Czym jest wiara? | WEBINAR [#48]
Słuchaj jako podcast
Pobierz MP3Czym jest wiara? Biblijna odpowiedź na fundamentalne pytanie
Szacuje się, że niemal 85% ludzi na świecie określa siebie jako osoby wierzące. A jednak – nawet wśród chrześcijan odwołujących się do tej samej Biblii – rozumienie wiary bywa zaskakująco różne. Skąd biorą się te różnice? I co tak naprawdę oznacza wiara w świetle Pisma Świętego?
W tym webinarium (odcinek #48) prowadzący zaprasza do głębokiej, biblijnej analizy pojęcia wiary – bez uproszczeń, za to z konkretnymi odniesieniami do tekstu Pisma Świętego.
Co omawia ten webinar?
Wiara a łatwowierność – kluczowe rozróżnienie
Jednym z centralnych tematów jest różnica między prawdziwą wiarą a łatwowiernością. Prowadzący wyjaśnia, że wierzenie w niezrozumiałe lub sprzeczne rzeczy nie jest przejawem głębokiej wiary, lecz właśnie łatwowierności. Szatan – jak wskazuje biblijna analiza – chce, byśmy mylili te dwa pojęcia. Bóg natomiast pragnie wiary opartej na zrozumieniu Jego Słowa.
Trzy znaczenia słowa „wiara" w Biblii
Prowadzący omawia, że w Biblii słowo „wiara" pojawia się w co najmniej trzech znaczeniach:
- jako obiekt wiary – to, w co się wierzy (kredo, doktryna)
- jako zaleta lub łaska, dzięki której się wierzy
- jako wierność i lojalność wynikająca z połączenia obu powyższych
Wiara a rozum – czy to przeciwieństwa?
Webinar obala popularny mit, że wiara i rozum są sobie przeciwstawne. Prowadzący wskazuje, że zarówno ślepe ignorowanie rozumu (prowadzące do zabobonu), jak i przesadne uwielbianie rozumu (prowadzące do pychy i niewiary) są błędami. Prawdziwa wiara chrześcijańska angażuje zarówno umysł, jak i serce.
Jak Pismo Święte definiuje wiarę?
Kluczowym punktem odniesienia jest List do Hebrajczyków 11:1 – wiara jako grunt rzeczy, których się spodziewamy, i dowód rzeczy niewidzialnych. Prowadzący uzupełnia tę definicję o fragment z Listu do Rzymian 10:17: wiara pochodzi ze słuchania, a słuchanie – przez Słowo Boże. To oznacza, że wiara nie jest mglistym uczuciem, lecz odpowiedzią na poznanie biblijnej prawdy.
Trzy popularne błędne wyobrażenia o wierze
W webinarium omówiono trzy typy fałszywej wiary, z którymi można spotkać się na co dzień:
- Wiara intelektualna – uznanie istnienia Boga, podobne do wiary w postać historyczną, bez osobistej relacji
- Wiara jako duchowe pogotowie – szukanie Boga tylko w chwilach kryzysu i zapomnienie o Nim w czasach spokoju
- Wiara uczuciowa – silna podczas pięknego nabożeństwa, lecz szybko gasnąca, gdy emocje opadają
Dlaczego warto obejrzeć ten webinar?
Webinarium nie poprzestaje na teorii. Prowadzący dzieli się własnym doświadczeniem – momentem, w którym po przeczytaniu Pisma Świętego musiał zrewidować przekonania zasłyszane od rodziny i znajomych. To szczere świadectwo nadaje całej analizie autentyczną, ludzką głębię.
Jeśli chcesz wiedzieć, jakiej wiary naprawdę oczekuje od Ciebie Bóg – i czym różni się ona od tego, czym wiara bywa błędnie nazywana – ten webinar jest dla Ciebie.
