Dlaczego kochający Bóg dozwala na klęski? | WIDEOKONFERENCJA [#39] - część 1
Słuchaj jako podcast
Pobierz MP3Dlaczego kochający Bóg dozwala na klęski?
Jedno z najtrudniejszych i najbardziej powszechnych pytań, jakie zadają zarówno wierzący, jak i niewierzący, brzmi: dlaczego dobry i wszechmocny Bóg pozwala na cierpienie, katastrofy i śmierć? Ten wykład biblijny, poprowadzony przez Pawła Piętkę, przynosi pogłębioną i ugruntowaną w Słowie Bożym odpowiedź.
Co znajdziesz w tym wykładzie?
- Rozróżnienie między dozwalaniem a sprawstwem – Bóg nie jest autorem klęsk ani zła moralnego. Wykład precyzyjnie wyjaśnia tę fundamentalną różnicę, często pomijaną w potocznych oskarżeniach kierowanych pod adresem Stwórcy.
- Biblijna analiza hebrajskiego słowa ra – pojęcie tłumaczone jako „zło" w Starym Testamencie ma wiele znaczeń: nieszczęście, niedola, klęska. Prelegent pokazuje, jak błędna interpretacja prowadzi do fałszywych wniosków teologicznych.
- Grzech jako źródło cierpienia – na podstawie Listu do Rzymian (5:12) i Księgi Rodzaju wykład śledzi biblijną narrację od stworzenia człowieka, przez nieposłuszeństwo Adama, aż po dziedziczne skutki grzechu dotykające całą ludzkość.
- Boże miłosierdzie wobec grzeszników – fragmenty z Księgi Ezechiela (18:23–27) i Psalmów (103:8–11) ukazują Boga, który nie kocha się w śmierci człowieka, lecz nieustannie wyciąga rękę ku skruszonemu sercu.
- Skala ludzkich tragedii w historii – od epidemii grypy hiszpanki (50–100 mln ofiar), przez obie wojny światowe, po współczesną pandemię – wykład osadza cierpienie w historycznym kontekście, nie tracąc z oczu perspektywy biblijnej.
Dla kogo jest ten wykład?
To spotkanie jest szczególnie wartościowe dla osób, które:
- zmagają się z wątpliwościami dotyczącymi dobroci Boga w obliczu zła,
- chcą poznać biblijne podstawy odpowiedzi na pytanie o cierpienie,
- pragną głębiej zrozumieć naturę grzechu i jego konsekwencje dla rodzaju ludzkiego.
Paweł Piętka od wielu lat zajmuje się wykładem Słowa Bożego, koncentrując się na zagadnieniach egzystencjalnych – przeszłości, teraźniejszości i przyszłości człowieka w świetle Biblii. Ten wykład to pierwsza część dwuczęściowego rozważania – solidny fundament teologiczny dla każdego, kto szuka rzetelnej odpowiedzi na jedno z najtrudniejszych pytań wiary.
Drodzy internauci, witam was wszystkich bardzo serdecznie na kolejnym spotkaniu z cyklu wykładów biblijnych omawiających bardzo ważne kwestie słowa Bożego. Zgodnie z zapowiedzią w dniu dzisiejszym rozważymy temat w formie pytania: Dlaczego kochający Bóg dozwala na klęski? W tym pytaniu komuś może się wydawać, że istnieje pewna sprzeczność, mianowicie jak kochający Bóg może dozwalać na klęski. Ale właśnie tak jest i również podkreślimy ważność i znaczenie słowa dozwala w odróżnieniu od tego, że Bóg jest autorem klęsk, bo rozgraniczenie tych właśnie dwóch myśli, dwóch kwestii jest bardzo istotne z punktu widzenia naszego tematu. Witam jeszcze raz bardzo serdecznie. Nazywam się Paweł Piętka i od wielu lat żywo interesuję się słowem Bożym, które odpowiada i wyjaśnia wiele bardzo ważnych, najistotniejszych kwestii dotyczących egzystencji człowieka. Mianowicie to słowo opowiada o przeszłości, mówi o teraźniejszości, a także zapowiada chwalebną przyszłość, jaką Bóg przygotuje dla wszystkich tych, którzy okażą lojalność względem niego. Temat, który dzisiaj podejmiemy jest tematem no aktualnym. Wydarzenia, które nas otaczają, potwierdzają właśnie znaczenie tego tematu, gdyż doświadczamy w coraz większym stopniu różnego rodzaju klęsk, tak, także klęsk żywiołowych, pewnych anomalii związanych ze zmianą chociażby klimatu na naszej ziemi, czy także jeszcze cały czas dotykającą wiele krajów świata pandemią koronawirusa. A więc żyjemy właśnie w tym okresie, kiedy bardzo często zdarzają się katastrofy i klęski żywiołowe. Dodatkowo dotykają nas i dzieje się tak już niezmiennie od wielu, wielu lat, od początku istnienia człowieka. Dotykają nas liczne choroby, cierpienia, kłopoty, smutki i ostatecznie na końcu tej drogi spotyka nas śmierć. Wiele ludzi zastanawia się nad tym, dlaczego tak jest, dlaczego tak się dzieje. Oprócz tego także wiele osób, kiedy zetnął się z jakąś tragedią, jakimś nieszczęściem, stawiają pytania: Bóg mógł temu zapobiec, dlaczego tego nie uczynił, dlaczego na to dozwolił? Inni nawet posuwają się jeszcze dalej, mówiąc: "Dlaczego Bóg to zrobił?" albo także pytania, które także w tym właśnie w związku z tym tematem się pojawiałą pojawiają. Gdzie był Pan Bóg, kiedy wydarzyło się to nieszczęście lub ta tragedia? A więc już w tak sformułowanych pytaniach jest jakby postawiony zarzut Panu Bogu, dlaczego on na to dozwolił, dlaczego, gdzie on był, kiedy to się wydarzyło. Mógł temu zabobiec, a tego temu go nie uczynił. A więc pytania już możemy na wstępie powiedzieć są źle skonstruowane, źle sformułowane. Człowiekowi wierzącemu i oceniającemu Boga jako Boga miłości, mądrości, sprawiedliwości i mocy przykro jest słuchać takich niesłusznych oskarżeń względem Pana Boga. Takie poglądy są bowiem błędne i niezgodne z boskim słowem, które na ten temat się wypowiada, jakie jaką istotą jest Pan Bóg i z jego charakterem. gdyż słowo Boże w bardzo wielu wersetach Biblii opisuje, że Pan Bóg jest dobrotliwy i miłosierny, nawet względem niewdzięcznych i złych, którzy nie zasługują na boskie dary. W Psalmie 103 w wierszach od 8 do 11 czytamy: "Miłosierny i litościwy jest Pan nierychły do gniewu i wielkiego miłosierdzia. Nie będzie się na wieki wadził, a gniewu wiecznie chował. Nie według grzechów naszych obchodzi się z nami, ani według nieprawości naszych odpłaca nam. Albowiem jako są niebiosa wysokie nad ziemią, tak jest utwierdzone miłosierdzie jego nad tymi, którzy się go boją. W poprawniejszym tłumaczeniu tego ostatniego słowa, którzy go czczą, którzy mają dla niego uznanie, szacunek, adorację. [parsknięcie] Dodatkowo nasz Pan Ewangelii Mateusza piątym rozdziale 45 wierszu również wypowiedział podobną myśl, kiedy wskazał abyście byli synami ojca waszego, który jest w niebiesch, bo on to czyni, że słońce jego wschodzi na złe, na złe i na dobre i deszcz spuszcza na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. A więc rzeczywiście tak jest. Ludzie nawet bardzo zdeprawowani, zdemoralizowani korzystają z wielu błogosławieństw, które przygotował Bóg. I to jest właśnie również dowodem tego, że tak sformułowane zarzuty czy pytania względem Pana Boga nie mają uzasadnienia biblijnego. Należy zdecydowanie podkreślić, że Pan Bóg nigdy nie był, nie jest i nigdy nie będzie sprawcą katastrof lub klęsk. Lecz dla dobrego i mądrego celu Bóg na nie dozwala. Niektórzy [parsknięcie] w swoich sformułowaniach czy zarzutach kierowanych względem Boga twierdzą, że Bóg jest autorem i pomysłodawcą wszelkiego zła, jak również grzechu, przestępstwa i nieprawości, które dzieją się na świecie. Uważam, że jest to wyjątkowe bluźnierstwo przeciwko Bogu i jego charakterowi. Ta bluźniercza nauka jest podtrzymywana między innymi przez błędną interpretację słowa zło, które szczególnie w Biblii w Starym Testamencie słowa Bożego występuje w dwóch wersetach. mianowicie w prworoctwie Izajasza 45 rozdziale i siódmym wierszu yyy wszystkie wersety, które będę cytował pochodzą z tłumaczenia Biblii Warszawskiej. A więc yyy także zachęcam wszystkich, którzy dysponują tym przekładem Biblii bądź innymi, aby jeżeli jest to możliwe razem ze mną czytali właśnie myśl y cytowanego wersetu. A więc czytamy słowa proroctwo Izajasza 45 rozdział siódmy wiersz. który czynię światłość i stwarzam ciemności, sprawuję pokój i stwarzam złe. Ja Pan czynię to wszystko. I również drugi werset prooctwo Amosa trzeci