Dlaczego Bóg kazał zabijać? | WEBINAR [#57]
Słuchaj jako podcast
Pobierz MP3Dlaczego Bóg kazał zabijać? Odpowiedź na najtrudniejsze pytanie o Stary Testament
Chrześcijaństwo głosi, że Bóg jest miłością – a jednak ten sam Bóg w Starym Testamencie wydaje rozkazy wytracania całych narodów, w tym kobiet i dzieci. To jeden z najczęściej przywoływanych argumentów przez osoby odrzucające wiarę lub kwestionujące wiarygodność Biblii. Czy te opisy rzeczywiście przeczą Bożemu charakterowi? A może nasze rozumienie jest po prostu niepełne?
W tym webinarium Grzegorz Nowak podejmuje się rzeczowej, biblijnej analizy tego trudnego zagadnienia – bez uciekania się do wymówek i bez pomijania najtrudniejszych fragmentów Pisma Świętego.
Co zostało omówione w tym wykładzie?
- Kim naprawdę jest Bóg – czy Jego działanie w Starym Testamencie zaprzecza temu, że jest Bogiem miłości?
- Dziewięć kluczowych punktów rozważań – fundamenty biblijnego myślenia o Stwórcy, własności, życiu i śmierci
- Śmierć jako kara, nie wieczne męki – czym naprawdę jest śmierć według Biblii i dlaczego to ma znaczenie w kontekście zabitych narodów
- Los małych dzieci i nienarodzonych – czy Bóg pozostawił je bez nadziei na zbawienie?
- Gniew Boży a grzech ludzkości – analiza Listu do Rzymian 1 i Bożej oceny moralnego upadku człowieka
- Czy Stary Testament jest słowem Bożym? – odpowiedź na zarzut, że trudne fragmenty to ludzki wymysł, a nie Boże objawienie
Dla kogo jest ten wykład?
Ten webinarium jest szczególnie wartościowy dla osób, które:
- zmagają się z wątpliwościami dotyczącymi Bożego charakteru
- spotkały się z zarzutami wobec Biblii i szukają rzetelnych odpowiedzi
- chcą pogłębić rozumienie Starego Testamentu w świetle całości Pisma Świętego
- interesują się apologetyką i obroną wiary
Metoda i podejście
Prowadzący odrzuca kredy wyznaniowe wielkich systemów religijnych jako punkt odniesienia i opiera się wyłącznie na Biblii – korzystając z trzech przekładów: Biblii Gdańskiej, Biblii Warszawskiej oraz Biblii Pierwszego Kościoła (Vocatio). To rzetelne, tekstualne podejście pozwala zmierzyć się z trudnymi fragmentami bez uciekania się do teologicznych uproszczeń.
Webinarium kończy się sesją pytań i odpowiedzi, podczas której omówione zostają wątpliwości zgłaszane przez uczestników na żywo.
Witam wszystkich tego zimowego wieczoru. Nazywam się Grzegorz Nowak. Uwierzyłem Bogu wiele lat temu i ciesząc się ze zrozumienia jego słowa, słowa Bożego, chciałbym zaprosić wszystkich was na biblijne rozważania dosyć trudnego i kontrowersyjnego tematu. Dlaczego Bóg kazał zabijać? Problem, który który wywołałem, oczywiście znany jest wszystkim, którzy przeczytali Stary Testament i zobaczyli, iż Bóg wszechpotężny, święty Stwórca nakazał wykonywanie wyroków śmierci. W dobie humanizmu jest to coś bardzo trudnego do zrozumienia, bo te wyroki Boże widzimy, że szły w dwóch kierunkach. Pierwsze to były wyroki za nieprzestrzeganie boskiego prawa. Zdawałoby się, że bardzo surowe. Bardzo często tam Bóg nakazuje zastosować karę śmierci. Ale drugi sposób, czy to co widzimy w Biblii postępowania Boga, to nakazanie wytracenia całych narodów, mężczyzn, kobiet, starców i dzieci. Dlaczego poruszamy ten temat? Poruszamy ten temat y między innymi dlatego, aby pomóc wszystkim tym, którzy chcieliby poszukać yyy Boga i jego prawdy także w tych trudnych tematach, tych trudnych problemach. A byłem dosyć wiernym [Muzyka] uczestnikiem takiej debaty między ludźmi, którzy prowadzili kanał Śmiem wątpić, czy prowadzą do tej pory, którzy systematycznie wykazywali te przytoczone przeze mnie przykłady i wykazywali, że w takiego Boga nie można wierzyć. Zdaje się, że spotkałem jedną repostę na ten cykl wykładów pokazujących, żeby odrzucić Boga i Biblię. prowadził dyskusję ksiądz ze szkoły Akwinaty, czyli nauczania świętego, tak zwanego świętego Tomasza Zakwinu. I ksiądz rektor prowadzący tę dyskusję starał się odpowiedzieć na te zarzuty. A ja jako obserwator z zewnątrz uznałem, że one są niewystarczające, bo doprowadziły do wniosku, że część Biblii nie jest słowem Bożym, tylko przekazem autora typu niekoniecznie oddającym prawdę czy prawdę historyczną, taką jak na przykład trylogia Sienkiewicza, na podtrzymanie ducha narodu izraelskiego. Dlatego zostały tam zawarte opisy o wytracaniu wszystkich. To tyle mojego uzasadnienia, dlaczego chciałbym podjąć ten temat. Oczywiście zapraszam wszystkich do dyskusji i zadawania pytań. Będziemy odpowiadali na te pytania. Jestem na to przygotowany. A ponieważ uznałem, że problem jest dosyć ważny i jak już wspomniałem, wielu ludzi, którzy wierzą w Boga odrzucili Boga i odrzucili Biblię. No bo skoro Bóg każe zabijać dzieci, na początku chciałbym uczynić i przedstawić wam dziewięć takich punktów. To jest podstawa naszych rozważań. Dziewięć punktów, żeby je wziąć pod uwagę. Ja będę się do nich odwoływał. Chcę je tylko krótko przedstawić. Pierwsze trzy pewnie już za chwilę zobaczycie. Pierwszy pewnik, który który chciałbym przedstawić to to, że istnieje inteligentny stwórca wszystkich rzeczy, wszystkich rzeczy i bytów ożywionych, inteligentnych, ziemskich i duchowych. Drugi punkt to, że Ziemia i cały wszechświat jest własnością tego stwórcy, Boga wszechpotężnego. To jest jego własność. Punkt trzeci to fakt, że człowiek został stworzony przez Boga, nie przez ewolucję, ale przez Boga na jego obraz i jego podobieństwo. To pierwsza grupa tych myśli, które będą nam pomocne do tych biblijnych rozważań. Dlaczego Bóg kazał zabijać? Druga grupa, bo wspomniałem, że jest dziewięć tych punktów, tych podstawowych myśli, to że ludzkość została zaproszona do życia wiecznego w raju na ziemi. I to chciałbym podkreślić na