Dzień dobry państwu. Witam państwa na dzisiejszej wideokonferencji, której tematem będzie Czym jest wiara. Ta wideokonferencja będzie składać się z dwóch części. W pierwszej części omówię czym jest wiara. Będzie to trwało około 35 minut, a potem w drugiej części postaram się odpowiedzieć na zadane przez państwa pytania. Te pytania można już wpisywać na czacie. Pragnę posłużyć się pewnym motem, które znalazłem i ja osobiście z tym mottem się identyfikuję. Wierzę w Boga, który stworzył ludzi, a nie w Boga, którego ludzie stworzyli. I właśnie taką takiego Boga i wiarę w takiego Boga pragnąłbym częściowo państwu przedstawić. Rozglądając się dookoła nas, zauważamy przygniatającą wyższość Stworzyciela nad wszelkim stworzeniem, a także przykład w Jezusie Chrystusie synowskiej czci i posłuszeństwa. I byłoby to z naszej strony właściwą postawą w naszym upadłym i grzesznym stanie, gdybyśmy pamiętali, że wszelkie władze umysłowe człowieka w wyniku upadku uległy wielkiemu, wielkiej degradacji i są niedoskonałe, powinniśmy zawsze uważać, ostrożnie wyciągać wnioski, powiem więcej, właściwe wnioski. w stosunku do boskiej wyższej mądrości, tak jak Bóg może ją objawić przez Pismo Święte. Wielu posunęło się do przeciwnego krańcowego błędu, do błędu ignorowania ludzkiego rozumu lub do błędu przesadnego uwielbiania rozumu. Zarówno pierwszy jak i drugi błąd są błędami niewłaściwymi. Pierwszy błąd, ignorowanie ludzkiego rozumu, dąży do zabobonu i wystawia temu zabobonowi wielu poddanych na łaskę licznych oszustw nieprzyjaciela, jakim jest szatan, diabeł i upadli aniołowie. Drugi błąd to przesadna ocena rozumu. Dąży do samolubstwa, dąży do pychy i dąży do niewiary. Rozum tak długo oddzielany od wiary, w społeczeństwie zaczął być uważany jako oddzielny i przeciwny element. I na odwrót wiara jest uważana jako przeciwna rozumowi. Wielu szczerych oddanych Bogu ludzi stara się utrzymać swoją ślepą wiarę, uciszyć pewne protesty swojego rozumu przeciwko niej. Inni natomiast decydują się postępować tylko za swoim własnym rozumem. Oni zabierają się do założenia pewnych zasad. które wydają im się rozumne i czynią je swoimi wzorami w sądzeniu wszystkiego, a czasami nawet w sądzeniu słowa Bożego. Mówi się często i słyszy się często, że nie jest ważne w co się wierzy, lecz ważne jest jedynie jak się wierzy. Chcę zaznaczyć wyraźnie, że Pismo Święte mówi, iż nie możemy przyjść inaczej do Boga jak tylko przez wiarę. W liście do Żydów w 11 rozdziale a szóstym wersecie apostoł Paweł mówi, że bez wiary nie można podobać się Bogu i że ten albo ci, którzy przystępują do Boga wierzyć muszą, że jest Bóg, a wtedy nagrodę im daje, gdy oni go szukają. Ale przez jaką wiarę? Przez jaką wiarę mamy przystępować do Boga? Czy przez każdą wiarę? Wiara musi mieć silną podstawę. Musi mieć pewny grunt, na którym można ją zbudować, bo inaczej nie jest to wiarą i jest to łatwowiernością. Między wiarą a łatwe wiernością istnieje olbrzymia różnica. Łatwowierność jest przeciwieństwem wiary, podobnie jak niewiara. Niektórzy nie okazują odpowiedniej troski w tej sprawie, żeby rozróżnić te dwie cechy: wiarę i niewiarę lub prawdziwą wiarę i łatwowierność. Często zdarza się tak, że przesąd opierający się na podstawowym błędzie jakiejś doktryny uchodzi za piękną, nieprzeciętną i cudowną wiarę. Wierzyć w niezrozumiałe rzeczy, które mają wiele znaczeń, nie jest wiarą, lecz łatwowiernością. I szatan chce, żebyśmy takimi właśnie byli, żebyśmy byli łatwo wiernymi. Bóg natomiast chce, żebyśmy byli wierzącymi. Szatan chciałby, abyśmy wierzyli, że taka łatwowierność jest szczytem wiary. Podczas gdy Bóg ceni wiarę opartą na zrozumieniu rzeczy nam objawionych przez niego w jego słowie, które nam dał. Wielu nie studiując słowa Bożego i Bożych sposobów, jakimi on się posługuje, wyciąga pochobne wnioski, będące często w dużej mierze w sprzeczności z duchem boskiej prawdy. Tak jak już wcześniej powiedzieliśmy, że należy wyciągać właściwe wnioski i posiadania przez nich wiara jest mocno zakorzeniona, umocniona i ustanowiona nad tym, czego Bóg w ogóle nie powiedział. Ja jestem tego dowodem. Ja też kiedyś wierzyłem w Boga, ale niektóre rzeczy znałem tylko i wyłącznie z tego, co moi sąsiedzi, krewni, rodzina, znajomi mówili. I w pewnym okresie czasu postanowiłem przeczytać Pismo Święte i szybko musiałem wyrugować te rzeczy, które w które wierzyłem, a nie były w Piśmie Świętym. Taka wiara oparta na słowie Bożym, zgodna z boską prawdą, jest nam bardzo potrzebna. Ona jest niezbędna do zbawienia, jak mówi Pismo