CZY BÓG ISTNIEJE? | WEBINARIUM [#110]
Słuchaj jako podcast
Pobierz MP3Czy Bóg istnieje? – Analiza najważniejszych argumentów
To jedno z najstarszych i najważniejszych pytań, jakie stawia sobie człowiek. Odpowiedź – twierdzącą lub przeczącą – trudno zbagatelizować, bo dotyka ona sensu życia, cierpienia, śmierci i nadziei. Właśnie temu zagadnieniu poświęcone jest to webinarium biblijne.
Co zostało omówione podczas spotkania?
Webinarium podzielono na dwie części. W pierwszej prowadzący zmierzył się z najpoważniejszymi zarzutami wobec istnienia Boga oraz zaprezentował argumenty przemawiające za Jego istnieniem. W drugiej części odpowiadał na pytania uczestników.
Główne zagadnienia:
- Problem zła i cierpienia – dlaczego kochający Bóg dopuszcza do chorób, wojen i śmierci? Prowadzący odnosi się do tego klasycznego argumentu filozoficznego, osadzając odpowiedź w kontekście biblijnego planu zbawienia i wolnej woli człowieka.
- Empiryczny zarzut ateizmu – czy Boga można zmierzyć i zaobserwować? Czy brak możliwości bezpośredniego pomiaru dyskwalifikuje wiarę jako irracjonalną?
- Argument z projektu (teleologiczny) – złożoność wszechświata, ziemi i człowieka jako wskazówka istnienia inteligentnego Stwórcy. Prowadzący przywołuje analogię ze skomplikowanym domem oraz humanoidalnymi robotami, by pokazać, jak bardzo ludzkie ciało i otaczający świat przerastają wszystko, co człowiek zdołał zaprojektować.
- Rachunek prawdopodobieństwa – matematyczne analizy fizyków, biologów i genetyków (w tym laureatów Nagrody Nobla) dotyczące możliwości przypadkowego powstania życia i złożonych struktur biologicznych.
- Naukowcy wierzący i niewierzący – czy wykształcenie automatycznie wyklucza wiarę w Boga? Prowadzący obala mit, jakoby nauka i wiara były ze sobą sprzeczne, podkreślając, że wiara musi mieć racjonalne podstawy.
Dlaczego warto obejrzeć to webinarium?
Prowadzący nie unika trudnych pytań – przeciwnie, traktuje je jako punkt wyjścia do rzetelnej analizy. Nie narzuca gotowych odpowiedzi, lecz zaprasza do samodzielnego przemyślenia argumentów i wyciągnięcia własnych wniosków. Wskazuje też konkretne materiały i opracowania dostępne online, które pozwalają pogłębić temat.
Webinarium jest skierowane zarówno do osób wierzących, które chcą ugruntować swoją wiarę na solidnych podstawach, jak i do tych, którzy dopiero poszukują odpowiedzi na fundamentalne pytania o sens istnienia.
Я Serdecznie witam wszystkich uczestników naszego dzisiejszego webinarium biblijnego zatytułowanego Czy Bóg istnieje? Bardzo dziękuję wszystkim za udział. Nasze spotkanie jak zwykle będzie składało się z dwóch części. W pierwszej odniosę się do kilku najważniejszych zarzutów wobec istnienia Boga i przeanalizuję argumenty za jego istnieniem. W drugiej części postaram się odpowiedzieć na pytania od państwa i w czasie naszego webinarium można już te pytania umieszczać na bieżąco. Jako że na obie części mamy tylko około jednej godziny, dlatego no niestety będę zmuszony do bardzo krótkich komentarzy wobec niektórych zarzutów i jednocześnie krótkiej prezentacji argumentów za istnieniem Boga. I chciałbym w dzisiejszej dzisiejszym webinarium odnieść się tylko do jednego zarzutu natury filozoficznej. Natomiast resztę czasu chciałbym poświęcić argumentom za istnieniem Boga i zarzutom przeciwko istnieniu Boga, które można rozważyć właściwie z rozumowego punktu widzenia. Co chciałem podkreślić, nie jestem naukowcem, dlatego przede wszystkim będę korzystać z wyjaśnień argumentów, które podawane są przez wybitnych naukowców, fizyków, astrofizyków biologów genetyków. Większość z nich była laureatami nagrody Nobla. I oczywiście wszystkich chciałbym bardzo gorąco zachęcić do samodzielnego przeanalizowania tych argumentów. Będzie można sobie na stronie uwierz Bogu materiały ściągnąć linki do materiałów, o których będę wspominać i ściągnąć również pewne opracowania już gotowe. I zachęcam oczywiście wszystkich do samodzielnego przeanalizowania tych argumentów i wyciągnięcia odpowiednich wniosków. również, żeby nie dublować