rozdział szósty wiersz. Izali jest w mieście co złego, którego by pan nie uczynił. Ale właśnie o czym te wersety mówią? Należy zauważyć, że grzech, czyli przekroczenie boskiego prawa dane człowiekowi, a więc mówimy przede wszystkim o grzechu, który popełnia człowiek, zawsze jest złem, lecz zło oczywiście nie zawsze jest grzechem. A mianowicie takie zdarzenia na Ziemi jak trzęsienia ziemi, pożary, powodzie, epidemie są nieszczęściem, są złem, ale żadne z nich nie możemy określić jako grzech. Słowo zło cytowane w tych wersetach przetłumaczone jest z hebrajskiego słowa ra, które jest jednym z najczęściej występujących słów w Biblii i które również wskazuje jak bardzo często Biblia mówi o tym co nazywamy złem w wielu różnych fragmentach jej fragmentach. I to słowo hebrajskie ra przetłumaczone jest na różne, ma różne znaczenia i na różne słowa. Także w tłumaczeniach Biblii polskich, polskojęzycznych to słowo jest tłumaczone na różne słowa. Na przykład w Psalmie 34 rozdziale wierszu 20 słowo hebrajskie ra przetłumaczone jest na nieszczęście. I w tłumaczeniu Biblii Warszawskiej zacytuję ten werset. Wiele nieszczęść spotyka sprawiedliwego, ale Pan wyzwala go ze wszystkich. Kolejne znaczenie słowa ra niedola. W psalmie 27 rozdziale piątym wierszu czytamy: "Bo skryje mę w dzień niedoli w szałasie swoim, schowa mnie w ukryciu namiotu swego, postawi mnie wysoko na skalę". Kolejne znaczenie, znaczenia słowa razewności, niebezpieczeństwa. Tak jak na przykład w pierwszej księdze Samuelowej 10 rozdziale 19 wierszu czytamy: "Wy zaś wzgardziliście dzisiaj Bogiem swoim, który was wybawił ze wszystkich waszych klęsk i ucisków." I również jeszcze w innych wersetach, nie będziemy oczywiście ich cytować z uwagi na nasz ograniczony czas, ale słowo to przetłumaczone jest jako szkoda, złośliwość, krzywda, zmartwienie oraz smutek. A więc absurdem jest na podstawie tych rzekomych dowodów, tych dwóch szczególnie wersetów, które zacytowałem na początku, przypisywać Bogu, że jest on autorem grzechu, ponieważ te wersety w ogóle nie odnoszą się do kwestii grzechu. Wiele katastrof i nieszczęść, jakie do tej pory dotknęły człowieka, jak jak pokazuje historia, w porównaniu z obecną na przykład pandemią koronawirusa, ona wydaje się mało małym epizodem w porównaniu z tymi wydarzeniami, jakie miały miejsce wcześniej. Tak jak niektórzy z was wiedzą, przypominamy sobie bardzo często również z uwagi na obecną sytuację, ta myśl jest jakby podawana, że niecałe około 100 lat temu wybuchła epidemia grypy Hiszpanki, która doprowadziła do śmierci według szacunków od 50 do 100 milionów osób na całym świecie. W porównaniu z dzisiejszą pandemią to rzeczywiście nieporównywalna skala. Ale katastrof i nieszczęść w historii rodziny ludzkiej było o wiele więcej. To liczne trzęsienia ziemi, huragany, tornada, powodzie, pożary, epidemie, wojny oraz głód. W czasie izej wojny światowej szacunki podają, że zginęło od 14, nawet niektórzy podają do 20 milionów ludzi. W czasie II wojny światowej ta liczba wzrosła trzykrotnie. Szacunki wskazują na śmierć od 50 do 80. Niektórzy nawet mówią o 100 milionach ludzi. Wojny religijne, na przykład wojna protestantów z katolikami, która trwała 30 lat, tak zwana wojna 30letnia, w której zginęło około 8 milionów ludzi. Wojny krzyżowe i wyprawy krzyżowe, prześladowania na tle religijnym, które pochłonęły również ogromną liczbę ofiar. Wojna między Anglią a Francją trwająca 116 lat, tak zwana wojna stuletnia, pochłonęła około 3 miliony ofiar. Podboje jakie jakie dokonywały niektóre państwa europejskie, na przykład Hiszpanie w czasie podboju Meksyku doprowadzili do śmierci około 24 milionów osób. ofiary głodu na świecie. Jak podają dane z UNICE dziennie umiera 30 000 dzieci przed piątym rokiem życia z powodu braku właściwej opieki i niedożywienia. A więc czy to nie są wielkie tragedie, wielkie nieszczęścia, katastrofy, które dotykały w przeszłości także, ale dotykają również obecnie rodzaj ludzki? Biblia wskazuje, że wszystko to, o czym do tej pory powiedzieliśmy, jest pochodną największego dramatu, jaki wydarzył się w historii ludzkości, którym jest grzech i jego skutek. Skutkiem grzechu, jak wskazuje Biblia, jest śmierć, która dotyka wszystkich ludzi bez wyjątku. Wszechobecne umieranie, które jest jednym z najpowszechniejszych zjawisk na Ziemi, które jest skutkiem właśnie grzechu człowieka. To jest największy dramat, jaki wydarzył się w historii ludzkości. I tak rzeczywiście tą rzecz przedstawia Biblia. W Słowie Bożym opisany jest moment, w którym śmierć rozpoczyna swoje panowanie nad rodziną ludzką. również opisana jest przyczyna, dla której tak się stało. Apostoł Paweł w liście do Rzymian piątym rozdziale i w wierszu 12 świadczy: "Przeż jako przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, tak też na wszystkich ludzi śmierć przyszła, ponieważ wszyscy zgrzeszyli". Apostoł wskazuje zatem, że przyczyną śmierci jest grzech. A co to jest grzech? W pierwszym liście Jana piątym rozdziale 17 wierszu czytamy: "Wszelka niesprawiedliwość jest grzech". Wszelka niesprawiedliwość, czyli co? Czym jest niesprawiedliwość? Jest to każde naruszenie wymogów doskonałego boskiego prawa, które Pan Jezus określił dwoma największymi przykazaniami. Mamy to zapisane w Ewangelii Łukasza 10 rozdziale 27 wierszu i również w Ewangelii Mateusza 22 rozdziale w wierszach od 37 do 39. Pierwsze i największe przykazanie jest będziesz miłował Pana Boga twego ze wszystkiego serca twego, ze wszystkiej duszy twojej, ze wszystkiej siły twojej, ze wszystkiej myśli twojej, a drugie podobne temu pierwszemu, będziesz miłował bliźniego swego jak samego siebie. Każde przestąpienie wymogów tych dwóch najważniejszych, największych przykazań jest niesprawiedliwością, a jeżeli jest niesprawiedliwością, jest grzechem. I tak właśnie tą rzecz przedstawia słowo Boże. Człowiek Adam, pierwsza istota materialna we wszechświecie, stworzona na obraz i podobieństwo Boże. Nie okazał posłuszeństwa ani zupełnej miłości i zaufania swemu stwórcy, czego skutkiem była śmierć. Zanim jednak to zdarzenie miało miejsce, Pan Bóg przestrzegł człowieka przed skutkami, jakie ściągnie na siebie w przypadku okazania nieposłuszeństwa Bogu. Czytamy na ten temat w pierwszej księdze Mojżeszowej, drugim rozdziale w wierszu 17. A więc zakaz, który Bóg dał człowiekowi, pewne ograniczenie, któremu miał być posłuszny, ale z drzewa wiadomości dobra i zła jeść z niego nie będziesz, albowiem dnia, którego jeść będziesz z niego umierając umrzesz. I skutek nieposłuszeństwa Boga Bogu przez okazany przez pierwszą parę doskonałych ludzi Adama i jego żonę Ewę [odchrząknięcie] dotknął nie tylko ich dotknął bezpośrednio, ale pośrednio dotknął również całe ich potomstwo. I w pierwszej księdze mojżeszowej trzecim rozdziale w wierszach 18 i 19 czytamy wyrok jaki Bóg wydał w związku z tym zdarzeniem yyy nie okazania nieposłuszeństwa jego prawu. A ona, czyli ziemia, ciernie i oset rodzić będzie tobie i będziesz pożywał ziela polnego. W pocie oblicza twego będziesz pożywał chleba, aż się nawrócisz do ziemi, gdyż jest z niej wzięty. Boź proch i w proch się obrócisz. Te słowa pozostają w całkowitej harmonii z tym cytatem, który podawaliśmy z listu do Rzymian, piąty rozdział, wiersz 12, gdzie apostoł, jak czytaliśmy, pisze, że grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć. I na wszystkich ludzi śmierć przyszła, ponieważ wszyscy zgrzeszyli. Jak? W jaki sposób? A więc drogą dziedziczną. Wyrok śmierci został zapisany w genomie człowieka i przekazany jego potomstwu. Dlatego wszyscy bez wyjątku umieramy. Adam bowiem nie mógł przekazać swojemu potomstwu tego, czego już sam nie posiadał. On stracił