warunkach ustanowionych, określonych przez Stwórcę. Piąty punkt to to, że Bóg nie stosuje w żaden sposób kary wiecznych mąk wobec swoich wrogów, nieprzyjaciół czy osób niezgodnych z boskim sposobem myślenia. Ten punkt chcę z mocą podkreślić, bo był on bardzo często używany w dyskusji. Czemu winne są malutkie dzieci, które zostały wytracone z rozkazu Boga? Zatem Bóg nie chce ich w ogóle brać pod uwagę i trafiają na miejsce wiecznych tortur. Punkt szósty. Dozwolenie na zło to celowe dozwolenie Boga. z podkreśleniem dozwolenie na taką sytuację. Bóg tę sytuację kontroluje i ma z niej określone wyjście, bardzo pozytywne i radosne dla rodziny ludzkiej. Kolejna kolejna [Muzyka] kolejne trzy rzeczy, które chciałbym podkreślić, co jest rzeczywiście i zdaję sobie sprawę być może bardzo kontrowersyjne dla słuchających mnie chrześcijan, że obecnie nie trwa sąd świata. Nie trwa sąd świata, który miałby decydować o ostatecznym losie rodziny ludzkiej. Punkt ósmy to, że wykładnia teologiczna wielkich systemów religijnych została przeze mnie odrzucona i wcale nie będę się na nią powoływał, choć rzeczywiście może ona zawierać wiele bardzo ważnych i istotnych i mądrych rzeczy, nie jest brana pod uwagę. A więc kreda wyznaniowe wielkich systemów religijnych są w tych rozważaniach odrzucone. I co jest logiczne, punkt dziewiąty, Biblia pozostaje jedyną podstawą tych rozważań. Musiałem uczynić na samym początku te uwagi, aby nam było łatwiej prowadzić te rozważania. Człowiek został stworzony przez Boga. I o tym mamy napisane w pierwszej księdze mojżeszowej. Będę korzystał z trzech przekładów. Bibli, Biblia gdańska, Biblia Warszawska i Biblia pierwszego kościoła wydana przez oficynę Vokatio. Pierwsza Mojżeszowa rozdział drugi werset siódmy. Stworzył tedy Pan Bóg człowieka z prochu ziemi i natchnął w oblicze jego dech żywota i stał się człowiek duszą żyjącą. Stał się człowiek duszą żyjącą. W pierwszej Mojżeszowej w pierwszym rozdziale wersecie 27 mamy informacje. Stworzył tedy Pan Bóg człowieka na wyobrażenie swoje, na wyobrażenie Boże stworzył go. Mężczyznę i niewiastę stworzył je. Człowiek został zaproszony do życia wiecznego w raju na warunkach określonych przez Boga. Te warunki za chwilę Bóg wyjaśnił naszym pierwszym rodzicom. W skrócie możemy powiedzieć była to posłuszeństwo boskiemu prawu. Człowiek oczywiście w tym dotyczy to każdego obecnie egzystującego na ziemi nie musi korzystać z daru życia. To nie jest dar przymusowy. właściciel planety i jej wyposażenia, także całego układu słońca słonecznego, a więc ciała niebieskiego, niezwykle nam potrzebnego, który dostarcza nie tylko energii, ale i entropii, czyli słońca, zamierzył wyposażyć wszystkie istoty, które miały pojawić się na ziemi w szczęśliwe, długie i pełne radości życia, bez zakłócania tego życia chorobami, nieszczęściami, wojnami i śmiercią. Koniecznym warunkiem osiągnięcia tego celu było zachowanie boskich praw i stąd Bóg poddał rodzinę ludzką takim prawom i wymagał posłuszeństwa o zachowaniu tych praw. To rzeczywiście może niektórym wydawać się jako rzecz banalną zakazanie jedzenia pewnego rodzaju owocu, ale yyy dla Boga była to bardzo istotna próba. Kiedy pierwsi rodzice utracili możliwość kontynuowania życia, z mocą chcę to podkreślić, a Bóg zastosował wobec nich wcześniej wypowiedzianą karę, czyli śmierć, a nie wieczne męki. Dokładnie w przekładzie Vokatio pierwszej księgi Mojżeszowej jest umierając umrzesz. Umierając umrzesz. Bóg powiedział do pierwszych rodziców. To jest pierwsza Mojżeszowa, drugi rozdział werset 17, czyli stopniowe wygaszanie bytu. Tę samą myśl o tym, co miało spotkać wszystkich nieprzestrzegających Bożego prawa zapisał święty Paweł, apostoł Paweł w szóstym rozdziale do Rzymian w wersecie 23. Cytuję z przekładu Biblii pierwszego kościoła. Zapłatą grzechu śmierć, a darem Boga życie wieczne w Chrystusie Jezusie Panu naszym. Śmierć to zaprzestanie istnienia, wygaszenie bytu. Taką karę Bóg przewidział dla pierwszych rodziców. To jest niezwykle ważne. Nie sposób przedstawiać więcej fragmentów biblijnych o tym, co się dzieje po śmierci. Natomiast chcę od razu powiedzieć, że doktryna o wiecznych torturach, które miałyby spotkać wszystkich grzeszników, wynika z błędnego rozumienia niektórych fragmentów Biblii, greckich wyrazów lub nawet błędnego zastosowania alegorii, o których wypowiada, które wypowiada nasz Pan, jak na przykład zgrzytanie zębami czy wrzucenie do gehenny, czyli w zrozumieniu naszego Pana. śmietnika, który był przy murach Jeruzalemu. Te Boże prawa, które Bóg ustanowił, ale także je nie tylko, że one zostały zapisane później, ale one zostały wpisane w konstytucję człowieka. Zwróćcie uwagę, że te wszystkie dobre prawa mogą być zabite. Jest miłość i nienawiść. Można mówić prawdę i można mówić błąd. Dlaczego podkreślam to, że te prawa zostały wpisane w konstytucję człowieka? No choćby badania na wariografi pokazują, oczywiście można się nauczyć omijać wariograf, tak, ale yyy brać pierwszego lepszego człowieka nieprzeszkolonego na takie badania i wtedy kiedy wypowiada kłamstwo w człowieku coś się dzieje. Tak, jesteśmy w stanie zaobserwować pewne anomalia. Dlaczego? Dlatego, że człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga. Bóg ustanawia prawa i ustanowił je i chce, aby wszyscy byli tym prawom posłuszni. Nie z obawy ani lęku, że ktoś Boga zdetronizuje, ale z przekonania, dlatego że ma być to dla dobra wszystkich. Nikt nie ma się nawet czuć zagrożony, że zostanie wykorzystany, oszukany czy pozbawiony życia. Bóg do tego dąży. Bóg jest absolutem pełnym dobrych cech i cnód, decydującym o wszystkim. Ale to decydowanie o szczególnie losie ludzkim nie jest w żaden