niektórych argumentów, które były wcześniej przedstawione. W pewnym momencie podam również albo poproszę o skorzystanie z linków do filmów, które są na uwierz Bogu, do naszych wcześniejszych webinariów. też będzie można sobie ściągnąć te linki, zapoznać się z ich treścią i na stronie uwierz Bogu można by słuchać oczywiście więcej webinariów, które będą, które są związane z tą tematyką, którą dzisiaj będę starał się poruszyć. Tak jak wspomniałem w tej zajawce do naszego dzisiejszego webinarium, uważam, że to pytanie, czy Bóg istnieje i pytania, które są z tym związane, to znaczy czy można udowodnić jego istnienie, czy nauka wyklucza, czy też potwierdza istnienie Boga, należą właściwie do najważniejszych pytań, jakie można sobie zadać. Dlaczego? dlatego, że odpowiedź twierdząca albo przecząca ma pociąga za sobą bardzo wiele istotnych konsekwencji. No oczywiście przede wszystkim w takiej sferze, powiedziałbym filozoficznej, moralnej, egzystencjonalnej i chciałbym przedstawić może z mojego punktu widzenia, bo wiem, że może nie każdy tak to odbiera, co dla mnie oznaczałoby odrzucenie istnienie osobowego Boga Stwórcy. Gdybym zaakceptował, że tak naprawdę to jesteśmy takim tworem, który powstał w zupełnie przypadkowy sposób, wtedy oznaczałoby to dla mnie, że nie jestem w stanie odpowiedzieć na podstawowe pytania dotyczące życia, sensu życia, a co najważniejsze sensu cierpienia i zła, które obserwujemy wszyscy na Ziemi. Dlaczego ono jest, skąd się wzięło i czy w ogóle ma jakikolwiek sens dla nas. I co najważniejsze, gdybym to przyjął, gdy że śmierć jest ostatecznym końcem naszego istnienia, no to wtedy pozbawiłoby mnie to nadziei, które są podawane w Piśmie Świętym dotyczącym obietnicy odnośnie królestwa Bożego zmartwychwstania życia wiecznego, czyli jednym słowem poczucie pustki i beznadziejności. Natomiast jak dla mnie wiara w istnienie osobowego Boga, który jest według mnie stwórcą całego wszechświata życia w każdej jego formie i oczywiście jej człowieka, jest tym czynnikiem, który pozwala mi zupełnie inaczej podchodzić do tego, co przeżywam w swoim życiu. Jest dla mnie tutaj bardzo pomocne. A co najważniejsze pozwala mieć nadzieję, że to co jest tu i teraz to nie jest koniec wszystkiego, ale że Bóg zaplanował królestwo Boże, wzbudzenie z grobów i życie wieczne na ziemi. I chciałbym zacząć, tak jak wspomniałem, od takiego zarzutu filozoficznego, który często jest mi stawiany przez osoby, z którymi rozmawiam na temat istnienia albo nieistnienia Boga. I często słyszę takie zdanie: "Gdyby Bóg istniał, to wtedy nie byłoby na ziemi zła, cierpienia, wojen, chorób, a co najważniejsze śmierci. Tak jak wspomniałem, nie chciałbym dublować wcześniejszych wyjaśnień bardzo szerokich, które można odsłuchać sobie korzystając z naszych webinarium na uwierz Bogu. Dlatego zachęcam do skorzystania i wysłuchania z takiego webinarium: Dlaczego kochający Bóg dozwala naklęski, gdzie bardzo szczegółowo w dwóch częściach można znaleźć odpowiedź na to właśnie pytanie. I znajdziecie tam również państwo takie dwa szczegółowe opracowania, jeżeli ktoś woli formę pisaną. Zatytułowano jedne: "Dlaczego kochający Bóg dozwala na klęski?" To właściwie bardzo to samo pytanie i dozwolenie na zło i jego związek z boskim planem. Są to bardzo szczegółowe wyjaśnienia, odpowiedzi na to pytanie. Ja jednak, żeby nie pozostawić tego pytania zupełnie chwili obecnej bez odpowiedzi, chciałbym w kilku takich prostych punktach podać pewne argumenty, które mam nadzieję, że zachęcą do zapoznania się z tymi szczegółowymi materiałami. Po pierwsze na podstawie Pisma Świętego można powiedzieć i stwierdzić, że Bóg kiedy stworzył całą ziemię, wszechświat człowieka, to wypowiada się słowo Boże na ten temat, że to wszystko było bardzo dobre. Adam był doskonały, kiedy został stworzony. Natomiast wtedy, kiedy przestąpił boskie prawo, ściągnął na siebie i na wszystkich swoich potomków wyrok śmierci. Ale jak pamiętamy w pierwszej księdze mojżeszowej jest powiedziane umierając śmiercią umrzesz. Czyli że ta śmierć będzie albo wyrok