swoją doskonałość, stracił swoją czystość, nie mógł jej przekazać swoim dzieciom. Z całą mocą należy jednak podkreślić, że Bóg nie kocha się w cierpieniu, a tym bardziej w śmierci grzesznika. Prorok Ezechiel w 18 rozdziale w wierszach, [odchrząknięcie][kaszel] przepraszam, od 23 do 27 podaje bardzo ważną myśl, a mianowicie są to słowa Boga wyrażone za pośrednictwem proroka Ezechiela. A zaż ja się kocham w śmierci niepobożnego, mówi panujący Pan i zaali, gdy się odwróci od dróg swoich, aby żył, ale jeśli by się odwrócił sprawiedliwy od sprawiedliwości swojej, a czyniłby nieprawość, czyniąc według wszystkich obrzydliwości, które czyni niezbożny i zali takich żyć będzie, wszystkie sprawiedliwości jego, które czynił nie będą wspomniane dla przestępstwa swego, które popełnił i dla grzechu swego którego się dopuścił, dla tych rzeczy umrze. I odwrotna sytuacja. Ale gdyby się odwrócił niezbożny od niezbożności swojej, której się dopuścił, a czyniłby sąd i sprawiedliwość, ten duszę swoją zachowa. Bo obaczywszy się, możemy powiedzieć bardziej współczesnym słowem, zreflektowawszy się, odwrócił się od wszystkich występków swoich, których się dopuszczał, pewnie żyć będzie, nie umrze. Czy nie zauważamy w tym fragmencie wspaniałąślności Boga? jego wielkiego miłosierdzia i tego, że Bóg nie przekreśla nikogo, nie przekreśla żadnego człowieka, nawet ludzi bardzo zdeprawowanych. Dla nich również jest szansa. Szansa powrotu, odwrócenia się od dotychczasowego życia, powrotu do łaski i społeczności z Bogiem dla każdego człowieka. To jest wspaniałość charakteru Boga, jego wielkie miłosierdzie i łaska, jaką okazuje grzesznym istotom. Bóg nie był w żaden sposób odpowiedzialny za grzech człowieka i z tego też powodu jego krok, jego wyciągnięcie ręki w kierunku człowieka, okazania wielkiej łaski jest właśnie dowodem wspaniałości jego charakteru, jego wielkiego miłosierdzia, życzliwości, miłości, jaką ma do swojego stworzenia, jakim jest człowiek. A więc możemy jednocześnie na podstawie słowa Bożego powiedzieć z całą stanowczością, że Pan Bóg dozwolił na taką sytuację, dozwolił na grzech w swej mądrości, przewidując pewien bardzo dobry skutek, bardzo dobry owoc w przyszłości z tego doświadczenia człowieka ze złem, z grzechem. Także w szczególności mamy na myśli i dozwolił na tą z największych klęsk, jaka doświadcza rodzinę ludzką. i ludzkość ponosi jej konsekwencje aż po dzień dzisiejszy, a mianowicie skutki nieposłuszeństwa bożemu prawu. Bóg mógł oczywiście po pierwsze Biblia wyraźnie wskazuje, że Bóg przewidział tą sytuację, że tak właśnie się stanie, że próba, której zostanie poddany człowiek, on nie jej nie sprosta, nie zakończy jej pomyślnie. Bóg to przewidział. Co więcej, no ktoś mógłby powiedzieć, ale mógł temu zapobiec. Owszem, mógł, mógł jeszcze na przykład dodatkowo ostrzec człowieka, ale tego nie uczynił. Z jakiego powodu? A więc po pierwsze stwarzając człowieka, tak jak już mówiliśmy o tym, mamy to zapisane w pierwszej księdze mojżeszowej pierwszym rozdziale w wierszu 26. Stwarzając człowieka, stworzył go na swój obraz. A więc krótko wyjaśnimy, co to znaczy. A więc podobnie jak Bóg, człowiek posiada podobne władze umysłowe, możność rozumowania, pamięci, woli, niezależnej woli, sądu, przymiotów moralnych, poczucia sprawiedliwości, zdolności odczuwania, okazywania miłości i również stworzył go, jak mówi ten werset, na swoje podobieństwo. To znaczy zamiarem Boga było obdarzenie człowieka urzędem króla ziemi. Tak jak Bóg jest królem wszechświata, tak człowiekowi zamierzał powierzyć urząd króla ziemi i jak stwierdziliśmy, obdarzył go wolną wolą, a więc pozwolił mu postępować według właśnie tej woli. Bowiem Bóg nie ma upodobania, aby bezwolnie jakakolwiek istota oddawała mu cześć i posłuszeństwo, ale z dobrowolnie, z własnej nieprzymuszonej woli, aby oceniała go jakim on jest naprawdę, jakim jest w rzeczywistości. I z tego powodu Bóg stworzył właśnie na poziomie egzystencji materialnej człowieka obdarzonego wolną wolą. Bo Bóg nie życzy sobie, aby ktokolwiek pod przymusem wbrew własnej woli okazywał mu cześć, szacunek, miłość, uwielbienie. Wyjątek. A więc Bóg szanuje wolę każdego człowieka, pozwala mu według tej woli postępować, ale także jednocześnie wiąże się to z zakosztowaniem owoców swego własnego postępowania. Istnieje pewien wyjątek od tej zasady, a mianowicie kiedy pewne osoby także i ludzie przekraczają pewne granice zamierzone przez Boga, które mogłyby być szkodą dla jego zamierzeń, wtedy rzeczywiście on może i tak czyni, pozbawia tą osobę możliwości dalszego szkodzenia, dalszego szkodliwego działania, a nawet jest w stanie i może to uczynić, pozbawić taką osobę, może życia. Według zasady, którą mamy podaną w proswie Joba 38 rozdziale w wierszu 11. Dotąd postąpisz, a nie dalej. Czyli wyznaczył granicę złu, wyznaczył granicę również szkodliwości, jaką inni poprzez swoje bezbożne zachowanie i postępowanie mogą wywierać na innych. To dotyczy również największego przeciwnika Bożego, jakim jest szatan. Jej, on również jest ograniczony w swej szkodliwości i w swym działaniu wymierzonemu przeciwko Bogu i także przeciwko człowiekowi. I po drugie yyy Bóg dozwolił na tą właśnie sytuację, jaka miała miejsce w ogrodzie Eden, przewidując, że z tego będzie osiągnięty w przyszłości yyy wielki i wspaniały rezultat, a mianowicie Bóg zamierzył dozwolić człowiekowi, człowiekowi, aby on nauczył się lekcji, czym jest grzech nieposłuszeństwa Bogu, jego prawu i jakie są tego skutki. Tak, żeby nigdy już nie trzeba było powtórzenia tej lekcji. Jako przykład możemy podać mądrego rodzica, który wychowując swoje dziecko, które kocha, które miłuje, o którego dobro się troszczy, on najpierw jej informuje, ostrzega przed różnymi niebezpieczeństwami, bo wie, że dziecko ich nie zna, ich nie rozumie, nie zna skutków pewnych niebezpiecznych sytuacji, z jakimi się styka. Więc najpierw mu o tym mówi, ostrzega. ale jednocześnie widzi, że dziecko przejawia wielką chęć i bardzo pomimo tych ostrzeżeń bardzo lubi na przykład brać do ręki różne niebezpieczne przedmioty. Dziecko nie słucha ostrzeżeń rodzica i w końcu ostatecznie rodzic uznaje, że dobrą lekcją wychowawczą dla dziecka będzie, kiedy ono doświadczy, ale pod kontrolą swego właśnie no nierozważnego, nieświadomego także w pewnym stopniu zachowania. Dziecko bierze w końcu do ręki ostry przedmiot i kaleczy się, ale jest to pod kontrolą rodzica, który natychmiast śpieszy mu z pomocą i wskazuje jaki jest właśnie skutek takiego nierozważnego postępowania. To jest mądry przykład wychowawczy, jaki możemy w pewnym stopniu, on oczywiście nie odzwierciedla w zupełności przykładu postępowania Boga z człowiekiem, ale może nam przybliżyć właśnie tą myśl, dlaczego Bóg dozwolił na to, co nazywamy złem. Istnieją bowiem cztery sposoby uczenia się, a więc uczymy się intuicyjnie, to znaczy przez, więc spotyka nas jakaś sytuacja i na bieżąco, można powiedzieć spontanicznie jesteśmy w stanie ją ocenić, zrozumieć. Wiemy jak się mamy zachować, jaką decyzję podjąć bez szukania jakiś dowodów na ten temat czy potwierdzenia dla naszych wniosków, bo no nawet sytuacja wymaga, byśmy natychmiast taką decyzję podjęli. A więc intuicyjnie. Drugim sposobem uczenia się to jest obserwacja. Patrzymy na postępowanie i zachowanie innych ludzi. Od ich właśnie zachowania, postępowania obserwując je uczymy się. Tak jak na przykład uczą się dzieci, które obserwują zachowanie swoich rodziców i z zachowania rodziców czerpią wzorce dla swojego własnego zachowania i postępowania. Kolejnym sposobem uczenia się jest informacja. To jest właśnie tak, jak było w przypadku, początkowo w przypadku Adama. Pan Bóg podał mu informację, ostrzegł