PONOWNE NARODZENIE Jak? Kiedy? Dla kogo? | WEBINAR [#85]
Słuchaj jako podcast
Pobierz MP3Ponowne narodzenie – jak, kiedy i dla kogo?
Pojęcie ponownego narodzenia należy do najczęściej przywoływanych – i jednocześnie najczęściej błędnie rozumianych – tematów w chrześcijaństwie. Wielu wierzących słyszało pytanie: „Czy narodziłeś się na nowo?" albo wyznawało: „Jestem chrześcijaninem na nowo narodzonym." Ale co właściwie oznaczają te słowa w świetle Pisma Świętego?
W tym webinarium prowadzący podejmuje pogłębioną analizę biblijną, która prowadzi do zaskakujących i ważnych wniosków – odmiennych od popularnych, uproszczonych interpretacji.
Co omawia to spotkanie?
- Czym jest narodzenie z Ducha? – rozróżnienie między spłodzeniem a narodzeniem na podstawie greckiego słowa genao, które w Nowym Testamencie obejmuje oba pojęcia
- Do kogo odnoszą się słowa Jezusa? – analiza rozmowy z Nikodemem (Jana 3:3–7) w jej właściwym kontekście biblijnym
- Kiedy narodzenie z Ducha było i jest możliwe? – chronologia Boskiego planu i jej znaczenie dla współczesnych wierzących
- Proces kształtowania nowego stworzenia – od spłodzenia, przez wzrost i wzmocnienie, aż po narodzenie w zmartwychwstaniu
- Znaczenie wyrażeń: nowy umysł, nowe serce, nowa wola – wyjaśnienie w oparciu o konkretne fragmenty Biblii
Kluczowe wątki biblijne
Webinar odwołuje się m.in. do:
- Jana 3:3–7 – słowa Jezusa skierowane do Nikodema
- Mateusza 3:16 – chrzest Jezusa jako akt spłodzenia z Ducha
- 1 Koryntian 4:15 – apostoł Paweł jako ten, który przez Ewangelię spłodził wierzących
- Objawienia 7 i 14 – liczba 144 000 jako określona przez Boga liczba powołanych
Dlaczego warto obejrzeć?
To spotkanie nie poprzestaje na popularnych formułach. Prowadzący wyjaśnia, dlaczego przyjęcie Chrystusa jako osobistego Zbawiciela ani głębokie duchowe przeżycia nie są tym, co Biblia nazywa narodzeniem z Ducha. Precyzyjna analiza językowa i teologiczna pomaga zrozumieć, czym ten proces jest naprawdę – i jakie ma znaczenie dla nadziei chrześcijańskiej.
Webinarium składa się z prezentacji tematu oraz sesji pytań i odpowiedzi ze słuchaczami.
Witam wszystkich zainteresowanych tematyką słowa Bożego. Kolejne webinarium poświęcone pewnemu tematowi, który tak jak zapowiedzi pamiętacie dotyczy bardzo ważnej kwestii słowa Bożego, mianowicie ponownego narodzenia. To dzisiejsze spotkanie będzie poświęcone rozważeniu na podstawie słowa Bożego. Tak jak rozumiem właściwego, prawidłowego zrozumienia, tak ważnej kwestii. Tak jak z zapowiedzi wynika, tematem będzie dzisiejszego webinarium ponowne narodzenie. Jak, kiedy, dla kogo. Ponowne narodzenie z ducha należy uściślić, bo w tym znaczeniu słowo Boże naucza o ponownym narodzeniu. Tak jak przedstawiłem, nasze rozważania będą podzielone na takie trzy części, a więc będzie to próba odpowiedzi na następujące pytania. Co znaczy narodzić się z ducha? do kogo te słowa się odnoszą i kiedy narodzenie z ducha było możliwe. Zapewne wielu z was spotkało się, szczególnie dotyczy to no miejsc czy osób, które mają określone przekonania na temat ponownego narodzenia z takim pytaniem, jakie było kierowane być może do niektórych z was. Czy narodziłeś się na nowo? Albo takie świadectwo wydane również ze strony osób, które wierzą w to, że narodziły się na nowo i które stwierdzają: "Jestem chrześcijaninem ponownie narodzonym albo przyjąłem Chrystusa i narodziłem się na nowo." Ja osobiście w rozmowie z jedną osobą takie właśnie stwierdzenie usłyszałem i myślę, że dobrą rzeczą będzie, abyśmy rozważyli w świetle słowa Bożego ten temat dotyczący ponownego narodzenia. Jak zapewne nasuwa się wam na myśl, jest taki szczególny fragment słowa Bożego, mianowicie rozmowa naszego Pana Jezusa Chrystusa z Nikodemem, jednym z farzeuszy, który potajemnie go odwiedzał i rozmawiał z nim na różne ważne tematy słowa Bożego. I tam właśnie jest poruszona kwestia ponownego narodzenia. W tej chwili nie będziemy tego fragmentu szczegółowo rozważać. Zachowam to na późniejszy czas naszego webinarium, ale chciałbym tam przytoczyć dwa takie szczególne fragmenty. Mianowicie to jest zapisane w Ewangelii Jana trzecim rozdziale trzecim wierszu, gdzie nasz Pan powiedział: "Jeśli ktoś nie narodzi się na nowo, nie może ujrzeć królestwa Bożego". I również w siódmym wierszu tego samego rozdziału Ewangelii Jana musicie się na nowo narodzić. To jest podstawą dla niektórych osób twierdzenia, że każdy chrześcijanin musi na nowo się narodzić, aby ujrzeć królestwo Boże. Tak, czyli aby otrzymać tą właśnie wspaniałą rzecz, wspaniałą nagrodę ze strony Boga, a mianowicie być częścią tego królestwa Bożego, które jak rozumiemy w znaczeniu Królestwa Bożego zaprowadzonego na Ziemi jest w przygotowaniu. Czy, czyli wśród tych, którzy wierzą, że ponowne Narodzenie jest nauką biblijną, z czym się zgadzamy, ale wielu, wiele z tych osób nie ma jednomyślnego poglądu na tą sprawę, na ten temat ponownego narodzenia. Niektórzy, jak możemy stwierdzić na podstawie pewnych wypowiedzi niektórych osób, pewnego zrozumienia tej tematyki słowa Bożego, że niektórzy z chrześcijan wiążą narodzenie z ducha z takimi mistycznymi, głęboko przeżywanymi odczuciami duchowymi, albo na przykład uczuciem duchowego oczyszczenia, nawiązania nowych, głębszych relacji z Panem Bogiem czy Panem Jezusem. Większość także uważa, że nowe ponowne narodzenie wiąże się z wielką duchową przemianą, jakiej oni doznali, jakiej wcześniej nie doświadczyli i stwierdzają, że to przybliżyło ich w znacznym stopniu do Boga i Chrystusa. Takie jest rozumienie tego tematu, ale to nie wszystkie poglądy, które wyrażają chrześcijanie na ten temat. Możemy spotkać się również z takim twierdzeniem w odniesieniu do tego tematu, że odwrócenie się od grzechów, od swoich grzechów i przyjście do Chrystusa, przyjęcie Jezusa jako osobistego Zbawiciela jest właśnie tym ponownym narodzeniem. Chciałbym przytoczyć wypowiedzi dwóch chrześcijan, którzy określają sprawę ponownego narodzenia w taki sposób. To jest cytowane będą dosłowne wypowiedzi tych osób. Pierwsza z nich powie mówi, że człowiek słucha słowa Bożego, wierzy nie w nie swoim sercem i przyjmuje Chrystusa jako swego Zbawiciela i tym sposobem rodzi się ponownie. To jest wypowiedź z jednego z chrześcijan. A drugi, inna z takich osób stwierdza, że ponowne narodzenie następuje wówczas, gdy słowo Boże dostaje się do serca i wtedy Duch Święty otwiera tak posiane nasienie, udziela wiary, udziela chęci poznania Boga i taki również człowiek oświadcza: "Wierzę, że jestem zbawiony." także osoby niektóre zachwycają się, że jest to tak łatwą stosunkową rzeczą przyjąć Chrystusa bez pewnych uczynków, bez poniesienia jakichś określonych kosztów i cieszyć się właśnie tym, że ta osoba dostąpiła ponownego narodzenia. Czy jest to rzeczywiście ponownym narodzeniem? takie zrozumienie tych różnych poglądów tego tematu w świetle słowa bożego. Odpowiedź brzmi nie. To nie jest narodzeniem z ducha. Problem związany ze właściwym zrozumieniem tego wyrażenia ponowne narodzenie wiąże się z niekiedy, trzeba to otwarcie powiedzieć błędnym tłumaczeniem niektórych fragmentów słowa Bożego, które właśnie są związane z tym tematem. Słowo spłodzić albo narodzić, czyli zarówno słowo spłodzić, jak i narodzić w języku greckim, bo przecież wiecie, że język Nowy Testament był tłumaczony przede wszystkim z języka greckiego takim słowem, które w języku greckim odnosi się do tych dwóch pojęć. A więc nie ma w języku greckim oddzielnego słowa na wyrażenie spłodzić i oddzielnego słowa na wyrażenie narodzić. Jedno słowo określa właśnie te dwa, te dwie, te dwa akty. Tym słowem jest słowo greckie genao. I teraz kwestia tłumaczy, którzy tłumacząc te właśnie fragmenty słowa Bożego poruszące te poruszane ten które poruszają ten temat, czy oni właściwie zastosowali i właściwie użyli określ określonego znaczenia tego słowa w danym fragmencie Biblii. Bo w języku greckim słowo genao ma trzy właściwe znaczenia. po pierwsze spłodzić, tak jak powiedzieliśmy i ono używane jest tylko w rodzaju męskim. A więc w odniesieniu do mężczyzny zawsze powiemy, że słowo genao znaczy spłodzić. Drugie znaczenie doprowadzić do narodzin. I tutaj rzeczywiście używane jest ono w dwóch rodzajach, zarówno męskim, jak i żeńskim. I trzecie znaczenie słowa genao urodzić