Święte, bo jesteśmy strzeżeni mocą Bożą przez wiarę ku zbawieniu, które zgotowane jest, aby było objawione czasu ostatecznego. Jak nam mówi apostoł Piotr w pierwszym swoim liście, pierwszym rozdziale, a wersecie piątym. A koniec wiary waszej to zbawienie dusz. Jak nam mówi ten sam apostoł w pierwszym liście, w pierwszym rozdziale w wersecie dziewiątym. Albowiem łaską jesteście zbawieni przez wiarę i to nie jest zwarstw. Dar to Boży jest. Apostoł Paweł o tym mówi w liście do Efezów drugi rozdział, a werset ósmy. Co zatem jest tą zbawczą wiarą? Na pewno nie to, czym ludzie potocznie określają wiarę, bo w potocznym słownictwie wiarą określa się obiekt wierzenia, jakieś kredo wyznaniowe, w co się wierzy, grupę ludzi, kościół, organizację religijną albo ufność do drugiej osoby. I nie o takiej wierze tutaj chcemy mówić. Chcę przedstawić państwu również jak wielu podchodzi do słowa wiara i uważają, że są wierzącymi. Przyznają się, że po prostu jest intelektualnym przyznaniem się, że istnieje bóg. Osobiście spotkałem ludzi, którzy twierdzą, wierzą w Boga. Ich wiara polega jednak na tym, że nie zaprzeczają tak naprawdę oni istnieniu Stwórcy. Wierzą w istnienie Boga. Tak jak wierzy się w istnienie jakiejś postaci historycznej, na przykład Napoleona czy króla Jagieła. Nikt z obecnie żyjących nie spotkał Kopernika, nie spotkał Napoleona, ale raczej nikt też nie wątpi w ich istnienie. Dla ludzi, którzy w ten sposób wierzą w Boga, jest on odległy, niedostępny, istniejący gdzieś w przestworzach wszechświata. Są też ludzie, którzy Boga traktują jako swego rodzaju duchowe pogotowie ratunkowe. Przypominają sobie o Bogu w chwilach problemów czy trudności. Gdy wszystko jest dobrze, to wcale nie myślą o Bogu. Ale kiedy tylko w ich życiu pojawi się choroba czy jakieś inne nieszczęście, skłania ich to do modlitwy i wiary. Gdy widzą, że nie są w stanie poradzić sobie w swoich kłopotach, wtedy zaczynają wogać do wołać do Boga i zachowują się zgodnie z popularnym powiedzeniem. Jak trwoga, to do Boga. Są jeszcze inni, którzy mocno wierzą. Gdy są zdrowi, afiszują się tą wiarą, ale ich wiara zaczyna słabnąć, gdy tylko poczują się gorzej. Na przykład, gdy są w kościele, słuchają pięknej muzyki organowej lub dobrego koncertu. Wtedy ich wiara jest silna, ale natychmiast słabnie, kiedy to przyjemne uczucie mija. Czy to jest wiara? Czym zatem jest wiara? Odpowiadając na to pytanie trzeba jednoznacznie stwierdzić, że wiara rozumiana w sposób prawdziwie chrześcijański nie jest jedynie intelektualnym przyznaniem istnienia Boga, ani swego rodzaju duchowym pogotowiem ratunkowym, ani jakimś religijnym uczuciem. Czym zatem jest prawdziwa wiara? Myślę, że każdy z nas powinien głęboko wniknąć w materiał, który przedstawiamy. Możemy później jeszcze poszerzyć ten materiał i odpowiedzieć sobie na to podstawowe pytanie. Czym zatem jest prawdziwa wiara? Idziemy do autora natchnionej księgi Biblii i tego, który stworzył wiarę, prawdziwą wiarę. W Biblii słowo wiara jest użyte przynajmniej w trzech znaczeniach. Pierwsze znaczenie dla określenia tego w co się wierzy, inaczej mówiąc kredowyznaniowe i obiekt albo przedmiot wiary. Drugi znaczenie słowa wiara jako zaleta, przez którą się wierzy. I trzecie znaczenie to wynik połączenia punktu pierwszego i punktu drugiego, a więc tego w co się wierzy i zalety, przez którą się wierzy. I wtedy powstaje coś nowego, wytwarza się wierność lub lojalność w stosunku do tego, w co się wierzy i w kogo się wierzy. I w tych trzech znaczeniach wiara jest najważniejszą i najbardziej niezbędną łaską dla wierzącego. Jest ona teraz najważniejszą i najniezbędniejszą dlatego, że jest gruntem i główną ożywicielką wszystkich innych łask. A więc jest podstawą do rozwoju chrześcijańskiego charakteru. I gdy idziemy do listu Piotra, do drugiego listu, a pierwszego rozdziału, to tam czytamy takie słowa. W wersecie pierwszym. Szymon Piotr Sługa i apostoł Jezusa Chrystusa tym, którzy równie z nami kosztownej wiary dostąpili przez sprawiedliwość Boga naszego i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa. I od wersetu piątego czytam: "Ku temu tedy samemu wszelkiej pilności przykładając: przydajcie do wiary waszej cnotę, a do cnoty umiejętność, a do umiejętności powściągliwość, a do powściągliwości cierpliwość, a do cierpliwości pobożność, a do pobożności braterską miłość, a do miłości braterskiej łaskę. Albowiem gdy to będzie przy was, a obficie będzie, nie próżnymi ani niepożytecznymi wystawi was znajomości Pana naszego Jezusa Chrystusa. Bo przy kim tych