go przed złem, przed grzechem. Wskazał, aby tego nie czynił. I co więcej, powiedział nawet co się stanie, jeżeli człowiek przekroczy to prawo, ten zakaz jaki Bóg jemu dał. A więc jeżeli wystarczyłaby informacja, Adam posłuchałby tej informacji, wówczas wiedziałby jak postąpić, jak się ma zachować i nie przekroczyłby boskiego prawa. Ale jednak stało się inaczej. I czwartym yyy sposobem uczenia się, no bardzo często najbardziej kosztownym, ale również możemy powiedzieć najbardziej skutecznym jest sposób uczenia się przez doświadczenie. A więc wypróbowanie na samym sobie skutku własnego postępowania. Co ono daje? Co ono przynosi, jaki jest jego skutek? pod oczywiście jednym warunkiem, a mianowicie takim, że dana osoba z przeżytego doświadczenia czy przeżytych doświadczeń wyciągnie odpowiednie wnioski. I dlatego Pan Bóg postawił naszym pierwszym rodzicom tą wyraźną alternatywę, tak jak cytowaliśmy to z pierwszej księgi mojżeszowej, drugi rozdział, wiersz 16 i 17. Z drzewa wiadomości dobra i zła jeść z niego nie będziesz, ale dnia, którego jeść z niego będziesz, umierając umrzesz. Adam, najpierw jego żona Ewa zwiedziona, oszukana, tak jak wskazuje na to opis biblijny przez szatana, który posłużył się wężem w tym celu, dała ten owoc zerwany z drzewa wiadomości dobra i zła swemu mężowi. On wziął, świadomie, wiedząc, że przekracza boskie prawo, wziął ten owoc i jadł z niego. A więc było to świadome przekroczenie boskiego prawa. I dlatego z tego powodu Bóg dał im obojgu zakosztować skutków ich własnego wyboru. Usunął ich z ogrodu Eden. Dalszy opis, trzecia księga mojżeszowa wskazuje, że Bóg usunął, tam jest dosłownie wyrzucił, tak możemy powiedzieć, pozbawił możliwości korzystania z warunków życia w ogrodzie Eden, korzystania z doskonałych warunków, jakie im przygotował w tym skrawku ziemi nazwanym ogrodem Eden albo rajem, korzystania z doskonałych owoców podtrzymujących ich życie. I to było między innymi karą za to właśnie ich zachowanie, za ich postępowanie, za ich postępek. W bardzo podobny sposób postąpił z narodem Izraela, który jak wiemy z opisu biblijnego był narodem wybranym. Bóg zaproponował i dał prawo temu narodowi. Zresztą zapytał ich, czy oni przyjmują to prawo do wypełnienia jako naród, czy będą tego prawu posłuszni. Kiedy odpowiedź była twierdząca: zawarł przymierze z narodem Izraela zwanym przymierzem zakonu. I tam w piątej księdze Mojżeszowej 30 rozdziale w wierszach 15 i 16 mamy takie słowa, które Bóg kieruje do tego narodu. Oto położył przed oczyma twymi dziś żywot i dobro, także śmierć i zło. Albowiem ja rozkazuję tobie dziś, abyś miłował Pana Boga twego i chodził drogami jego i przestrzegał przykazań jego i ustaw jego i sądów jego, abyś żył i rozmnożył się i żebyś błogosławił Pan Bóg twój w ziemi, do której idziesz, aby się posiadł. czy niepodobny sposób, niepodobna, można powiedzieć, propozycja, wskazanie na błogosławieństwo i jednocześnie na skutek nieposłuszeństwa Bogu, co zresztą, jak wiemy w odniesieniu do narodu Izraela miało miejsce. Naród ten nie okazał zupełnej wierności i lojalności względem Boga i Bóg odrzucił go na pewien czas od swojej łaski. Tak jak powiedzieliśmy, Bóg przewidział, że Adam, jego żona nie sprostają próbie, jakiej, jaką Bóg dla niej przygotował. A więc przygotował jako doskonałe warunki jedynie w pewnym skrawku ziemi, o którym tutaj już mówiliśmy, nazwanym ogrodem Eden, rajem. W pierwszej księdze Mojżeszowej drugim rozdziale w wierszach ósmym i dziewiątym także 15 mamy opisane warunki jakie panowały w tym właśnie sadzie Eden, ogrodzie Eden. Odczytajmy. Nasadził też był Pan Bóg Sad w Eden na wszelkie drzewo wdzięczne na wejrzeniu i smaczne ku jedzeniu i drzewo żywota w pośrodku sadu i drzewo wiadomości dobra i zła. Wziął tedy Pan Bóg człowieka i postawił go w sadzie Eden. aby go sprawował i aby go strzegł. Powstaje pytanie, z jakiego powodu dotknęły Adama, jego żonę, a następnie jego potomstwo te wszelkie niepowodzenia. życie w nieurodzajnej, nieprzygotowanej, niezagospodarowanej ziemi. Ciężka, wytężona praca, jaka od tej pory stała się udziałem, aby zdobyć środki do życia dla siebie i swoich dzieci. Czy kto był tego powodem? Czy to Bóg był powodem tego niepowodzenia, tej klęski, tego dramatu? To Adam i Ewa zerwali przymierze z Bogiem. Nie uczynił tego Bóg. Świadectwo na ten temat znajdujemy w proroctwie Ozeasza szósty rozdział wiersz siódmy, które to słowa kierowane są do narodu Izraela, ale tam jest właśnie wskazanie na i porównanie tego, co działo się, co stało się również w przypadku Adama. I tam czytamy: "Ale oni przestąpili przymierze moje, oni, naród Izraela, jak Adam." A więc jest tutaj przez proroka, są to słowa Boże kierowane przez proroka Ozeasza, że naród Izraela przestąpił przymierze, jakie Bóg z nimi zawarł, podobnie jak Adam. Dokładnie w tym wersecie jest podana ta myśl. A cci, czyli w ten sposób wystąpili przeciwko mnie, odwrócili się od niego, od Boga, przez ich nieposłuszeństwo, przez ich krnąbrność, przez zatwardziałość ich serc i utracili stan przyjaźni yy z Bogiem. I również tak jak Adam właśnie podobnie ta sytuacja miała miejsce wcześniej, tak jak już o tym powiedzieliśmy również w pierwszej parze ludzkiej stworzonej przez Boga Bóg dał zakosztować goryczy ich własnego postępku i własnej decyzji goryczy grzechu. Podobnie obecnie przyczyną tych katastrof i nieszczęść, które są pochodną tego, co wydarzyło się znacznie wcześniej, tak jak już powiedzieliśmy, to jest skutek, pochodna tego dramatu, który wydarzył się w odniesieniu do człowieka stworzonego przez Boga na obraz i podobieństwo. Przyczyną tych klęsk, których i katastrof, które również obecnie dotykają rodzinę ludzką, nie jest Bóg. Ale bardzo często jest człowiek, który przez brak wiedzy, przez brak także znajomości praw natury, przez swoją ignorancję, a często przez swoje pyszne zadufanie w sobie, przez zarozumiałość popiera, popełnia wiele poważnych błędów, świadomie na przykład ignorując prawa natury, co przynosi zgubne skutki dla niego i dla otoczenia. Jest to dostrzegane obecnie, szczególnie w obecnym czasie przez wiele ludzi, którzy widzą jak bardzo złe decyzje z punktu widzenia ochrony na przykład środowiska są podejmowane w wielu krajach. Może w Europie nie aż tak bardzo, chociaż oczywiście i tutaj wiele y błędnych niewątpliwie decyzji w tej kwestii jest podejmowanych, ale kraje yyy azjatyckie, kraje afrykańskie yyy w bardzo znaczącym stopniu yyy i rządy tych krajów poprzez własne decyzje doprowadzają do degradacji ich otoczenia, ich środowiska, środowiska naturalnego. A więc na przykład nierozsądna, lekceważąca prawa natury urbanizacja terenów, które nie nadają się pod zamieszkanie przez człowieka, które na przykład są zagrożone powodzią albo są sejmicznie zagrożone, tak jak występuje to w niektórych krajach, szczególnie Dalekiego Wschodu, Chinach, południa Azji, także w Japonii, chociaż tam rzeczywiście pod tym względem jest to bardzo rygory przestrzegane nierozsądna lokalizacja także zakładów przemysłowych na przykład w zbyt bliskiej odległości od siedlisk ludzkich ludzkich co powoduje skażenie wody żywności powietrza, szczególnie dla tych najbliżej przybywających w bezpośrednim sąsiedztwie z tymi właśnie obiektami. Doprowadzają do właśnie tych wielu także i tragedii, chorób, nieszczęść, jakie dotykają człowieka. Ponadto nieostrożność, a nawet i bezmyślność w stosowaniu różnych środków chemicznych, środków ochrony roślin, nawozów sztucznych, nieostrożność w używaniu ognia, atomu, brawura w prowadzeniu pojazdów, brak zabezpieczenia przeciwpowodziowego rzek, innych zbiorników wodnych doprowadza bardzo również często do tych tragedii, które dotykają