używane tylko w rodzaju żeńskim. A więc kiedy to wyrażenie jest użyte urodzić, ono zawsze dotyczy kobiety. I to rozgraniczenie wierzę, że bardzo nam pomoże we właściwym rozważeniu i także we właściwym zrozumieniu tych fragmentów Biblii, które odnoszą się do tego tematu. Bo zwróćcie uwagę, te dwa wyrażenia spłodzić i narodzi narodzić tłumaczone z jednego słowa odnoszą się tak naprawdę do dwóch. Jeden z nich jest początkowym aktem, a drugi końcowym. Jeżeli mówimy o proces twórczy danej istoty, no w odniesieniu do człowieka wiemy, że zanim człowiek się narodzi, no to jest spłodzony, tak? Ale to nie tylko, bo wiemy, że ten zarodek musi również być w jakiś sposób ożywiony. Następnie musi się rozwijać, przechodzi proces kształtowania i wtedy, kiedy jest dopiero na gotowy do narodzin, następuje narodziny. Tak. I narodziny są w tym przypadku końcowym etapem tego aktu, od którego rozpoczyna się tworzenie nowej istoty, w tym przypadku człowieka. I możemy powiedzieć, że analogicznie również w taki sposób jest ta sprawa przedstawiona, czyli kształtowania istoty duchowej. Ona również pewnym aktem, początkowym aktem się rozpoczyna, przechodzi przez pewne określone procesy kształtowania i dopiero na samym końcu mamy do czynienia z narodzeniem z ducha. Tak tą sprawę przedstawia słowo Boże w odniesieniu do spłodzenia z ducha. Co to oznacza? Przypominacie sobie na pewno ten szczególny moment, kiedy nasz Pan Jezus Chrystus okazał swoje poświęcenie Bogu. A więc to, czego dokonał najpierw i podjął decyzję w swoim sercu, następnie okazał to poprzez chrzest wodny. Mamy to opisane no między innymi w Ewangelii Mateusza trzecim rozdziale. Tam werset 16 opisuje moment, kiedy dokonało się zanurzenie w wodzie Pana Jezusa przez Jana Chrzciciela. I kiedy został podniesiony z wody, mamy świadectwo, że oto otworzyły mu się niebiosa i widział ducha bożego stępującego nań. Zwróćcie uwagę, to był akt twórczy ze strony Boga. otworzyły mu się niebiosa. A więc y do czego ten to wyrażenie niebiosa się odnosi? Do głębokich rzeczy duchowych, które Pan Jezus od tego momentu mógł poznać, mógł zrozumieć. otworzyły mu się niebiosa. wcześniej pewne rzeczy dla naszego Pana Jezusa Chrystusa, chociaż był jak wiemy doskonałą istotą ludzką, były zakryte, ale dopiero akt spłodzenia z ducha opisany w tym fragmencie Biblii, czyli Ewangelii Mateusza trzeci rozdział 16 wiersz spowodował, że Pan Jezus był od tego momentu w stanie zrozumieć pewne głębokie zarysłowa Bożego, szczególnie odnoszące się do jego misji, tak do tych elementów jego misji, które były były przed nim. A jak wiemy, ta misja trwała no 3 i pół roku i zakończyła się ofiarniczą śmiercią drogiego Zbawiciela. A więc to oznacza między innymi spłodzenie z ducha. jego organy umysłu zostały wyposażone albo uzdolnione. Tak, wyposażone w dodatkowe zdolności umożliwiające zrozumienie tych głębokich rzeczy Bożych, ale także w akcie spłodzenia z ducha w odniesieniu do naszego Pana została zaszczepiona w nim nowa duchowa wola. Od tego momentu Pan Jezus czynił tylko wszystko to, co było zgodne z jego wolą jego ojca. To była rzecz również bardzo niezbędna w jego przypadku, aby wszystko co podjął, czego podjął się dokonać z woli Boga w odniesieniu dla korzyści człowieka, a więc złożenie swojego życia w ofierze okupu jakoś jako zadość uczynienie za grzechy Adama, naszego praojca, a w nim wszystkich jego potomków. To właśnie wymagało ścisłego, dokładnego wykonywania i podejmowania działań czy nawet mówienia tego, co było zgodne z wolą Bożą. Dlatego też zanim Pan Jezus rozpoczął swoją misję, te ten akt spłodzenia z ducha miał miejsce. I co więcej, w wyniku tego, czyli używania tych nowych duchowych zdolności i nowej duchowej woli, Pan Jezus również kształtował to, co nazywamy charakterem. charakterem nowego stworzenia. O tym jeszcze będziemy mówić, bo takie wyrażenie nowe stworzenie występuje w Biblii i odnosi się, krótko mówiąc do tego aktu twórczego, który dokonał się w organach umysłowych, czyli umyśle woli Pana Jezusa i który rozpoczął od tego momentu rozwój nowej istoty, która jest nazwana w różnych, [śmiech] no w kilku przynajmniej miejscach Nowego Testamentu, nowym stworzeniem. A więc mamy tutaj najpierw stwierdzenie, że zanim mogło nastąpić narodzenie z ducha, czyli zanim Pan Jezus Chrystus mógł otrzymać to, co nazywamy w tym akcie narodzin z ducha, czyli stać się duchową istotą, bo w takim znaczeniu Biblia używa tego pojęcia narodzenie z ducha, musiał przejść przez kilka procesów kształtowania go jako tego nowego stworzenia, o którym powiedzieliśmy, a mianowicie oprócz spłodzenia, o którym wspomnieliśmy na podstawie Ewangelii Mateusza, trzeci rozdział 16 wiersz, Pan Jezus również był ożywiony jako duchowy zarodek. Miał miejsce wzrost jego jego nowego stworzenia przez pewne myśli, nauki słowa Bożego połączone z ich praktycznym stosowaniem. wzmocnienie jego nowego stworzenia, czyli rozwój różnych elementów, w szczególności charakteru jego jako nowego stworzenia, które były niezbędne do tego, aby mógł właśnie w akcie zmartwychwstania stać się istotą duchową w pełni już ukształtowaną w swoim szczególnie usposobieniu. Także zrównoważenie, udoskonalenie i następnie właśnie narodzenie istoty duchowej. Ja to podaję odnosząc to do naszego Pana Jezusa Chrystusa, ale nas przede wszystkim interesuje to i te fragmenty Biblii, które odnoszą się do właśnie działania tego aktu twórczego ze strony Boga od spłodzenia aż do narodzenia z ducha w odniesieniu do jego naśladowców, do prawdziwego kościoła Chrystusowego, gdyż przede wszystkim Biblia z tego punktu widzenia i w odniesieniu do nich naśladowców Pana, którzy podobnie jak on otrzymali spłodzenie z ducha i następnie przez te procesy kształtowania byli przygotowywani do tego, aby w zmartwychwstaniu, w pierwszym zmartwychwstaniu stać się istotami duchowymi podobnymi do Jezusa Pana. No, który jak wiemy z opisu biblijnego Nowego Testamentu jako pierwszy tak miał udział w tym o czym mówimy, czyli w pierwszym zmartwychwstaniu był pierwiastkiem stworzenia bożego. Tak jeden z cytatów biblijnych to potwierdza. Pierwszy ze pierwszy ze wszystkich rzeczy, ze wszystkich istot stworzonych był właśnie jako był tym, który to zapoczątkował. Ale Pan Bóg przewidział, bo przecież słowo Boże wyraźnie naucza, że Jezus Chrystus w tym przygotowaniu jako nowe stworzenie miał stać się następnie głową kościoła, głową, tak jak słowo Boże to porównuje. Jest oblubieniec, jest oblubienica, jest głowa, jest ciało. Takich właśnie porównań dokonuje Biblia i ona wskazuje właśnie, że ten proces kształtowania nowego stworzenia począwszy od spłodzenia aż do narodzenia z ducha był udziałem nie tylko naszego Pana, ale także jego naśladowców w określonym przez Boga czasie, którzy zostali zaproszeni do ubiegania się o właśnie uczestnictwo w niebiańskim, czyli duchowym królestwie. I teraz krótko rozważymy na podstawie Biblii, przytaczając po jednym, dwóch wersetach w odniesieniu do tych kolejnych aktów kształtowania nowego stworzenia. Tak, w odniesieniu do tych, którzy nazywamy prawdziwym kościołem chrystusowym, oblubienicą chrystusową. I również Biblia wyraźnie ogranicza liczbę tak właśnie rozwijanych przez Boga. Mówi o tym księgę objawienia przynajmniej w dwóch fragmentach, a mianowicie tam jest wymieniona liczba 144000. A więc oprócz spłodzenia, no możemy przytoczyć werset, do którego odwołuje się apostoł Paweł. Jest to pierwszy list do Koryntian, czwarty rozdział 15 wiersz, gdzie on właśnie mówi o tym, że poprzez jego posługę ewangelizacyjną, a więc głoszenie poselstwa Ewangelii, głoszenie i opowiadanie o tym zaproszeniu, jakie było kierowane do tych, którzy uwierzyli w Jezusa, aby oni stali się właśnie tymi prospekt prospektywnymi członkami jego ciała albo oblubienicą, prospektywną oblubienicą chrystusową, że w wyniku jego głoszenia tego poselstwa. Niektórzy właśnie zostali spłodzeni z ducha. Odczytajmy pierwszy list do Koryntian, czwarty rozdział 15 wiersz. Choćbyście bowiem mieli 100 000 wychowawców w Chrystusie, to jednak nie macie wielu ojców. Ja bowiem przez Ewangelię, i tu mamy słowo genao, zrodziłem. A powiedzieliśmy wcześniej, że w odniesieniu do rodzaju męskiego zawsze słowo genao odnosi się do spłodzenia. I tak powinno być. Ja bowiem przez Ewangelię spłodziłem