śmierci będzie wykonywany przez stopniowy proces umierania, a on postępuje w wyniku właśnie niesprzyjających warunków życia, różnych chorób i kończy się ostatecznie śmiercią. No ale teraz słowo Boże mówi o tym, że Jezus tak jak mamy Ewangelii Jana 3:16, że tak bardzo, tak Bóg umiłował świat, że syna swojego jednorodzonego dał, aby każdy, kto we niu wierzy nie zginął, ale miał żywot wieczny. Czyli co Bóg przewidział? Że ludzie w przyszłości, tak jak mamy obietnicę o królestwie Bożym, o wzbudzeniu z grobów, o zmartwychwstaniu, o restytucji rodzaju ludzkiego, zostaną wzbudzeni z grobów. na podstawie ofiary Jezusa i wtedy wszyscy będą mieli możliwość otrzymania życia wiecznego. I teraz wracamy do pytania, dlaczego Bóg dozwolił na zło? Mianowicie Bogu chodziło o to, żeby każdy człowiek, który jest obdarzony wolną wolą, mógł po przejściu tych wszystkich tragicznych wydarzeń, które w tej chwili dzieją się w jego życiu, w przyszłości, kiedy będzie wzbudzony, samodzielnie zadecydować, czy bardziej odpowiadało mu tu i teraz i nie będzie chciał żyć w warunkach królestwa, czy wypełni wszystkie warunki królestwa i będzie mógł żyć wiecznie. To jest ten argument, który jest natury filozoficznej. A teraz chciałbym zaprezentować taki argument, z którym też się bardzo często spotykam, że ludzie mówią tak: "A pokaż mi Boga, pokaż mi, udowodnij empirycznie, że on istnieje" i mówią: "Tak, przecież Boga nie można ani zmierzyć, ani zaobserwować. Czyli wiara w Boga tak naprawdę nie spełnia standardów naukowych". Ja również oczywiście podczas tego webinarium nie pokażę żadnych wyników pomiarów, bo takie nie istnieją ani zdjęcia czy też filmu Boga. Ale najpierw chciałbym zadać pytanie, czy faktycznie jest to tak, że żeby zaakceptować albo uwierzyć fakt, że dana rzecz ma inteligentnego projektodawcę i wykonawcę, konieczne jest poznanie tego projektanta, nie wiem, dowiedzenie się jak się nazywa, kim on jest, zobaczenie go, wiedza kim on jest. Wydaje mi się, że no rozum, logika i fakty podpowiadają nam, że nie jest to konieczne. I można byłoby tutaj podać bardzo wiele przykładów z otaczającej nas rzeczywistości. Ja sięgnę do takiego przykładu, który dotyczy obiektu, który powstał wiele tysięcy lat temu i tak naprawdę nikt nie wie kiedy, ani kto był jego projektantem, ani kto był wykonawcą. Otóż w Boliwii znajduje się taki zespół, który się nazywa Pumau, gdzie w tym na terenie tego zespołu znajdują się bloki wykonane z bardzo twardej skały, z andezytu, które według niektórych naukowców przypominają właściwie takie gotowe prefabrykaty, dlatego że mają bardzo ostre krawędzie, takie pasujące do siebie. mają otwory o bardzo wyjątkowej dokładności i nikt nie wie, kto to wykonał, jakimi materiałami się posługiwał i w związku z tym nie wiadomo tak naprawdę nic na temat projektodawcy, projektanta i wykonawcy właśnie tych bloków. No ale teraz czy w związku z tym byłoby to albo jest to przeszkodą dla kogokolwiek, żeby uwierzyć, że skoro te bloki istnieją to musiał być projektant obdarzony jednocześnie wiedzą jak je obrobić i jednocześnie narzędziami, które pozwalały na jego obróbkę. Myślę, że nikt nie odrzuci tej myśli ze względu na to nie znam projektanta, nikt mi go nie jest w stanie pokazać. I teraz właśnie chciałbym się odnieść do bardzo częstych zarzutów, że tak naprawdę nie ma naukowych dowodów na istnienie Boga. Żeby móc odnieść się szczegółowo do tego zarzutu, chciałbym jednak również na początku rozważyć taki bardzo częsty pogląd, z którym się spotykam. Bardzo często ludzie mówią tak, że jeżeli chodzi o świat nauki, to naukowcy są materialistami, czyli automatycznie odrzucają kreacjonizm i to, że świat został stworzony przez Boga, że tylko tak naprawdę ludzie niewykształceni wierzą w kreacjonizm, wierzą w Boga. Dlaczego? Bo nauka to według wielu to jest właśnie analiza faktów, racjonalne argumenty, używanie rozumu. Natomiast wiara bardzo wiele osobom kojarzy się z czymś, co w ogóle nie uważa, nie wymaga stosowania rozumu. A wręcz niektórzy ludzie szczycą się tym, że i mówią, że im