rzeczy nie masz, ślepy jest, a tego co jest daleko nie widzi, zapomniawszy na oczyszczenie od dawnych grzechów swoich. I apostoł Piotr apeluje w wersecie 10: "Przetoż bracia, wszyscy ci, którzy dostąpili tej kosztownej wiary, o którym wspomina w wersecie pierwszym, raczej się starajcie, abyście powołanie i wybranie wasze mocne czynili, albowiem to czyniąc, nigdy się nie potkniecie". A jak się nie potkniecie, to w wersecie 11 mówi: "Tak bowiem hojne wam dane będzie wejście do wiecznego królestwa Pana naszego i zbawiciela Jezusa Chrystusa." Ale jak to mamy zrobić? Jeszcze werset 12. Przeto nie zaniedbam was zawsze upominać o tych rzeczach, chociaż żeście umiejętni i utwierdzeni w teraźniejszej prawdzie. A więc tutaj apostoł Piotr, on również wspomina, że ta łaska wiary, ona ma być utwierdzana na podstawie prawdy biblijnej. O żadnej innej łasce oprócz miłości Bożej Biblia nie mówi tak dużo jak mówi o wierze. Przez wiarę mamy chodzić, a nie przez widzenie. Jak nam mówi apostoł Piotr w drugim liście do Koryntów piąty rozdział werset siódmy. I w tej wierze musimy walczyć ze wszelkimi zasadzkami diabelskimi i wszystkimi innymi wpływami przeciw nimi, jakie są w obecnej chwili na świecie. Łaska o tak dominującym znaczeniu powinna być przez wszystkie dzieci Boże jasno zrozumiana i koniecznie w wysokim stopniu rozwinięta, gdyż ona jest bardzo korzystna. Zdrowa wiara jest najważniejszą nie tylko w kształtowaniu postępowania, lecz także w ożywianiu go i w uświęcaniu swojego życia. A uświęcająca moc, jaka wynika z takiej zdrowej wiary jest w proporcji do posiadanej prawdy. I o tej prawdzie mówił nasz Zbawiciel Jezus Chrystus przy studni Jakuba do Samarytanki. I to jest opisana historia w czwartym rozdziale Ewangelii Jana i w wersecie 24 mówi, że Bóg takich szuka, którzy by go chwalili w duchu i w prawdzie, w prawdzie wynikającej ze słowa Bożego. Pamiętajmy również o modlitwie naszego drogiego Zbawiciela zasyłanej do ojca w ostatnim dniu przed swoją śmiercią, a właściwie na kilka godzin przed swoją śmiercią, gdy modlił się i powiedział Ewangelii Jana 17 rozdział, a werset 17 poświęć żyje w prawdzie twojej. Słowo twoje jest prawdą. Inaczej mówiąc, tę prawdę trzeba poznawać. Apostoł Paweł w liście do Rzymian w 10 rozdziale, a 14 i 17 wersecie określa, że taka kosztowna wiara, dobra wiara, zdrowa wiara, ona wynika z poznania i zrozumienia słowa Bożego, a to wynika ze słuchania tego słowa. Czytam werset 14 z rozdziału listu do Rzymian. Jakoż tedy wzywać będą tego, w którego nie uwierzyli, a jako uwierzą w tego, o którym nie słyszeli, a jako usłyszą bez kaznodziei. I werset 17. Wiara tedy jest słuchania, a słuchanie jest przez słowo Boże. Ten sam apostoł Paweł w liście do Hebrajczyków w 11 rozdziale w wersecie pierwszym mówi: "A wiara jest gruntem tych rzeczy, których się spodziewamy i dowodem rzeczy niewidzialnych. To znaczy, że słowo Boże jest oświecające, wytwarza wiedzę. wytwarza zrozumienie, wytwarza wiarę właśnie w to słowo Boże. Ono także doprowadza do wiary ożywiającej, w której ufa i przywłaszcza sobie i odpowiada za obietnice dotyczące usprawiedliwienia. A więc gdy idziemy do listu do Rzymian do trzeciego rozdziału, to wersety od 22 mówią nam o takiej wierze ożywiającej i usprawiedliwiającej, do której stosują się boskie obietnice. Sprawiedliwość mówię boża przez wiarę Jezusa Chrystusa ku wszystkim i na wszystkie wiążące, bo z różności nie masz. Albowiem wszyscy zgrzeszyli, nie dostaje im chwały Bożej, a bywają usprawiedliwieni darmo z łaski jego przez odkupienie, które się stało w Chrystusie Jezusie, którego Bóg wystawił ubłaganiem przez wiarę we krwi jego, ku okazaniu sprawiedliwości swojej przez odpuszczenie przedtem popełnionych grzechów w cierpliwości Bożej, ku okazaniu sprawiedliwości swojej w teraźniejszym czasie. się na to, aby on był sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, który jest z wiary Jezusowej. I jeszcze możemy przeczytać list do Rzymian, piąty rozdział, werset pierwszy. Będąc wtedy usprawiedliwieni z wiary, pokój mamy z Bogiem przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. A więc wiara jest tym szczególnym działaniem Ducha Świętego, inaczej mówiąc, z mocy Bożej u osób wierzących, jak żeśmy czytali usprawiedliwionych i oddanych Bogu poświęconych i wypracowuje w nich szczególną łaskę, to jest pokój Boży. W Ewangelii Jana w 14 rozdziale, a w 27 wersecie nasz Pan powiedział: Pokój mój wam daję. Pokój mój wam zostawuje. Nie jako daje świat, ale ja wam daję. I to jest najcenniejsza rzecz, najcenniejsze