was w Chrystusie Jezusie. Czyli głoszenie Ewangelii słowa Bożego, tego radosnego poselstwa o zbawieniu. Słowo Boże, które zasiane zostało w wyniku działalności apostoła Pawła, na przykład w sercu danej osoby, przyjęte. Ta osoba uwierzyła w to, o czym mówił, o czym nauczał apostoł. oceniło boską łaskę, dokonało i ta osoba co więcej podjęła decyzję, że chce uczestniczyć w tym ubieganiu się o to uczestnictwo, tak? W tym królestwie niebiańskim. Oddała swoje serce Bogu, poświęciła się, czyli i nie tylko serce, ale również wolę. oddała wolę Bogu w poświęceniu, czyli zupełnym oddaniu Bogu. Właśnie wtedy w odniesieniu do tej osoby miało miejsce, miał miejsce ten pierwszy akt, akt spłodzenia z Ducha Świętego. Jako drugi werset możemy również przytoczyć to, co mówi apostoł Jakub w odniesieniu do kwestii spłodzenia z ducha. Ale również tutaj mamy niewłaściwe tłumaczenie, trzeba od razu zaznaczyć, nie zrodzić, nie zrodził, ale spłodził. Ale odczytajmy ten fragment. List apostoła Jakuba, pierwszy rozdział, 18 wiersz. Ze swej woli zrodził mowa oczywiście o Bogu, to było wolą Bożą, gdyż Bóg decydował i tym aktem twórczym rozpoczynał kształtowanie tego, co Biblia nazywa nowym stworzeniem. ze swej woli zrodził, a poprawnie spłodził, tak jak powiedzieliśmy, spłodził nas słowem prawdy, abyśmy byli jakby pierwocinami jego stworzeń, czyli jakby pierwszymi z tych, którzy następnie w pierwszym zmartwychwstaniu mieli przywilej stać się tak jak podobnie jak ich głowa nasz Pan Jezus Chrystus częścią, tak tymi nowymi stworzeniami, które już w tym zakończonym procesie kształtowania otrzymują. naturę duchową. Co więcej, w odniesieniu do naszego Pana i również jego naśladowców w wieku Ewangelii jest mowa o tym, że oni byli zaproszeni i w wyniku tego kształtowania i wiernego poddania się temu procesowi kształcenia ich jako nowych stworzeń otrzymywali w zmartwychwstaniu, w pierwszym zmartwychwstaniu, tak jak otrzymał Pan to Pan Jezus, nie tylko, że naturę duchową, ale również naturę boską. To jest wyraźna nauka słowa Bożego i różne fragmenty słowa Bożego to potwierdzają. W odniesieniu do tego wyrażenia nowe stworzenie, że ono właśnie zostało zapoczątkowane przez akt spłodzenia ze strony Pana Boga. Odczytajmy drugi list do Koryntian, piąty [odchrząknięcie] rozdział 17 wiersz. Drugi list do Koryntian, piąty rozdział 17 wiersz. Tak więc jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem. Nowym jest stworzeniem. Słowo stworzenie, a więc coś odrębna istota, która się od tego momentu była kształtowana, a rozpoczęła swoje no właśnie zarodkowe jakby zarodkowe istnienie od tego aktu spłodzenia, pierwszego ze wszystkich, które towarzyszyły i miały doprowadzić ostatecznie do narodzenia. z ducha. Nowym jest stworzeniem. To, co stare przepinęło, o to wszystko stało się nowe. I może jeszcze jeden fragment. Również apostoł Paweł w liście do Efezjan w drugim rozdziale 10 wierszu pisze list do Efezjan, drugi rozdział 10 wiersz. Jesteśmy bowiem jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, które Bóg wcześniej przygotował, abyśmy w nich postępowali. Kolejny proces bardzo krótko, ożywienie jako zarodkowe nowe stworzenie. Biblia również odnosi się do tej kwestii. A więc naśladowcy Pana mieli udział po akcie spłodzenia. Ich nowe zarodkowe, nowe stworzenie zostało ożywione. I odczytamy dwa fragmenty Biblii, które do tego się odnoszą. List do Efezjan, drugi rozdział wiersz pierwszy i piąty. Efezjan drugi rozdział, wiersz pierwszy i piąty. I was ożywił, którzy byliście umarli w upadkach i w grzechach. I to wtedy, gdy byliśmy umarli w grzechach, ożywił nas razem z Chrystusem, gdyż łaską jesteście zbawieni. Tak, bardzo ważny fragment, kiedy to ożywienie miało miejsce, kiedy byli oni umarli, tak w upadkach i teraz ożywienie z Chrystusem miało doprowadzić ich właśnie, jeżeli ten proces pomyślnie się zakończył do narodzenia z ducha, ale to należało do przyszłego czasu. I list do Kolosan, drugi rozdział, 13 wiersz. I was, gdy byliście umarłymi w grzechach i w nieobrzezaniu waszego ciała, razem z nim ożywił, przebaczając wam wszystkie grzechy. Biblia w wyraźny sposób również odnosi się do trzeciego w kolejności procesu kształtowania nowego stworzenia. Każdy w ten sposób spodzony z ducha miał wzrastać w łasce, wiedzy i służbie w tym zarodkowym stanie. Jako dowody również możemy przedstawić niektóre fragmenty słowa Bożego. List do Efezjan, czwarty rozdział 15 wiersz. List do Efezjan, czwarty rozdział, 15 wiersz. Lecz będąc szczerymi w miłoś w miłości wzrastajmy we wszystkim w tego, który jest głową w Chrystusa. Czyli wymogiem koniecznym jaki Bóg stawiał osobie spłodzonej z Ducha Świętego był wzrost tak w miłości, w podobieństwie charakteru Chrystusowego, w jego myślach tej osoby, uczuciach, woli, słowie i czynach. sposób podobny. Ona była kształtowana i przyprowadzana do podobieństwa, charakteru chrystusowego. Czy możemy sobie wyobrazić drodzy, że Pan Bóg mógł kogokolwiek tak obdarzyć naturą duchową i stanem boskiej boskiej natury nieśmiertelności? Jeżeli w sposób dokładny, ściś ścisły, precyzyjny, nie był w ten sposób prowadzony przez Boga w czasie swojego ziemskiego życia, nie był kształtowany przez stosowne doświadczenia, nie wzrastała jego wiara, ufność w Boga, jego nadzieja i inne cechy albo owoce ducha, tak jak pokora, łagodność, uprzejmość, cierpliwość, samokontrola i wiele innych. Czy nie potrzeba było, aby ten wzrost właśnie był dokonany w odniesieniu do każdej z osób w ten sposób powołanych do Boga? Oczywiście, że tak. Zwróćmy uwagę uwagę na to, w jakim stopniu jaki był stopień wiary apostołów przykładowo na początku ich powołania. Możemy przypomnieć taką krótko historię związaną z naszym Panem, uczniami, kiedy Pan Jezus wypłynął łodzią na Morze Galilejskie i w pewnym momencie powstała gwałtowna burza. Pan Jezus spał. A co apostołowie, jakie były ich, jaka była ich reakcja na to wydarzenie? Mówili, budzili Pana i mówili: "Panie, ratuj nas, giniemy". A Pan Jezus ich zgromił, powiedział: "O ludzie małej wiary". Tak, czy ich wiara była silna, wystarczająca, do tego była już rozwinięta? No nie. To był dopiero proces początkowy kształtowania ich wiary. Czy wiara musiała ich być silniejszą? Oczywiście, że tak, ale w wyniku tego musieli oni przeżyć pod opatrznością Bożą kolejne doświadczenia, które jakby testowały i rozwijały w nich nie tylko wiarę, ale inne elementy podobieństwa charakteru chrystusowego. I to musiało być osiągnięte w ich duchu, w ich usposobieniu, znaczeniu zupełnym. Wtedy dopiero byli gotowi do tego, o czym mówimy, czyli mogli dopiero narodzić się z ducha. Jeżeli ten proces kształtowania i towarzyszące temu próby, doświadczenia, na jakie byli wystawieni, znieśni pomyślnie, wtedy rzeczywiście byli nagrodzeni tą wspaniałą nagrodą, współdziedzictwem z ich głową Jezusem Chrystusem i posiadaniem tej samej natury, natury duchowej, natury boskiej, podobnie jak Pan Jezus. Drugi list Piotra trzeci rozdział, 18 wiersz. Wzrastajcie zaś w łasce w poznaniu naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Jemu chwała i teraz na wieczne czasy. Amen. Napomnienie ze strony apostoła. Wzrastajcie w łasce. W wiedzy, w poznaniu, w znajomości, w praktycznym stosowaniu tej wiedzy, którą poznaliście. Konieczny był wzrost. A więc czy apostołowie mogli być na tym etapie już zrodzeni z ducha? No nie, absolutnie nie. To był dopiero proces, który ich do tego aktu narodzenia z ducha przygotowywał. Kolejnym bardzo krótko, bo czas nasz jest ograniczony i też patrzę na zegarek, że już prawie pół godziny za nami. Czwarty proces kształtowania. Wszyscy musieli otrzymać wzmocnienie w każdym dobrym słowie i czynie. I tu tylko jeden werset. List do Efezjan, trci rozdział 16 wiersz. aby według bogactwa swej chwały sprawił, żeby was wewnętrzny człowiek był utwierdzony albo umocniony mocą przez jego ducha, aby wasz wewnętrzny człowiek, czyli to, co kształtowało się w ich usposobieniu wewnętrzny, czyli dotyczący ich usposobienia, ich umysłu, serca i woli, aby był utwierdzony, umocniony, aby to, co do tej pory rozwinęli było wzmocnione, tak utrwalone. To był również jeden z kolejnych procesów kształtowania ich nowego stworzenia. Kolejny, piąty. Każdy z tak powołanych, spodzonych z ducha musiał coraz bardziej rozwijać się jako