bardziej coś w co wierzę jest niemożliwe do udowodnienia, nie ma logicznych podstaw, tym większa jest moja wiara. No uważam, że to tak nie jest. Ja należę do zwolenników takiego poglądu, że wiara musi mieć racjonalne podstawy. Nie może być nielogiczna, a już tym bardziej nie może być niezgodna z faktami, które nas otaczają. Dlatego jeżeli chodzi o moją wiarę w Boga, czyli jako projektodawcy, jako stwórcy wszystkiego, co nas otacza, całego wszechświata, ziemi i tego, co na niej jest, to opieram ją na według mnie bardzo racjonalnych argumentach, które po pierwsze dają się zweryfikować, a po drugie są zgodne z faktami, no i naszą obserwacją rzeczywistości i naszą wiedzą. I chciałbym w chwili obecnej podzielić się z państwem no takim sposobem rozumowania, które kiedyś przeprowadziłem. Powiedzieć na jakich argumentach się oparłem, z czyich argumentów, objaśnień korzystałem, żeby móc ugruntować się w tym, że istnieje jednak inteligentny stwórca i wykonawca. Po pierwsze chciałbym zacząć od tego, że tak naprawdę zastanawiając się nad tym, skąd mógł się wziąć wszechświat i wszystko co nas otacza, musimy się zdecydować tak naprawdę tylko na dwie opcje. Albo przyjmiemy, że wszystko to jest dziełem ślepej siły i przypadku, albo przyjmiemy opcję, że za tym wszystkim stoi inteligentny projektant, obdarzony oczywiście ogromną mocą sprawczą. tylko te dwie opcje. A teraz właśnie bazując na naszym rozumie, na obserwację otaczającego nas świata, chciałbym, żebyśmy zadali sobie takie bardzo ważne pytanie. mianowicie, czy ktoś z nas jest w stanie podać jakikolwiek przykład powstania w sposób przypadkowy, podkreślę przypadkowy, czegoś, co jest uporządkowane, skomplikowane i prawidłowo funkcjonuje? No ja szczerze mówiąc nie jestem w stanie podać takiego przykładu i przychodzi mi do głowy jeszcze takie porównanie. Wyobraźmy sobie, że ktoś nam pokazuje bardzo pomysłowo zaprojektowany dom. Wchodzimy do tego domu i widzimy, że wszystkie systemy działają. Jest energia, jest kanalizacja, jest woda, klimatyzacja, wszystko świetnie funkcjonuje. No czy komukolwiek z nas by do głowy przyszło, że powstanie takiego domu nie wymagało pracy projektanta, który wcześniej to wszystko musiał zaprojektować, pomyśleć z jakich materiałów to wykonać, zobaczyć jakimi narzędziami dysponuje, a później przeprowadzić cały bardzo skomplikowany proces budowy. No myślę, że wszyscy byśmy powiedzieli, że to nie mogło powstać w sposób przypadkowy, że to naprawdę wymagało projektodawcy i jednocześnie ludzi, którzy byliby w stanie to wszystko spełnić według tego projektu, według określonej kolejności. Na pewno nie w sposób przypadkowy, bo inaczej dom by nie był w stanie zaistnieć. I myślę, że tak naprawdę to samo można powiedzieć o wszystkim, co jest w sferze materialnej, co nas otacza, każde urządzenie, każda rzecz wykonana przez człowieka musiała przejść przez te procesy, żeby mogła zaistnieć, funkcjonować. I jeszcze trzeba było pomyśleć o tym, jak ona będzie zasilana, jak jaka moc będzie wykorzystana do tego, żeby to zaczęło funkcjonować. No i teraz chciałem przejść do takiego porównania, że skoro to mówimy o przedmiotach materialnych, no to teraz przyjrzyjmy się chociażby samemu człowiekowi. W ostatnich czasach zachwycamy się robotami humanoidealnymi i wszyscy mówią: "Jakie to jest genialne, jakie to jest skomplikowane". A tak naprawdę jak się przyglądamy i porównamy to na przykład z człowiekiem, no to widzimy, że jeszcze im jest bardzo daleko. Są bardzo niezdarne, niezgrabne i daleko im do sprawności człowieka. No i teraz bardzo ważne pytanie, mianowicie, czy można porównać te wszystkie rzeczy do właśnie tego, jak to wygląda w człowieku? A kiedy weźmiemy pod uwagę cały otaczający nas wszechświat, czy zaczynając od skali mikro, czy skali makro, popatrzymy na rośliny, zwierzęta, tego wszystkiego, jak funkcjonuje Ziemia, a już tym bardziej, kiedy podniesiemy nasze oczy w górę i popatrzymy w kosmos, wszędzie jak dla mnie można zauważyć, że coś zostało specjalnie zaprojektowane, wykonane. Wszędzie widać plan, harmonię