sposób związane z boskim tak zwanym dobrym czy złym humorem. Że Boga można przekupić, można mu pokazać, że ja pewne rzeczy dobre zrobiłem, to wobec tego jutro mogę sobie zrobić coś złego. Nie. Boskie osądzanie nie jest związane z widzimisie Bożym ani boskim kaprysem. Bóg działa w oparciu o cztery atrybuty swojego charakteru. To jest sprawiedliwość, miłość, mądrość i moc. Wyznaczył Bóg te prawa, aby ludzie, jak już wspomniałem, ale nie tylko ludzie, ale i inne istoty także i w niebie mogły długo i szczęśliwie, zgodnie z jego prawami żyć. W skład praw, które Bóg stosuje są także prawa moralne, takich jak na przykład zachowanie wierności małżeńskiej, pewne zakazy dotyczące na przykład z kim człowiek może współżyć, z kim może zakładać rodzinę. A więc Bóg potępia na przykład takie zachowania jak zofilia, nekrofilia. Bóg nie zgadza się także z homoseksualizmem, ze zdradami małżeńskimi, oszustwem, kłamstwem i morderstwami. I Bóg ma za złe ludziom, że gwałcą jego prawa. Dlaczego jest to tak ważne? Chciałbym przeczytać list do Rzymian, pierwszy rozdział, abyśmy mogli zrozumieć, dlaczego Bóg w pewnym momencie zaczyna stosować tak ostre czy restrykcyjne, czy nawet okrutne wobec w ocenie niektórych prawa, jak pozbawianie życia na przykład dzieci. List do Rzymian, pierwszy rozdział. przeczytam wersety od od 18, abyśmy zrozumieli, bo Bóg nie wypowiada się na przykład napisem na niebie, co mu się podoba albo nie. Albo że jeżeli ktoś coś ukradł, a w tym momencie na przykład nie uderzył piorun w jego rękę, to znaczy, że może kraść. Więc posłuchajmy, co Bóg, jakie ma Bóg zdanie o grzechu i grzesznikach. Cytuję znowu z Biblii pierwszego kościoła. List do Rzymian, pierwszy rozdział od 18 wersetu. Gniew Boży objawia się z nieba na wszelką bezbożność i nieprawość tych, którzy prawdę hamują nieprawością. Przecież to, co poznać można o Bogu, jawne jest dla nich. Bóg im to objawił. To co w nim niewidzialne, to jest jego wieczną moc i bóstwo. Od początku świata można zastanawiając się oglądać w dziełach, tak że oni nie mogą wymówić się od winy. To jest mowa o rodzinie ludzkiej. Bo choć poznali Boga, nie oddali mu czci jako Bogu, ani mu nie dziękowali, lecz ogłupieli siebie swoimi rozważaniami, a ich niepojętne serce pogrążyło się w ciemnościach. Zauczonych się mając, okazali się głupcami. Majestat nieśmiertelnego Boga zamienili na wizerunek przedstawiający podobieństwo, bądź śmiertelnego człowieka, bądź ptaków, bądź czworonogów, bądź płazów. Dlatego przez rządzę ich serc oddał ich Bóg nieczystości, aby ciała ich przez nich samych doznały shańbienia. To tacy zmienili prawdę Bożą na kłamstwo. Cześć Bożą zaczęli oddawać i służyć stworzeniu zamiast Stwórcy, który jest godny uwielbienia na wieki. Amen. Z tej racji przekazał ich Bóg hańbie namiętności. Ich kobiety zamienły współżycie naturalne na nienaturalne, a mężczyźni to samo porzuciwszy naturalne współżycie z kobietą, rozgorzali wzajemnie pożądaniem, uprawiając taki bezwstyd mężczyźni z mężczyznami i odbierając sobie samych należną za swoje zboczenie zapłatę. I skoro nie uznali za właściwe przyjmować Boga przez poznanie, oddał ich Bóg niewłaściwemu myśleniu, by czynili to, co niegodziwe. Wypełnili się wszelkim przedstępstwem, nikczemnością, zachłannością, złem. Nasycili się zawiścią, mordem, zwadą, fałszem, obrzydliwością. Ignoranci, potwarcy, nienawidzący Boga, zuchwalcy, nadęci samochwały w złym myś wymyślni. w stosunku do rodziców krnąbni bez rozsądku, bez chęci do zgody, bez miłości, bez litości. Drodzy, to jest może i bolesne, ale słowo Boga, które podsumowuje nas, rodzinę ludzką, nie? Oczywiście do wszystkich jest są skierowane te mocne słowa, ale one pokazują w jaki sposób Bóg ocenia to, co ludzie robią. Łamanie Bożych praw i wszystkich innych, bo dzisiaj wszystko jest dozwolone i wszystko można robić. Ja wspomniałem w założeniach, że dozwolenie na zło było świadomym działaniem Boga, wykorzystującym wolną wolę wielu istot. I odsyłam i zachęcam do naszego wykładu także na naszej oficynie Uwierz Bogu znajdziecie wytłumaczenie tego problemu. Ja ja w tej chwili to pomijam. Chcę jeszcze raz wrócić do daru życia, bo wszystkich oczywiście bardzo interesuje, dlaczego życie wielu ludzi, w tym małych dzieci w pewnym momencie zostało odebrane. A więc poznaliśmy jaki ma stosunek i ocenę Bóg tego, co my wymyśliliśmy i co jest tak zwaną wielką cywilizacją. Życie jest darem Boga, nie jest wytworem ewolucyjnym. Nawet to chwilowe 70, 80 czy stuletnie jest przywilejem i łaską Boga. Dawcą życia jest Bóg i Bóg może je zabrać. Tak, to jest dosyć brutalna prawda. Ktoś powie to dlaczego, skoro jest panem wszechświata, nie udziela tego życia. wspomniałem w moich założeniach i do tego dojdziemy, że jest bardzo optymistyczne przesłanie dla wszystkich ludzi żyjących na ziemi, bo Bóg chce, aby wszyscy ludzie otrzymali życie wieczne. Cała ludzkość została potępiona w Adamie i to potępienie spowodowało, że człowiek poszedł swoją drogą. Został wyrzucony z raju, pozbawiony społeczności z Bogiem. został z tym, co zostało zapisane w konstytucji y w naszym sumieniu, choć to można w sobie oczywiście zabić. W pierwszym liście do Koryntian yyy 15 rozdziale wersecie 22 mamy takie ciekawe sformułowanie. Pierwszy list do Koryntian 15 rozdział werset 22. Albowiem jako w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni. Mamy tu zestawione umieranie, to umierając umrzesz. Adam przekazał skażone życie swojemu potomstwu. Ale ciekawy fragment, że przez Jezusa Chrystusa wszyscy mają otrzymać życie. No to oczywiście dochodzimy do takiego momentu. Jeżeli traktujemy Biblię jako natchnione słowo Boże, to co z tymi, którzy nie mogli poznać Jezusa, bo