rodzinę ludzką. Bardzo często ci, te osoby, które są osobami decyzyjnymi, a więc rządy, przedstawiciele rządów różnych krajów postawieni na odpowiedzialnych stanowiskach, oni przez swoje niewłaściwe decyzje bardzo często do takich właśnie zjawisk i katastrof, klęsk nawet doprowadzają. Takie postępowanie daje się zauważyć na przykład w różnych, jak już powiedzieliśmy, zarządzeniach dotyczących lokalizacji zakładów przemysłowych wytwarzających, emitujących do atmosfery bardzo szkodliwe substancje, szkodliwe dla zdrowia człowieka. Genetyczne modyfikowanie zbóż, warzyw, owoców. Bardzo często nieodpowiedzialne przez nieodpowiedzialne decyzje albo niedopatrzenie, doprowadzanie w ten sposób do wielkiego skażenia środowiska. naturalnego, powietrza, gleby, wody. To wszystko są działania człowieka i skutki również, które dotykają człowieka w wyniku podejmowania właśnie takich decyzji. Ale bądźmy pewni, że Pan Bóg nie dopuści do zupełnego zniszczenia naszej planety, bo ona jest dziełem jego rąk. Tak jak czytamy w Kaznodziejach Salomonowych w pierwszym rozdziale w wierszu czwartym, ziemia na wieki stoi. Ten cytat brzmi: Pokolenie odchodzi i pokolenie przychodzi, ale ziemia trwa na wieki. A więc i w tym względzie Bóg wyznaczył pewne granice człowiekowi. Nie dozwoli na nadmierne skażenie naszej planety. Nie dopuści do tego. To wydarzenie obecnego czasu, ale również to, co niewątpliwie jeszcze jest przed nami, potwierdzi właśnie to, że Bóg, jeżeli będzie tego potrzeba, będzie w odpowiedni sposób interweniował. nie pozwoli człowiekowi posunąć się także i w tej kwestii za daleko. Yyy nikt z nas, to co, o czym powiedzieliśmy przed chwilą, nie jest w stanie zmienić tego stanu rzeczy. Bowiem za takimi tak podejmowanymi decyzjami wielkich na przykład koncernów przemysłowych bardzo często stoją samolubne zyski, chęć wzbogacenia się, nadmiernego wzbogacenia się, które przewyższają zdrowy rozsądek i dobro społeczne. Bardzo często jest tak, że te właśnie wielkie koncerny, wielkie finansowe struktury nie patrzą na dobro społeczne. nawet wbrew zdrowemu rozsądkowi podejmują pewne decyzje, których skutki później dotykają wiele różnych krajów świata. Ta sytuacja cały czas się powtarza. To to nie jest tak, że to tylko w dniu dzisiejszym tak się dzieje, ale w przeszłości również człowiek postępował w bardzo podobny sposób. Pomimo niewątpliwego postępu, jaki obserwujemy, osiągnięć w każdej dziedzinie, człowiek staje się coraz bardziej ofiarą własnego egoizmu, samolubstwa, zachłanności, ignorancji, a niekiedy wprost możemy powiedzieć głupoty. I to jest właśnie powód bezpośrednio i skutek tego bezpośrednio, który można przypisać człowiekowi. Ale nie wszystko oczywiście zależy od człowieka, bo jak powiedzieliśmy, Pan Bóg wyniku przewidując grzech pierwszej pary doskonałych ludzi nie przygotował, albo inaczej nie uformował całej ziemi, całej planety w znaczeniu zupełnym, doskonałym. Jedynie tak jak Biblia opisuje, ten fragment skrawek ziemi nazwany ogrodem Eden był doskonałym, zupełnym. Tam warunki były, można powiedzieć, pod każdym względem niezwykle komfortowe dla życia człowieka. I klimat, i otoczenie, i roślinność, i zwierzęta poddane człowiekowi. To było na pewno wspaniałe miejsce, ale pozostała część ziemi nie była tak właśnie przygotowana. A więc to był celowy yyy celowe działanie cł Boga, który przewidział, że człowiek nie okaże posłuszeństwa, nie sprosta próbie, której go podda i z tego powodu nie przygotował właśnie całej ziemi yyy pod jako miejsce, jako dom do zamieszkania przez człowieka. I stąd też z tego powodu obserwujemy jeszcze aż po dzień dzisiejszy w przeszłości, ale również i obecnie wybuchy wulkanów, trzęsienia ziemi, huragany, susze po wodzie. Co więcej, obserwujemy bardzo szybko postępującą zmianę klimatu na całej ziemi, bo tak rzeczywiście ma być. Klimat ma się zmienić. te strefy klimatyczne, a więc na przykład bardzo gorąca strefa równikowa, bieguny zimna, a więc to wszystko ma być jakby wyrównane. Klimat, tak jak opisuje Biblia, ma być umiarkowany na całej ziemi, podobny. I między innymi to, co obserwujemy w dniu dzisiejszym, te wielkie zmiany prądów morskich, prądów powietrznych wywołujących także niekiedy kataklizmy powodzie, huragany, suszę, to jest także znak, dowód przygotowywania ziemi przez Boga do zamieszkania przez człowieka. istotę doskonałą, którą ma się stać człowiek przez procesytucji. O tym powiemy jeszcze nieco w późniejszych części naszych rozważań i dopiero wtedy tak udoskonalemu udoskonalonemu człowiekowi Bóg powierzy, da do zamieszkania udoskonaloną, doskonałą planetę. Ale to ten czas i wypełnienie tego należy do przyszłości. należy podkreślić w odniesieniu do Boga, bo tak jak czytaliśmy w pierwszej księdze Mojżeszowej trzecim rozdziale wierszu 17, tam Bóg powiedział, że ziemia będzie przeklęta dla ciebie. Dla ciebie można powiedzieć, znaczy z twojego powodu, z powodu twojego grzechu przeklęta będzie ziemia. Ale to nie oznacza, że Ziemia będzie w znaczeniu stanie się przeklęta, bo ona jak powiedzieliśmy była w znacznym stopniu w przeważającej części nieprzygotowaną jeszcze i to był nieuformowaną, to był świadomy zamysł Boga. Ale ten tekst oznacza, że ta ziemia pozostanie przeklęta dla ciebie z powodu twojego grzechu. Ona będzie taką i ty w takich warunkach, nieudoskonalonej ziemi będziesz żył. będziesz egzystował. Z tego możemy powodu przypuszczać, że gdyby Bóg przewidział, że Adam nie zgrzeszy, a więc zakładamy taką alternatywę, kiedy że sprosta próbie, jakiej Bóg go podda, nie przekroczy doskonałego Bożego prawa, Bóg stworzyłby go jeden dzień epokowy później, wtedy kiedy Ziemia byłaby już przygotowaną doskonałą planetą. Ale Bóg w swojej mądrości, jak powiedzieliśmy, przewidział, że jednak stanie się inaczej. I również ten werset, który cytowaliśmy, wskazujący na wyrok, jaki Bóg zapowiedział. Co się stanie, jeżeli człowiek przekroczy jego prawo, jego doskonałe prawo, umierając umrzesz? Oznacza, że Bóg nie wymierzył natychmiast kary śmierci człowiekowi, ale jakby skazał go na powolne umieranie. yyy powolne starzenie się jego organizmu, tak jak zresztą każdy z nas, szczególnie osoby przekraczające pewną granicę wieku tego doświadczają. Yyy człowiek stopniowo, tak możemy powiedzieć, umiera. Jego organizm się starzeje. Jego siły słabną. Yyy z każdym, szczególnie w zaawansowanym wieku, z każdym rokiem tych sił ubywa coraz więcej. Aż na końcu tej drogi przychodzi śmierć. I to był również zamysł Boga w tym celu, aby właśnie tak żyjąc Bóg człowiek zakosztował tego, czym jest grzech, czym jest nieposłuszeństwo Bogu, czym jest niedoskonałość nie tylko jego samego, ale także doskonałeś, niedoskonałość naszej planety Ziemi, żeby nauczył się pewnej lekcji, pewnych skutków, jakie pociąga za sobą nieposłuszeństwo Bogu i aby ta lekcja dozwolenia zła której obecnie wszyscy jeszcze doświadczamy, nigdy nie musiała być więcej powtórzona. I także jeszcze innym powodem pewnej zwłoki czy przesunięcia w czasie w odniesieniu do wyroku, wykonania wyroku śmierci na Adamie, także później na jego potomstwie, było zaludnienie ziemi poprzez naturalną drogę rozrodczości. Pan Bóg stwarzając człowieka powiedział: "Napełniaj ziemię, rozradzaj się, rozmnażaj się". Ziemia miała być zaludniona, zapełniona istotami ludzkimi, doskonałymi istotami ludzkimi w pierwotnym zamierzeniu Boga. Ale wiemy, że to się nie wypełniło, to się nie stało. Ale ten zamysł napełniania ziemi jest kontynuowany jeszcze aż po dzień dzisiejszy. Yyy, pomimo tego to, o czym powiedzieliśmy, oczywiście nie są to optymistyczne informacje dotyczące tego, co stało się yyy w ogrodzie Eden, czego doświadczał człowiek w swojej historii życia aż po