydować. Wierszu 17 zwróćcie uwagę kolejna szósta myśl. Jeszcze raz powtórzenie. Wrócą synowie do granic swoich. Tak, wrócą i zostaną oddane rodzicom. Staje się to przez Jezusa Chrystusa i boski, wielki plan zbawienia wszystkich ludzi. Ostatnia, siódma myśl. Tak mówi Pan. Zwróciliście uwagę. Albo jest tu słowo tak mówi Pan albo wyrocznia Pana. W [parsknięcie] przeczytanych fragmentach cztery razy, cztery razy Bóg daje znak, że to jest jego wyjątkowe słowo. Bóg tu zwraca uwagę was, waszych rodziców, opiekunów, dziadków i wszystkich, których dotknęła śmierć. Słuchajcie, co mówi Pan wszechświata. Wrócą dzieci. To przerwane w śmierci życie zostanie na nowo odtworzone. Cztery razy Bóg mówi: "Zwróćcie uwagę na to, co mówię". Tak parafrazuję słowa Boga. Rodzice, drodzy, którzy straciliście dzieci, Pan mówi, że oni wrócą. Nie, nie zostały przeniesione na jakiś poziom bytu. nie ozdobiły niebo będąc aniołkami. Nie są pięknymi, jakby nam się wydawało. Na grafice reklamującej wykład widzieliście pięknego, pyzatego chłopczyka czy dziewczynkę i i i aby utulić żal rodziców, mówi się, że one tam latają sobie i doświadczają dobra. Taka nie jest myśl Biblii. Biblia mówi o zmartwych wzbudzeniu i w szerszym znaczeniu zmartwychwstaniu, bo dzieci te dojdą do doskonałości, jeżeli będą posłuszne słowu bożemu i nauczaniu Jezusa i Kościoła w tysiącnim królestwie. Skąd wiemy, że wszyscy ludzie zmartwychwstaną? Ja już to cytowałem jak w Adamie, czyli przez grzech Adama. Maleńkie dzieci nie mając żadnych nabytych grzechów ani wypracowanych, tylko z powodu grzechu Adama umarły. Tak się zdarzyło. Taki los spotkał te dzieci. Ale to nie oznacza, że to już jest koniec. Nie. Zmartwychwstanie, w zmartwych obudzenie i szansa na życie wieczne w tysiącletnim królestwie Chrystusa. Podkreślam, tysiącletnie królestwo Chrystusa. Tę myśl znajdujemy w pierwszym liście do Koryntian w 15 rozdziale. Wiecie, że potem to królestwo jest oddane Bogu i Ojcu dzięki ofierze Jezusa Chrystusa, który umarł tak naprawdę za Adama, a w Adamie za wszystkich jego potomków. Dzięki tej ofiarniczej śmierci na Kalwarii, nieudawanej śmierci, prawdziwej i rzeczywistej, z cierpieniami i łzami, nastąpiło odkupienie. Ojciec Adam zostaje wyzwolony wraz ze swoimi dziećmi. Nasz Pan Jezus Chrystus. Zwróćcie uwagę, jak wypełnił te słowa. W Ewangelii Jana krótko przed swoją śmiercią Jezus jakby położył pieczęć na to, co powiedział Bóg w proroctwie Jeremiasza, na to, co powiedział Hiob, na to, co powiedział Salomon, który powiedział, że w grobie do którego idziesz nieba myśli, działania, ani żadnej czynności, miłości i nienawiści, umarli śpią. Czy trzeba się martwić, łożyć, czynić specjalne nabożeństwa? Nie. Jedną ofiarą Jezus pojedna rodzinę ludzką z Bogiem. Ta ofiara została złożona i krótko przed swoją śmiercią Jezus, nasz ukochany Zbawiciel, zostawił nam nadzieję. tę nadzieję, którą Bóg cztery razy zaprzysiągł w proroctwie Jeremiasza, że rodzice otrzymają te dzieci i będą te dzieci mogły wzrastać, dobrze wychowywane będą. Nie będzie szatana w tym królestwie. Umarł Łazarz. To jest Ewangelia Jana 11 rozdział. To był przyjaciel Jezusa. Kiedy Jezus udał się do domu żałoby, już było ctery dni po śmierci. Już było po pogrzebie. I kiedy Marta usłyszała, że przyszedł Jezus, powiedziała: "Panie, gdybyś tu był, nie umarłby brat mój. Zobaczcie, co odpowiedział Jezus. Jezus konsekwentnie, ponieważ on jest wysłannikiem Boga i przekazuje czystą prawdę. On