żyli przed Jezusem? Albo co z tymi, którzy żyli w czasie misji naszego Pana? Ale apostołowie mieli zakaz iść do pogan. Co z małymi dziećmi, które umarły i co ze zbawieniem umysłowo chorych? Dlatego powiedziałem, że wcale nie będę powoływał się ani brał pod uwagę kret wyznaniowych wielkich systemów religijnych, bo one nie uwzględniają tych przypadków, które wymieniłem w zbawieniu. Wszyscy w Adamie umierają. Tak, nikt nie może się z tego wyrwać, ale w Chrystusie zostaną ożywieni z naciskiem na wszyscy. A więc o czym ten fragment mówi? Jeszcze raz podsumujmy krótko to, co powiedzieliśmy. Bóg dozwolił na zło. Pozwolił na to, aby ludzie poszli swoimi drogami. Jaka była boża ocena tego życia rodziny ludzkiej? przeczytaliśmy w liście do Rzymian. Bardzo negatywne dozwolenie na zło. To i to chwilowe życie nie jest udzielone wszystkim sprawiedliwie, że każdy jeden ma przypisane z definicji 80 czy 90 czy 100 lat. Nie, wcale tego Bóg nie założył, ale założył, że będzie ciąg dalszy. Jeszcze raz chcę to podkreślić. Po dozwoleniu na zło, po tym jak każdy odbierze swoją lekcję, będzie ciąg dalszy. Ktoś zapyta, co to jest ciąg dalszy? To zmartwychwstanie, to zmartwychwz grobu i udoskonalenie, naprawienie tego, co ludzie wyhodowali w samych sobie. To cośmy stworzyli, te wszystkie rodzaje samolubstwa wielkiego i małego, rozmaitych grzechów, lenistwa, y niezważania na dobro innych. Co to jest to zmartwychwstanie? coś bardzo ważnego. Etymologia słowa tego tego pokazuje, że coś jest martwe, coś jest nieużyteczne, ale zostaje ożywione. W biblijnym znaczeniu to jest jeszcze coś więcej. Nie tylko obudzenie ze snu śmierci, ale podniesienie na wyżyny doskonałości, wyzwolenie się z martwych uczynków, jak mówi Biblia, to tysiącletnie królestwo Jezusa Chrystusa na ziemi. To jest niezwykle ważne w tych rozważaniach i gorąco was zachęcam, abyście wytrwali. Dozwolenie na zło, rozmaite złe rzeczy, które się dzieją. A potem etap, w którym to będzie naprawiane. Czy są na to jakieś dowody biblijne? Tak, są na to dowody biblijne. Za chwilkę je przedstawię. Największym problemem rodziny ludzkiej to degeneracja charakterów. Charakter człowieka, jego usposobienie, to jakim jest, jest ważniejsze od tego, jaki ma majątek, jak wygląda, jaką ma reputację. Najważniejszy jest charakter. Ktoś kto miłuje Boga nade wszystko, a bliźniego jak siebie samego, jest bliski ideału tego, który żąda Bóg. Chcecie dowód empiryczny? Jak to się stało, że w tak zwanych krajach chrześcijańskich, gdzie wszyscy całowali Biblię, 25 grudnia obchodzili Narodzenie Jezusa i wywołali największą wojnę w historii świata, pierwszą i drugą fazę tej wojny. I błogosławienie idących na front żołnierzy, armii i tak dalej nie miało na celu, żeby zawrócili, żeby poszli po rozum do głowy i modlili się do Boga. Panie Boże, zatrzymaj nas. Co my robimy? Charaktery. Charakter, zmiana myślenia. A więc Bóg potępia grzeszne, samolubne postępowanie, czyli grzech. Dlatógł na w tym okresie dozwolenia na zło, na tą samowolną degenerację rodziny ludzkiej, ale tylko dozwolił czasowo w celu, aby każdy się doświadczył ze złem. Także przez obserwację, niekoniecznie samemu doświadczając pewnych rzeczy. Przygotowując wielki plan zbawienia wszystkich ludzi opartych na ofierze okupowej śmierci Jezusa Chrystusa na krzyżu, Bóg miał na celu trochę dalszą perspektywę niż my dzisiaj ją mamy. Dlatego przygotowując to tysiącletnie królestwo, które ma być lekarstwem i będzie lekarstwem dla wszystkich, także dla małych dzieci, umysłowo chorych i ludzi grzeszących, bo do tego wrócimy. Najpierw pokazał Bóg, czego żąda od wybranego, od wybranego swojego ludu, narodu izraelskiego. Bóg zawarł z nimi przymierze. Tam była nawet umowa, że jeżeli będą zachowywać jego prawo, będą żyli i Bóg będzie im niesamowicie błogosławił. I teraz drodzy zbliżamy się jakby do sedna tego problemu, dlaczego Bóg też kazał zabijać pewnych ludzi łącznie z kobietami i z dziećmi. Chciałbym zaprosić was do piątej księgi mojżeszowej do 18 rozdziału. Piąta księga Mojżeszowa, księga powtórzonego prawa, 18 rozdział od dziewiątego wersetu. Jest niezwykle ciekawa historia, bo Bóg przygotowując rodzinę ludzką do tego wielkiego dzieła królestwa Bożego, o które modlimy się, aby przyszło z nieba na ziemię, to czas naprawy wszystkich rzeczy, otarcie wszelkich łez i przedtem wzbudzenie ludzi z grobu i doprowadzenie ich przez pewne procesy do tego, żeby zmartwychwstali, nie tylko byli ożywieni, ale i rozwinęli dobre charaktery z martwych. uczynków ciała. Bóg przygotował i pokazał nam jaka jest jego ocena tego grzechu za czasów Starego Testamentu. A deprawacja była bardzo wielka. Tak jak pisał apostoł Paweł, gdyby ludzie zaczęli zastanawiać się obserwując dzieła Boże, szukaliby Boga i by go znaleźli. Od dziewiątego wersetu z Biblii warszawskiej odczytuje te fragmenty. Piąta Mojżeszowa 18 rozdział od 9 do 14. To historia narodu izraelskiego. Gdy tedy wejdziesz do ziemi, którą Pan Bóg twój daje ci, nie ucz się czynić obrzydliwości tych ludów. Z mocą to podkreślam. Tak mówi Bóg do narodu izraelskiego. Jak wejdziesz do tej ziemi, nie czyń obrzydliwości. Tak Bóg ocenił życie i funkcjonowanie tych narodów. Niech się nie znajdzie u ciebie taki, który przeprowadza swojego syna czy swoją córkę przez ogień. ani wróżbita, ani wierzbiarz, ani guślarz, ani czarodziej, ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych, gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni i z powodu tych obrzydliwości Pan Bóg twój wypędza ich przed tobą. Nie mamy czasu, aby szczególnie omówić i skupić się nad szczegółami, jak funkcjonowały te narody. Ale zwróciliście pewnie uwagę, bo w proroctwie Jeremiasza, nie