i porządek. To wszystko działa i to wszystko funkcjonuje. Co jak dla mnie jest wskaźnikiem tego, że musiał istnieć projektant obdarzony ogromną mocą sprawczą. Gdybyśmy popatrzyli właśnie na argumenty naukowców, to znajdziemy tak zwany argument z projektu, czyli argument celowości. I opiera się to na według mnie no bardzo logicznej obserwacji rzeczywistości, że wszystko co widzimy, co jak wspomniałem jest złożone, uporządkowane, to zakładamy, że to ma projektanta. No nie ma innej opcji. No ale ktoś może powiedzieć: "No tak, ale jak weźmiemy pod uwagę, że świat istnieje miliardy lat, yyy to może biorąc pod uwagę no przypadkowość, to rachunek prawdopodobieństwa nam pokaże, że to mogło samoistnie zaistnieć. No to właśnie chciałbym się odwołać do rachunku prawdopodobieństwa. I tutaj polecam dwa dokumenty. Jeden dokument, drugi opracowanie, które można znaleźć w Internecie. Zachęcam do zapoznania się z tym. Jedno to matematyczne zaprzeczenie przypadkowego powstania życie życia, a drugie matematyczne zaprzeczenie ewolucji. W obydwóch tych dokumentach naukowcy podkreślam naukowcy matematycy fizycy biolodzy genetycy przeprowadzili analizę z punktu widzenia rachunku prawdopodobieństwa i wyliczyli w swoich pracach, i to zupełnie niezależne, jakie jest prawdopodobieństwo przypadkowego powstania jednej komórki, dochodząc nawet do człowieka. I okazało się, że według tego tak naprawdę prawdopodobieństwo jest bliskie zeru, czyli że jest tak naprawdę niemożliwe, aby życie, które nas otacza powstało w sposób przypadkowy, niezależnie od tego, jakie warunki, jaki czas mielibyśmy do dyspozycji. Chciałbym zacytować tylko jedno stwierdzenie pana, który jest matematykiem, astrofizykiem i kosmologiem Freda Hoa, który wypowiadał się na temat prawdopodobieństwo utworzenia życia z materii nieożywionej i zacytuję to zdanie. Prawdopodobieństwo utworzenia życia z materii nieożywionej jest liczbą 1 do 10 z 40 000 zer po tym. No to czyli liczbie no prawie równą zero. I mówi tak to wystarczy żeby pogrzebać Darwina i całą teorię ewolucji. I nie było żadnej zupy kwantowej ani na tej planecie, ani na żadnej innej. A skoro początki życia nie były przypadkowe, to musiały być produktem i zwróćmy uwagę celowo działającej inteligencji. I teraz zobaczmy, tak jak wcześniej wspomniałem, mamy tylko dwie opcje. Skoro prawdopodobieństwo jednej opcji, czyli przypadkowego utworzenia życia nawet przez miliardy lat jest tak naprawdę według naukowców, podkreślam, bo podaliśmy wypowiedź astrofizyka, a w tych dokumentach, o które wspomniałem, mamy wypowiedzi pozostałych, to skoro ono jest bliskie zera, a mamy drugą opcję, to jakie jest prawdopodobieństwo tej drugiej opcji? No bliskie jeden. I a propos matematyki, chciałbym zachęcić wszystkich do zapoznania się z takim bardzo ciekawym filmem. Można ich znaleźć dużo w internecie na temat ciągu Fibonacciego. On pokazuje związek między matematyką a naturą, przyrodą, człowiekiem i wszystkim, co nas otacza. Będzie podany. Można skorzystać sobie z linku, żeby zapoznać się ze szczegółami. Ja natomiast tylko bardzo króciutko chciałbym powiedzieć o co chodzi w tym ciągu Fibonaciego i jaki to ma związek z wiarą w istnienie inteligentnego stwórcę. Otóż ten ciąg Fibonaciego to jest ciąg w którym każda następna liczba powstaje jako suma poprzedniej. Czyli mamy 0 1 daje 1 1 yyy 1 i 1 daje 2, 1 2 daje 3, 2 3 daje 5, 3 5 daje 8 i tak dalej i tak dalej. Kiedy będziemy dzielić te liczby przez poprzednią, to będzie nam to yyy będzie to jedna proporcja zbliżona do liczby 1618. No ale ktoś powie: "No tak, ale to są rozważania matematyków, co to ma do stworzenia wszechświata." Otóż bardzo wielu naukowców już w dawnych czasach również i Fibonacci zauważyli, że w świecie, który nas otacza roślin, a nawet budowy różnych zwierząt, a nawet galaktyk, powtarza się schemat z ciągu Fibonac albo tak zwana złota spirala. Nie będę tutaj tego tłumaczył. Proszę sobie zobaczyć w tym filmie na czym to polega. Ale co jest podawane? Mianowicie ta liczba 1618 jest nazywana tak zwaną złotą liczbą