Czym jest pokuta według Biblii? | WIDEOKONFERENCJA [#4]
Słuchaj jako podcast
Pobierz MP3Czym jest pokuta według Biblii? Głęboka analiza biblijna
Czy pokuta to tylko odmówienie modlitw zadanych przez księdza? A może coś znacznie głębszego? W tym webinarium Jakub Wojtko przeprowadza szczegółową analizę biblijnego rozumienia pokuty – i zestawia je z tym, jak pokutę pojmuje tradycja chrześcijańska.
Dlaczego pokuta jest tak ważna?
Punktem wyjścia jest relacja człowieka z Bogiem – zakłócona już w Ogrodzie Eden przez nieposłuszeństwo Adama (1 Mojżeszowa 3:17). Grzech oddziela człowieka od Boga, a pokuta jest pierwszym i niezbędnym krokiem do odbudowania tej relacji. Jak czytamy w Dziejach Apostolskich 3:19: Przetoż pokutujcie i nawróćcie się, aby były zgładzone grzechy wasze.
Metanoia – greckie serce pokuty
Greckie słowo metanoia, używane w Nowym Testamencie, oznacza dosłownie zmianę umysłu, zmianę usposobienia i sposobu myślenia. To nie zewnętrzna czynność rytualna, lecz głęboki, wewnętrzny proces przemiany – zachodzący w sercu i umyśle każdej nawracającej się osoby.
10 elementów biblijnej pokuty
Webinarium omawia szczegółowo dziesięć składowych pokuty, podzielonych na dwie płaszczyzny:
Wobec grzechu:
- Umysłowe przekonanie o grzechu – zrozumienie własnej grzeszności (J 8:1-9)
- Smutek z powodu grzechu – dobry smutek, który prowadzi do zbawienia (2 Kor 7:9-10)
- Nienawiść do grzechu – odrzucenie złego myślenia, mówienia i postępowania (Rz 7:15)
- Porzucenie grzechu – zaprzestanie grzesznych czynów (Prz 28:13)
- Wyznanie grzechu – przed Bogiem i bliźnimi (1 J 1:9)
- Zadośćuczynienie – wyrównanie strat wyrządzonych innym (Łk 19:8)
- Oraz kolejne elementy omówione w dalszej części webinarium
Wobec sprawiedliwości:
- Przyjmowanie sprawiedliwego myślenia i postępowania w miejsce grzechu
Czy tradycyjne czynności pokutne wystarczą?
Jakub Wojtko konfrontuje sakramentalne rozumienie pokuty z biblijnym przekazem i stawia ważne pytanie: czy zewnętrzne rytuały mogą zastąpić wewnętrzną przemianę serca? Odpowiedź – ugruntowana w Piśmie Świętym – jest jednoznaczna.
To webinarium to obowiązkowa lektura dla każdego, kto pragnie zrozumieć, czym naprawdę jest nawrócenie i jak wygląda droga powrotu do Boga opisana na kartach Biblii.
Witam serdecznie wszystkich zebranych internautów. Minęła godzina dziewiętnasta. Bardzo się cieszę, że wspólnie możemy się spotkać i rozważyć biblijny temat pokuty. Nazywam się Jakub Wojtko i od wielu lat badam Biblię, badam Pismo Święte. Bardzo mocno interesuje mnie relacja człowieka z Bogiem i w jaki sposób człowiek może przybliżyć się do Boga. Stąd temat pokuty. które wspólnie rozważymy, stąd trochę głębsza analiza tego tematu w kontekście naszej relacji z Bogiem. Jak wiadomo, i Biblia to bardzo szczegółowo nam opisuje, ta relacja człowieka z Bogiem, pierwotna relacja, została zakłócona przez pierwsze nieposłuszeństwo naszego rodzica Adama. Jak wiemy, Adam został poddany próbie posłuszeństwa, który jej nie sprostał, zjadł zakazany owoc wraz ze swoją żoną Ewą. Na tej podstawie Bóg wygonił człowieka z raju i ta relacja człowieka z Bogiem została w ten sposób zakłócona. W I Księdze Mojżeszowej, w III rozdziale, w wersecie 17, czytamy o konsekwencjach, jakie spadły przez to na człowieka. Księga Mojżeszowa, trzeci rozdział, werset 17. Zaś rzekł do Adama i żeś usłuchał głosu żony twojej, a jadłeś z drzewa tego, o którym ci przykazał, mówiąc, nie będziesz jadł z niego, przeklęta będzie ta ziemia dla ciebie, w pracy z niej pożywać będziesz po wszystkie dni żywota twojego, a ona ciernie i oset rodzić będzie tobie i będziesz pożywał ziela polnego. W pocie oblicza twego będziesz pożywał chleba, aż się nawrócisz do ziemi, gdyżeś z niej wzięty, boś proch i w proch się obrócisz". Dobra relacja, jaka pierwotnie była między Bogiem a człowiekiem, została zakłócona. Ktoś mógłby zapytać, dlaczego powinniśmy pokutować? Dlaczego temat pokuty jest tak ważny i po co człowiek ma pokutować? Jeżeli grzesznik chce do Boga się zbliżyć, może to zrobić tylko i wyłącznie przez krok pokuty. Jest to pierwszy niezbędny krok do tego, żeby tą utraconą relację z Bogiem uzyskać. Kiedy analizujemy temat pokuty w ogólnym chrześcijaństwie, które mówi na temat pokuty i nauczy ona na temat pokuty, znajdziemy tam myśli dotyczące pojednania z Bogiem. Są to myśli, są to myśli właściwe. Każdy grzesznik, który w swoim umyśle rozważy swój stan grzeszny i zapragnie przybliżenia się do Boga, musi przejść przez krok pokuty. Chrześcijaństwo naucza o pokucie jako o pojednaniu, naucza o pokucie jako o procesie udoskonalenia, mówi się o sakramencie pokuty, który składa się z trzech elementów, składa się z żalu za grzechy, składa