będę tego fragmentu przytaczał, jest to takie sformułowanie, przeprowadzanie swojego syna albo córkę przez ogień. Tak, narody te składały ofiary z żywych dzieci na rozpalonych do czerwoności posągach, które były pewnego rodzaju ołtarzami. Te maleńkie dzieci były palone żywcem przy dźwięku trąb. I Bóg widząc takie praktyki powiedział, że to jest obrzydliwością. Dlatego wypędza te narody. Za chwilę się skupimy nad szczegółami. Palenie żywcem dzieci na ofiary Molochowi omówione są, jak już wspomniałem, w 19 rozdziale Jeremiasza werset czwarty i piąty. Według niektórych historyków te ten kult Molocha albo Bala, kiedy w posągu z brązu składano rozpalonym do czerwoności na ręce tej siedzącej postaci składano maleńkie żywe dzieci. Budziło to przerażenie i grozę. Ale to nie tylko to drodzy. Niektórzy historycy mówią, że słowo kanibal właśnie pochodzi z tamtych czasów jako kapłani Bala, którzy także jedli te dzieci. Zwróćcie uwagę, kiedy Bóg daje Izraelowi prawo, prawo Boże, a to jest w drugiej księdze Mojżeszowej, w księdze Eksodus, podaje bardzo ciekawe myśli. One są jakby antidotum na to, co Bóg widział, w jaki sposób funkcjonują tamte narody. Druga księga Mojżeszowa, 20 rozdział. Yyy, ten 20 rozdział mówi o boskich przykazaniach. Pamiętacie? Yyy, nie będziesz miał bogów innych przede mną, nie będziesz kradł, zabijał i tak dalej, i tak dalej. do aż do wersetu 16. Werset 17 mówi: "Nie pożądaj żony, bliźniego twego, ani sługi, ani służebnicy, ani wołu, ani ani osła, która należy do tego bliźniego." I to jest ostatnie kompletne przykazanie. A werset 22 i 23. Rzekł Pan do Mojżesza: "Tak powiesz do synów izraelskich: "Widzieliście, że z nieba z wami mówiłem: Nie czyńcie sobie żadnych bogów obok mnie". Te kulty fałszywych bogów miały jeszcze jeden bardzo niebezpieczny punkt. Pod kultami tych bóstw ukryte było czczenie szatana i upadłych aniołów. Tak o tym mówi psalm. Bóg zdecydował się, aby rozkazać narodowi izraelskiemu, aby wytracić pewne narody, mając na uwadze, że będzie ciąg dalszy. A więc Bóg zapobiegł pewnego rodzaju degradacji. Ktoś powie: "No ale dzieci, weźcie pod uwagę, że sakralny nierząd, choroby weneryczne, współżycie ze zwierzętami." Dlatego powiedziałem, że Boże prawo było antidotum na te zwyczaje. Bóg się temu sprzeciwiał. Czyli oni zabili w sobie to, co zawierała ich konstytucja, wszelkie przejawy dobra. Tak współżyto z dziećmi, palono je na stosie, uprawiano sakralny nierząd, spółspółżyto ze zwierzętami. A według profesor Zofi Kosowskiej Scholu, która przedstawiła pewne dowody, gdyż była badaczką tamtych czasów, są ślady zakażenia kobiet i dzieci, a także zwierząt chorobami wenerycznymi. Zatem paradoksalnie można powiedzieć, że Bóg nakazując zabicie tych narodów, wykonanie wcześniej wyroku śmierci, w jakiś sposób też przyczynił się do mniejszych cierpień tych wszystkich narodów. Oczywiście miał prawo Bóg wykonać wyrok, bo wszyscy i tak musieliby umrzeć. To jest dokładnie taka sytuacja, gdy jak gdybyśmy w Polsce nie ma wyroku śmierci, oczywiście nie ma kary śmierci, ale w Stanach Zjednoczonych niektórzy w celi śmierci są krótko, inni są długo. I nikt nie może powiedzieć, że to jest niesprawiedliwe, bo sąd wydał wyrok i od pewnych procedur będzie zależało, kiedy ten wyrok zostanie wykonany. To jest bardzo podobna i analogiczna sytuacja. Ofiara okupowa Jezusa Chrystusa na krzyżu gwarantuje wszystkim ludziom jeszcze raz ponowną egzystencję. Chciałbym przeczytać niezwykle ciekawy fragment. Yyy to jest z Dziejów Apostolskich yyy z trzeciego rozdziału. To jest związane z drugą obecnością Jezusa Chrystusa. Dzieje Apostolskie, trzeci rozdział od wersetu 19. Zacznijcie więc pokutować i nawróćcie się, aby były grzechy wasze wymazane, aby nadeszły od Pana czasy ochłody i aby ponownie posłał wam danego już wcześniej Mesjasza Jezusa, bo trzeba, by niebo gościło go do czasu odnowienia wszystkiego, o czym powiedział Bóg od dawna przez usta swoich świętych proroków. Czas odnowienia wszystkich rzeczy. Ofiara Jezusa gwarantuje wszystkim powstanie z grobu. Jeszcze nie życie wieczne, bo wstaną tacy, jacy poszli do tego grobu. Czas odnowienia wszystkich rzeczy jest także bardzo pięknie opisany w proroctwie Ezechiela. Chciałbym zaprosić do do tych rozważań z proroctwa Ezechiela 16 rozdziału, bo jest to fragment, który mówi, że Sodoma, Sodoma i Gomora wstaną i dana będzie im szansa, aby mogli się naprawić, wrócić do pierwszego stanu, do stanu doskonałości. 16 rozdział proroctwa Ezechiela od 49 wersetu. Oto winą Sodomy, twojej siostry. Jest tu mowa o Izraelu. Oto winą Sodomy, twojej siostry było to. wzbiła się w pychę, miała dostatek chleba i bez troski spokój wraz ze swoimi córkami, lecz nie wspomniała ubogiego i biednego. Były wyniosłe i popełniały obrzydliwości przed obliczem moim. A Samaria nie popełniła nawet połowy twoich grzechów, które ty popełniłaś. Więcej obrzydliwości niż one. Teraz werset 53. I odmienię ich los. los Sodomy i jej córek oraz los Samarii i jej córek, a potem odmienię twój los pośród nich. Werset 55. Siostry twoje, siostry zaś twoje, Sodoma i jej córki wrócą do swego pierwotnego stanu i Samaria i jej córki wrócą do swego pierwotnego stanu. Także ty ze swoimi córkami wrócisz do pierwotnego stanu. Czyż twoja siostra Sodoma nie była przysłowiem w twoich ustach w czasie twojej pychy? I werset 61. i wspomnisz o swoim postępowaniu i zawstydzisz się, gdy wezwę twoje siostry, zarówno starsze, jak i młodszy od ciebie, i dam ci je za córki, lecz nie na mocy przymierza z tobą. Werset 63. Abyś pamiętała i wstydziła się i już nigdy nie otworzyła ust ze wstydu, gdyż ci przebaczę wszystko, co uczyniłaś. Mówi wszechmocny Pan. Zbliżamy się do