dzień dzisiejszy również czego doświadcza. To nie jest optymistyczny jakby scenariusz. To nie są rzeczy przyjemne. Bardzo wiele cierpień, nawet nie wiemy niekiedy jak bardzo wielkich cierpień doświadczają ludzie na obliczu całej Ziemi. Poddane różnym nieszczęściom, tragediom, które się dzieją każdego dnia. Jest to tą wielką lekcją, bardzo trudną, możemy powiedzieć lekcją, ale lekcją jak okaże się w przyszłości bardzo skuteczną dla naszego przyszłego wyzwolenia z tych rzeczy, abyśmy porównując czym jest zło i grzech, jaki jest skutek grzechu, ocenili następnie czym jest dobro i sprawiedliwość, której Bóg udzieli w wielkiej mierze w tym czasie królestwa Bożego, jak jakie będzie zaprowadzen na ziemi, które również nazywamy czasem tysiącletniego pośredniczącego panowania naszego Pana Jezusa Chrystusa i jego uwielbionego kościoła, które mają doprowadzić człowieka właśnie pokazać mu tą drugą stronę, czym jest dobro, jaka jest nagroda za dobre postępowanie, za dobre myśli, dobre słowa, za budujące rzeczy, do których człowiek również jest zdolny i do której będzie zachęcany. I na w porównaniu tych obu doświadczeń ostatecznie Bóg teraz każdemu indywidualnie człowiekowi da wybór z czego chce korzystać, jaką drogą chce dalej iść. Będzie to wielka również jeszcze raz próba powtórzona nazwana w Biblii małym okresem, małym czasem, kiedy każdy indywidualnie zostanie wypróbowany, czy jest godny życia wiecznego, czy też nie. Teraz może kilka bardziej optymistycznych informacji, a więc no nie wszystko oczywiście jest tak złe w człowieku. taki także i wiele dobrych cech posiada wielu ludzi żyjących na obliczu ziemi. Chociaż oczywiście każdy z nas posiada także i słabości i różne rzeczy, których niekiedy się wstydzi. To jest prawdą i należy otwarcie i szczerze o tym powiedzieć. A mianowicie są osoby, które poświęcają swój czas, swoje życie, swoje zdolności służą innym. Pomimo tego, że właśnie jak powiedzieliśmy samolubstwo, egoizm osiągnął w obecnym czasie szczególnie tak wielkie rozmiary. Są ludzie, którzy śpieszą z pomocą, ofiarom różnych nieszczęść, tragedii, wojen. chociażby akcja humanitarna i organizacje humanitarne, które zajmują się pomocą ofiar wojen, na przykład wojny w Syrii, wojen, jakie są prowadzone na terenie Afryki, wielkie misje humanitarne, lekarze, organizacja, lekarze bez granic, którzy świadczą bezinteresowną pomoc tym właśnie narodom, które nie mają dostępu do opieki medycznej, nie mogą skutecznie leczyć swoich obywateli. To jest właśnie wielka, wspaniała rzecz i zachodzi pytanie, skąd również i takie cechy w człowieku. One właśnie pochodzą od Boga miłości i dobroci. To są te dobre cechy, które pierwotnie człowiek posiadał jako naturalne, chociaż one w obecnej formie są w dużym stopniu zniszczone, także niekiedy nawet zatarte w bardzo znacznym stopniu jako obraz człowieka, Boga w człowieku. Yyy, a więc również yyy Bóg nie opuścił człowieka w tym wielkim dramacie, tej wielkiej tragedii, jaka się wydarzyła, o której już mówiliśmy. I tuż po tym, jak zaistniał grzech, jak Bóg, jak człowiek okazał swoje nieposłuszeństwo Bogu, Bóg dał pierwszą obietnicę człowiekowi. Mamy ją zapisaną w pierwszej księdze Mojżeszowej trzecim rozdziale 15 wierszu. Ianowię nieprzyjaź między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem. Ono zdepcze ci głowę, a ty ukąsisz je w piętę. No pewne słowa, które zawierają symbole, pewne może niejasne sformułowania. Na pewno ta obietnica nie była jasną dla Adama i Ewy, chociaż Bóg im podał, ale była to pewna iskierka nadziei, że Bóg jednak zaplanował coś i w tych słowach mówił o czymś, co miało być pewnym odrodzeniem. To na pewno wzbudziło w nich nadzieję, że jednak Bóg ich nie pozostawił w tym nieszczęściu, w jakim się znaleźli. Ta zapowiedź ono z depcze, czyli nasienie niewiasty, które z którego miał narodzić się ktoś, kto miał dokonać pewnego wielkiego dzieła z zamierzenia Bożego. Wiemy jak wiemy kim to, kim ta osoba była, kto narodził się z niewiasty. A więc jest to zapowiedź prorocza, zapowiedź tego, co wydarzyło się znacznie później narodziny Zbawiciela, Syna Bożego, naszego Pana Jezusa Chrystusa, który swoimi działaniami doprowadzi do czego? O, o tym tu jest mowa, że zdepcze ci głowę. Chodziło o węża, ale wąż oczywiście to tylko narzędzie w ręku szatana, który się nim posłużył do oszukania, zwiedzenia pierwszej pary doskonałych ludzi, czyli że szatan zostanie zniszczony, unicestwiony. Zniszczony zostanie unicestwiony także grzech i jego skutki na podstawie tego, co Bóg zamierzył dokonać przez to nasienie niewiasty, o którym już była mowa na samym początku. A druga część tego wiersza mówi: "A ty, młowa o wężu, ukąsisz je w piętę". To nasienie zostanie ukąszone symbolicznie w piętę. A więc szatan również będzie powodem wielkich doświadczeń y jakie przeżył właśnie ten posłany dla naszego zbawienia, co wypełniło się w osobie naszego Pana Jezusa Chrystusa. Jak wielkie doświadczenia i cierpienia łącznie ze śmiercią na krzyżu dotknęły Zbawiciela. Ale takie taki był boski zamysł. To Bóg przewidział. Tak miało być. Tak miało się wydarzyć. I z tego powodu jest to bardzo oczywiście wspaniała rzecz i wielka informacja, wielkiej wagi informacja dla nas wszystkich, że jednak odkupienie się dokonało, ono się już stało. Jako wierzący, jako ci, którzy interesują się zagadnieniami biblijnymi, jesteśmy co do tego zupełnie przekonani, że to się już wypełniło. Ofiara zbawcza, zastępcze położenie życia za to życie, które utracił Adam przez swoje nieposłuszeństwo zostało już złożone. Apostoł Paweł w liście do Efezjan w pierwszym rozdziale w wierszch od sióm do 10 pisze o naszym Panu Jezusie Chrystusie rzecz jasna, w którym mamy odkupienie przez krew jego. To jest odpuszczenie grzechów. A więc to odpuszczenie tych grzechów, o którym o którym powodzie, przyczynie tego grzechu, tak dosyć szeroko mówiliśmy, według bogactwa łaski jego, którą hojnie pokazał przeciwko nam we wszelkiej mądrości i roztropności, oznajmiwszy nam tajemnicę woli swojej według upodobania swego, które był postanowił w samym sobie, aby w rozrządzeniu zupełności czasów, a więc bardzo interesuje określenie, że Bóg w rozrządzeniu, czyli w pewnym porządku czasów, okresów, czasu, wieków, jedno zgromadził wszystkie rzeczy, w jedno zgromadził wszystkie rzeczy w Chrystusie i te, które są na niebiesch i te, które są na ziemi. A więc jest to jedno ze świadectw, wielu świadectw o tym, że był to zamysł Boga, że Bóg na to dozwolił, że to przyniesie ostatecznie zbawienne skutki dla człowieka i nie tylko dla człowieka, ale również tu jest mowa o niebiosach, a więc tych istotach, które stworzone były nie jako istoty materialne, ale jako istoty niematerialne. Skutki ofiarowania Jezusa również są przewidziane dla nich. Ale to jest odrębny temat, nie będziemy wchodzić w szczegóły. A zatem możemy powiedzieć, że Bóg nakazał ciężką pracę i wyniszczający trud jako karę za grzech człowieka, ale uczynił to również dla jego dobra i korzyści. Bowiem dając mu ciągłe zajęcie, człowiek był zmuszony ciężko pracować w tym celu, aby zapewnić środki do życia dla siebie i swojego potomstwa. To eksploatowało jego siły. Także niewiele już miał czasu i chęci na wynajdowanie i praktykowanie wciąż nowych form grzechu. To również Bóg przewidział, że trud i ciężka praca, wysiłek doświadczenia człowieka ograniczą wpływ zła, wpływ grzechu, który w nim był. I możemy powiedzieć, co się dzieje obserwując również wydarzenia obecnego czasu, kiedy ludzie mają zbyt dużo czasu, mają dużo pieniędzy i dużo czasu. Co się z nimi dzieje? W jaki sposób tych rzeczy materialnych używają? Jak z tego korzystają? jak bardzo wielu dochodzi do wielkiego zdeprawowania, do