dziedzictwo, jakie mają wierzący w obecnym czasie. Pokój z Bogiem, pokój Boży w swoich sercach i umysłach, czyli inaczej mówiąc, obojętnie, niezależnie od okoliczności, w jakich się znajdujemy, zadowolenie serca i umysłu. Wiara jest łaską, która szczególnie zależy od obiecnich Bożych i czyni te obietnice poprzez przyswajanie je. Każdy wierzący może się z nimi identyfikować, może je akceptować i przyjąć jako własne. Czyni je swoją własnością i pozytywnie na te obietnice reaguje. Wiara jest nam dana na to, abyśmy sobie wyrobili umysłowe uznanie albo umysłową ocenę, właściwą ocenę na podstawie wiedzy, którą posiadamy. I tutaj też chcę zaznaczyć, że ta wiedza powinna być prawdziwa, właściwa wiedza i wtedy z ufnością nasze serce dobrze reaguje i mówi, że dobrze żeśmy to ocenili, dobrze żeśmy to zrobili. Taka działalność w nas samych wzmacnia ufność w Boga i rozwija naszą wiarę. Według Pisma Świętego już cytowany był werset z listu do Hebrajczyków 11 rozdział werset pierwszy. Wiara jest to umysłowe ocenienie i spoleganie spoleganie sercem. I tutaj możemy dopowiedzieć, że na osobie, zasadzie lub rzeczy. I działaniem takiej wiary jest wzbudzanie w naszym umyśle. wiedzy, zrozumienia i odpowiedniej reakcji. Ktoś kiedyś bardzo to ładnie określił, że Bóg w tym kierunku działa, że jego działaniem jest wzbudzanie wiary w umyśle za pomocą racji, argumentów i logiki, a w sercu za pomocą łaski, którą sam nam daje. A więc inaczej mówiąc, wiara składa się z dwóch części. Pierwsza część to jest właśnie to umysłowe ocenienie, którego źródłem jest umysł i druga część polegania serca, którego źródłem jest serce. Żadna z wymienionych części, ani umysłowa ocena, ani poleganie sercem nie może być nieobecne w prawdziwej wierze. One są potrzebne dwie. Obie są bardzo potrzebne. Więc jak byśmy zdefiniowali chrześcijańską wiarę? Chrześcijańską wiarę możemy zdefiniować, określić jako umysłowa ocena Boga i Chrystusa oraz poleganie na nich sercem w odniesieniu do ich istot, charakterów, słów i czynów i dzieł. W prawdziwym umysłowym ocenieniu wszystkie te elementy są obecne, a znajomość jest zasadniczą, tak jak nasz Panarytanki, że prawdziwi chwalcy będą Boga chwalić w duchu i w prawdzie. A więc jest potrzebna znajomość tej boskiej prawdy wynikającej ze słowa Bożego. Nie możemy rozwijać wiary w osobę lub w rzecz, o której istnieniu nic nie wiemy. I w liście do Rzymian 10 rozdział, a werset 14 tam apostoł Paweł zadał zasadnicze pytanie. Myśmy to już czytali. Jak uwierzą w tego, o którym nie słyszeli? Nie trzeba tego wyjaśniać. Z formy tego pytania apostoł przedstawia myśl, że to twierdzenie jest zrozumiałe samoprzeście. I z tego wynika, że aby posiąść wiarę w Boga i w rzeczy o Bogu, musimy mieć znajomą znajomość o nim i o jego sprawach. Ale sama znajomość również nie jest wystarczająca. Niezbędne jest również zrozumienie tej osoby, tej rzeczy, w którą się wierzy, ponieważ wiara musi posiadać rozsądną podstawę tego, o czym się mówi i na czym ta znajomość się opiera. W Ewangelii Mateusza pią rozdział werset 36 nasz Pan powiedział: "Nie bój się, tylko wiesz". Chcę tutaj powiedzieć na podstawie tego, co wyczytałem w literaturze i własnego doświadczenia, że pozbywamy się wielu błogosławieństw, gdy nie przestrzegamy tych słów naszego mistrza. Do jakiego stopnia rozwinęlibyśmy tę żywą wiarę, która zna, która rozumie, która wierzy, która ufa, to w takim stopniu będziemy mieć Boże błogosławieństwo. Każdy z nas może wzrastać i rozwijać się pod tym względem. Powinniśmy się modlić i prosić naszego Pana, aby przymnażał nam wiary. Tak jak apostołowie zwrócili się do naszego Pana z prośbą: Panie, przymnóż nam wiary, a wtedy Bóg poprzez Jezusa Chrystusa odpowie na nasze modlitwy przez swoje słowo, które będziemy studiować, przez swojego ducha, czyli usposobienie i moc swoją. jak również i przez opatrzności, które możemy pilnie uopatrywać dookoła nas. Wtedy to przez taką wiarę jesteśmy strzeżeni mocą Bożą ku zbawieniu. Albowiem końcem wiary takiej jest zbawienie dusz naszych, jak mówi apostoł Piotr w pierwszym swoim liście, pierwszym rozdziale piątym i dziewiątym wersecie. Tylko wiesz, bądź wierny jest ten, który obiecał. Ale żeby tak wierzyć, to nie wystarczy poprzestać tylko na jakimś krótkim zapoznaniu się, jednorazowym przeczytaniu jednej Ewangelii czy dwóch, czy wysłuchaniu jednego kazania czy dwóch. Jezus powiedział w Ewangelii Jana 14 rozdziale a szóstym wersecie: Jam jest ta droga i prawda i żywot i żaden nie przychodzi do ojca jak tylko przeze mnie. W przychodzeniu