końca tych rozważań i chciałbym tylko jeszcze powiedzieć na koniec, że to, że Bóg rozkazał, aby skrócono życie i tak skazanym na śmierć, nie było objawem boskiej furii albo nie nie pojmowania, że ci ludzie przecież malutkie dzieci nie miały winy. Oczywiście Bóg to pojmował. Dlatego przewidział czas naprawy wszystkich rzeczy, tysiącletnie panowanie Chrystusa z tymi, których w czasie dozwolenia na zło wybrał wcześniej, aby stanowili jego na przykład kościół, choć ogólnie rozumiemy potomstwo Abrahama. Zatem los tych wszystkich skazanych na śmierć nie jest skończony. Oni nie trafili na wieczne męki, poszli do snu śmierci. zostaną obudzeni. I tak jak mocny dowód z proroctwa Ezechiela mówi, tak jak i Sodoma, która jest przysłowiem na ustach, tak jeżeli chodzi o pewnego rodzaju dewiację i grzeszność, ma zapewnione, że dostanie szansę powrócenia do stanu pierwotnego do życia. Zatem i małe dzieci, i kobiety, i starcy zostaną obudzeni w lepszych warunkach, bo panować będzie książę pokoju wraz ze swoim kościołem. mają być królami i kapłanami. Królowie rządzą, a kapłani dokonują pojednania między Bogiem a tym, który jest grzeszny. Dlatego rozumiem, że Boże skazanie tych istot na śmierć nie jest niesprawiedliwe. Tak, rzeczywiście w dzisiejszej dobie można by się było zastanawiać, czy Bóg mógłby użyć innych środków, ale Pan Wszechświata użył takich, jakich chciał, mając na względzie przyszłe dobro i życie wieczne, bo po tym tysiącletnim królestwie będzie próba, wypuszczony zostanie szatan. To tyle drodzy, co chciałbym w tych rozważaniach przedstawić. Dlaczego Bóg kazał zabijać ludzi? z takim przesłaniem, że to życie zostanie ponownie oddane i pod lepszymi, dobrymi i sprzyjającymi warunkami będzie mogło być prowadzone i naprawiane, aby wszyscy ludzie mogli szczęśliwie żyć na tej ziemi bez wojen, bez nieszczęść, chorób i śmierci. Z tych rozważań życzę wszystkim błogosławieństw Bożych. Zapraszam do pytań. Co z tymi, których Bóg kazał zabić? Czy jest dla nich szansa zbawienia i jak pan rozumie to zbawienie? Dziękuję bardzo za to pytanie. Jeszcze raz chciałbym to podkreślić. To czy ktoś otrzyma życie wieczne nie jest zależne tylko od tego czy wyzna że Jezus jest jego panem. To jest bardzo ważne, bo ofiara Jezusa, jak już wspomniałem, gwarantuje, odkupuje Adama, a w Adamie całą jego rodzinę z przekleństwa śmierci. Zatem z grobu dzięki tej wielkiej ofierze wszyscy zostaną przeniesieni, ożywieni i zostaną stworzone im warunki do tego, żeby się mogli naprawiać. Jak przykład Sodomy nam pokazuje, jak to będzie wyglądało. Rozumiem, że umarli śpią także te maleńkie dzieci. One nie zdążyły jeszcze rozwinąć złego charakteru. Ich rodzice, owszem, ta grzeszność jest nazwana obrzydliwością u Boga. Zatem zostaną stworzone możliwości do naprawy. Bóg ma dwa przykazania. Miłość Boga nade wszystko, a więc uznanie go jako prawodawcę, tego, który chce dobra. Jego prawa nie służą temu, żeby kogoś ograniczyć, zdeptać, a pokazać bożą supremację, bo Bóg ma taki kaprys. Nie. Jego prawa są mądre i logiczne. Mają zapewnić szczęśliwe życie miliardom istot. Zatem pierwsze przykazanie dotyczące Boga, uznania jego praw, a drugie miłość bliźniego jak siebie samego. Jakie to jest głębokie. To znaczy, że nie uderzysz, nie zabijesz swojego bliźniego, nie uderzysz go. To znaczy, że nawet nie będziesz o nim źle mówił ani źle myślał, bo sam nie chciałbyś takich rzeczy doznawać. To jest po prostu takie Boże prawo. Zatem wszyscy ludzie zostaną obudzeni z grobów, pouczeni przez cztery etapy dnia sądu, bo dzień u Pana ma 1000 lat i będą pouczeni, ćwiczeni, karani w celu naprawy. I ostatecznie zostanie wydany wyrok. Na koniec tysiąclecia już ostateczny wyrok, bo szatan zostanie wypuszczony. On na 1000 lat jest związany, żeby nie zwodził narodów. To znaczy, że będą narody, ale on nie będzie mógł ich zwodzić, bo to będzie czas naprawienia wszystkich rzeczy. Tak to rozumiem. Zbawienie jest dwuetapowe. W czasie dozwolenia na zło Bóg wybiera potomstwo Abrahama, w tym głównie kościół, aby błogosławił wszystkie narody ziemi, a więc niewybranych. Wtedy umysłowo chorzy zostaną przywróceni do świadomości. maleńkie dzieci pozwoli im się dorosnąć i wszystkie wszyscy grzesznicy poznają boże prawa i dostaną szansę tak jak już wspomniałem na przykładzie Sodomy i Gomory. Pytanie drugie. Po co Bóg dawał prawo, a sam nakazywał zabijać? No więc jeżeli przyjmiemy i zobaczymy przykazania Boże, dokładnie hebrajski przekład mówi: "Nie będziesz mordował". Ale jak już czytałem, Bóg kazał wykonywać wyroki śmierci na niektórych, także i na narodach, ale i na Izraelitach. Zatem jako absolut i znający wszystko od początku do końca, Bóg miał prawo wydać taki wyrok, żeby komuś odebrać życie. nie dozwolił, aby człowiek sam wykonywał te wyroki. Mógł je wykonać z rozporządzenia Boga, bo wierzymy, że Bóg wiedział, co czyni. Zresztą zresztą drodzy, te prawa nie są sprzeczne, bo jak już wspomniałem, przerwanie życia nie wiązało się z męczarniami ani torturami w żaden sposób. Ci umarli, czekali i czekają w dalszym ciągu na wzbudzenie i w lepszych warunkach, kiedy książę pokoju będzie rządził, dostanie dostaną ludzie szansę. Zatem wyrok śmierci, czy śmierć jest karą, którą Bóg operuje? Pytanie trzecie. Kolejna religia, która namawia do swoich racji. W której religii jest ta i prawdziwa racja? No to jest yyy częste pytanie, ale czy ja was drodzy namawiam do jakieś racji? Ja wam chciałem tylko powiedzieć, że to co się dzieje na świecie i na co dozwolił Bóg nie wymknęło się z Bogu spod kontroli albo że Bóg się obraził. Głosimy na podstawie słowa Bożego, bo widzimy słabość w tych teoriach wielkich kościołów. Głosimy ewangelię radość dla