się ze spowiedzi usznej, gdzie grzechy jednostki są kapłanowi wyznawane i składa się z zadośćuczynienia Bogu i bliźniami. Chrześcijaństwo w taki ogólny sposób rozumie pokutę i bardzo często, kiedy rozmawiamy z naszymi znajomymi, słyszymy, że została w kościele przed świętami, czasami zadana im pokuta. Ta pokuta bywa różna. Kapłan, zadając tę pokutę, zadaje modlitwy, zadaje odmówienie różańca, zadaje proste czynności, które mają człowieka z powrotem przywrócić do stanu łaski Boga, a kapłan i Kościół w tym procesie uczestniczą. My w naszym rozważaniu zastanowimy się, na czym polega prawdziwa biblijna pokuta, i czy te proste pokutne czynności są wystarczające do tego, żeby tą utraconą relację z Bogiem odzyskać. Kiedy w Piśmie Świętym przejdziemy do Księgi Dziejów Apostolskich, do trzeciego rozdziału, wersetu dziewiętnastego, czytamy tam słowa, które nawołują każdego do pokuty. Czytam Dzieje Apostolskie, Trzeci rozdział, werset dziewiętnasty. Przetoż pokutujcie, a nawróćcie się, aby były zgładzone grzechy wasze. W tym ostatnim elemencie tego zdania jest podany powód, dla którego powinniśmy pokutować. Pokutujcie, nawróćcie się, aby były zgładzone grzechy wasze. Grzech jest tym czynnikiem, który tą relację człowieka z Bogiem zakłóca. Zatem pokuta jest tym elementem, który tą relację może przywrócić. Na czym ona polega? Kiedy czytamy wersety Pisma Świętego mówiące o pokucie, znajdziemy tam w Nowym Testamencie greckie słowo metanoia. To greckie słowo metanoia oznacza dosłownie zmianę usposobienia, zmianę umysłu, zmianę sposobu myślenia. Nasuwa więc to od razu na myśl to, że jest to głębszy proces, który jednostka przychodzi wewnętrznie. Nie są to zewnętrzne czynności, polegające czasami, tak jak mówiliśmy, na odmówieniu modlitw czy samobiczowaniu, ale jest to głęboki, wewnętrzny proces, który każda jednostka w swoim umyśle i sercu musi przejść. Zmiana umysłu, zmiana usposobienia. Na czym ta zmiana ma polegać? Zadajmy sobie pytanie, kiedy człowiek ma pragnienie pokuty? Kiedy on zaczyna pokutować? Kiedy styka się ze Słowem Bożym? Kiedy styka się z boskimi wymaganiami? Możemy podać przykład dziesięciu przykazań. Kiedy człowiek z tymi przykazaniami się zetknie? kiedy On je zrozumie, kiedy je przyjmie do stosowania, w którymś momencie rozumie, że On to boskie prawo, te 10 przykazań, przekracza. I zetknięcie się z boskim prawem powoduje w człowieku poczucie tego, że grzeszy, że przekracza to boskie prawo. I głębokie zrozumienie tego, że jest się grzesznym, jest tym czynnikiem pobudzającym jednostkę do tego, żeby pokutować, żeby zmienić swój umysł, zmienić swój sposób myślenia i zmienić swoje usposobienie, czyli zmienić swój wewnętrzny system wartości. Biblijna pokuta składa się z dziesięciu elementów, które człowiek przechodzi wewnętrznie. Dziesięć elementów. Siedem elementów stosujemy bezpośrednio do grzechu, w aspekcie grzechu, a trzy elementy stosujemy do sprawiedliwości. Bo ta zmiana umysłu, zmiana usposobienia polega na tym, że człowiek rozumie, czym jest grzech i rozumie, że jest grzeszny, a w miejsce tej swojej grzeszności, grzesznego myślenia, postępowania stara się przyjmować sprawiedliwość, sprawiedliwe myślenie i sprawiedliwe postępowanie. Więc kiedy mówimy o pokucie, mówimy o dwóch płaszczyznach. Mówimy o płaszczyźnie grzechu i mówimy o płaszczyźnie sprawiedliwości. Nikt, kto nie ma poczucia, że jest grzeszny i że codziennie grzeszy w myśli, w słowie uczynku, nie będzie miał potrzeby i nie będzie czuł potrzeby pokutowania. A grzeszy każdy. Pismo Święte nam mówi słowami psalmisty w 51 psalmie w wersecie 7 takie oto słowa. Oto w nieprawości poczęty jestem, a w grzechu poczęła mnie matka moja." Każdy z nas jest w takim stanie. W stanie grzesznym. Każdy w tym grzechu się rodzi. I jeżeli ktoś mówi, że nie grzeszy i nie ma potrzeby pokuty, błądzie. To znaczy, że nie rozumie istoty grzechu i nie rozumie swojego stanu, w jakim się znajduje. Tylko do tych, którzy analizują swoje postępowanie, i do tych, którzy stykają się ze Słowem Bożym, którzy stykają się z tym boskim prawem, jest to wezwanie czytane już przez nas z Dziejów Apostolskich, trzeci rozdział, werset dziewiętnasty. Zatem dziesięć elementów pokuty. Przeanalizujmy sobie krótko każdy z nich, żeby zrozumieć, na czym polega prawdziwa biblijna pokuta. Pierwszym niezbędnym elementem pokuty jest umysłowe przekonanie o grzechu. To znaczy, to co sobie powiedzieliśmy, każdy musi zrozumieć, każdy kto pokutuje, musi zrozumieć, czy jest grzeszny. Ktoś, kto tego poczucia nie ma, nie rozpocznie procesu pokuty. Przejdźmy do Ewangelii Jana, do ósmego rozdziału i czytajmy wersety od pierwszego, gdzie mamy opisaną historię, niewiasty