nie mówi: "Mario, Marto, czego się martwicie? Przecież to był mój przyjaciel, ja już mu wszystko załatwiłem. On jest w niebie, szczęśliwie żyje". Nie, Jezus tak nie mówi. Rzekł jej Jezus: "Wstanie brat twój". Tak Jezus mówił o zmartwych wzbudzeniu. Wstanie brat twój. Rzekła mu Marta, wiem, że wstanie przy zmartwychwstaniu w ostateczny dzień. Ten ostateczny dzień to jest ten dzień tysiącletni królestwa, bo dzień u Pana jest 1000 lat. Wiem, że wstanie w zmartwychwstaniu w ostatecznym dniu. Jezus jej rzekł: "Jam jest zmartwychwstanie i żywot". I wiecie co zrobił Jezus? I Jezus umarłego człowieka, który był już w stanie rozkładu, wyprowadził do życia. I on nie mówił, ja już się powtórzę jeszcze raz tym wnioskiem, cieszmy się. On już ma wszystko za sobą. On tu obserwuje nas chmurki, teraz będzie wam pomagał. Nie, to nie jest myśl biblijna. Gdy Jezus ujrzał ich płaczących, bo jest to drodzy nieodmienne doświadczenie. Kiedy umiera ktoś bliski, a szczególnie kiedy umiera dziecko, nie ma takiego siłacza, który by nie płakał. Jezus wtedy, gdy ujrzał płaczących Żydów, którzy byli tam przyszli, rozrzeżewnił się w duchu i zapłakał i zafrasował i rzekł: "Gdzieście go położyli?" I rzekli mu: "Panie, pójdź, a oglądaj. I zapłakał Jezus. Wtedy rzekli mu Żydzi: "Ale go miłował". Wtedy rzekł Jezus: "Odejmijcie ten kamień". Rzekła mu, siostra onego umarłego: "Panie, już cuchnie, bo już cztery dni jest w grobie". Powiedział jej Jezus: "Czyś ci nie powiedziałem, że jeśli uwierzysz, będziesz oglądać chwałę Bożą?" Zwróćcie uwagę, kochani rodzice, drodzy, wszyscy, którzy jesteście strapieni śmiercią bliskich, zwróćcie uwagę jak Jezus konsekwentnie, on nie cytuje proroctwa Jeremiasza, ale on to czyni, rozumiecie? On to czyni. Odjęli tedy kamień. Jezus podniószy oczy swoje w górę rzekł: "Ojcze, dziękuję tobie, żeś mnie wysłuchał". A to rzekszy: zawołał głosem wielkim: "Znowu tak samo jak spodziewał się Hiob. Zawołasz, a ja ci odpowiem." I Jezus co zrobił? To rzekszy zawołał głosem wielkim: Łazarzu, wyjdź sam. I co się stało? I wyszedł ten, który był umarł. Wypełni się to proroctwo Jeremiasza w tysiącletnim królestwie. W tysiącnim królestwie, w którym panować będzie Jezus z Kościołem. To będzie czas naprawienia wszystkich rzeczy. Tak, czas obudzenia zmarłych i danie im szansy na to, aby mogli się zapoznać ze słowem Bożym. 3/4 żyjącej populacji. Nigdy nie słyszała o Bogu, nigdy nie słyszała o Biblii, nigdy nie słyszała o Jezusie. Jakże straszna jest to nauka, że teraz jest sąd świata i kto nie przyjmie Jezusa, idzie na wieczne zatracenie. To jeszcze pół biedy. Niektórzy mówią, że będzie Bóg miliardami lat torturował tych grzeszników, którzy się nie zorientowali, że są na sądzie. Chciałbym zacytować jeszcze jeden fragment z apokalipsy świętego Jana. Drugie przyjście Jezusa jest w celu nie zniszczenia grzeszników i świata, jest w celu zniszczenia królestwa szatana, systemów, ale jest w celu naprawy wszystkich rzeczy, jak Bóg przepowiadał przez usta wszystkich świętych proroków od wieków. Gdzie, gdzie to jest zapisane? Dzieje Apostolskie trzeci rozdział. Ale ja chciałbym do Apokalipsy, do tego królestwa, o które się modlimy. Przyjdź królestwo twoje, bądź wola twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Tak modlimy się o królestwo Boże na ziemi. Niektórzy nasi bracia nie zauważyli z duchowego Izraela, że jest królestwo niebiańskie, do którego rzeczywiście Jezus zapraszał Kościół Chrystusowy, ale jest i królestwo na ziemi. To Jezus wraz z tym kościołem, z wybranymi od Abla sprawiedliwego, a więc nie tylko kościołem, będzie pomagał rodzinie ludzkiej. Rodzice otrzymają i wszyscy otrzymają swoich umarłych i będą się uczyć drog pańskich. Wstąpią na górę pańską do domu Boga Jakubowego, aby się uczyli dróg pańskich. 