albo boską proporcją. Dlaczego? Bo jak popatrzymy na liczbę płatków w kwiatach, to to są najczęściej liczby z ciągu Fibonaco. Jeżeli popatrzymy na budowę na przykład słonecznika, to może na pierwszego oka wydaje nam się, że to tam nie ma żadnej jakieś regularności, ale ziarna są umieszczone na takiej spirali według zasady złotej spirali Fibonaco. I kiedy naukowcy spojrzeli w kosmos, to zauważyli, że budowa galaktyk to jest również zasada złotej spirali. Również w dawnych czasach ci, którzy budowali różne budowle posługiwali się właśnie tą złotą proporcją i na przykład Partenon powstał na tej zasadzie. I co dowiedziałem się ze zdziwieniem, że jakbyśmy przyjrzeli się obrazom Leonarda da Vinci, to to, że one nas zachwycają tym rozkładem postaci, to jest związane właśnie z tym, że Leonardo da Vinci wiedząc o tej złotej proporcji, stosował ją na swoich obrazach. I również ten film podaje bardzo ciekawe argumenty dotyczące budowy człowieka i to, że wtedy kiedy widzimy jakąś piękną twarz o doskonałych proporcjach według nas, czyli wyczuwamy to, że to jest piękna twarz, to okazuje się, że te proporcje są oparte właśnie na ciągu Fibonacciego, na tej właśnie proporcji. I chciałbym się jeszcze odwołać do czegoś, co tak naprawdę nie jesteśmy w stanie zauważyć, a co jest pokazane również w naszym kodzie DNA. Mianowicie cząsteczka DNA ma 34 anstremy długości i 21 anstremów szerokości, a obie te liczby należą właśnie do ciągu fibonaco. A teraz chciałbym się odwołać do poglądów różnych naukowców na temat ewolucji i stworzenia, bo to jak powiedzieliśmy, to są tylko te dwie opcje odnośnie tego jak powstał cały świat żywy, które nas otacza. Na podstawie tego, co już zacytowałem odnośnie tego, jak wyliczył to pan Heil, astrofizyk, to można powiedzieć już na tej podstawie, że tak naprawdę widać, że nie wszyscy naukowcy są jednak racjonalistami w takim znaczeniu, że odrzucają wiarę w istnienie Boga i odrzucają kreacjonizm. I tutaj znowu zachęcam wszystkich do zapoznania się z takimi dwoma dokumentami. Jeden to nobliści o ewolucji i stworzeniu. Podkreślam nobliści, czyli dokument, w którym są przedstawione poglądy laureatów nagrody Nobla, biologów chemików fizyków astrofizyków, genetyków, którzy wypowiadają się na ten temat i również drugi znani naukowcy o wierze w Boga. Niekoniecznie laureaci nagrody Nobla, bo to są często naukowcy, którzy nawet jeszcze wcześniej żyli i oni się wypowiadają na temat tego, jak powstało życie i co trzeba powiedzieć. Ja tam odsyłam po szczegóły, natomiast tylko kilka tutaj punktów, które tam można znaleźć. Mianowicie bardzo wielu z nich wyraża się sceptycznie odnośnie tego, czy życie mogło powstać w sposób przypadkowy. Wielu z nich wskazując na wielką złożoność świata natury wskazuje właśnie na intelig na istnienie inteligentnego projektu i automatycznie stwórcy, który stał za tym projektem. i wskazuje to, co już podkreślaliśmy, że prawdopodobieństwo przypadkowego powstania życia jest właściwie bliskie zero. A zwracają uwagę również na coś, co może większość z nas nie jest w stanie zauważyć, ale nawet patrząc na poszczególne komórki, że są one naprawdę bardzo, bardzo złożone, a już w szczególności kiedy mowa jest na temat kodu genetycznego. Jeszcze do tego później troszkę wrócę. Co również bardzo ważnego jest w tych stwierdzeniach i dokumentach. Tak jak powiedziałem, wielu uważa, że wiara i religia są ze sobą zupełnie sprzeczne, że się ze sobą kłócą, że się wykluczają. Natomiast na przykład Maks Plank uważał, że nauka i wiara nie tylko się ze sobą nie nie wykluczają, ale nawet uważał, że jeżeli ktoś jest biologiem i bada prawę przyrody, to może to doprowadzić go do wiary w Boga. Czyli bardzo krytycznie się wypowiadają na temat ewolucjonizmu, że ta klasyczna teoria ewolucji, która bazuje na tym, że życie powstało z powodu przypadkowych mutacji i doboru naturalnego, nie ma żadnych podstaw naukowych, że to jest zbyt uproszczony pogląd i że to po prostu mija się zupełnie z prawdą. I astrofizycy badający cały wszechświat wskazując na właśnie niezwykły