zarodkowe nowe stworzenie przez wzajemne równoważenie różnych elementów charakteru chrystusowego, które było na podobieństwo Chrystusa rozwijane w ich usposobieniach. równoważenie, czyli odpowiednie proporcje. Owoce ducha, znamy je tak. No największym owocem ducha, najwspanialszym jest miłość, ale również są inne wzmacniające, wypływające z miłości. To jest łagodność, uprzejmość, to jest samokontrola, cierpliwość, pokój, radość i inne, które były musiały być jakby ukształtowane w odpowiednich w odpowiednim stopniu i w odpowiednim oddziaływaniu jeden na drugi. To nazywamy, określamy jako równoważenie. Czyli przykładowo pokora musiała być rozwinięta w odpowiednim stopniu, nie mogła być rozwinięta w niedostatecznym stopniu, tak? lub mogła nie mogła być przesadzona również, czyli w drugą stronę, bo nie mogłaby wtedy stanowić tej łaski ducha, która musiała być w odpowiednim, zrównoważonym stopniu rozwinięta w usposobieniu danej osoby. A więc czy niedopracowany owoc ducha, czy przesadzony w swoim działaniu, tak? A więc nadmiernie ponad to, co trzeba było, tak? działający nie mógł być w ten sposób yyy jakby yyy przyjęty albo zaaprobowany przez Boga jako ten, który jest odpowiedni. Czyli ten etap równoważenia również tworzony był poprzez doświadczenia, proces kształtowania nowego stworzenia. Y i możemy odczytamy jeden jeden werset, pierwszy list do Tesaloniczan, trzeci rozdział, wiersz 12 i 13. Pierwszy do Tesaloniczan, trzeci rozdział, wiersz 12 i 13. Pan zaś niech sprawi, że będziecie wzrastać i obfitować w miłość do siebie nawzajem i do wszystkich, taką jaką i my mamy do was, aby wasze serca zostały utwierdzone jako nienaganne w świętości wobec naszego Boga i Ojca na przyjście naszego Pana Jezusa Chrystusa wraz z wszystkimi jego świętymi. Zwróćcie uwagę na to, o czym pisze apostoł i do jakiego aktu odnosi właśnie swoją wypowiedź. mówi, nawołuje, zachęca tych, którzy podobnie jak on stali się naśladowcami Chrystusa wtedy, kiedy możliwe było spłodzenie z Ducha Świętego. My nazywamy ten czas czasem wysokiego powołania, kiedy kiedy była otwarta droga wysokiego powołania dla jednostek powoływanych w tym w tym celu, aby skompletować liczbę właśnie ciała chrystusowego, oblubienicy chrystusowej 144 000. Ich serca musiały być utwierdzone, zrównoważone, nienaganne w świętości, tak jak czytaliśmy wobec nie tylko Boga, ojca Jezusa, ale również innych ludzi. wraz ze wszystkimi na przyjście naszego Pana Jezusa Chrystusa. Czyli apostoł odwołuje się do drugiego, drugiej obecności Pana Jezusa, o której Pan Jezus mówił i uprzedzał, że przyjdzie po raz drugi i o której również to mówił, że wtedy kiedy przyjdzie po raz drugi, weźmie ich do siebie, a więc skompletowaną liczbę kościoła 144 000 miała być przyjęta w pierwszym zmartwychwstaniu. ten czas należał do przyszłości, ale do tego właśnie aktuł odwołuje się w tym odczytanym fragmencie. I również jeszcze ten szósty krótko akt kształtujący nowe stworzenie, który również każdy z tak przygotowywanych do zajęcia tego tak bardzo zaszczytnego, ale wymagającego tak niezwykle wysokich kwalifikacji urzędu miejsca, jakim było właśnie współudział z Jezusem, tak następnie w jego panowaniu, w jego królestwie, to właśnie było udoskonalenie Czyli zupełne przyprowadzenie do doskonałości takiej osoby w jej uświętobliwionym usposobieniu, czyli w jej myślach, uczuciach, słowach, czynach, woli, ale również przede wszystkim w charakterze. Czyli każdy w tym szóstym procesie, którym nazywamy udoskonaleniem, musiał być przypodobany zupełnie do podobieństwa charakteru chrystusowego. O tym mówił na przykład nasz Pan, że taka doskonałość, zupełność będzie wymagana od jego naśladowców. Ewangelia Łukasza, szósty rozdział, 40 wiersz. Ewangelia Łukasza, szósty rozdział, 40 wiersz. Uczeń nie przewyższa swego mistrza, lecz doskonały będzie każdy, kto będzie jak jego mistrz. Zwróćcie uwagę o czy Pan Jezus mówił. Uczeń nie przewyższa swojego mistrza, ale uczeń miał osiągnąć taki stan, taki stopień, tak, doskonałości i być tak doskonałym, tak przygotowanym jak jego mistrz. Po to stał się uczniem Pana. Tak. Po to Pan Jezus miał swoich uczni, którzy byli uczeni, prowadzeni poprzez opatrznościowe nie tylko informację, naukę, ale także przez opatrznościowe doświadczenia, aby w końcowym etapie stać się takimi jak ich mistrz Jezus Chrystus. To był cel. Czyli mówimy, to było stało się w momencie, kiedy ten proces kształtowania nowego stworzenia był już zakończony i w pierwszym zmartwychwstaniu zostali oni wywyższeni, wielce wywyższeni, uwielbieni. Otrzymali tą chwałę, to miejsce, taki sam rodzaj natury, jaki otrzymał nasz Pan Jezus Chrystus jako pierwiastek, tak? Tych, czyli pierwszy z tych wzbudzony do życia w pierwszym zmartwychwstaniu, którzy zasnęli. I dopiero, jeżeli ten proces kształtowania nowego stworzenia był zakończony, pomyślnie, mogło mieć miejsce narodzenie z ducha. Narodzenie z ducha, czyli taka osoba w pierwszym zmartwychwstaniu stawała się istotą duchową, tak jak nasz Pan Jezus Chrystus w swoim zmartwychwstaniu, pierwszym zmartwychwstaniu stał się istotą duchową. i dopiero nagroda, [odchrząknięcie] uwielbienie, chwała, stanowisko, urząd, zaszczyt tego stanowiska mógł być komukolwiek udzielony. W odniesieniu do pewnych fragmentów, które potwierdzają nasze dotychczasowe rozważania, Pan Jezus powiedział: "My do tej rozmowy Pana Jezusa z Nikodem jeszcze się odwołamy, czyli fragment Ewangelii Jana trzeci rozdział". Ale Pan Jezus w ósmym wersecie, chciałbym zacytować Ewangelię Jana trzeci rozdział, ósmy wiersz, powiedział do Nikodema: "Wiatr wieje gdzie chce i słyszysz jego głos, ale nie wiesz skąd przychodzi i dokąd zmierza. Tak jest każdym kto się narodził z ducha". Zwróćcie uwagę o czym mówi Pan Jezus. Podał oczywiście ilustrację wiatru. Czy my jesteśmy w stanie dostrzec wiatr? Tak. zobaczyć go, czyli tą siłę, która którą nazywamy, czy zjawisko atmosferyczne, które nazywamy wiatrem. My tylko widzimy skutki działania wiatru. Pan Jezus odniósł tą rzecz, czyli właśnie kwestię narodzenia z ducha, do stanu duchowego, niewidzialnego. Tak jak niewidzialny jest wiatr, widzialne są tylko jedynie skutki jego działania. Tak również ci, którzy narodzili się z ducha i mieli narodzić się z ducha w pierwszym zmartwychwstaniu, byli niewidzialnymi, byli stali się istotami duchowymi. Duchowymi, czyli ich ciała, no nie zbudowane były i nie składały się z elementów materialnych, z takich jakich zbudowane są czy składają się ciała ludzi, ale z pierwiastków duchowych niewidzialnych dla oczu człowieka. Dlatego Pan Jezus powiedział, taki będzie jak wiatr, podobny do wiatru, tak, niewidzialny, ale widzialne będą skutki jego działania, bo ten tą wypowiedź tym zdaniem jakby zakończył. Tak jest każdym, kto się narodził z ducha. A więc na podstawie tego widzimy, że w żaden sposób sprawa narodzenia z ducha nie jest wiązana w słowie bożym z życiem tych osób tu na ziemi jako ludzi, jako jako tych, którzy byli powołani, tak? Którzy uwierzyli, którzy poszli za zbawicielem, którzy nawet poświęcili się Bogu. W tym momencie nie mogli jeszcze otrzymać stanu narodzenia z ducha. To mogło być tylko dokonane przez śmierć. Jeżeli ten proces kształtowania w nich zakończył się pomyślnie, byli odpowiednio przygotowani jako potwierdzenie, że tak rzeczywiście było, otrzymali udział w pierwszym zmartwychwstaniu. Tak o czym mówiliśmy, także tą rzecz odnosząc do naszego Pana Jezusa Chrystusa. A więc na tej podstawie tych rozważań i tych przytoczonych wersetów jest ich znacznie więcej, ale nie jest rzeczą możliwą przytoczyć wszystkie. Biblia wyraźnie odróżnia i oddziela spłodzenie z ducha od narodzenia z ducha. Ci, którzy byli powołani przez Boga jako jego wybrańcy w stanie spłodzenia z ducha byli ludźmi. Tak, to były istoty ludzkie. I ten proces kształtowania, te sześć etapów kształtowania nowego stworzenia, które krótko wymieniliśmy, to wszystko działo się za ich życia jako tutaj ludzi na ziemi. Ale ostatni z procesów, narodzenie z ducha mógł mieć miejsce tylko po ich śmierci. Tak jak w odniesieniu do naszego Pana Jezusa Chrystusa wiemy, że dopiero w pierwszym zmartwychwstaniu tak to wielkie wyróżnienie, wielką nagrodę za swoją posługę, za swoje poświęcenie, za swoje wypełnienie wszystkich elementów misji, do