20 rozdział Apokalipsy. I uchwycił smoka węża onego, starego, którym jest diabeł i szatan i związał go na 1000 lat i wrzucił w przepaść i zamknął i zapieczętował z wierzchu, aby nie zwodził więcej narodów. Po to jest to królestwo. Bóg szatana, kiedy skusił naszych pierwszych rodziców, nie odizolował, nie zniszczył, pozwolił mu działać. Potem, aż się wypełni 1000 lat, musi być rozwiązany na mały czas. Zwróćcie uwagę. I widziałem stolicę usiedli na nich i danych jest sąd i dusze pościnanych dla świadectwa Jezusowego i dla słowa Bożego. I którzy się nie kłaniali bestii ani obrazowi jej i nie przyjęli piętna na czoło i na rękę swoją i ożyli i królowali z Chrystusem 1000 lat. To jest kościół Chrystusowy, kompletny Chrystus, głowa i ciało, królowie i kapłani, którzy mają błogosławić wszystkie narody ziemi. Jak będzie wyglądało to królestwo? Potem widziałem, to jest Apokalipsa 21 rozdział. Potem widziałem nowe niebo i nową ziemię, albowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęła. Tak, te fałszywe rządy religijne, fałszywe ludzkie twory i królestwo szatana zostanie jako niebo zniszczone i ziemia jako struktura zbudowana, społeczeństwo na zasadach samolubstwa, a nie miłości bliźniego jak siebie samego. A że jest to mowa symboliczna, to jest tu jeszcze pieczęć Bóg położył, że morza nie będzie. Wiecie co to jest morze? To widzicie w telewizji. Wzburzone masy buntujące się ludzkie. Tego nie będzie w królestwie Bożym. Ja Jan widziałem ono święte miasto Jeruzalem, stępujące królestwo, aby błogosławić wszystkich niewybranych jako oblubienica ubrana mężowi swemu. Kościół jest oblubienicą nazwany. I oto słyszałem głos wielki z nieba mówiący: Oto przybytek Boży z ludźmi i będzie mieszkał z nimi. Tak, wypełnij się. Przyjdź królestwo twoje wypełnij się, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi, będąc Bogiem ich. I otrze Bóg wszelką rze oczu ich. I śmierci więcej nie będzie. Ani smutku, ani krzyku, ani boleści nie będzie. Albowiem pierwsze rzeczy przeminęły i znowu jak w proroctwie Jeremiasza, Bóg do Jana mówi tak: "I rzekł ten, który siedział na tronie: Napisz: Oto wszystko nowe czynię, nowe przymierze. I rzekł mi: "Napisz, bo te słowa są wierne i prawdziwe." Tak jak Bóg cztery razy mówi. Mówi Pan wyrocznia Pana. Tam jest użyty tetragram imienia Bożego. JHWH. Więc Bóg wyraźnie swoim imieniem, swoim autorytetem zatwierdza, że tak będzie. To nadzieja, jaką Bóg daje. Nie trzeba się martwić, co się dzieje z małymi dziećmi. Poproszę jeszcze krótko, bo chciałbym w dwóch słowach jakby przeciwieństwo tego tematu poruszyć. Zwróćcie uwagę, że powszechnie panował pogląd, że maleńkie dzieci Bóg zabiera, no bo potrzebne mu jest, żeby były aniołkami. Straszono ludzi, że jak maleńkie dziecko będzie nieochrzczone i umrze, to idzie do piekła. Takie poglądy były. Potem ktoś się zreflektował i powiedział, że te małe dzieci są w jakiejś otchłani. Ja nie wnikam w teorie teologiczne, bo wierzcie mi, że zadałem w zakładzie karnym dla kilkudziesięciu osób pytanie: "Co byście zrobili z maleńkim, nieoszczonym dzieckiem? Czy wrzucacie go do otchłani?" Pytałem