zastanej na cudzołówstwie, która została przyprowadzona przez nauczonych w piśmie do Jezusa. Czytam Ewangelię Jana, ósmy rozdział od wersetu pierwszego. A Jezus poszedł na górę oliwną. Potem zasię Raniuczko przyszedł do kościoła, a lud wszystek zszedł się do Niego i siadłszy, uczył Je. I przywiedli do Niego nauczeni w piśmie i faryzeuszowie, niewiastę na cudzołówstwie zastaną, a postawiwszy ją w pośrodku, rzekli Mu, nauczycielu tę niewiastę zastaną na samym uczynku cudzołóstwa, a w zakonie nam Mojżesz przykazał takie kamionować. A ty co mówisz?" Oczywiście Żydzi będąc pod zakonem, czyli krótko mówiąc, streszczając to, stosując 10 przykazań, wiedzieli, że Bóg dał przepis Żydom, że każda niewiasta miała być cudzołożna, miała być ukamionowana. Czytamy dalej werset szósty. A to mówili kusząc go, aby go mogli oskarżyć. To była próba dla naszego Pana Jezusa. Ale jaka była reakcja naszego Pana? Czytamy werset siódmy. A gdy się go nie przestawali pytać, podniosłszy się, rzekł do nich. Kto z was jest bez grzechu, niech na nią pierwszy kamieniem rzuci. Zauważmy, że Jezus nie neguje tych przepisów, które zostały dane przez mężesza. Jezus tego nie podważa. Zadaje pytanie. Jeżeli ktoś z Was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem. Jaka była reakcja tych, którzy tę niewiastę przywiedli? Werset 9. Co gdy oni usłyszeli, będąc od sumienia przekonani, jeden za drugim wychodzili, począwszy od starszych aż do ostatecznych, iż tylko sam Jezus został, a ona niewiasta w pośrodku stojąca". Zostali od sumienia przekonani. W swoim umyśle rozważyli tę sprawę i zrozumieli, że każdy z nich, bardziej lub mniej, ale grzesz w zgodzie z tym, co czytaliśmy w psalmie 51. Zostawili tę niewiastę, i więcej już jej nie oskarżają. To jest przykład umysłowego przekonania, to jest umysłowa praca, którą każdy grzesznik musi wykonać, aby głębiej wejść w procesy pokutne. Umysłowe przekonanie o grzechu, każdy musi zrozumieć, że jest grzeszny. To był pierwszy element pokuty. Idąc dalej w tym procesie, jednostka jako drugi element pokuty musi być smutna z powodu tego, że jest grzeszna. Czyli smutek z powodu grzechu jest kolejnym elementem pokuty. Jednostka nie powinna szczycić się lub chwalić się swoim złym postępowaniem, swoimi grzesznymi postępowaniami i myślami, tylko z tego powodu powinna być smutna. I teraz Ten drugi element możemy o nim przeczytać w drugim liście apostoła Pawła do Koryntian, w siódmym rozdziale, czytamy od wersetu dziewiątego. Jednak teraz weselę się nie dlatego, żeście zasmuceni byli, ale żeście zasmuceni byli ku pokucie, albowiem byliście zasmuceni według Boga, żebyście w niczym nie szkodowali przez nas. Albowiem smutek, który jest według Boga, pokutę sprawuje ku zbawieniu, której nikt nie żałuje. Smutek z powodu grzechu, możemy powiedzieć, jest tym dobrym smutkiem. Smutkiem, który mobilizuje jednostkę do tego, żeby zmienić swój umysł, zmienić swoje usposobienie, co jest istotą pokuty. W liście apostoła Pawła do Rzymian, w VII rozdziale, w wersecie 24, słowa apostoła Pawła, czytamy o tym smutku z powodu grzesznego stanu. Nędzny żyja człowiek. Któż mnie wybawi z tego ciała śmierć? To również jest postawa apostoła Pawła, która przepełniona jest smutkiem ze względu na ten jego grzeszny stan. Więc oprócz zrozumienia swojego grzesznego stanu, jednostka, po drugie, z tego powodu jest smutna. Dalej, trzeci element pokuty, ona nie lubi tego stanu, ona nie lubi grzechu, odrzuca grzech. Lista postoła Pawła do Rzymian, pozostajemy w tej ciędze, 7 rozdział, werset 15, czytamy tak. albowiem tego, co czynię, nie pochwalam, bo nie co chcę to czynię, ale czego nienawidzę to czynię". My mówimy o tym trzecim elemencie pokuty jako o nienawiści do grzechu, o nienawiści do wszystkiego tego, co jest złe. A co jednostka może robić źle? Może źle myśleć, może źle mówić, może źle czynić. I w procesie pokuty ona tego nie lubi. rozumie, że jest grzeszna, jest z tego powodu smutna i nie lubi tego. Ma do tego, do tych wszystkich złych czynów, ma nienawiść. Tak jak apostoł Paweł nam tutaj pisze, chce czynić inaczej, chce czynić dobrze, ale jestem niedoskonały czy nieźle i tego nienawidzę. Wprost mówi apostoł Paweł. Czwartym elementem pokuty jest to, że jednostka porzuca to, czego nie lubi czynić. Oczywiście nikt nie jest doskonały i wiadomo, że nikt doskonały być nie może, bo Pismo Święte nam mówi w liście do Rzymian, apostoła Pawła w trzecim rozdziale w wersecie dziesiątym, jako napisano, nie masz sprawiedliwego ani jednego i nikt swoimi własnymi wysiłkami tej sprawiedliwości nie osiągnął. Każda jednostka w procesie pokuty, ona również nie będzie w stanie tej sprawiedliwości całkowicie osiągnąć. Dlatego czwartym