których był powołany zgodnie z boską wolą, został nagrodzony życiem nie tylko na poziomie duchowym, ale w boskiej naturze i nieśmiertelności, o czym wyraźnie naucza słowo Boże. Chciałbym zwrócić uwagę również na pewien fragment, który odnosi się do wydarzeń związanych z życiem apostoła Pawła, z jego powołaniem. Wiemy, kim był apostoł Paweł, zanim nawrócił się, to znaczy zanim stał się chrześcijaninem, zanim stał się naśladowcą Pana. Wcześniej był wielkim prześladowcą chrześcijan. Ale wtedy, kiedy Pan Jezus ukazał mu się w drodze do Damaszku, wiemy w postaci wizji, powiedział mu tak, że to co robi jest przeciwne jego woli. Poprzez zadanie Saulowi, gdyż takie było wcześniejsze imię apostoła Pawła, pytania: Saulu, Saulu, dlaczego mnie prześladujesz? I on wtedy zrozumiał, że to co czyni prześladując chrześcijan jest czynione tak jakby również w odniesieniu do tego, który mu się w tej wizji ukazał. I apostoł odnosi się do tego wydarzenia w pewnym fragmencie. Mamy zapisane to w pierwszym liście do Koryntian 15 rozdziale i wersecie ósmym. Pierwszy list do Koryntian 15 rozdział wiersz. A ostatniemu we wszystkich ukazał się i mnie jak poronionemu płodowi. Zwróćcie uwagę. Moment, kiedy Pan Jezus w chwale, tak to jest wizja chwały Pana Jezusa uwielbionego w duchowej naturze. Widzi to tą wizję chwały Pana Jezusa apostoł Paweł i mówi, że to było to ukazanie było jakoby dla niego jako poronionego płodu, a więc przedwcześnie. Co to znaczy poroniony płód? No płód, który urodził się przedwcześnie. Czy to powołanie, które pani, które apostoł przyjął, tak, gdyż on wiemy, stał się jednym z najgorliwszych naśladowców Pana, jego działalność, jego misje, podróże misyjne, jego znoszenie tak wielkiej opozycji, wielkich doświadczeń, to potwierdza, że był jednym z najwierniejszych, z najgorliwszych naśladowców Pana. A tutaj w tym fragmencie mówi, że to ta wizja, ukazanie się Zbawiciela to tak jakoby w odniesieniu do niego jako poronionego płodu. Co co to oznacza? że apostoł miał pełną świadomość i zrozumienie tego, że narodzić się z ducha i stać się tym właśnie, który otrzymał przywilej narodzenia się z ducha, odnosiło się do czasu przyszłego i było związane po zakończeniu jego ziemskiego powołania, ziemskiej pielgrzymki, ziemskiego, ziemskiej walki, jaką prowadził tutaj na ziemi, tak aby tą gorliwość dla Pana i oddanie zupełnie utrzymać, mogło mieć miejsce dopiero po zakończeniu jego życia. To jest również jeden z fragmentów, który potwierdza to zrozumienie, tą naukę słowa Bożego odnoszącego się do ponownego narodzenia. [parsknięcie] Ja chciałbym tylko jeszcze może tak zacytować. Tutaj odniesiemy się, Pan Jezus również do tej kwestii się odnosił. Nie mamy już czasu cytować, ale przypominacie sobie przypowieść naszego Pana o siewcy, który rozsiewał i mówi właśnie odnosi sprawę siania, literalnego siania to w znaczeniu duchowym to rozpowszechnianie słowa Bożego, tak? Które jako to symboliczne ziarno upada na glebę symboliczną, czyli trafia do serca danej osoby. I różna jest reakcja osób, które to słowo słyszą. Niektórzy przyjmują, niektórzy nie przyjmują. Niektórzy przyjmują to słowo, ale następnie w wyniku pewnych trudności, doświadczeń, opozycji albo pewnych złudnych nadziei w tym świecie, tak? Czyli posiadania bogactwa, pewnych korzyści w tym świecie, jakby rezygnują z tej drogi. I co? Czy oni w tym momencie, kiedy kiedy przyjęli Jezusa, kiedy uwierzyli, że on jest zbawicielem, narodzili się z ducha? Przecież oni odeszli nawet, tak o tym wyraźnie mówi Pan Jezus w tej przypowieści. Niektórzy z nich po zrozumieniu, po przyjęciu tego słowa odeszli, zaniechali dalszego wysiłku naśladowania Zbawiciela. Czy mogli być w tym znaczeniu narodzeni z ducha? No nie. Narodzenie z ducha, podkreślamy, odnosiło się do po i było możliwe po zakończeniu tego procesu, który nazywamy [odchrząknięcie] kształtowaniem nowego stworzenia. I dopiero w pierwszym zmartwychwstaniu po śmierci tej osoby jako istoty ludzkiej udzielana była tak to wielkie zaszczytne największe ze wszystkich jakie możemy sobie wyobrazić wyróżnienie zaszczyt bycia razem z Panem w tej samej naturze jaką posiadał nasz Pan i to jak zauważamy ze słowa bożego to powołanie ograniczone było do stosunkowo niewielkiej liczby naśladowców Pana i działało przez pewien tylko czas i obecnie na podstawie słowa Bożego. Zrozumienia tego słowa Bożego. Możemy powiedzieć, że nie ma już takiej możliwości, aby poprzez przyjęcie Jezusa, Jezusa stać się spłodzonym z ducha i narodzić się na nowo, tak jak narodzili się przykładowo apostołowie albo inni naśladowcy Pana. To już zostało, ten czas się został zakończony. Tego powołania już nie ma. Jest inne powołanie, o którym naucza również Biblia. Ziemskie powołanie. powołanie dotyczące zajęcia miejsca, tak, pewnego również bardzo zaszczytnego miejsca, ale w ziemskiej fazie królestwa Bożego, tak na ziemi, które jest w przygotowaniu i które ma objąć tak jak Biblia naucza całą ziemię. Bo nauką słowa Bożego jest to, że królestwo Boże składa się z dwóch części albo z dwóch fazzy niebiańskiej, duchowej. W tej udział ma nasz Pan Kościół, oblubienica Chrystusowa, o czym powiedzieliśmy. I w tym znaczeniu potrzebne było narodzenie z ducha. Ale jest też farza ziemska, królestwo Boże i warunki do założenia królestwa Bożego, które są w przygotowaniu tu na ziemi. Zajęcie miejsca jako udoskonalona istota ludzka. również po zakończeniu pewnego procesu kształtowania może taka osoba zostać zaproszona, aby zajęła określone miejsce, stanowisko w królestwie Bożym, w tej ziemskiej fazie królestwa Bożego na ziemi. Jest to również wyraźną nauką słowa Bożego. W odniesieniu do kwestii ponownego narodzenia, drodzy, są tylko trzy fragmenty Biblii, a więc trzy wersety Biblii, gdzie to wyrażenie, ponowne narodzenie występuje. Mianowicie jest to Ewangelia Jana, trzeci rozdział, wiersz trzeci i siódmy oraz pierwszy list Piotra pierwszy rozdział wiersz trzeci. Odczytamy tylko bardzo krótko te fragmenty, które potwierdzają tą myśl o ponownym narodzeniu. Pan Jezus powiedział, a może tak od zacznijmy od listu apostoła Piotra, czyli pierwszy rozdział, trzeci wiersz. Czytamy pierwszy list Piotra, pierwszy rozdział, trzeci wiersz. Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który według wielkiego miłosierdzia swego odrodził nas. Tak mamy w Biblii, tłumaczeniach Biblii, w polskich tłumaczeniach Biblii, ale w wersji angielskiej bardzo dobrej, rzetelnej, wiarygodnej, jaką jest KJV. Biblia w tłumaczeniu króla Jakuba. Tam jest użyte słowo spłodził nas ponownie. nie odrodził nas, ale spłodził nas ponownie. I to jest właściwe zrozumienie albo właściwe raczej może tłumaczenie tego fragmentu Biblii, który umożliwia nam właściwe zrozumienie tej nauki słowa Bożego. Spłodził nas ponownie. Tak właśnie ten werset jest przetłumaczony w tym zacytowanym tłumaczeniu angielskim. I w jakim celu nas płodził? Ku nadziei żywej. ku żywej nadziei przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa od umarłych. Ku żywej nadziei. Co to jest nadzieja? Nadzieja jest to pragnienie, oczekiwanie pewnych przyszłych błogosławieństw, które należą do przyszłego czasu. A jaka to była nadzieja? No tu jest właśnie w tych słowach wyrażona. Ona została pokazana przez zmartwychwstanie Jezusa od umarłych. Czyli jego naśladowcy mieli podobną nadzieję, że podobnie jak ich Pan głowa Kościoła Jezus Chrystus, oni również w zmartwychwstaniu otrzymają to, co otrzymał Pan Jezus. Do tego w tym dokładnie i wyraźnie odwołuje się apostoł Paweł, apostoł Piotr yyy kiedy zastosujemy i właściwie tą rzecz zrozumiemy, kiedy zastosujemy właściwe tłumaczenie tego wersetu Biblii. I jeszcze ten 23 yyy z pierwszego listu Piotra, pierwszy rozdział 23 wiersz. Będąc odrodzeni również, czyli tłumaczenie również niedobre, tak? niewłaściwe. Będąc odrodzeni ponownie powinniśmy powinno być przetłumaczone i tak jest przetłumaczone w niektórych tak jak powiedzieliśmy w tym tłumaczeniu angielskim Biblii ponownie spłodzeni słowo anagenao ponownie spłodzeni nie z nasienia zniszczalnego, ale z niezniszczalnego przez słowo Boże, które jest żywe i trwa na wieki. Do tego aktu spłodzenia w tym fragmencie odnosi się apostoł Piotr. I teraz bardzo krótko o tej właśnie rozmowie na zakończenie naszych rozważań o rozmowie, jaką miał