do Boga musimy przede wszystkim ćwiczyć wiarę w niego. Musimy wierzyć w jego istnienie i zrozumieć i wierzyć, że nagradza tych, którzy go pilnie szukają. Tak jak jest to zapisane w liście do Żydów albo do Hebrajczyków w 11 rozdziale, a w wersecie szóstym. A bez wiary nie można podobać się Bogu, bo przystępujący do wiary musi wierzyć, że jest taki Bóg i że nagrodę daje tym, którzy go szukają. I tak przez taką wiarę coraz lepiej, coraz lepiej będziemy poznawać Boga. Nie powinno nas to dziwić, że w obecnym czasie są tacy ludzie, którzy nie posiadają takiej wiary. Natomiast ta wiara, ona jest konieczna dla nas, bo wiara jest wielką rzeczą. Ona jest podstawą wszelkich naszych stosunków z Bogiem, jedności z Bogiem, siłą każdej cnoty i mocą każdej łaski. W pewnej mierze, w pewnym zakresie wiara jest sprawą naszego własnego rozwoju i to zdecydowanie chcę podkreślić. My mamy wpływ na rozwój naszej wiary. Prośba skierowana przez ucnych do naszego Pana, przymnóż nam wiary, jest dobrym przykładem dla nas. My też pragniemy więcej umysłowej oceny i umiejętności polegania sercem na Bogu i na Chrystusie. Chcemy mieć w umyśle wiedzę. Chcemy mieć w umyśle zrozumienie i ufność, że ta wiedza jest wiedzą właściwą, że to zrozumienie jest naszym dobrym i logicznym myśleniem, a w sercu zdolność przyswajania i upewnienie oraz tę aktywność, która pokazuje się, że nasza wiara, ona przelewa się na nasze uczynki, inaczej mówiąc, jest wiarą żywą. W liście do Efezów jeszcze raz zacytuję ten wspaniały werset, drugi rozdział werset ósmy. Apostoł obwieszcza łaską, czyli przez boskie uznanie. Jesteście zbawieni przez wiarę i nie jest to z was. Dar to Boży jest. Jest to bardzo cenna rzecz. Kiedy spotkałem człowieka, który zazdrościł mi, że jestem wierzący i z takim wyrzutem powiedział: "Bóg nie dał mi łaski wiary". Apostoł dodaje, że wiara ta nie jest z nas samych i jest to dar Boży, który powinien być albo przyjęty, albo odrzucony. A jeżeli jest przyjęty, to powinien być doceniony i wysoko oceniony i z wdzięcznością przyjęty. Podstawy wiary zostały oparte na pewnej wiedzy, w którą Bóg opatrznościowo nas wyposażył lub zaopatrzył. I wtedy będąc w tej wiedzy, w tej prawdzie, apostoł Paweł w liście do Tytusa, drugi rozdział werset drugi, mówi, że będziemy zdrowi w wierze, jeżeli to będzie biblijna prawda, religijna prawda, chrześcijańska prawda. I apostoł celowo podkreślił to z naciskiem, że jest tu mowa o określonej, o zdrowej wierze. Istnieją bowiem różne wiary, a on pragnął, by zrozumiano, że naucza o tej wierze, o której cały czas wspominamy i mówimy, która pochodzi od Boga i o której Bóg naucza swój lud poprzez swoje słowo. Nie dalej jak wczoraj proponowany był mi Koran do czytania. Ale my znajdujemy bardzo właściwe słowa w Piśmie Świętym, na przykład w Ewangelii Jana piąty rozdział werset 24. Kto słowa mego słucha i wierzy onemu, który mnie posłał, ma żywot wieczny. Nie przyjdzie na sąd, ale przeszedł z śmierci do żywota. Co za wspaniała obietnica dla osób tych, którzy są wierzącymi? A gdy idziemy do Ewangelii Jana trzeci rozdział werset 16, tysięczny werset w Piśmie Świętym, najbardziej znany werset w chrześcijaństwie. Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto we wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Każdy kto weń uwierzy, żeby nie zginął, ale miał żywot wieczny. Jestem przekonany i zgodnie z tym co Izajasz pisze w 54 rozdziale 13 wersecie, pragnę zapewnić wszystkich słuchających, że wszyscy synowie Boży będą wyuczeni od Pana. Dokładnie ten werset brzmi: A wszyscy synowie twoi będą wyuczeni od Pana. W moim uczuciu religię, wiarę ja uosabiam z najważniejszą osobą, z Bogiem. Dla mnie Bóg jest niewidzialny, jest duchem, jest centralną postacią wszechświata. Celowo tutaj nie mówię o przymiotach jego istoty, o przymiotach jego charakteru, bo to jest temat na inne wideokonferencje, ale chcę zapewnić państwa, że ten Bóg, o którym ja mówię, przybliżył się do nas w sposób najbardziej możliwy w Jezusie Chrystusie. I z woli Boga, z jego dobroci zostaliśmy powołani do tego szczególnego kontaktu z nim. Bóg pokazał nam drogę przyjaźni ze sobą. Tak więc religia, wiara, jaką ja starałem się ukazać, jest dla mnie sensem życia. Jest ona główną sprężyną napędową mojego postępowania. A każdy dzień w tej wierze, w której mogę trwać, w której mogę czcić Boga wraz z moją rodziną, z braćmi i siostrami jest dla mnie ogromnym szczęściem oraz niezapomnianym przeżyciem. Tak, drodzy państwo, starałem się wam przedstawić czym jest wiara i to była pierwsza