elementem pokuty jest porzucenie grzechu. Porzucenie wszystkiego tego, co jest złe i rozumiemy, że jest złe, z tego powodu jesteśmy smutni, tego nie lubimy, nienawidzimy, mamy nienawiść. Porzucamy, nie czynimy tego. Tu możemy przejść do Starego Testamentu, do Księgi i Przypowieści Salomona, 28 rozdział, werset 13. O przypowieści Salomona, 28 rozdział, werset 13, czytamy. Kto pokrywa przestępstwa swe, nie poszczęści mu się, ale kto je wyznaje i opuszcza, to jest ten element pokuty, który nas interesuje, opuszcza, porzuca, miłosierdzia dostąpi. Prawdziwy proces pokuty polega na tej zmianie usposobienia do grzechu i polega m.in. na porzuceniu wszystkiego tego, co jest grzeszne w myśli, słowie i uczynku. Nie lubimy, nie czynimy. Piątym elementem pokuty jest wyznanie grzechu. Również w tej księdze przypowieści Salomonowych, 28 rozdział, werset 13, o tym czytaliśmy, że kto pokrywa przestępstwa swe nie po szczęście musi, kto je ukrywa, ale kto je wyznaje. Grzech musi być wyznany. Żeby grzech mógł być przebaczony, musi być wyznany. Musimy wyznać sami przed sobą popełnione grzechy, ale przede wszystkim te grzechy musimy wyznać Bogu. Bóg jest tym, który te grzechy nam przebacza. I Bogu grzechy muszą być wyznane. My również powinniśmy wyznawać czy przyznawać się, mówiąc współczesnym językiem, do grzechów popełnianych przeciwko naszym bliźnim. Oczywiście nie wszystkie grzechy nadają się do tego, żeby je wyznawać, tym bardziej publicznie, ale przyznanie się do grzechu przed bliską nam osobą jest tym elementem oczyszczającym również, jest tym elementem pokuty, który sprowadza wiele błogosławieństw. Z Nowego Testamentu możemy przeczytać pierwszy list apostoła Jana, pierwszy rozdział, werset dziewiąty, również w tym aspekcie wyznania grzechów. Pierwszy list Jana, pierwszy rozdział, werset dziewiąty, czytamy tak. Jeśli byśmy wyznali grzechy nasze, wierny Ci jest Bóg i sprawiedliwy, aby nam odpuścił grzechy, i oczyścił nas od wszelkiej nieprawości. Więc wyznanie grzechu jest tym aktywnym elementem pokuty prawdziwej, biblijnej pokuty każdej nawracającej się jednostki. Kolejnym elementem prawdziwej pokuty w tym aspekcie czy na tej płaszczyźnie grzechu jest zadośćuczynienie za grzech, czyli wyrównanie strat. Jeżeli nasze złe postępowanie spowodowało, że ktoś stracił cokolwiek, powinniśmy tę stratę wyrównać w miarę naszych możliwości. Zauważmy to, co jest napisane w Ewangelii Łukasza, w XIX rozdziale, w wersecie ósmym. Ewangelia Łukasza, XIX rozdział, werset ósmy, czytamy. A stanąłszy zacheusz, rzekł do Pana Jezusa. Oto połowę majątności moich dam u Bogiem, Panie, a jeżeliżem kogo w czym podszedł, oddam w czwórnasób. Zacheusz, grzesznik, sam się deklaruje, że jeżeli jego złe postępowanie spowodowało czyjąś stratę, on tą stratę wyrówna. On jest w stanie oddać czterokrotność straty. Boskie Prawo, które zostało oddane narodowi izraelskiemu i które zostało streszczone w 10 przekazaniach, mówi o oddaniu ponad 20%, czyli strata, która została poniesiona ma być dodatkowo jeszcze wyrównana 20% nadwyżką, czyli 1 piątą straty. Więcej powinniśmy wyrównywać. Każdy, kto prowadzi tą wewnętrzną przemianę, będzie czuł tą potrzebę, żeby tą stratę wyrównać. Taka jednostka zrozumie, bo w pierwszym swoim kroku pokuty ona, umysłowo będąc przekonana, zacznie dostrzegać, ile to krzywd, ile to strat, ich złe postępowanie dokonało. Dlatego będzie starała się w miarę swoich możliwości zadośćuczynić, wyrównać te wszystkie straty. nikt z nas nie jest w stanie tego zrobić, ale w miarę posiadanych możliwości powinniśmy we właściwym procesie pokuty te straty wyrównywać. I siódmym elementem naszej pokuty w tym aspekcie grzechu jest opozycja do grzechu, czyli rozumiejąc już, czym jest grzech, rozumiejąc swój grzeszny stan, będąc w opozycji do grzechów, będąc na etapie porzucania wszystkiego, co jest grzeszne, aktywnie przeciwdziałamy grzechowi w nas i staramy się przeciwdziałać tym złym odczuciom nas przez innych. Staramy się wybierać dobry, a nie zły wpływ na nasze otoczenie. Opozycja aktywne z naszej strony działanie, i wszystkiemu, co jest złe. Czy Biblia o tym mówi? Oczywiście. Księga Listu Apostoła Pawła do Rzymian, 7 rozdział, werset 15 już czytaliśmy, możemy przeczytać werset 19, bo nie czynię dobrego, które chcę, ale złe, którego nie chcę, to czynię. I rzeczywiście to złe mamy nie chcieć czynić, nie tylko deklarować, że nie chcemy czynić źle, ale rzeczywiście bardzo aktywnie starać się nie czynić źle. I XXIII werset tego samego rozdziału i tej księgi. Lecz widząc inny zakon w członkach moich, odporny zakonowi umysłomego i którym mnie zniewala pod zakon grzechu, który jest w członkach moich. Aktywnie przeciwdziałamy wszystkiemu