przeprowadził Nikodem z naszym Panem, która bardzo wiele nam mówi o sprawie o kwestii narodzenia z ducha. Kiedy Pan Jezus wyjaśnia no jednemu z farzeuszy, a więc nauczonych w piśmie, który dobrze znał różne zarys zakonu, tak, starego testamentu, ale nie rozumiał, tak to widzimy z jego pytań, z jego reakcji na odpowiedź Pana Jezusa. Nie rozumiał kwestii narodzenia z ducha. Ja tylko odczytam może te początkowe wersety, a więc Ewangelia Jana trzeci rozdział, wiersze od 1 do 9. Ewangelia Jana trzeci rozdział, wiersze od 1 do 9. A był pewien człowiek z farzeuszy imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. Przyszedł on do Jezusa w nocy i powiedział: "Mistrzu, wiemy, że przyszedłeś od Boga jako nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić tych cudów, które ty czynisz, gdyby Bóg z nim nie był". Odpowiedział mu Jezus: "Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi na nowo, i tutaj mamy właśnie nie niedobre, niewłaściwe tłumaczenie tego fragmentu, nie będzie ponownie spłodzony." Takie jest znaczenie. Czyli ten to pierwsze znaczenie słowa genao, o którym mówiliśmy w odniesieniu do rodzaju męskiego zawsze odnosi się i oznacza spłodzenie. Jeśli ktoś nie będzie ponownie spłodzony, nie może ujrzeć, czyli być zapoznany ze sprawą królestwa Bożego. Nikodem zapytał go: Jakże może się człowiek narodzić będąc stary? Czy może powtórnie wejść do łono swojej matki i narodzić się? No ta właśnie i to pytanie pokazuje, że nikt nie rozumiał słów Pana o ponownym spłodzeniu, spłodzeniu z góry. Wiersz piąty. Jezus odpowiedział: "Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli ktoś nie narodzi się z wody". To jest właśnie nawiązanie także do kwestii chrztu wodnego, który pokazywał, tak jak czynił to Jan Chrzciciel, przypominamy sobie, ale również czynili to uczniowie Pana. Chrzcili osoby, które podjęły decyzję służenia Bogu zupełnie. Chrzest wodny to jest pokazanie tego, co oni dokonali w swoim sercu. A taka decyzja dokonana, a podjęta w sercu oznaczało właśnie w tym czasie spłodzenie z ducha. I dlatego tutaj możemy powiedzieć, tu jest mowa o spłodzeniu przez słowo Boże, czyli ten początkowy akt twórczy ze strony Boga, który zapoczątkował to, co nazywamy nowym stworzeniem i następnie nowe stworzenie rozwijane przez kolejne procesy. Kolejny werset szósty. Co się narodziło z ciała, jest ciałem, a co się narodziło z ducha jest duchem. To jest prawdą. I tu rzeczywiście jest mowa o narodzeniu. Właściwie przetłumaczone słowo genau, czyli to co się narodziło z ciała jest ciałem, a co się narodziło z ducha jest duchem, czyli duchową niewidzialną istotą. Siódmy. Nie dziw się, co ci powiedziałem. Musicie się na nowo narodzić. I tu jest właśnie błędne ponownie tłumaczenie tego fragmentu. Być ponownie spłodzeni, czyli musicie się, musicie być ponownie spłodzeni mocą bożą pochodzącą z góry, z wysokości. I odniesienie do tego, o czym mówiliśmy wiersze ósme, do czego Pan Jezus przyrównuje taką istotę, która naradza się, rodzi się z ducha, kiedy przy podaje ilustrację wiatru. Wiatr wieje gdzie chcesz i słyszysz jego głos, ale nie wiesz skąd przychodzi i dokąd zmierza. Tak jest każdym kto się narodził z ducha. I tu jest poprawne tłumaczenie tego słowa greckiego. Genau. Tak jest z każdym, który narodził się z ducha jako istota duchowa w pierwszym zmartwychwstaniu. Ten fragment częściowo tak do niego odnosiliśmy się w trakcie naszych rozważań, ale chciałbym podsumowując krótko myśli powiedzieć: "Ponowne narodzenie nie jest możliwe obecnie. Ono zostało definitywnie zakończone. Ono było w tym celu, aby pozyskać, tak jak Księga Objawienia to tłumaczy, kupić z ludzi, pozyskać dla sprawy Bożej tych, którzy mieli razem z Panem Jezusem Chrystusem, następnie współ królować z nim, tak w zaprowadzaniu królestwa Bożego na ziemi, bo taki był cel tego powołania, jeden z głównych. To już się zakończyło. Ten etap jest za nami. Ale co może uczynić osoba, która wierzy? Tak, która uwierzyła, która co więcej również zrozumiała, czyli przeżyła to, co Biblia nazywa biblijną pokutą. Zrozumiała, zdała sobie sprawę ze swojego grzesznego stanu. Zapragnęła zmiany, zapragnęła zmienić to, zmienić swoje życie. Uwierzyła w Jezusa jako Zbawiciela. Przyjęła go jako swojego osobistego Zbawiciela, który również złożył swoje życie. na jej korzyść i co więcej podjęła decyzję, że od tego momentu, od danego momentu chce służyć Bogu wyłącznie Bogu, na ile tylko to będzie możliwe, tak? Czcić go, wielbić poprzez swoje słowa, myśli, uczucia, ale również czyny poddać się jego woli, pełnić nie swoją, ale jego wolę w swoim życiu. Co może uczynić w odniesieniu do tego czasu, w jakim żyjemy obecnie? kiedy jak powiedzieliśmy, ponowne narodzenie, spłodzenie i ponowne narodzenie jest już zakończone. A więc jak najbardziej jest to rzeczą możliwą. Biblia zachęca do tego te trzy kroki. Biblijna pokuta, usprawiedliwienie na podstawie wiary w to, co Zbawiciel uczynił na naszą rzecz, na rzecz tej osoby, danej osoby. świadomość tego i również pragnienie pełnienia woli Bożej, przyjęcia woli Bożej jako swojej własnej jest otwarte w dniu dzisiejszym i jest możliwe poświęcanie się Bogu, ale nie jest możliwe poświęcanie się Bogu w celu ponownego narodzenia, w celu narodzenia się z ducha, tak jak to rozważaliśmy, czyli w odniesieniu do Pana Jezusa czy jego naśladowców, wtedy, kiedy było to możliwe. Czyli kiedy była otwarta droga wysokiego powołania. Ten nowy umysł, serce i wola może być rozwijana w obecnym czasie, ale to co taka osoba otrzyma jako efekt, jako skutek swojego, swojej decyzji, czyli chęć służenia Bogu, to jest właśnie zaproszenie do jego świętego królestwa, królestwa Bożego, ale które będzie zaprowadzone tu na ziemi. I do tej kwestii w bardzo wielu fragmentach Biblia, słowo Boże się odnosi. Pan Jezus, przypominacie sobie jego modlitwę, kiedy uczył uczni podał przykład modlenia się, jak należy formułować myśli, zdania w odniesieniu do Boga. i kazał modlić się: Przyjdź królestwo twoje, bądź wola twoja, tak jak ona pełniona jest na w niebie, żeby była również pełniona i na ziemi. Królestwo Boże i to jest nauką biblijną składa się z tych dwóch części, tych dwóch faz duchowej, niewidzialnej, do której zaproszona została stosunkowo niewielka grupa osób i do tej widzialnej, do której zaproszona będzie tak naprawdę cała ludzkość, która będzie miała udział w zbudzeniu z grobu, zostanie zaproszona do tego. Tak, ten przywilej, ta możliwość będzie udzielona każdemu człowiekowi, aby przez te trzy kroki rozwijał nowy umysł, serce i wolę i w ten sposób odzyskał to, co zostało utracone przez grzech, o czym mówi Biblia, słowo Boże na samym początku. Człowiek stworzony na obraz i podobieństwo Boże przez grzech stracił ten obraz, to ten obraz Boży w sobie. I teraz Bóg przez danie swego syna umożliwia każdemu człowiekowi przychodzącego do Boga w ten ściśle przez Boga określony sposób, aby odzyskać ten obraz, utracony obraz Boży, obraz podobieństwa Bożego, czyli doskonałość w myślach, uczuciach, woli, charakterze odzyskać stan doskonałej ludzkiej istoty. To jest właśnie w tym celu to zaproszenie udzielane jest obecnie także wszystkim naśladowcom Zbawiciela. Bardzo dziękuję za wspólne rozważenie tego tematu. Przepraszam trochę za przekroczenie czasu. Temat bardzo obszerny. No wiele wersetów musiałem pominąć z konieczności, ale mam nadzieję, że te najważniejsze myśli, które poruszaliśmy zrozumieliś zrozumieliście, a jeżeli nie, porównajcie je z tymi fragmentami słowa Bożego. Przeanalizujcie je z tymi fragmentami słowa Bożego, które cytowałem i które naprowadzają tak i wskazują, co Biblia ma na myśli, mówiąc o kwestii ponownego narodzenia. Życzę błogosławieństwa Bożego z tych rozważań. i dziękuję za uwagę. Yyy, tak, y pytanie y tutaj postawione przez [odchrząknięcie] niektórych słuchaczy. Co to są te 4 144 000, a co zresztą? Świadkowie głoszą dobrą nowinę i nie doszli do 144 000. Tak drodzy, dziękuję za to pytanie. Ta myśl, to jest myśl biblijna, myśl słowa Bożego wskazująca, że ta liczba powołanych w tym szczególnym celu, aby zająć miejsce z Chrystusem, tak ich głową, aby w przyszłości także współrządzić z Panem. O tym również wyraźnie nauczał Pan Jezus, kiedy mówił do apostołów, do uczni, że zasiądziecie na 12 tronach sądząc 12 pokoleń