wszystkich ludzi. No to jak powiecie, jaką radość mają mieszkańcy tych slów slamsów w Mombaju? Albo wykorzystywane seksualnie niewolnice albo dzieci porywane na na przestrzep. Gdzie jest ta radość wszystkich ludzi? Namawiamy do tego, aby w Biblii znaleźć prawdziwą drogę, że Bóg jest Bogiem miłości i dozwolenie na zło jest etapem przejściowym. Dowód empiryczny. Jezus mówi: "Módlcie się. Przyjdź królestwo twoje". Zatem nie było wtedy Bożego królestwa. bądź wola twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Zatem namawiamy, aby uwierzyć, że Bóg jest kimś kochającym, mądrym, sprawiedliwym, dobrym, wymagającym, owszem, ale dającym szansę także grzesznikom. A więc racja jest po stronie Boga. Nie namawiamy do niczego. Namawiamy do naśladownictwa Boga, Jezusa, studiowania słowa Bożego i podbijania swoich słabości. Wedle tych wzorców. Do tego namawiamy. Co to znaczy śpią? O co wobec tego modlą się lodzie nad grobami w święto zmarłych? Co to znaczy, że śpią? Bardzo ciekawe pytanie. Yyy, oczywiście chciałbym tu poprzeć to pytanie, odpowiedź na to pytanie dowodem biblijnym. Ewangelia Jana 11 rozdział. Wzbudzenie Łazarza. Zobaczcie, Łazarz był przyjacielem naszego Pana. Zresztą tam w Betanii nasz Pan często bywał. Łazarz zachorował i umarł. I o tej chorobie wiedział Jezus. Zwlekał. zwlekał z przyjściem do Betanii i wtedy powiedział do uczniów, kiedy otrzymał informację, że Łazarz umarł, cytuję od wersetu 11. To powiedział, a potem rzekł do nich, do uczniów: "Łazarz, nasz przyjaciel zasnął, ale idę zbudzić go ze snu." Wtedy rzekli uczniowie do niego, bo uczniowie nie zrozumieli. Panie, jeśli zasnął, zdrów będzie. A Jezus mówił o jego śmierci. Jezus mówił o jego śmierci. Oni zaś myśleli, że mówił o zwykłym śnie. Ze względu na ofiary Jezusa, jak czytaliśmy z listu apostoła Pawła, wszyscy ludzie, wszyscy z różnych wielkich kościołów, poza kościołami i systemami religijnymi, tak zwani poganie i niewierzący, mają zagwarantowane za darmo obudzenie ze snu śmierci, do którego minuta po minucie wstępuje kolejne kolejna osoba. Ta śmierć jest niebytem, nieistnieniem. Umarli są nieświadomi. To chcę podkreślić. Dlatego Jezus mówił o śmierci. Bo przecież gdyby Łazarz żył, Jezus powiedziałby zupełnie inaczej: "Słuchajcie, czemu się martwicie? Przecież on tu jest na chmurce. On nas teraz obserwuje. Otrzyjcie łzy. Łazarz ma już wszystko za sobą. Żyje. On nie umarł. Nie. O tym, że nie ma śmierci powiedział szatan. Bóg powiedział: "Umierając umrzesz". I dlatego było błogosławieństwem dla Łazarza, że Jezus go obudził z tego snu, z tego niebytu. Jest wiele dowodów mówiących o tym, że umarli śpią i nic nie wiedzą. Jeden, pozwólcie, że jeszcze zacytuję z kaznodziei Salomona dziewiąty rozdział, piąty werset dziewiąty rozdział. To inaczej księga Koheleta, zależy kto ma jaki przekład. Dziewiąty rozdział, piąty werset. Wiedzą bowiem żywi, że muszą umrzeć, lecz umarli i nic nie wiedzą. Lecz umarli i nic nie wiedzą. Łazarz umarł i był w śnie. Dlatego Jezus powiedział, że śpi, ale że ze snu się wstaje. Ze względu na ofiarę Jezusa. Każdy ma zagwarantowane obudzenie. I Jezus to pokazał, że je on ma taką moc i on jako przyszły król obudzi wszystkich. Zresztą to jest bardzo ciekawy fragment, a tu ktoś powiedział, że że do czego tu my namawiamy, więc chcę chcę jeszcze raz podkreślić, namawiamy do wielkiej radości. Wielka radość. Piąty rozdział Jana werset 28. Nie dziwcie się temu, gdyż nadchodzi godzina, kiedy wszyscy w grobach usłyszą głos jego. To jest zmartwych wzbudzenie. Czy nie prościej nie byłoby dopuścić do takiej ohydy? Rozumiem, że pytanie dotyczy tych rzeczy, które rozwinęła w sobie rodzina ludzka. Jeszcze raz chciałbym zaprosić do przestudiowania tego pierwszego rozdziału listu do Rzymian, że Bóg jakby na to dozwolił. Bóg wyposażył jakby ludzi, powiem tak obrazowo, czyli jest podróż przez pustynię i Bóg dał porządne buty, dał zapas wody, dał zapas jedzenia, odpowiedni ubiór, dał kompas i powiedział: "Tam idźcie". I to jest dokładnie to, czego sobie Bóg życzył nawet w tym czasie dozwolenia na zło, w tym że ludzie umrą. Ale ludzie poszli swoimi drogami. Tu nie można winić Boga, że poszedł ludzkość poszła swoją drogą, bo Bóg pozwolił czasowo na taką degenerację i ohydę. Tak, bo ma to swój cel. Słuchajcie drodzy, jeżeli ktoś widział śmierć swojego bliskiego albo sam otarłeś się o śmierć, jeżeli widzisz albo obserwujesz albo widziałeś jakie spustoszenie robią choroby nowotworowe, co robią z człowieka, tak że nie można poznać tego chorego, to dozwolenie na zło, na takie zło będzie wieczną lekcją, aby nigdy nie przekraczać prawa Bożego, aby nigdy nie przekraczać słowa Bożego. bolesna lekcja, ale informacja Adamowi w raju nie wystarczyła. Więc rzeczywiście Bóg już nie zamierza nigdy dopuścić do takiej degeneracji, takich rzeczy, o których mówimy. Wcześniejsze wykonanie wyroku śmierci nie oznacza i nie stawia Boga jako potwora, jako kapryśnego władcę czy kogoś, komu nie zależy zupełnie na rodzinie ludzkiej. Nieprawda. Bóg umiłował rodzaj ludzki. dając swojego syna na ofiarę, aby każdy mógł otrzymać życie wieczne. Jeszcze jest jedno pytanie. Czy nie dało się zrobić tak, aby zła nie było? Bóg nie przewidział tego? No właśnie chciałbym zadać takie pytanie. Czy złodziejem jest ten, co nie kradnie, czy ten, co nigdy mu do głowy nie przyjdzie, żeby nie ukraść? Bo gdyby zrobić takie doświadczenie i powiedzieć, że słuchajcie, jeden raz do roku bez żadnych skutków prawnych ani karnych można sobie coś ukraść i to jest dozwolone. No i wtedy okazałoby się, kto tak naprawdę nie jest złodziejem, prawda? Czy nie dałoby się zrobić tak, aby zła nie było? Można tak było i Bóg w raju to zastosował, bo