temu, co mamy w sobie. Będąc, tak jak psalmista nam mówił, zrodzeni w grzechu, mamy naturalne skłonności do złego i do grzechu. I z tymi naturalnymi skłonnościami musimy walczyć. To nie jest prosta walka, to jest codzienna, trudna, mozolna walka ze wszystkimi skłonnościami, które odziedziczyliśmy po naszych przodkach i które nabyliśmy w trakcie swojego życia. Aktywna opozycja jest również elementem prawdziwej, miedlinnej pokuty. Do tej pory przeanalizowaliśmy siedem elementów pokuty i jak zauważyliśmy, wszystkie one stosowały się do grzechu, miały zastosowanie do grzechu. Od umysłowego ocenienia przez smutek, żal z powodu grzechu, nienawiść, porzucenie, wyznanie grzechu, to wszystko dotyczyło grzechu. Mówiliśmy też, że metanoja jest pewną zmianą. Jednostka zmienia siebie, zmienia swój sposób postępowania, zmienia swój sposób myślenia. Ona zmieniła już sposób myślenia co do grzechu, bo go porzuca, no ale możemy zadać pytanie, co w to miejsce, jak jednostka ma postępować. Prawdziwa biblijna pokuta polega na tym, że porzucamy wszystko, co dotyczy grzechu, a w to miejsce przyjmujemy wszystko to, co jest sprawiedliwe. I pozostałe trzy elementy pokuty, bo mówiliśmy, że elementów pokuty jest dziesięć, pozostałe trzy elementy pokuty dotyczą sprawiedliwości. Ósmym elementem pokuty jest zamiłowanie do sprawiedliwości. Porzucamy grzech, porzucamy zamiłowanie do grzechu, nie chępimy się naszym złym postępowaniom, I zmieniamy to na miłość, do zamiłowania, do sprawiedliwości. Lista postoła Pawła do Rzymian. 7 rozdział, werset 22 i czytamy tak. Albowiem kocham się w zakonie Bożym według wewnętrznego człowieka. Kocham się w zakonie Bożym. Czym jest zakon Boży? Zakon Boży, możemy powiedzieć, że jest to boskie prawo. Jest to wszystko, co Bóg sprawiedliwie w swoim prawie zawarł. W tym się kocham. Co to oznacza? To oznacza po pierwsze, że znam to boskie prawo. Wiem, że... Wiem, czego Bóg ode mnie wymaga. Wiem, czego Bóg ode mnie oczekuje. Wiem, na czym to prawo polega. Ono polega przede wszystkim na najwyższej miłości do Boga, a potem na miłości do bliźniego. Znam to, zgadzam się z tym i przyjmuję to, do praktykowania. Miłowanie sprawiedliwości, czyli porzucam grzech, miłuję sprawiedliwość. To był ósmy element pokuty prawdziwej, biblijnej. Dziewiątym elementem jest praktykowanie sprawiedliwości. Oprócz tego, że znam to boskie prawo, ja je uznaję, ale staram się według tego doskonałego boskiego prawa postępować. Praktykowanie sprawiedliwości. Kiedy udamy się do listu Jakuba, do pierwszego rozdziału, wersetu dwudziestego drugiego, czytamy tam tak, a bądźcie czynicielami słowa, a nie słuchaczami tylko poszukiwającymi samego. siebie, bądźcie czynicielami słowa". Więc ten element pokuty jest elementem znowu bardzo aktywnym, ale elementem, który dotyczy sprawiedliwości i naszego praktykowania tych dobrych zasad. W podobnym tonie wyraża się znowu apostoł Paweł w szóstym rozdziale, Lista apostoła Pawła do Rzymian, powtórzę. Szósty rozdział, werset dziewiętnasty, czytamy tak. Po ludzku mówię dla mdłości ciała waszego, albowiem jakoście stawiali członki wasze na służbę nieczystości i nieprawości. To się działo przed tą zmianą usposobienia. Na służbę nieczystości i nieprawości, ku czynieniu nieprawości, tak teraz stawiajcie członki wasze na służbę sprawiedliwości, poświęcenia. To, co do tej pory było praktykowane, wiemy, że było złe, porzucamy i w to miejsce praktykujemy sprawiedliwość. Staramy się przestrzegać boskie prawo i staramy się według tego boskiego prawa względem Boga i względem człowieka postępować. I dziesiątym, ostatnim elementem biblijnej pokuty jest bój o sprawiedliwość. będąc przepojeni tymi zasadami sprawiedliwości, które przyjmujemy do swojego umysłu i które przyjmujemy do swojego serca, jesteśmy w stanie o tą sprawiedliwość walczyć. Apostoł Paweł nam o tym boju o sprawiedliwość mówi w swoim liście do Żydów, lista apostoła Pawła do Żydów w 12 rozdziale tego listu i wersecie Jeszczeście się aż do krwi nie sprzeciwili, walcząc przeciwko grzechowi." Zatem te dziesięć elementów stanowi prawdziwą biblijną pokutę. Siedem elementów do grzechu, trzy elementy dotyczące sprawiedliwości. I podsumowując ten etap naszych rozważań, widzimy, że to jest prawdziwa metanoja. to znaczy jest to prawdziwa pokuta, jest to prawdziwa zmiana swojego umysłu i zmiana swojego serca. Taka jednostka, ona się zmienia, zmienia swój sposób myślenia, zmienia swój sposób postępowania. Niektóre jednostki nie są w stanie, przepraszam, nie są, inni nie są czasami w stanie poznać takiej osoby, która się zmienia w procesach prawdziwie pokutnych. Mówią, że zmieniłeś się, zmieniłaś się, kiedyś pewne rzeczy czyniłaś, byłaś w