Izraela. To było właśnie w tym celu i to powołanie ograniczone było do tej liczby, którą wymieniłem 144 000. Ona jest wymieniona na podstawie słowa Bożego. A więc słowo Boże wyraźnie naucza, szczególnie księga Objawienia wymienia tą właśnie liczbę 144 000. Przykładem może być księga Objawienia siódmy rozdział. Może przytoczę w takim razie pomijamy ten początkowy fragment, czyli od wiersza pierwszego do trzeciego, ale od czwartego. Zwróćcie uwagę, czyli czwarty wiersz, księga Objawienia siódmy rozdział i czwarty wiersz. I usłyszałem liczbę opieczętowanych, 144000 opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela. A więc skończona liczba 144 000. tych, którzy w tym szczególnym powołaniu uczestniczyli i w szczególny sposób byli kształtowani. Ale zwróćmy uwagę również na inny fragment, który do tego się odwołuje, mianowicie księga Objawienia 14 rozdział i pierwszy wiersz. Objawienie 14 rozdział pierwszy wiersz. I zobaczyłem, a oto baranek stał na górze Syon, a z nim 144000 tych, którzy mieli imię jego ojca wypisane na czołach. Imię ojca wypisane na czołach. Co to znaczy imię? Imię ma wiele znaczeń w Biblii, ale między innymi imię oznacza charakter. Charakter Boży był jakby opieczętowany, widoczny na ich czołach. Co to znaczy? To znaczy, że oni musieli rozwinąć to, co rozwinął nasz Pan Jezus jako nowe stworzenie. Podobnie jak on w tym procesie kształtowania nowego stworzenia. zupełne podobieństwo charakteru Bożego i co więcej to podobieństwo było w nich kształtowane na poziomie i przygotowywani byli oni do otrzymania natury boskiej i rozwinięcia tego właśnie podobieństwa bożego na tym poziomie natury boskiej. Tak? A więc szczególne wymagania były stawiane przed tymi, którzy do których to zaproszenie było kierowane. Imię ojca mieli wypisane na czołach. Słowo imię w tym przypadku odnosi się do charakteru, do podobieństwa, charakteru Bożego, tak jak Jezus je zupełnie rozwinął w tym procesie kształtowania go. A wiemy przez jakie doświadczenia, jakie próby Pan Jezus musiał przejść, jak Bóg próbował jego wierność. w jakich ekstremalnych i bardzo trudnych dla nas niewyobrażalnie trudnych doświadczeniach. Tak znamy opis Ewangelii na ten temat. W podobny sposób byli kształtowani ci, którzy mieli zająć miejsce jako współdziedzice razem z nim w podobny sposób, w bardzo trudnych doświadczeniach, kiedy musieli w tak bardzo ekstremalnych warunkach zademonstrować wierność Bogu. A więc jest to liczba biblijna. Biblia potwierdza ten temat. Kolejny tutaj wniosek. Aha, to bardziej taka bardziej taka informacja czy refleksja. Tutaj osoba Agnes. Tak, bardzo trudny temat pan przedstawia. Niekoniecznie wszystko da się zrozumieć. Gdzie mogę znaleźć więcej informacji? Więcej informacji można znaleźć, jeżeli jest pani zainteresowana tym tematem. Mamy takie opracowanie w formie, no broszury takiej, możemy powiedzieć dosyć obszernej. Bardzo wiele dowodów Biblii tam jest przedstawionych, omawiających, udowadniających ten temat właśnie kwestii ponownego narodzenia. Jeżeli jest pani życzenie, może pani pozostawić swój adres mailowy na przykład tak jako kontakt i bez problemu będziemy mogli taką broszurę na przykład tak przesłać. Jeżeli będą potrzebne kolejne wyjaśnienia dotyczące tego tematu, to myślę, że to będzie również możliwe. Ale proponowałbym najpierw może właśnie zacząć od zapoznania się z treścią tej broszury. Treść tej broszury to ponowne narodzenie. Tak, dokładnie. ponowne narodzenie. Tam jest również podejmowany temat warunkowość łaski bożej. Ja do tego się nie odnosiłem, ale warunkowość łaski bożej, czyli łaska boża jest zależna. Można ją mieć i można ją utrzymać, ale zależna od spełnienia pewnych warunków. Pytanie z YouTubea. Drugie narodzenie z ducha jest raczej wyraźnym etapem w życiu. To jak po śmierci? Drugie narodzenie z ducha jest raczej wyraźnym etapem w życiu. Jak to jak po śmierci? Narodzenie z ducha dotyczy tylko tego procesu yyy kończącego ten okres przygotowawczy, bo starałem się no przedstawić tak yyy też sześć jakby etapów przygotowawczych, które przygotowywały daną osobę poświęconą poświęconą Bogu do tego, żeby mogła uczestniczyć, mieć udział w ponownym narodzeniu. Czyli to był w tym życiu. Tak. Czyli mówimy o osobie żyjącej tu i tu na ziemi. Jeżeli uczyniła krok poświęcenia Bogu, uwierzyła, otrzymała usprawiedliwienie na podstawie wiary, co więcej zadecydowała, że wolę swoją poświęca woli Bożej i staje się naśladowcą Pana, przeszła pomyślnie ten proces kształtowania. To był proces przygotowawczy. Mogła narodzić się z ducha. Jeżeli narodziła się z ducha, to już koniec. Tu już nie ma żadnego procesu przygotowania. On już został zakończony. Narodzenie z ducha oznacza proces przygotowania został w pełni zakończony, pomyślnie zakończony. Ta osoba narodziła się z ducha jako istota duchowa. Co więcej, podobnie jak Pan Jezus w boskiej naturze, chwale, czci i nieśmiertelności. Proszę do kogo kolejna myśl? Yyy, proszę o przykład powołania ziemskiego. No przykład powołania ziemskiego, on do obecnych czasów teraz go stosujemy, bo jeżeli chodzi o pisma, czyli czy to listy, czy ewangelie Nowego testamentu, to myśli głównie odnoszą się, możemy powiedzieć, no w prawie może i 90% myśli odnoszą się do tego powołania, które wtedy było aktywne, mianowicie do wysokiego powołania. I wszystkie myśli apostołów, listy pisane tak do zborów Galacjan, Efezjan, Filipian i inne były pisane w tym znaczeniu i z takim nastawieniem, aby pomóc tym braciom w przygotowaniu, zachęcić ich tak w tych doświadczeniach, które przeżywali, żeby byli wiernymi, żeby się nie zniechęcali, nie upadali, a jeżeli upadli, żeby podnosili się, tak aby kontynuowali ten bieg, tak jak on to czynił, aby osiągnąć zwycięstwo. I przykłady, jeżeli chodzi o przykład ziemskiego powołania, to nie był ten czas, tak? Nie mamy przykładu ziemskiego powołania podanego w Biblii w tym znaczeniu w Nowym Testamencie, bo ten czas odnosi się do tego, do tego okresu, kiedy wysokie powołanie już zostało zakończone. Ale w jednym fragmencie, o ile sobie yyy może przypominacie, Pan Jezus mówił, powiedział takie zdanie, ale mam i drugie owce, które mam przyprowadzić również do owczarni. Czyli mówił, są jakby pierwsze owce w domyś w domyśleniu się. Tak. Czyli Pan Jezus mówi o tych, do których było powołanie kierowane w tym czasie, kiedy on żył i następnie również po jego śmierci. pierwsze owce, kiedy było otwarta druga wysokiego powołania, kiedy można było mieć nadzieję ponownego narodzenia w znaczeniu właśnie otrzymania stanu duchowego w boskiej naturze, tak jak Pan Jezus, ale Pan Jezus odniósł się mam i drugie owce, czyli mówił o czasie, kiedy już będzie zamknięte, zamknięta możliwość ubiegania się o wysokie powołanie, ale będzie możliwość ubiegania się o ziemskie powołanie. zajęcia miejsce określonego miejsca stanowiska w ziemskim powołaniu i przykłady to możemy podać tylko odnoszące się na przykład do obecnych czasów albo do czasów poprzednich. No możemy przykład podać proroków Starego Testamentu, do o których również, do których niektóre wypowiedzi Pana Jezusa się stosowały. Jan Chrzciciel na przykład tak Pan Jezus wyraźnie wskazał, że on jest jednym z tych właśnie wielkich proroków, ale który nie został zaproszony, nie miał możliwości skorzystania z zaproszenia, aby narodzić się na narodzić się z ducha. Bo Pan Jezus powiedział: "Nie ma większego, przypominacie sobie ten fragment, nie ma większego nad proroka nad Jana Chrzciciela, ale ten, który jest najmniejszym w królestwie niebieskim, w królestwie niebieskim, czyli dotyczącym kwestii wysokiego powołania, większy jest niżeli on." A więc apost Jan Chrzciciel, chociaż widział Pana Jezusa, nie miał możliwości. nie dana była, nie danany był mu przywilej uczestniczenia w tym wysokim powołaniu, a więc stanie się tym głównym ziemskim nasieniem, tak w odniesieniu do zakładania królestwa Bożego na ziemi. To jest przykład, tak na przykład poświęcenia tych proroków Starego Testamentu wiernych, którzy nie zostali zaproszeni, nie skorzystali z zaproszenia do ubiegania się o nagrodę wysokiego powołania albo nagrodę ponownego narodzenia z ducha. To zostało im, nie zostało im umożliwione. List apostoła apostoła Pawła do Żydów 11 rozdział, który opisuje poświęcenie, wierność, znoszenie doświadczeń tych proroków