skazanych, czy chcielibyście, żeby było zbawion było to dziecko zbawione? I wtedy oni odpowiedzieli, że gdyby Bóg pozwolił, to oni by to dziecko zbawili. A teraz macie wyjątki z gazet. To było w 2006 roku. Gazety pisały, że jest rewolucja teologiczna, że maleńkie nieochrzczone dzieci już nie będą od tego momentu w otchłani, tylko będą zbawione. A my ponieważ wierzymy, że Bóg kocha i maleńkie dzieci i Bóg umiłował cały świat, bo dał swojego syna. Ewangelia Jana 3:16. To tym bardziej umiłował dzieci. Pamiętacie Jezusa, który mówił, kiedy uczniowie nie pozwalali dzieciom przychodzić, powiedział: "Nie pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie". To chcę wam tylko pokazać jak ta teoria ewoluowała, bo ona była niezgodna z Biblią. Dlatego w 2006 zmieniono to jakimś dekretem teologicznym, że te dzieci są zbawione, bo ludzkie serca wołały, jak można nieochrzczone dzieci jeszcze kiedyś torturować. One miały być torturowane wiecznie. Chciałbym na zasadzie tego tej informacji, która już pewnie jest zapomniana, pokazać, aby prawda boża zakwitła, rozbłysła i pokazała, że rzeczywiście Bóg dozwolił na zło. Nie dlatego, że Bogu się to wymknęło spod kontroli, że szatan, anioł był bardziej chytry, bardziej przebiegły, bardziej przewidujący od Boga. Miał lepszy plan, lepszy stratek, tylko że Bóg dozwolił. i przerwanie życia dla dzieci, aczkolwiek bolesne, zostanie przywrócone i rodzice znowu będziecie mogli je wychować. Staną się ludźmi doskonałymi. Przejdą próbę w tym tysiącletnim królestwie, bo zauważyliście, że szatan będzie wypuszczony. Każdy z nas przejdzie taką próbę jak miał Adam. Jeżeli mówiliście, że o gdybym był Adamem, to bym nie zgrzeszył, to będziecie na takiej próbie po tym tysiącletnim królestwie, bo będzie wypuszczony szatan, a potem on i wszyscy, którzy zrośli się z grzechem, zostaną raz na zawsze wrzuconi, wrzuceni do jeziora ognia i siarki. A to jest druga śmierć, wieczne unicestwienie. Bóg w swoim asortymencie kar nie ma wiecznego męczenia i torturowania. Nic to Bogu by nie dawało. To tylko błędne poglądy yyy średniowiecza, które zostały i filozofia grecka, która przeniknęła do teologii kościoła, spowodowała, że rzeczywiście zaczęto wierzyć tak jak wierzyli Grecy czy czy Rzymianie, że istnieje takie miejsce tortur. Nieochrzczone dzieci tak samo będą obudzone i oddane swoim rodzicom. Drodzy, to tyle co chciałbym przekazać w tym, w tym krótkim rozważaniu. Jeszcze raz chciałbym zakończyć to słowami słowami Jeremiasza. Proroctwa. Rachel nie daje się pocieszyć. To jesteście rodzice, drodzy, drodzy bliscy, jesteście w takim stanie, bo nie ma. Wasze dzieci śpią. Ale Pan mówi: "Powstrzymajcie, powstrzymajcie głos od lamentu, a oczy od łez, bo jest nagroda na trudy twee. Powrócą z krainy nieprzyjaciela. Jest nadzieja dla twego potomstwa. Wrócą synowie do swoich granic. Niech Bogu wielkiemu władcy wszechświata i Jezusowi Chrystusowi, jego synowi będzie wieczna chwała. Amen. Tak mamy w zwyczaju. To drodzy są pytania pewnie, bo w tym wstępie zapomniałem oczywiście powiedzieć, to moi bracia mnie kiwają głowami, że będzie możliwość stawiania pytań. Ci wszyscy, którzy uczestniczą i karmią się naukami z uwierz Bogu, wiedzą o tym. A yy a ja po prostu zapomniałem za co przepraszam. Yyy pytanie pierwsze. Czy zmartwychwstaną dzieci, które urodziły się martwe? Czy dzieci nienarodzone z powodu aborcji zmartwychwstanu? Yyy, drodzy, według tego, co ja rozumiem z