stanie czynić, teraz sama mówisz, że pewne rzeczy są złe. Na tym właśnie polega prawdziwa biblijna pokuta. Z tych rozważań widać też, że prawdziwa pokuta jest wewnętrzną rewolucją. To jest całkowita zmiana wewnętrznego systemu wartości. To, co kiedyś było akceptowane, teraz akceptowane nie jest. To, z czego kiedyś być może jednostka się naśmiewała z pewnych sprawiedliwych zasad, ona zaczyna je uznawać i zaczyna je praktykować. Więc biblijna pokuta jest prawdziwie głębokim, wewnętrznym procesem, jest przemianą, która jednostka musi przejść w tym celu, tak jak czytaliśmy w dziejach apostolskich w trzecim rozdziale, w wersecie dziewiętnastym, aby jej grzechy mogły być przebaczone. Jest to niezbędny element do tego, żeby odzyskać tą utraconą społeczność z Bogiem. Możemy tutaj podać przykład rodzica, który widząc, że dziecko coś przeskrobało, zrobiło coś złego, widzi właśnie na to dziecko i to jest normalna reakcja. Ale kiedy widzi, że to dziecko zaczyna żałować, że zaczyna przepraszać, stara się w jakiś sposób naprawić tą krzywdę, którą zrobiło, ta relacja rodzica i dziecka zaczyna z powrotem być przywrócona. I tak samo jest w relacji człowieka z Bogiem. Kiedy grzesznik żałuje swojego stanu, w którym jest, żałuje tych czynów złych, które robił i stara się to naprawić, przyjmuje sprawiedliwość, uznaje, prawdziwie uznaje w swoim sercu i myśle te boskie zasady, powoli ta łączność z Bogiem jest przywracana. Pokuta jest przez Boga bardzo dobrze oceniana i bardzo dobrze widziana. Nasz Pan w Ewangelii Łukasza, w 15 rozdziale tej Ewangelii, mówi o tym, że pokutujący grzesznik sprawia radość w niebie. Ewangelia Łukasza, czytamy, 15 rozdział, werset 7, powiadam wam, że taka będzie radość w niebie nad jednym grzesznikiem pokutującym więcej niż nad dziewięćdziesiąt dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują pokuty. Pokuta, pokutujący grzesznik sprawia radość w niebie. I werset dziesiąty tego samego rozdziału, tak, powiadam wam, będzie radość przed anioły bożymi nad jednym grzesznikiem pokutującym. Oprócz tego, że Pismo Święte, Biblia jest pełna nawoływań do pokuty i zachęt do pokuty w celu odpuszczenia grzechów i w celu odbudowania tej relacji z Bogiem, ale widzimy, że jest ona również tym elementem, który sprawia radość w niebie. Niektórzy traktują pokutę jako przykry obowiązek. Jest to bardzo złe myślenie z tego względu, że Biblia uczy, że proces pokuty, bo nie mówimy o pokucie jako o prostym elemencie, ale widzimy na podstawie tych dziesięciu elementów, że pokuta jest procesem, który wewnętrznie przechodzimy, ten proces jest pewnym przywilejem. Zauważmy to, co mamy napisane w Dziejach Apostolskich w 11 rozdziale, w wersecie 18. Dzieje apostolskie, 11 rozdział, werset 18, czytamy tak. A to usłyszawszy uspokojili się i chwalili Boga, mówiąc, toć wtedy i poganom dał Bóg pokutę ku żywotowi. Pokuta jest przywilejem. Nie każdy z tego przywileju może skorzystać, ale jeżeli jest chętne serce, jest chętny umysł, do zbliżenia się do Boga, który nie czuje się dobrze w tym grzesznym stanie, Bóg opatrznościowo daje przywileje pokuty, żeby taką jednostkę do siebie zbliżyć. Zatem, drodzy internauci, nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zachęcać do tego, żeby odbudowywać tą relację z Bogiem przez procesy pokutne, tak jak Zacytowany na początku tekst biblijny z dziejów apostolskich z 3 rozdziału wersetu 19 mówi, pokutujcie. Zachęcam do pokuty. Pytanie, jak długo należy pokutować? Ktoś mógłby powiedzieć, że zapytać, czy pokuta powinna trwać tydzień, dwa, może miesiąc, a może 15 minut? Skoro Jest to zmiana umysłu usposobienia. Skoro jest to głęboki wewnętrzny proces, który jest spowodowany naszym grzechem, rozumiemy, że w pokucie jednostka powinna trwać całe swoje życie. Dlaczego? Dlatego, że cały czas grzeszy. Dlatego, że każdego dnia popełnia grzech, przystąpienie boskiego prawa swoim umysłem, swoim słowem wypowiadanym i czynemu. Każdy z nas jest grzeszny i każdy z nas powinien pokutować całe swoje życie. Prawdziwa relacja z Bogiem opiera się właśnie na tym pierwszym elemencie, na elemencie pokuty. To nie oznacza, drodzy, że my mamy całe swoje życie chodzić w worach pokutnych i posypywać swoją głowę popiołem, ale kiedy rozumiemy popełnione przez nas grzechy, Powinniśmy natychmiast udawać się swoimi myślami ku Bogu. Powinniśmy praktykować ten smutek, okazywać ten żal z powodu grzechu. Powinniśmy porzucać to nasze grzeczne postępowanie i powinniśmy starać się więcej tego samego grzechu nie popełniać. Tak trwając będziemy pokutować i ta nasza relacja z Bogiem będzie mogła być odbudowana. Zatem słowami apostoła zachęcam, pokutujcie, nawróćcie się, aby były zgładzone grzechy