wielkiej niemoralności właśnie w wyniku tego, że mają czas i mają pieniądze. A w zamyśle Bożym właśnie było to, aby dając człowiekowi to zajęcie ograniczyć wpływ zła i aby umożliwić mu łatwiejsze odrodzenie się do doskonałości w przyszłym czasie. Ten wspaniały, chwalebny czas, czas restytucji zapowiedziany jest między innymi w Dziejach Apostolskich trzecim rozdziale, wierszach od 19 do 21. Przetoż opamiętajcie się i nawróćcie się, aby były zgładzane grzechy wasze, aby nadeszły od Pana czasy ochłody i aby posłał przeznaczonego dla was Chrystusa Jezusa, którego musi zatrzymać niebo aż do czasu odnowienia wszystkich rzeczy. o czym od wieków mówi Bóg przez usta świętych swoich proroków. I tak rzeczywiście ta wspaniała nadzieja o Zbawicielu, o Mesjaszu podawana była w bardzo licznych proroctwach Starego Testamentu. Ona była podana Abrahamowi, Jakubowi, Izaakowi, Jakubowi i wielu innym mężom Bożym, którzy cieszyli się tą właśnie nadzieją, tą wspaniałą, wspaniałymi błogosławieństwami, jakie Bóg przygotował i udzielił człowiekowi i będzie udzielał człowiekowi poprzez właśnie danie swego jednorodzonego syna jako ofiarę zastępczą za grzech. A więc niewątpliwie w tym tkwi cała nasza nadzieja. Nasz Pan w Ewangelii Łukasza 19 rozdziale i 10 wierszu powiedział: "Bo przyszedł Szyn Człowieczy, aby szukał i zachował to, co było zginęło." Człowiek jest tym, który zginął, który stracił swoją pierwotną czystość, doskonałość. I Jezus przyszedł po to, aby szukał właśnie człowieka jego w takim stanie i umożliwił mu powrót do życia w doskonałości, do pełnej harmonii społeczności z Bogiem. A zatem niewątpliwie jak powinniśmy być wdzięczni Panu Bogu za jego wielką miłość i dobroć, za plan zbawienia, za wspaniałe perspektywy dla wszystkich ludzi bez wyjątku, jakie przygotował w przyszłości. Piszę na ten temat jako zakończenie. Na zakończenie zacytuję właśnie ten werset apostoła Pawła z pierwszego listu do Koryntian, drugi rozdział, wiersz dziewiąty. Ale opowiadamy jako napisano: "Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało i na serce ludzkie nie wstąpiło, co przygotował Bóg dla tych, którzy go miłują." Życzę wam drodzy słuchacze, drodzy internauci błogosławieństwa Bożego z tych wspólnych rozważań tego ważnego również tematu biblijnego. Jaki jest cel tych właśnie nieszczęść, klęsk, a przede wszystkim grzechu i zła, jakie dotykają nas wszystkich bez wyjątku i doświadczamy jego skutków. jaki jest cel i w jaki sposób ostatecznie człowiek i przez kogo może zostać od tego uwolniony. Bardzo dziękuję za wasze uczestnictwo w tym dzisiejszym naszym spotkaniu za wspólne rozważanie tego tematu i również zachęcam w obecnej chwili do zadawania pytań, jeżeli jakieś myśli, myśli bądź kwestii wymagałyby dodatkowego wyjaśnienia. Yyy, dziękuję bardzo. Tak, dziękuję. Już mam podgląd na postawione pytania. Pytanie pierwsze przez Katarzynę. Bardzo witam. Witam serdecznie Kasię. Dlaczego Bóg nie zatrzyma tego zła, które dzieje się na świecie? Dlaczego ludzie krzywdzą ludzi, a Bóg na to wszystko spokojnie patrzy? No yyy więc właśnie Bóg nie patrzy po pierwsze na to wszystko spokojnie. Yyy to można powiedzieć napełnia jego serce smutkiem. Na jakiej podstawie tak możemy twierdzić? Na takiej podstawie nasz Pan Jezus Chrystus, kiedy przyszedł tutaj na ziemię, a wcześniej jak wiemy, był Bożym Synem, żył w bezpośredniej społeczności ze swym ojcem. Był istotą duchową, niematerialną. Narodził się jako człowiek. Bardzo często jego serce przepełnione było smutkiem, kiedy obserwował, jak wielkie spustoszenie grzech uczynił w rodzaju ludzkim. Płakał. Jeden najkrótszy tekst w Ewangeliach jaki mamy, w ogóle najkrótszy tekst Biblii to jest i zapłakał Jezus. Czy to jest patrzenie spokojnie na to, co się wydarzyło? A przecież Jezus jest odzwierciedleniem. Jest, można powiedzieć istotą najbliżej Boga istniejącą, która dokładnie powiedziała, że to co to co ja mówię, to mówi do was Bóg. Te słowa pochodzą od niego i jego zachowanie wskazuje, że Bóg niewątpliwie na te rzeczy wydarzenie nie patrzy spokojnie, ale je przewidział, że one takie będą. Dlaczego tego nie zatrzyma? No więc tak jak powiedzieliśmy, Bóg obdarzył każdego człowieka wolną wolą i Bóg nikogo nie zmusi do dobrego życia, dobrego postępowania. Nikt przez Boga nie zostanie do tego przymuszony. Bóg i słowo Boże jedynie zachęca, wskazuje na inną drogę, inny sposób postępowania. Zwróćmy uwagę, jaką misję Bóg powierzył licznym prorokom, którzy byli posłuchan do narodu Izraela. Oni mieli nawoływać naród Izraela do pokuty, aby odwrócili się od tych grzechów i zła, które popełniali, które były łamaniem przykazań prawa Bożego, do których byli obowiązani, który byli wypełniać. To samo w odniesieniu na przykład do misji Jana Chrzciciela, które, która to misja poprzedzała misję Jezusa. Do czego nawoływał Jan Chrzciciel? Pokutujcie, a yyy abyście byli oczyszczeni z waszych grzechów i nawróćcie się. To było właśnie powołanie, misja, jaka była powierzona Jana Chrciciel, Janu Chrzcicielowi. Dlaczego Bóg nie zatrzyma? No Bóg przez pewne osoby w historii pewnych swoich mężów, tak jak powiedzieliśmy, proroków czy tych, którzy byli posyłani ostrzegając człowieka różne, tak jak w odniesieniu do Izraela oczywiście mówimy przede wszystkim to za to zło było zatrzymywane w jakimś stopniu. Nawet niekiedy można powiedzieć w znacznym stopniu. Człowiek w ten sposób i naród na przykład Izraela unikał jeszcze większych doświadczeń, jeszcze większego karania w wyniku tego, że tacy mężowie, prorocy byli posyłani do tego narodu. Czyli Bóg nie zatrzyma zła w znaczeniu, że powie dzisiaj, od jutra stop, wszystko się kończy, ale to jest proces. To zło będzie zatrzymywane, ale w procesie yyy w na przestrzeni pewnego okresu czasu. Powiedzieliśmy o pośredniczącym panowaniu naszego Pana Jezusa Chrystusa, który ostatecznie ma wszystkie rzeczy doprowadzić do pojednania z Bogiem. I to się dzieje, to się realizuje. I to zadanie powierzone naszemu Panu, który jest obecny po raz w który istota duchowa, to zadanie zostanie wykonane do końca. A więc to zło jest ograniczane. To nie jest tak, jak już powiedzieliśmy, że Bóg nie ma kontroli nad tym, co się dzieje. Bóg nie pozwala szatanowi na nadmierne szkodzenie, na przykład rodzinie ludzkiej. On jest również zatrzymywany w tym swoich jakby zamierzeniach, które właśnie sprzeciwiają się woli Bożej, doprowadziłyby do takiej miary zła i deprawacji, która byłaby bardzo niekorzystna z punktu widzenia boskiego planu odkupienia człowieka. A więc w takim znaczeniu tą sprawę należy rozumieć. Bóg nie zatrzyma siłą i nie powie natychmiast od tej pory już wszystko jest odwrócone, bo to jest proces. Człowiek musi się odrodzić i Bóg mu to umożliwia. Do stanu dobrego, do stanu chwalebnego. Musi nauczyć się miłować dobro i sprawiedliwość. Ma na to czas. Bóg daje każdemu człowiekowi na to czas. Oczywiście wielu ludzi nie jest w stanie tego obecnie zupełnie docenić. Oni przede wszystkim odrzucili Boga. jak bardzo szerzy się ateizm na ziemi. A więc jeżeli ktoś odrzuci Boga i powie: "Nie ma Boga", nie ma jakiś yyy jakiegoś prawa yyy moralnego miłowania Boga, miłowania bliźniego, kto takie prawo dał? Ja nie znam takiego Boga i nie chcę takiego Boga znać. No to jak taki człowiek może odrodzić się do lepszego stanu? Bardzo szybko taka taka jednostka pogrąża się w coraz większym jeszcze samolubstwie grzechu, deprawacji. Co obserwujemy przecież widząc wydarzenia obecnie na Ziemi. Kolejne pytanie. Skąd się bierze przekonanie, że jak coś się źle dzieje, to od razu pojawia się wzmożony ruch różnych religii, które głoszą, że koniec nadchodzi i czym w ogóle jest ten koniec? Dziękuję słuchaczowi Andrzejowi za