Biblii, istota ożywiona, dusza żyjąca, bo tak, taki fragment yyy znajdujemy w Biblii. Kiedy człowiek stał się duszą, nie otrzymał duszę, przeczytam z tego starego przekładu. Stworzył Pan Bóg człowieka z prochu ziemi i natknął w oblicze jego dech żywota i stał się człowiek duszą żyjącą, oddychającą. Wtedy, kiedy zaczął oddychać, wtedy stał się istotą żywą. Zatem chodzi dzieci, które są płodami w łonie matki oczywiście żyją, ale według Biblii duszą stają się, kiedy zaczerpną zaczerpną pierwszy oddech. Tak to też wygląda z drugiej Mojżeszowej 21 rozdział, wiersze 22 i 23, kiedy Bóg uznawał, że człowiek jest duszą żyjącą. Więc na według mojego zrozumienia słowa Bożego odkupione są dusze żyjąca, a więc istoty, które zostały, mogły żyć samodzielnym życiem, a więc mogły myśleć, czuć i oddychać. I ten oddech jest bardzo ważny w Biblii tutaj. Tak to rozumiem. Tak rozumiem te słowa Boże. Każdy oczywiście może mieć swoje zrozumienie. Chętnie też na ten temat podyskutuję, ale rozumiem, że zmartwychwstaną dusze, istoty żyjące, czujące. Pytanie drugie. Czy jak ktoś umrze jako dziecko, to zmartwychwstanie w takim wieku, w jakim umarł? Jak będzie wyglądał proces starzenia się? Ludzie będą starzeć się do pewnego wieku, czy może zmartwychwstaną w jakimś konkretnym wieku i nie będą się starzyć. Tak, bardzo rozbudowane pytanie. Dziękuję za nie. Ja wspomniałem oczywiście pobieżnie o o tym zrozumieniu moim. Y, ja myślę, ponieważ Bóg stworzył człowieka na obraz i podobieństwo swoje, czyli z pewnymi predyspozycjami i cechami, władzę prokreacji otrzymał człowiek. Niestety skażone władze prokreacji. Dlatego Bóg nie jest stworzycielem każdego następnego człowieka oprócz Adama i Ewy. Stąd rozumiem, że każdy musi wypracować swój własny indywidualny charakter z zachowaniem wolnej woli. A ponieważ w tym tysiącnim królestwie chciałbym przeczytać fragment, który zacytowałem niejawnie, to jest Izajasz drugi rozdział. To jest już mowa o tysiącletnim królestwie, które jest w tym proroctwie pokazane pod postacią góry i stanie się w ostateczne dni, że będzie przygotowana góra domu pańskiego i pójdzie wiele ludzi mówiąc: "Pójdźmy, a wstąpmy na górę Pańską do domu Boga Jakubowego, a będzie nas uczył dróg swoich i będziemy chodzili ścieżkami jego." Jaki będzie efekt tych rządów, sprawiedliwych rządów bez chorób, umierania, śmierci i nieszczęść? Przekują miecze na lemiesze, a włócznie swoje na sierpy. Nie podniesie naród przeciw narodowi miecza. Oni się będą ćwiczyć do bitwy. Zatem rozumiem, że małe dzieci nie mogą wstać jako dorosłe osoby. One się muszą rozwinąć. One muszą wzrosnąć. Tutaj używa używa osoba pytająca sformułowania starzenie. Ja bym użył tutaj trochę innego sformułowania jak dojrzewanie. Dlatego, że czy rozwój, bo starzenie jest efektem przekleństwa. Umierając umrzesz. Więc będą się rozwijały do pewnego momentu. Różni bibliści różnie mówią. Czy to będzie y wiek 30 czy 33 lat, nie wiemy. W każdym razie nikt nie będzie chorował, nikt nie będzie się starzał, nikt nie będzie potrzebował okularów, lekarstw i wszystkiego innego. Dlatego myślę, że dzieci będą wzrastały pod opieką swoich opiekunów, rodziców, bliskich. będą się uczyły. Paradoksalnie zwróćcie uwagę, przerwanie życia w tych złych warunkach nie pozwoli dzieciom się zdegradować. To przerwane życie będzie wznowione i będą w dobrych warunkach bez szatana, z rządami Chrystusa i Kościoła i innych Bożych pomocników, którzy będą pomagali. Zatem