Starego Testamentu. A następnie kończy ten opis słowami, że ale oni nie stali się godni tego powołania, tego zaszczytu, tej chwały, do jakiej my zostaliśmy zaproszeni. Tak. w podsumowaniu. A więc mówi o nich tak wprost, że oni nie byli zaproszeni do tego wysokiego powołania. nie mogli narodzić się z duchem w tym znaczeniu, jak o tym mówiliśmy. To są przykłady takiego ziemskiego poświęcenia, które no skutkować będzie tym, że oni jako główna część tego ziemskiego królestwa, co więcej jako ci, którzy będą władzą tego ziemskiego królestwa, przed przedstawicielami ziemskiej władzy królestwa, ale nie biorący udział, nie mający przywileju wysokim powołaniu. Kolejne pytanie. Kiedy czynię swoją, a kiedy bożą wolę? Kiedy czynię swoją wolę? No wtedy, kiedy podejmuję pewne działania wynikające z moich własnych pragnień, z mojej własnego zrozumienia danej kwestii. Na przykład mój ziemski umysł podpowiada mi takie, a nie inne rozwiązanie. na przykład osiągnięcie pewnych celów w tym świecie, zaspokojenie pewnych ziemskich pragnień, cielesnych pragnień, tak jakbyśmy to nazwali, ale które dla osoby poświęconej Bogu są rzeczą złą na przykład albo niepotrzebną, zbędną, bezużyteczną. To jest jakby to leży w kwestii albo w gestii tego, o czym krótko wspomniałem, czyli nowego umysłu serca i woli. Jeżeli ktoś dokonał w sercu poświęcenia Bogu i od tego momentu poświęcenia Bogu, czyli oddał swoją wolę pod wolę Bożą, szuka tej woli Bożej i zrozumienia tej woli w różnych kwestiach dotyczących jego ziemskiej egzystencji. Tak. Chce tą wolę pełnić najlepiej jak potrafi. To ten nowy rozwijany nowy umysł, serce i wola podpowiada mu. Tak, bo on otrzymał pewną miarę Ducha Świętego na podstawie tego, tej decyzji, którą podjął. Możemy ją nazwać oświeceniem Duchem Świętym. nie z połodzeniem z Ducha Świętego, żebyśmy to rozgraniczyli, ale pewną miarą oświecenia Duchem Bożym, Duchem Świętym i jest w stanie ten nowy umysł podpowiada mu tak, że to co pragnie jego ciało albo pragną jego samolubne pewne skłonności nie jest zgodne z boską wolą i tego nie czyni. Podejmuje decyzję, nie, nie postąpię w ten sposób, nie zachowam się w ten sposób. To jest właśnie wybór, którego dokonuje taka osoba, ale ona musi być w pewnym stopniu do tego przygotowana, czyli przygotowana jest w swej wiedzy, pewnej informacji. Musi tą informację zdobyć o o tym, co Bóg wymaga od niej, ale co jest ważniejsze, musi dokonać tych trzech kroków, o których wspominaliśmy. Biblijna pokuta, zrozumienie i cena i i ocena, że jestem grzeszną istotą. Potrzebuję łaski Bożej. Wiara w to, co Zbawiciel uczynił dla mnie, na moją korzyść. Wiara dająca usprawiedliwienie i decyzja o poświęceniu mojej woli, woli Bożej. Wtedy ta miara światła i szczególnego prowadzenia przez Boga jest dostępna dla takiej osoby. Dlatego ta osoba o wiele lepiej może rozeznać, co jest zgodne z wolą Bożą w jej życiu, a co nie jest zgodne z wolą Bożą. Co nie jest zgodne z wolą Bożą odrzuca. A to, co rozumie, że jest zgodne z wolą Bożą podejmuje. Tak mógłbym tutaj odpowiadając na to pytanie, jak ją rozpoznać. To jest kwestia analizy, porównania, tak, na podstawie tej świadomości, tej wiedzy, którą się i tego zrozumienia, które się posiada dotyczącego wymogów Bożych. Co Bóg stawia, czego? co Bogu się podoba, a co Bogu się nie podoba i podejmowania określonej decyzji. Straszny kolejny to jest bardziej taka refleksja czy myśl podana. Straszny mętnik, nowo narodzenie z wody i ducha świętego to jedyny warunek zbawienia. Mówiłem krótko o tym, tak to co w tej rozmowie Pan Jezus tam podkreślił w rozmowie z Nikodem, że mówił o narodzeniu z wody, tak i z ducha. Ja odniosłem tą kwestię z wody. To jest odnosi się do tego, co dana osoba okazuje na zewnątrz, a co uczyniła wewnątrz, czyli decyzja o poświęceniu Boga, bo Bogu, bo symbol wodny chrztu, tak? Symbol chrztu, czyli wodne zanurzenie, to jest jedynie manifestacja na zewnątrz, okazanie tego, co ja uczyniłem w sercu. I tylko to jest to okazaniem mojej decyzji wewnętrznej. Y i Ducha Świętego to jedyny warunek zbawienia, tak, ale nie w znaczeniu spłodzenia z ducha i nie w znaczeniu narodzenia z [odchrząknięcie] ducha, ponownego narodzenia z ducha. Zgadzam się tutaj z tą konkluzją, z tym wnioskiem, ale nie w znaczeniu spłodzenia i nie w znaczeniu narodzenia z ducha. Kolejne pytanie to tylko pytanie, czy każdy może to znieść? Potem jest nagroda. Czy każdy może to znieść? My nie wiemy. Mówię o osobach aktualnie poświęconych Bogu. Tak, bo przecież takie istnieją na Ziemi. Osoby w różnych kościołach, w różnych denominacjach, wyznaniach. które żyją i podjęły decyzję o poświęceniu Bogu. Czy mogą to znieść? Pierwsza sprawa. Taka osoba ma zupełne zaufanie do Boga i Bóg obiecał w swoim słowie, że nie da doświadczeń dla takiej osoby poświęconej Bogu, które by przerastały możliwość znoszenia, ich znoszenia. To pisze na tym na przykład apostoł Paweł wprost, że nie da Bóg więcej niż byście mogli znosić. Tak pisze to do prospektywnych nowych stworzeń. To o czym mówiliśmy, spodzonych z ducha. Nie da i nie dawał doświadczeń również dla nich, które by przewyższały możliwości ich wzniesienia tego. Czyli mamy zaufanie do Boga w tym znaczeniu, że wiemy, że Bóg takich doświadczeń nie da. A jeżeli da jakieś bardzo trudne, być może, że i tak będzie. Mamy wiarę, ufność Bogu. Splegamy na nim, że jeżeli będzie potrzeba, Bóg wspomoże taką osobę swoim duchem, doda siły swego ducha do znoszenia tych utrapień, tak? Kształtujących, przygotowujących tą osobę do zajęcia miejsca, przyszłego miejsca w jego królestwie. Mówimy obecnie aktualnie o części ziemskiej królestwa. To też jest proces przygotowania. Tu też trzeba oczyścić się. z wielu zmas ciała i ducha, żeby być godnym zaproszenia do tego, do Bożego Królestwa w jego ziemskiej części. To też jest proces przygotowania. Taka osoba wiernie znosząca i również odwołująca się do pomocy Bożej, tak otrzyma tą pomoc. Jeżeli wierzy, głęboko wierzy, Bóg udzieli w trudnej dla niej chwili wspomoże, doda sił. tak zachęci w jakiś sposób, żeby ona mogła w tym doświadczeniu wytrwać. I takie zapewnienia mamy w Słowie Bożym, że Bóg to właśnie czyni wę względem tych, którzy są jego, którzy należą do niego. A należeć do niego można tylko poprzez podjęcie decyzji o oddaniu się Bogu, poświęceniu swojej woli, woli Bożej. Takie osoby znajdują się pod bezpośrednim zainteresowaniem Boga. są w ręku Boga, tak moglibyśmy powiedzieć i są również opatrznościowo kształtowane przez różne doświadczenia, różnorodne doświadczenia, na jakie Bóg dozwala, ale znoszone w duchu cierpliwości, łagodności, miłości, samokontroli, przynoszą dobry efekt. Są tą siłą oczyszczającą nas, przygotowującą do zajęcia miejsca w królestwie Bożym. To było ostatnie pytanie, tak? Ostatnia myśl dotycząca dzisiejszych rozważań. Zdaję sobie sprawę, że temat był trudny, nawet możemy, można powiedzieć kontrowersyjny. To znaczy różne zrozumienie jest tego tematu w różnych grupach religijnych, w różnych kościołach, ale z uwagi na pewne pytania, które pojawiały się w odniesieniu do tego, do tej kwestii ponownego Narodzenia, no zdecydowałem, że ten temat będzie dobrze wspólnie rozważyć na webinarium. Ja myślę, że ci, którzy słuchają nas już dłuższy czas, są przygotowani do pewnych i trudniejszych również nauk słowa Bożego, bo nie wszystkie są łatwe, proste w zrozumieniu. Niektóre, do niektórych trzeba sięgać głębiej, mieć większą znajomość, większą wiedzę, ale one również są zrozumiałe, są jasne i można je zrozumieć. Yyy, także dziękuję bardzo za zainteresowanie tym tematem, za postawione pytania. również chciałbym zaprosić na kolejne webinarium. Będzie wygłoszony temat zatytułowany Chrześcijańska walka. Termin tego wykładu to 11 maja bieżącego roku o godzinie 18:00. A więc kolejny temat zatytułowany Chrześcijańska walka 11 maja, godzina 18:00. Zachęcam tych, którzy są zainteresowani. Można pobrać elektroniczną wersję książki Boski plan Wieków na stronie https podwójny ukośnik uwierzbogu pisanełącznie.pl. I zapraszamy również do zamawiania bezpłatnego egzemplarza książki Boski plan wieków pod tym adresem, ale również jeszcze dalej ukośnik boski kreska plan, kreska wieków. Życzę błogosławieństwa bożego z rozważenia tego tematu i dziękuję wszystkim wam za uwagę i postawione pytania.