Wasze. Pracujcie nad metanoją codziennie. Analizujcie swoje postępowanie, żeby ku Bogu się przybliżyć. A ten proces, jeżeli będzie robiony szczerym sercem i umysłem, drodzy, będzie na pewno przez Boga uznany. Ja zakończyłem omawianie krótkie tego tematu, gdyż temat pokuty jest tematem rozległym. Widzę, że wpłynęły pytania, postaramy się na te pytania odpowiedzieć. Pytanie pierwsze. Dlaczego ludzie uważają, że po spowiedzi ksiądz odpuści im grzechy, a nie Bóg? Szczerze powiem, że nie wiem, dlaczego ludzie tak myślą. Wiem natomiast, że w katechizmie napisane, że ksiądz i Kościół biorą udział w przebaczeniu grzechów. Dosłownie podeprę się tutaj pomocą katechizm Kościoła katolickiego, 1440 chyba paragraf. Ksiądz i Kościół uczestniczą w przebaczeniu, przebaczeniu przez Boga i uczestniczą w pojednaniu z Kościołem. W idei Kościoła katolickiego kapłan aktywnie uczestniczy w pojednaniu człowieka z Bogiem i również pomaga takiej jednostce wrócić na łono Kościoła. To jest oczywiście tylko teoria. Pismo Święte wyraźnie nam mówi, że pokuta jest sprawą bardzo indywidualną i jest to indywidualna relacja jednostki z Bogiem. I ksiądz niestety nie bierze w tym procesie po prostu udziału. Jednostka sama, swoim umysłem i swoim sercem w procesach pokuty musi zbliżyć się do Boga. Dlaczego tak myślą? Będąc w tych naukach od urodzenia bardzo długo, oni są tymi myślami przepojeni, że ksiądz rzeczywiście ma tą moc odpuszczania grzechów. Pismo Święte nic nie mówi o tym, że ksiądz ma moc przebaczania grzechów, ani żaden inny kapłan, nie ma mocy przebaczania grzechów. Tym, który przebacza grzechy, jest Bóg. Pokuta powinna być czyniona względem Boga. Pytanie drugie. Jeśli nie wyznając swoich grzechów regularnie, o niektórych mniejszych grzechach zapominam za 2-3 dni, co wtedy? Jak uzyskać odpuszczenie? Jest to możliwe. Co robić? Oczywiście drodzy, jest tak, że każdy z nas grzeszy i bardzo często nawet nie jest tego świadomy. Popełniamy tyle małych, drobnych grzeszków, że nie jesteśmy w stanie wszystkiego zarejestrować. Są grzechy świadome, które popełniamy z pewną, pełną premedytacją i to są grzechy najcięższe, gdyż mamy świadomość tego, że robimy źle, i niestety jest to najgorszy stan, kiedy tak staramy się postępować. Są tak zwane grzechy mieszane, to znaczy częściowo jesteśmy świadomi, że taki grzech popełniamy, ale częściowo wynika on też z naszej słabości. I są grzechy całkowicie nieświadome, to znaczy, kiedy je popełniając, zupełnie nie zdajemy sobie sprawy. Kiedy popełniamy taki nieświadomy grzech, możemy powiedzieć, że taki grzech na szczęście jest przykryty przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, który przez swoją ofiarę takie grzechy przykrył. Niemniej jednak nie zwalnia nas to z tego, żebyśmy Boga prosili również o przebaczenie grzechów, których nie wiemy, że popełniliśmy. Zwracając się do Boga, możemy Go prosić o przebaczenie grzechów wszystkich, również tych, których których nie wiemy, nie zdajemy sobie sprawy, których nie zarejestrowaliśmy. One są przykryte przez śmierć naszego Pana Jezusa Chrystusa, ale kiedy one dotrą do naszej świadomości, bo rzeczywiście może zdarzyć się tak, jak jest w pytaniu, że dopiero za jakiś czas zdajemy sobie sprawę z tego, że przystąpiliśmy w o swoje prawo. Wtedy, jeżeli to wchodzi do naszej świadomości, wtedy powinniśmy Boga prosić o przebaczenie. i podjąć czynności pokutne. Natomiast nie usprawiedliwiajmy się sami przed sobą, mówiąc o mniejszej grzechy. To jest właśnie ta pułapka, w którą bardzo często wpadamy, mówiąc, że my nie popełniamy dużych grzechów. Nie pobiliśmy nikogo, nic nie ukradliśmy, nikomu nic złego nie zrobiliśmy. Grzech jest grzechem. Grzech polega na przystąpieniu boskiego prawa. I z każdego grzechu powinniśmy wyjść wzmocnieni w tym znaczeniu, że powinniśmy pokutować i starać się tego więcej nie czynić. Jeżeli nie rejestrujemy pewnych grzechów, prośmy Boga o przebaczenie. Pytanie trzecie. Jeśli nasze uczynki są niedoskonałe, jaką mamy pewność, że po wypełnieniu 10 elementów pokuty, według nas wystarczająco, Bóg odpuścił nam nasze grzechy? czy wystarczy odczuwany przez nas pokój z Bogiem? No, pokój z Bogiem jest, możemy powiedzieć, wyższą formą relacji, bo oprócz pokuty, ażeby ten pokój z Bogiem uzyskać, musimy mieć odpowiednio silną wiarę, na tej podstawie wiary usprawiedliwienie, żeby uzyskać ten pokój z Bogiem, ale Bóg nas rozlicza według naszych intencji. Oczywiście, że nie będziemy w stanie każdego z tych dziesięciu elementów wykonać doskonale i dobrze. Nie wypełnimy go w stu procentach. Jesteśmy niedoskonali. Natomiast Bóg rozlicza nas według naszych intencji. Jeżeli w naszym umyśle i naszym sercu mamy to głębokie pragnienie