myślę, że tak taka logika wskazuje na to, że te dzieci muszą się rozwinąć i muszą dojrzeć i musi być zachowana ich osobowość, tożsamość i wolna wola. Czy dzieci, które zmarły w łonie matki w sposób naturalny lub skutek aborcji również zmartwychwstaną? Tutaj jest już drugie pytanie z tej kolei. Ja tylko w związku z tym, ponieważ jest już drugie pytanie, przeczytam fragment. Wiecie też, że kiedy dziecko ma jakiś duże wady, to organizm kobiety sam przerywa ciążę. Taka, takie aborcje, że to tak nazwę, naturalne, one są. Dlatego jest tu ciekawa myśl. Proszę ją wziąć pod uwagę, bo czytam tak 21 rozdział, werset 22 i 23. Jeśli się też by powadził, powadziwszy mężowie, uderzył jeden z nich niewiastę brzemienną, tak, żeby z niej płód wyszedł, jednak by nie zaszła śmierć tej kobiety. Koniecznie karanie odniesie, jakie włoży na mąż onej niewiasty, a da według uznania sędziów. Bóg tu nie wymaga śmierci tego, który dokonał yyy tego tego czynu. A gdzie by śmierć zaszła, tedy da duszę za duszę. Czyli jeżeli umarłaby matka tego dziecka, wtedy ten, który dokonał tego czynu, miał umrzeć. Wobec tego dlatego rozumiem, że niestety według mojego zrozumienia na dzień dzisiejszy zmartwychwstanie dotyczy tych narodzonych. Jest tu mowa, pytanie. Przepraszam, przeskoczyłem. Czy dziecko poronione również zmartwychwstanie? To myślę, że już odpowiedziałem na to pytanie. Pytanie piąte. Dziecko umarło w wieku dwóch miesięcy. Jeżeli ma zmartwychstać, zmartwychwstać w wieku dwóch miesięcy, to jak to się odbędzie? Przecież takie dwumiesięczne dziecko nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Czy wiemy jak to będzie wyglądało? Myślę, że już też po części odpowiedziałem na to pytanie. Ono nie może zmartwychwstać jako dorosły człowiek, no bo musi rozwinąć swój własny indywidualny charakter. Tak, dziecko wstanie z grobu z pewnymi predyspozycjami i będzie wychowywane. Dlatego prorok Jeremiasz błogosławił i pochwalał rodziców, którzy dobrze dziecko wychowują. Dwumiesięczne dziecko wstanie w takim stanie, w stanie z grobu w takim stanie umysłu, w jakim jest i ciała i będzie wychowywane przez rodziców, ale już w dobrych warunkach, bo śmierci nie będzie, chorób, umierania nie będzie, wojen nie będzie wykorzystywa, ono będzie wzrastało w dobrych warunkach. Zatem rozwinie na pewno dobry charakter, co da mu yyy szansę na otrzymanie w przyszłości życia w nieskończoności, kiedy szatan będzie wypuszczony. Jest tutaj mowa, że będzie panował Jezus z kościołem. Co to oznacza? O jakim kościele mowa? Katolicki, prawosławny, jakiś konkretny? Tak. Dziękuję za to pytanie. Ja musiałem poruszyć ten temat kościoła, ale go nie nazwałem. Drodzy, kościół Jezusa Chrystusa składa się i i to jest organizacja nieludzka, czyli nie ma kreda wyznaniowego, nie ma budynku, nie ma siedziby. To są wszyscy z tych różnych kościołów, który pytający wymienia, którzy całym sercem pokutowali, przyjęli Jezusa jako Zbawiciela i poświęcili się Bogu. Niektórzy mogą nie rozumieć, co to jest poświęcenie, ale odwrócili się od grzechu i oni też są przez Boga uznani. Zatem Kościół Chrystusowy w tym znaczeniu biblijnym nie oznacza tworu ludzkiego. Dlatego uważamy, że lud Boży jest we wszystkich grupach, denominacjach, kościołach, zborach i poza kościołami. Kościół Chrystusowy ma także oprócz szerokiego znaczenia wąskie, to jest oblubienica Jezusa Chrystusa, głowa i ciało, które którzy to a ponieważ to głoszenie Ewangelii zaczęło się od Pana