to postawione pytanie. Czym jest koniec? No niewątpliwie nie będzie to koniec istnienia Ziemi jako planety, bo no niektóre trzeba powiedzieć grupy religijne twierdzą, że Ziemia zostanie spalona literalnym ogniem, bo tak mówią niektóre wersety słowa Bożego. Ale Biblię należy czytać jako Biblię, jako słowo od Boga pokazane i podawane również w różnych symbolach. Nie wszystko możemy literalnie rozumieć. I i zresztą cytowaliśmy z kaznodziei Salomona pierwszy rozdział wiersz czwarty, że ziemia na wieki stoi. Bóg nie pozwoli człowiekowi zniszczyć dzieła jego rąk. To on stworzył ziemię, a poza tym wiele innych planet i układów planetarnych we wszechświecie. Nie pozwoli człowiekowi tego uczynić. A więc o jakim końcu mowa jest tutaj? O końcu obecnego porządku rzeczy. o końcu panowania szatana nad rodzajem ludzkim. To, co się działo w historii ludzkości i również dzieje się obecnie w dużej dużym stopniu i to zło, wzrost zła w charakterach wielu ludzi jest autorstwa szatana. To trzeba sobie wyraźnie powiedzieć, otwarcie powiedzieć. Nasz Panzł szatana, kiedy przyszedł w swoim pierwszym adwencie książę, księciem tego świata. Książę posiada pewną również władzę. Szatan przywłaszczył sobie władzę nad rodziną ludzką i ją stara się realizować, wykonywać. A więc ten koniec, o którym mówimy, w która obecność Pana Jezusa ma za zadanie ograniczanie w coraz większym stopniu wpływu szatana na rodzinę ludzką poprzez uczenie i uświadamianie ludzi w ich prawach, niezbywalnych prawach, które jako człowiek, jako człowiekowi każdemu się każdemu człowiekowi się należą. Wielki stopień uświadamiania społeczeństwa w coraz większym stopniu wyzwala w coraz większym stopniu od wpływu szatana, który bazował, jak historia wskazuje, przede wszystkim na nieświadomości, ignorancji, niewiedzy, zaślepieniu człowieka. To będzie koniec tych rzeczy i on się dzieje. On się dzieje również w obecnym czasie. Kolejny. Przepraszam, że no nie tak zbyt wyczerpująco do końca będę mógł odpowiedzieć na wszystkie pytania, bo ich jest bardzo wiele, ale zachęcam, jeżeli jest taka ktoś nie poczuje się usatysfakcjonowany, udzieloną odpowiedzią, aby podał jeszcze może jakieś myśli właśnie na uwierz Bogu albo na Facebooku, tak żeby można było jeszcze do nich się odnieść. Przejdę do kolejnego pytania. Pani Basia pyta: "No ale Izrael przecież został odrzucony, a na jego miejsce wszedł duchowy Izrael. Co oznacza na pewien czas, którego Pan użył w stosunku do tego narodu?" Na pewien czas oznacza, że Bóg przewidział powrót łaski do narodu cielesnego Izraela. czas niełaski względem narodu cielesnego Izraela, bo właśnie używam tego określenia cielesny w odróżnieniu od duchowy, bo oczywiście zupełnie się zgadzam z myślą wyrażoną przez słuchaczkę, że istnieje duchowy Izrael. Tak, bo on zastąpił. Te błogosławieństwa, które Bóg przewidział dla narodu cielesnego Izraela, a które on utracił, stały się własnością błogosławieństwami duchowego Izraela. To oczywiście jest nauka biblijna, jak najbardziej się z nią zgadzam, ale to nie oznacza, że Izrael utracił zupełnie łaskę Bożą. Zwróćmy uwagę na to, co mówi w tej kwestii apostoł Paweł w liście do Rzymian 11 rozdział. Może ja powtórzę się tutaj innym przykładem, żeby ten tekst był tutaj może bardziej jasny. Tym razem przekład Biblii gdańskiej. List do Rzymian 11 rozdział wiersze od wiersze 25 do 27. Bo nie chcę, abyście nie mieli wiedzieć, bracia tej tajemnicy, żebyście nie byli sami u siebie mądrymi, iż zatwardzenie, czyli właśnie poprawniej zaślepienie z części, czyli częściowo przyszło na Izraela, póki by nie weszła zupełność pogan. Wybór duchowego Izraela początkowo zamiarze Boga był miał być ograniczony tylko do narodu cielesnego Izraela. Jedna z obietnic, którą Bóg dał temu narodowi i słowa, które mamy zapisane w piątej księdze Mojżeszowej są: "Wy mi będziecie królewskim kapłaństwem, ludem świętym, narodem nabytym." To była obietnica dana cielesnemu Izraelowi. On miał stanowić początkowo to duchowe kapłaństwo, czyli no kościół lub Izraela w znaczeniu duchowym również. Ale tak się nie stało z uwagi na utracenie łaski przez ten naród. I teraz póki by nie weszła zupełność pogan, oznacza, że łaska odebrana Izraelowi, cielesnemu Izraelowi, została skierowana względem narodów pogańskich. O tym wyraźnie mówi słowo Boże, widzenie, które miał Piotr, któremu anioł nakazał yyy zabijanie w tym widzeniu yyy i spożywanie mięsa nieczystych zwierząt, czego Piotr się wzbraniał. Powiedział: "Żadną miarą, Panie, to jest nieczyste, tego nie mogę spożywać". A to trzykrotnie się stało. I przez ten sen zrozumiał również Piotr, że wolą Bożą jest, aby łaskę powołania do tego duchowego Izraela skierować do narodów pogańskich. I teraz tych narodów miała być zupełność, czyli kompletna liczba wybrana duchowego Izraela. I dopóki się to nie wypełniło, ta rzeczywiście niełaska była udziałem narodu Izraela, ale czytamy dalej. Ale wszystk [parsknięcie] Izrael będzie zbawiony po tym czasie, kiedy to się wypełnia, wypełni. Już się wypełniło. Możemy dodać wszystk Izrael będzie zbawiony, jako napisano, przyjdzie z SON wybawiciel i odwróci niepobożności od Jakuba. Jakub jest symbolem narodu cielesnego Izraela. A to będzie przymierze moje z nimi, gdy odejmę grzechy ich. Czyli w wyraźny sposób jest tutaj wskazanie, że ten duchowy, że naród Izraela powróci do łaski. i wiele proroctw biblijnych i starego testamentu i słowa apostoła także i nowego naszego pana, który na przykład w symbolu figowego drzewa mówił: "Kiedy będziecie widzieć figowe drzewo kwitnące, odradzające się, wiedzcie, że blisko jest lato." Lato jest symbolem królestwa Bożego na ziemi tutaj zaprowadzanego. Kiedy będziecie, patrzcie na Izraela. Wydarzenia związane z Izraelem, cielesnym Izraelem, mają bardzo ważne równie znaczenie z boskiego punktu widzenia, boskiego planu wieków. To, co dzieje się z Izraelem cielesnym jest oznaką dla chrześcijan i jak blisko jest królestwo Boże, a przecież widzimy odradzający się naród Izraela, kwitnący, wspaniale prosperujący, co jest zapowiedzią bliskości i dowodem bliskości królestwa Bożego. Kolejne pytanie. Dlaczego tak długo trwa doświadczenie ludzi? Izabela, witam również serdecznie pani Izabela, dlaczego tak długo trwa doświadczenie ludzi? Czy ta lekcja nie mogła trwać krócej, bez śmierci i cierpień tylu ludzi? Czy to jest długo z punktu widzenia życia człowieka? Tak. Zło według chronologii biblijnej też nie będziemy oczywiście wchodzić w szczegóły, ale czas dozwolenia zła trwa. trwał 6000 lat. Miał trwać 6000 lat. Z punktu widzenia życia człowieka, naszego życia, które trwa przeciętnie kilkadziesiąt lat, to rzeczywiście bardzo długi okres czasu, ale nie z punktu widzenia boskiego planu wieków. Tedy ten okres tysiąca lat nazwany jest dniem. To jest tylko z punktu widzenia Boga jeden dzień. A więc mamy 6 dni, 6000letnich dni na dozwolenie zła. Czy ta lekcja nie mogłaby trwać krócej? No nie, najwidoczniej nie. Nie mogła ona zostać skrócona. Tak jak powiedzieliśmy, yyy, ziemia miała być napełniona yyy ludźmi, czyli również z tego punktu widzenia patrząc yyy odpowiednia liczba y ludzi, którą Bóg przewiduje, która w przyszłości yyy zamieszka w tym domu odrodzonym, udoskonalonym, jaka będzie w przyszłości ziemia i odrodzony człowiek, który w niej zamieszka, on również napełni ziemię. A więc to pewna liczba ludzkości musiała być przygotowana, a to również wymagało czasu. Kiedy to również zostanie osiągnięte, ten czas się skończy. On zresztą już z boskiego yyy punktu widzenia i również yyy z punktu widzenia słowa Bożego, ten czas zaprowadzenia Królestwa Bożego na ziemi już się rozpoczął z tego powodu, że Pan Jezus Chrystus jest obecny z duchow Yeah.