część tej wide konferencji. Natomiast druga część to są odpowiedzi na pytania i przejdziemy do tych odpowiedzi. O ile będę mógł, to postaram się państwu udzielić informacji. Tutaj pan Andrzej pyta: "Słucham państwa przekazu od jakiegoś czasu. Dlaczego nie można znaleźć w nagraniach tematu o ewolucji, jaki był jakiś czas temu? Ja myślę, że jest to do odsłuchania, że to można gdzieś znaleźć na stronie www.epifania.pl albo na uwierz Bogu. Nie mam dokładnych informacji na ten temat, ale myślę, że tak jest. A poza tym w zbiorach świeckiego ruchu misyjnego Epifania w literaturze i jest wiele myśli na ten temat, wspaniałych dowodów, które można przebadać, przeanalizować i wykluczyć ewolucję. To tyle na ten temat chciałem odpowiedzieć. Drugie pytanie. Która wiara jest prawdziwa? No dobre pytanie. No po tak obszernym materiale, który chcieliśmy tutaj przedstawić, rozumiem, że pani Magda zadaje pytanie odnośnie właśnie tych potocznych wyrażeń na temat wiary. Czym jest wiara? Yyy, no bo ludzie yyy różnie mówią, czym jest wiara. Yyy, czy pani Magda tutaj, yyy, zadaje pytanie, która grupa religijna jest prawdziwa, który kościół jest prawdziwy, yyy, czy które uczucie jest prawdziwe jako wiara, łaska? Ale ja chciałbym powiedzieć, że wiara, która pochodzi z Pisma Świętego, oparta jest na Piśmie Świętym, na prawdziwych, na wszystkich wersetach Pisma Świętego, na logicznych argumentach i oparta o kilka zasad, które wynikają i twierdzą o tym, że dana rzecz jest prawdą. Na przykład wszystkie teksty Pisma Świętego mają być zgodne same ze sobą. Nie mogą być wersety przeciwne, bo niektóre wiary tak mają, że opierają się tylko na kilku tekstach, na częściowo na Starym Testamencie, a na przykład Nowego nie uznają. Ja osobiście byłem świadkiem, jak w pewnej grupie religijnej, która opierała się głównie na Starym Testamencie, jak im był potrzebny tekst z Nowego Testamentu, to bardzo chętnie cytowali tekst z Nowego Testamentu. Ale jak w trakcie rozmowy wyszło na to, że potrzebny jest mnie tekst z Nowego Testamentu, o Pan się powołał na list apostoła Pawła do Koryntian. A to niekulturalnie jest czytać czyjeś listy. Chociaż apostoł pisze, że ten list jest powszechny do wszystkich chrześcijan. To jest niekulturalnie czytać. Mnie nie obchodzą tamte listy, które napisał apostoł Paweł. Tak nie może być. Wiara ma się opierać, tak powiedzieliśmy, na gruncie, na solidnych podstawach. Ma być zgodna ze wszystkimi wersetami biblijnymi. Ma być zgodna z charakterem Bożym, ma być zgodna z planem Bożym. ma być zgodna z okupem, z celami bożymi. A więc te wszystkie rzeczy, gdy się bierze pod uwagę, to wtedy można wysądować, które twierdzenie jest prawdziwe. Nie wiem czy zadowoliłem pani pytanie, ale ja uważam, że jeżeli pani szuka dobrych materiałów jako prawdy religijnej, to właściwą rzeczą byłoby się zwrócić do Świeckiego Ruchu Misyjnego Opifania, bo pośród wszystkich innych wyznań ja znalazłem tam najbardziej właściwe rzeczy do przeanalizowania. Pan Marian zadał pytanie: "W jakiego Boga mamy wierzyć? biblijny nakazywał zabijać. Tak, zgadza się. No i to wydaje się, że jest nielogiczne i w takiego Boga ludzie nie chcą wierzyć, który w pewnych momentach nakazywał osoby zabijać, zwierzęta, osoby. Mamy taki opis w 15 rozdziale pierwszej księgi Samuelowej. gdzie król Saul miał wybić wszystkich wrogów. I mamy też opis, gdzie w drugiej księdze mojżeszowej w 20 rozdziale jest przykazanie Boże, nie zabijaj. Ale te rzeczy można zharmonizować. Bóg nakazał pewne zdegradowane narody, jakim byli Amalekici, żeby je wybić dlatego, żeby ich degradacja nie nastąpiła tak daleko, żeby możliwa była dla nich restytucja, naprawienie wszystkich rzeczy, naprawienie każdej jednostki z tego narodu, bo Bóg już wiedział, że y za niedługi czas pośle swojego syna Jezusa Chrystusa, który złoży siebie jako ofiarę na okup za wszystkich i odkupieni będą właśnie te jednostki, które zostały zabite przez Saula i jego wojsko, po to, aby im dać możliwość restytucji. W Ewangelii Jana w piątym rozdziale mamy zapewnienie naszego Pana, który mówi, że wszyscy, którzy są w grobach, usłyszą głos jego i wyjdą. A w Ewangelii Jana w 11 rozdziale nasz Pan śmierć nazwał snem. Inaczej możemy powiedzieć, że chociaż w drastyczny sposób ci Amalekici zostali wytępieni, to jednak oni mają wspaniałą, błogosławioną nadzieję. zmartwychwstania. Pan Adam mówił pan o Koranie. Jakie kraje niechrześcijańskie, jak kraje niechrześcijańskie będą traktowane przez Boga i jaka jest dla nich przyszłość? No już częściowo wspomniałem tutaj. Bóg jest ojcem wszystkich ludzi. Wszyscy ludzie rozmnożyli się z jednego ojca Adama. 