Jezusa, Jan Chrzciciel już nie był zaliczony do kościoła. Zwróćcie uwagę. Zatem w tym wąskim znaczeniu Jezus głowa i kościół są królami i kapłanami, aby błogosławić wszystkie narody. W szerszym znaczeniu to są wszyscy, którzy poświęcili się Bogu na służbę. Co sądzicie o obecnej epidemii? Czy to kara boża, działanie szatana? Drodzy, epidemię, choroby, rewolucje, wojny i anarchia przepowiedział Bóg jako czas wielkiego ucisku. Chciałbym znowu zacytować. O tym czasie ucisku znajdziecie w 24 rozdziale Mateusza. I ten fragment, te fragmenty zachęcam wszystkich do przeczytania, ale chciałbym wam zacytować o tym czasie ucisku stare proroctwo, proroctwo Daniela, wielkiego męża Bożego, któremu Bóg objawił jak ma wyglądać rozwój świata. Pamiętacie ten sen zł Złota Głowa i tak dalej z gliniano-żelaznymi nogami, w które uderza kamień. I teraz 12 rozdział Daniela. W owym czasie wystąpi Michał, książę wielki, który jest opiekunem dzieci twego narodu. Wtedy nastąpi okres ucisku, jakiego nie było odkąd narody powstały aż do chwili obecnej. Ten czas ucisku, my w nim żyjemy. Zwróćcie uwagę w wizji proroka Daniela na górze, pierwszy list do Koryntian 19 rozdział mamy cztery pokazane cztery fazy. ucisku cztery, chociaż ktoś powie, że w zasadzie trzy, a ja to jeszcze odnoszę do Izraela, bo Izrael wrócił do ojczyzny. To kolejny znak zbliżającego się królestwa Bożego. Wojny, rewolucje, anarchia i napaść na Izraela. W czasie tych wydarzeń Izrael przyjmie Jezusa jako Mesjasza. Według Zachariasza 12 rozdział. A więc te epidemie, jak je tutaj nazwać, różne choroby miały się przeplatać. O tym mówi także prorok Ezechiel. Jakie macie zdanie na temat aborcji? Ósmy rozdział, ósme pytanie. Drodzy, aborcja jest pozbawieniem życia, tak? Nowo tworzącego się życia. Jeszcze nie duszy, ale tworzącego się życia. Jakby odpowiadając na to pytanie, ja myślę, że nie byłoby problemu aborcji, żadnego problemu aborcji, gdyby ludzie stosowali się do Bożych zaleceń i zasad. Według Biblii przywilej przywoływania potomstwa ma mąż i żona. Mąż i żona, mężczyzna i kobieta według rozporządzenia Bożego. I ten związek nierozerwalny aż do śmierci miał dopiero przywilej płodzić dzieci. I to miało być objęte i było objęte Bożym błogosławieństwem. Jeżeli się wszystkie reguły Boże przekręca, a aborcja staje się środkiem antykoncepcyjnym, no to yyy co tu więcej mówić? Bo Bóg dał swoje prawa i zalecenia. Wszystkie Boże prawa i zalecenia, które są łamane, przynoszą zło, smutek i grzech. Mówi pan, że w tysiącletnim królestwie nie będzie grzechu. W jaki sposób to się stanie, że nagle ludzie przestaną grzeszyć? Przecież będą pamiętać grzech. Dziękuję za to pytanie. Bardzo dobre pytanie. Tak. Nie wiem czy ja tak powiedziałem, ale może się rozpędziłem, że ludzie nie będą grzeszyć. Ja uważam, że w tysiącletkim królestwie nie będzie możliwe czynienie zła, natomiast jeszcze zostanie grzech w nas. Tak jak pan słusznie zauważył, zmartwychwzbudzony człowiek, jeżeli był złodziejem, mordercą, oszustem, no to on z takimi samymi myślami wstanie. Salon mówi: "Nie ma przemiany w grobie, nie ustają myśli." Psalmista w 146 psalmie. Więc yyy ponieważ Apokalipsa mówi, że Jezus Kościołem będzie rządził laską żelazną i Bóg przysięga. Nie będą szkodzić ani zabijać na całej mojej górze świętej. Wobec tego w tym sensie nie będzie zła i grzechu. Natomiast ludzie będą się pozbywali grzechu. Będą się uczyli, tak jak cytowałem w Izajaszu, będą się uczyli