Adamowi przekazał informację: "Nie rób tego, ponieważ zbuntował się potężny anioł. Oczywiście to nie jest tam ktoś z rogami, sierścią bawołu, tak? I i kopytami. Potężny byt, anioł. I Bóg dając także i aniołom wolną wolę, ale i ludziom, wykorzystał ich bunt. Dlaczego? aby ludzkość mogła w przyszłości wykorzystać te lekcje dla dobra siebie i na przykład być może jeszcze innych istot, bo przecież próba, której został poddany Adam nie była zbyt trudna, prawda? Jaką próbę, na jakiej próbie Bóg postawił Adama i Ewy? Nie jedźcie z drzewa wiadomości dobrego i złego. Czy oni nie mieli oddychać? Czy oni mieli być pod wodą y 10 minut i to straszne było doświadczenie, że że y nie mogli temu podołać. Nie. Jedna rzecz. Zatem niestety nie mogło się obyć bez tego, żeby Bóg nie zrobił następnego kroku. Po po informacji o grzechu, o tym co to jest zło, zastosował kolejną lekcję wobec nas bardzo bolesną, prawda? bolesną, ale mądrą i przyniesie dobry skutek. Nie oceniajmy budynku przed w trakcie budowy. Przyniesie ona korzyść dla wszystkich. Bóg to przewidział, natomiast nie nie łamał wolnej woli. Nie nie łamał wolnej woli, ale to dozwolenie na zło przyniesie dobry skutek. Jak to możliwe, że wszyscy co są w grobach usłyszą głos Syna Człowieczego? Wszyscy zmartwychwstaną. A co z tymi, co dzisiaj wybierani są ci, co przeżyją Armagedo? Dlatego powiedziałem wam drodzy, że wcale nie uważamy za konieczne podpieranie się kredami wyznaniowymi różnych wielkich grup, kościołów i tak dalej. Niedawno większość ludzi na globie ziemskim obchodziła narodziny Jezusa Chrystusa. Bez względu na to, czy ta data jest prawdziwa, czy nie, chcę się do niej odwołać, bo tam jest było ważne przesłanie na polach betlejemskich. Przesłanie brzmiało, że będzie radość dla wszystkich ludzi, że się wam narodził Zbawiciel. No to ja pytam, jaka radość? W tamtym czasie jeszcze za chwilę zostali zabici chłopcy przez Heroda. Tak, w dalszym ciągu ludzie umierali i ta radość miała być dla wszystkich. Co to jakaś hiperbola, jakiś przekaz metaforyczny? O co tu chodziło? Nie. Bóg miał cały czas na celu, że w czasie dozwolenia na zło będzie wybierał. Teraz chciałbym przeczytać yyy wam drodzy jeden z najważniejszych fragmentów Biblii. Jeden z najważniejszych fragmentów Biblii. Pierwsza Mojżeszowa 22 rozdział yyy od 17 od 16 wersetu. Tam Pan Wszechświata, Bóg Jahwe przysięga na swoje imię. Tam jest tetragram. J HWh. Przysięgam na samego siebie. Mówi i tu są cztery litery. J H. Werset 16. Ponieważ to uczyniłeś i nie wzbraniałeś się ofiarować mi jedynego syna twego, będę ci błogosławił obficie. To są słowa do Abrahama. I rozmnożę tak licznie potomstwo Twoje, jak gwiazdy na niebie i jak piasek na brzegu morza, a potomkowie twoi zdobędą grody nieprzyjaciół swoich. I w potomstwie twoim błogosławione będą wszystkie narody ziemi. To jest tajemnica Bożego działania. Za czasów Izraela Bóg wybrał tylko jeden naród. Kiedy pojawił się Jezus, do pewnego momentu posłany był tylko do owiec, które zginęły z domu Izraela, aby zachować proroctwo o 70 tygodniach. A potem Ewangelia poszła do pogan. Ale zwróćcie uwagę na nauczanie Jezusa. Dowiadujcie się, kto jest godzien. Cały czas był wybór potomków Abrahama. A apostoł Paweł w liście do Galacjan mówi, że potomkami Abrahama to nie są ci, którzy pochodzą, są jego potomkami, bo pochodzą z jego genealogii. Wszyscy ludzie wiary. Jaka jest logika tego wersetu? Najpierw wybrane jest potomstwo Abrahama. Ludzie, którzy uwierzyli w Boga, uwierzyli w Bogu, przyjęli Jezusa jako swojego Zbawiciela i będą w tym wierni aż do śmierci. Sam akt wyznania Jezusa jest za mało. Tu wielu braci głosi, że jak przyjmiesz Jezusa, już jest twoja wieczność zapewniona. Apostoł Jan mówi: "Bądź wierny aż do śmierci, a dostaniesz koronę życia". Wobec tego potomstwo Abrahama, czyli ludzie wiary, wybrani z różnych grup i kościołów i poza grupami i kościołami, którzy są wierni i poświęceni, są potomstwem Abrahama. Co mają robić? Błogosławić wszystkie narody. Kiedy? W tym tysiącletnim królestwie na Ziemi. A ci co żyją czy zginą w Armagedonie, nie ma żadnego znaczenia. Nie ma żadnego dowodu biblijnego na to, że kto zginie w Armagedonie, nie wstanie z grobu, nie zostanie wzbudzony. Nie ma na to żadnego dowodu biblijnego. Zatem wszyscy na mocy ofiary Jezusa zostaną obudzeni z grobu i postawieni w sprzyjających warunkach w tysiącletnim pośredniczącym panowaniu Jezusa Chrystusa wraz z Kościołem i resztą potomstwa Abrahama. dlatego, że nie wszyscy byli zaproszeni do nieba, żebyśmy to wiedzieli. Reszta rodziny ludzkiej otrzyma błogosławieństwa na ziemi przez błogosławieństwa potomstwa abrahamowego. Nie ma więcej pytań. Bardzo dziękuję wszystkim za udział w naszym webinarium. Bardzo cieszymy się, że możemy mówić o dobrym, kochającym Bogu. To jest dla nas przywilej. To jest nasze życie. Wielu z nam z nas Bóg pozmieniał życie przez Jezusa Chrystusa. Chciałbym jeszcze raz wszystkim podziękować serdecznie zaprosić do kontaktu z nami. 30 stycznia w niedzielę o godzinie 18:00 mamy ponowne ponownie biblijne rozważania. Chciałbym was zaprosić na wykład biblijny charakter Boga. No i jak to mamy w zwyczaju zachęcić was do przestudiowania Biblii tematycznie. Biblia nie jest podręcznikiem. To jest bardzo ciekawa pozycja, książka Boski plan Wieków, którą możecie otrzymać w wersji papierowej pisząc do nas lub kiedy napiszecie na na czacie, zostaną wam przesłane drogą elektroniczną wersje niepapierowe. Boski plan wieków, tematyczne studiowanie Biblii. O co chodzi Bogu w tym wszystkim wielkim całym zamieszaniu? Dziękuję jeszcze raz. Życzę wszystkim błogosławieństwa Bożego i do zobaczenia 30 stycznia na kolejnym webinarium.