przejścia tych wszystkich dziesięciu elementów od umysłowego przekonania jako pierwszy do dziesiątego, czyli boju o sprawiedliwość, na tyle, na ile jesteśmy w stanie te wszystkie elementy przejść, Bóg na pewno nam tę pokutę uzna w tym znaczeniu, że te nasze grzechy zostaną nam odpuszczone. Bóg, ja to zawsze mówię, że Bóg jest Bogiem, który gra fair, to znaczy On rozumie, że jesteśmy niedoskonali, On rozumie, że jesteśmy urodzeni w grzechu, jesteśmy obciążeni pewnymi rzeczami. Natomiast w naszym umyśle i sercu powinniśmy mieć to pragnienie dążenia do doskonałego wypełnienia Jego słowa, Jego prawa. Jeżeli to pragnienie mamy, jeżeli staramy się te 10 elementów pokuty w taki właśnie sposób wykonywać, Bóg je uzna za wykonane i wtedy uzyskamy ten spokój wynikający z tego, że mamy przebaczone ten grzech. Sam fakt, że Bóg, że Bóg że jednostka, przepraszam, że jednostka zbliża się Bogu, że rozumie czym jest grzech. Świadczy o tym, że ona uznaje istnienie Boga i uznaje Boga jako osobę, która jest w stanie te grzechy przebaczyć. Więc to już jest, ten pierwszy krok pokuty jest dosyć dużym krokiem zmierzającym w stronę pojednania. Proces pokuty nie jest wystarczającym krokiem do tego, żeby uzyskać pokój z Bogiem. Tak jak powiedziałem, są kolejne elementy, które być może będą w trakcie tych wideokonferencji jeszcze omawiane. Pytanie czwarte. Proszę rozwinąć myśl. Pokuta jest przywilejem. Zgodnie z tym, co czytaliśmy w Dziejach Apostolskich, trzeci rozdział, werset dziewiętnasty, jest wezwanie do pokuty. Pokutujcie. Czy Wszyscy pokutują? Pomimo tego wezwania? Odpowiadamy, że nie. Dlaczego pokuta jest przywilejem? Bo dzięki temu przywilejowi mamy możliwość uzyskania relacji z Bogiem, tej relacji utraconej. Grzech jest przeszkodą, która jest nie do pokonania. Bóg nie ma nic do czynienia z liczystą. i jeżeli jednostka nie korzysta z tego przywileju, bo Bóg dał przywilej pokuty właśnie po to, żeby tę relację z Nim odzyskać, ale daje ją tylko tym, którzy mają odpowiednio skierowany do Boga umysł i serce. Ktoś, kto nie myśli o Bogu, ktoś, kto nie ma poczucia tej utraconej łączności z Bogiem, on pokutował nie będzie. Pokuta jest przywilejem w tym znaczeniu, że umożliwia właśnie tym, którzy starają się być bardzo blisko Boga, odzyskania tej utraconej społeczności. Mam nadzieję, że udało mi się na te wszystkie cztery pytania odpowiedzieć w sposób wyczerpujący. Pokuta, drodzy, podsumowując, jest rzeczywiście przywilejem i jest trudnym procesem, Ale tak jak Pismo Święte nas zachęca i w wielu miejscach nam mówi, że jeżeli mamy ochotne serce i ochotne umysły, Bóg nie pozostawi nas samych w tym procesie. Jeżeli Bóg dostrzeże w nas to, że my rzeczywiście się staramy porzucić ten grzech i staramy się praktykować sprawiedliwość, Bóg będzie nam pomagał. Bóg nas nie zostawi w tym procesie. I on będzie nam pomagał m.in. przez swoją opatrzność, żeby nas ona podtrzymywała w tym procesie pokuty i żeby dodawała nam otuchy. Bo bardzo często, jak widzimy, 10 elementów pokuty można szybko się zniechęcić. Dlatego potrzebujemy czasami podtrzymania. I takie podtrzymanie, jeżeli jesteśmy odpowiednio mocni, albo słabiej, będzie nas podtrzymywał. W dolnym lewym rogu jest link prowadzący do strony, na której można zakupić literaturę, nie tylko na temat pokuty, ale literaturę na różne interesujące tematy religijne. Ja poza tematem pokuty szczególnie zachęcam do tego, żeby kupować książkę pod tytułem Boskich Dąbieków, Tam jest opisany właśnie boski sposób postępowania z człowiekiem na przestrzeni wieków. Bardzo interesujący temat, gdyż wielu z chrześcijan nie zdaje sobie sprawy, że Bóg ma plan, a Bóg ma plan i w szczegółach go realizuje. Jeżeli pojawią się jakiekolwiek dodatkowe pytania do tematu pokuty czy na inne biblijne tematy, proszę kierować je na mail kontakt małpa, uwierz Bogu, pisane razem.pl. Jeszcze jedna uwaga, tutaj mam podpowiedź. Człowiek jak czyta na żywo, to jest zupełnie inaczej. Literatura, o której mówiłem, jest literaturą za darmo i wysyłka również będzie bezpłatna dla każdego, kto taką wysyłkę sobie zażyczy. Zatem zachęcam do interesowania się sprawami biblijnymi zachęcam do interesowania się swoją indywidualną relacją z Bogiem i zachęcam do pokuty. Tak jak Pismo Święte nam mówi, pokutujcie, a nawróćcie się, aby były zgładzone grzechy Wasze. Dziękuję za wspólnie spędzony czas, dziękuję za te pytania, które wpłynęły, były bardzo interesujące i bardzo celne. Życzę wszystkim z tego tematu zbudowania, i budowania swojej relacji z Bogiem w indywidualnym przechodzeniu tych dziesięciu elementów pokuty. Dziękuję jeszcze raz za udział w naszej wideokonferencji i wszystkim życzę błogosławieństwa Bożego. Dziękuję.