porządek i precyzję we wszechświecie sugerowali, że musi istnieć wyższa inteligencja stwórca tego wszystkiego. Ale ktoś może powiedzieć, to może było dawno, może tu podajesz przykłady jakiś naukowców, którzy żyli wiele lat temu, teraz nauka poszła do przodu. Chciałbym zachęcić do wysłuchania bardzo ciekawego wywiadu zatytułowanego Bóg oczami biologa, w którym polski biologiew Mirek wypowiada się o fenomenie życia. Kim jest ten pan? Bardzo znanym profesorem nauk przyrodniczych. przez wiele lat był szefem Instytutu Botaniki Polskiej Akademii Nauk w Krakowie i myślę, że warto zapoznać się z jego argumentami, bo one są bardzo rzeczowe i bardzo racjonalne. Chciałem również oprzeć się na bardzo ciekawych wypowiedziach, które można znaleźć w książce. Dla mnie naprawdę były one bardzo, bardzo ciekawe w książce Johna Lenoxa zatytułowanej Book i Steven Hawking, czyli to w końcu projekt. Jak widać po tym nazwisku ta książka była odpowiedzią na tezę Stevena Hawkinga, który był ateistą. Kim jest pan profesor Lenox? Jest to emerytowany profesor matematyki, nadal żyjący. Zresztą zapraszam albo wszystkich do tego, żebyście znaleźli w Internecie wywiady z nim albo dyskusje, debaty, które przeprowadzał. Myślę, że bardzo, bardzo ciekawe. A w chwili obecnej podzielę się tylko kilkoma jego takimi podstawowymi argumentami, które można znaleźć w tej książce, a one są bardzo spójne z tym, co przedstawiał również pan profesor, o którym wspomniałem, pan profesor Zbigniew Mirek. Zwraca on uwagę na jedną bardzo ważną rzecz. Mianowicie, no wielu astrofizyków i fizyków mówi na temat praw fizyki i one faktycznie są coraz lepiej poznane, ale pan Len zwraca uwagę na taką jedną ważną rzecz. Mianowicie podaję taki bardzo ciekawy przykład, że prawa fizyki są tylko rzeczą, która pokazuje jak ten wszechświat jest organizowany. Natomiast podaję taki przykład życia codziennego, że przepis kucharski sam nie upiecze ciasta. Czyli to, że ktoś zna przepis, że on jest znany, z czego to ciasto się składa, jakie są po kolei procesy, to jeszcze nie powoduje, że to ciasto zostanie upieczone. Czyli, że musiał za tym istnieć ten, który na podstawie tego prawa ten cały wszechświat wykonał, czyli ustawodawca, projektodawca i wykonawca według tych zasad, na co również zwraca uwagę też coś z dziedziny kosmologii i fizyki. Mianowicie bardzo wielu osób zwraca uwagę na tak zwane precyzyjne dostrojenie wszechświata. O co chodzi? nazywane jest to fine tuningiem. Mianowicie kosmolodzy zauważają analizując różne stałe fizyczne, że mają bardzo precyzyjne wartości i nazywają to dostrojeniem wszechświata. Między innymi na co zwracają uwagę, że takie rzeczy jak siła grawitacji, masa elektronu czy siła oddziaływań jądrowych są bardzo precyzyjne ustalone. Co by się wydarzyło, gdyby je tylko ciuteczkę zmienić o niewielki ułamek? I wtedy naukowcy, nawet ci niewierzący mówią o wtedy. Zaczynając od najdrobniejszych rzeczy, od atomów nie byłyby stabilne. Jak atomy byłyby niestabilne, nie mogłyby się otworzyć pierwiastki. Jakby się nie utworzyły pierwiastki, nie utworzyłyby się planety, nie utworzyłyby się galaktyki, nie otworzyłyby się słońca. Czyli widać, że to musiało być bardzo dokładnie zaprojektowane. i podają coś, co mnie bardzo zaskoczyło, tak zwaną stałą kosmologiczną, która według ich badań, powtarzam, badań naukowców jest tak precyzyjna, że według ich obliczeń różnica rzędu 1 na część tam jest 10 do 120, no liczba, którą nawet sobie trudno wyobrazić spowodowałaby albo uniemożliwiłaby powstanie galaktyk. Dotyczy to tak zwanej stałej kosmologicznej czyli jak twierdzą, że cały wszechświat, nawet z tego astronomicznego punktu widzenia wygląda jak ustawiony pod możliwość życia, że musiał zostać celowo zaprojektowany. I co trzeba powiedzieć? Że nawet ci fizycy, którzy nie wierzą w istnienie Boga, mają problem i nie są w stanie odpowiedzieć na pytanie: "No ale dlaczego one są tak precyzyjne?" i co by się wydarzyło, gdyby to zmienić, dlaczego świat wygląda na dostrojony. I bardzo wielu naukowców właśnie zwraca uwagę fizyków