1/3 ludzi na kuli ziemskiej to kraje chrześcijańskie, reszta to są kraje pogańskie. I te kraje pogańskie, one w obecnym czasie nie poznały Boga, nie poznały Jezusa Chrystusa, ale to nie znaczy się, że Bóg o nich zapomniał. Bóg o nich nie zapomniał. I my mamy zapewnienie o tym, że nasz Pan o tym mówi, że wszyscy, którzy są w grobach, usłyszą głos jego i wyjdą. I ci, którzy dobrze czynili, tak osoby z krajów chrześcijańskich, ci, którzy dobrze czynili, powstaną do życia wiecznego. A ci, którzy źle czynili albo byli niewierzącymi, nie znali spraw Bożych, oni wstaną na sąd. W Dziejach Apostolskich, w wielu innych miejscach mamy przedstawiony, to osobny temat musiałby być, na czym polega sąd Boży. Sąd Boży będzie przeprowadzany przez męża, którego na to naznaczył, czyli przez Jezusa Chrystusa. I ten sąd będzie trwał około 1000 lat, jak nam mówi Księga Objawienia 20 rozdział. Sąd będzie polegał na pouczaniu tych ludzi o prawach, jakie ich dotyczą i na podstawie których mogą uzyskać życie wieczne. Po pouczeniu te osoby będą próbowane czy zrobiły jakąś reformę w swoim charakterze. Następnie będą karane w celu poprawy, a następnie będzie wydany na nich wyrok negatywny lub wyrok pozytywny. I o tym mówi nam również nasz Pan w Ewangelii Mateusza w 25 rozdziale, a 31 wersecie. A gdy przyjdzie Syn Człowieczy po raz drugi i wszyscy święci aniołowie z nim, wtedy zgromadzona ludzkość będzie podzielona w tym wielkim dniu sądu na dwie grupy, na tych, którzy poddadzą się temu programowi naprawy i oni są pokazani jako owcy, owce. A ci, którzy się nie poddadzą, są pokazani jako kozły i pójdą na wieczne zniszczenie. Pytanie z Facebooka. Wiara ogólne to pojęcie bardzo szerokie, tak? Czy kwestię wiary nie powinno się rozumieć? Nie powinno rozumieć się raczej pod pojęciem zaufania, zaufania opartego na doświadczeniu własnym lub innych osób z Panem Bogiem. Tak, ja o tym mówiłem, że wiara to jest pojęcie bardzo ogólne, bardzo szerokie i powinno się ją rozumieć, tą właściwą wiarę, że ona jest na oparta na pewnych zasadach, na pewnym gruncie, na pewnej wiedzy, na zrozumie zrozumieniu tej wiedzy i w doświadczeniu ma się mieć to zaufanie, które wynika z logicznego myślenia i łaska, która jest w naszym sercu, że ma się to zaufanie u Pana Boga. A więc wiara, ogólne pojęcie bardzo szerokie. Tak, ludzie bardzo szeroko pojmują tą wiarę, ale jeżeli my chcemy tą wiarę rozwijać w sobie i odnieść z tego korzyści, to tak już wcześniej powiedziałem, że tą wiarę należy budować, rozwijać. Panie, przymnóż nam wiary. I tą wiarę możemy rozwijać tylko i wyłącznie przez znajomość, zrozumienie i ufność, zaufanie. serca i umysłu. A więc ta wiara ma być w Boga, w Chrystusa, w ich słowo, w ich plan, w ich dzieło i to powinno być poddane analizie. Natomiast jeżeli będziemy co innego analizować albo nie będziemy tego przemyślewać, nie będziemy do tego wracać, nie będziemy czytać prawd zawartych w Piśmie Świętym, nie będziemy rozumieć jak wielkim jest Bóg, jakie ma przymioty swojej istoty, tak jak żeśmy wspomnieli, no to niestety nasze zrozumienie nie weźmie się znikąd. Bez wiedzy też nie możemy mieć zrozumienia. A jeżeli będziemy mieć tą wiedzę, będziemy mieć to zrozumienie, to będziemy mieć również i zaufanie, że wszechmocny Bóg, Bóg, który jest suwerenem całego wszechświata, ten biedny rodzaj ludzki tak umiłował, że syna swojego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń uwierzy nie zginął, ale miał życie wieczne. Nie zależy, czy ta osoba zrozumie i uwierzy w Jezusa Chrystusa, w Boga w obecnym czasie, czy dopiero po zmartwychwstaniu każdy, kto weń uwierzy, nie zginie, ale osiągnie życie wieczne. Nie widzę więcej pytań. Nie ma więcej pytań. Nie będziemy więcej już na ten temat mówić. Chciałem tylko jeszcze państwa zaprosić na następne webinarium biblijne. Tym razem ono odbędzie się w niedzielę 23 maja o godzinie 18:00. Jeszcze raz powtarzam, że następne webinarium biblijne odbędzie się w niedzielę 23 maja o godzinie 18:00. A temat, właśnie temat ciekawy wiążący się z obecnym webinarium będą rozważania o charakterze człowieka, czyli przyzwyczajenia a charakter. Żegnając się z państwem, mam nadzieję, że z moich wypowiedzi ukazałem czym jest dla mnie religia, czyli że Bóg w moim życiu jest najważniejszy. Że ukazałem, że wiara jest najważniejszą cechą chrześcijaństwa, że wiara jest niezbędna do zbawienia i że wiara jest tą rzeczą, najlepszą rzeczą, jaką możesz mieć. Do widzenia państwu.