na to, że żeby ten to co nas otacza, powstało, te stałe musiały być bardzo precyzyjne i wszystkie ustalone jednocześnie i nazywają to właśnie dostrojeniem wszechświata i mówią, że to się zgadza z ideą inteligentnego stwórcy. Chciałem również wszystkich zaprosić do zapoznania się z takim bardzo ciekawym dokumentem Jedyna taka ziemia. Link jest również podany. Według mnie, dla mnie te informacje były niesamowite, dlatego że autor zbierając różne informacje naukowe stwierdził, że nawet niewielkie zmiany w położeniu Ziemi, Ziemi wobec Słońca, wielkości Księżyca, a nawet umiejscowienie całego naszego układu słonecznego w naszej galaktyce jest tak precyzyjne. I gdyby tam dokonać jakichkolwiek nawet malutkich zmian, to życie na Ziemi mogłoby w ogóle nie powstać. I przede wszystkim wskazują, że nawet umiejscowienie całego naszego układu słonecznego na terenie naszej galaktyki jest w takim wąskim pasie życia. Troszkę w innym miejscu życie by zupełnie nie powstało. I oczywiście coś, co wydaje się nawet nie trzeba specjalnych badań naukowych. Gdyby Ziemia była troszkę bliżej Słońca, temperatura byłaby za wysoka, życie by nie powstało troszkę dalej, za zimno, nie byłaby nie woda w stanie ciekłym nie byłaby w stanie istnieć, życie by nie powstało. I coś, co mnie bardzo zaskoczyło, na niebie jesteśmy przyzwyczajeni do widoku księżyca. nieanawiamy się nad jego istnieniem, ale zrobiono symulację, co by się wydarzyło, gdyby Księżyca nie było. Skrajna sytuacja. Okazuje się, że na planeta albo orbita planety Ziemi byłaby bardzo niestabilna i poza tym doprowadziłoby do takich zmian, że no po prostu życie uległoby zniszczeniu, nawet gdyby powstało na Ziemi. I nawet to y jakie planety są w naszym układzie yyy jakiej są wielkości, jakie mają orbity powoduje, że cała nasza gala, y, nasz układ słoneczny jest bardzo harmonijny. Gdyby cokolwiek zmienić, to właściwie doprowadziłoby to do ruiny. I teraz ostatni argument, ostatnia rzecz, bo już powolutku zbliżamy się do końca, to argumenty dotyczące DNA. o którym wspomniałem. I tutaj chciałbym tylko króciutko polecić bardzo ciekawą książkę, którą również przeczytałem pana Francisa Collinsa Język Boga. Dlaczego zachęcam do zapoznania się z tą książką? Y, bo znowu jest to człowiek, który jest wybitnym naukowcem przez paręnaście lat w Stanach Zjednoczonych kierował zespołem albo takim projektem poznania ludzkiego genomu, więc jest wybitnym specjalistą, fachowcem, jeżeli chodzi o kod człowieka, kod DNA. I na co on wskazuje? Tak w kilku zdaniach, a zachęcam do zapoznania się z argumentami w książce, że wskazuje, że kod DNA to jest właściwie język informacji, biologiczny język i kod informacji. I ta informacja biologiczna jest bardzo uporządkowana, bardzo skompresowana. No bo wiemy, że to właściwie mieści się w komórce, że genom, z którym on się zapoznał, przypomina taki zapis instrukcji, jak człowiek chociażby ma powstawać i że całe życie, bo to nie tylko człowiek, opiera się na bardzo precyzyjnych systemach molekularnych. Jakie wnioski wyciąga? że wszystko to wskazuje na bardzo inteligentne źródło, na projektodawcę, który to wszystko zaprojektował i według właśnie Lenoxa hipoteza Boga jest tutaj najbardziej spójna. Ktoś mógłby powiedzieć: "No tak, ale to w takim razie jak to jest, że tylu naukowców mimo wszystko jest osobami niewierzącymi?" I na koniec chciałbym zacytować pogląd jednego z naukowców, mianowicie George Walt, który był biochemikiem i fizjologiem, który w 1967 roku dostał nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny. I myślę, że oczywiście no może nie wszyscy naukowcy dlatego są ateistami, że tak myślą jak on, ale ta jego wypowiedź wydaje mi się bardzo symptomatyczna do podejścia bardzo wielu ludzi. zacytuję to, co on powiedział i mówi tak: "Nie chcę uwierzyć w Boga. Wolę wierzyć w to, o czym wiem." Zwróćmy uwagę, o czym wiem, czy jego rozumty mu to mówią, że jest naukowo niemożliwe samoistne wytworzenie się prowadzące do ewolucji. Zwróćmy uwagę, sam się przyznaje, nie chcę wierzyć w istnienie Boga. I wydaje mi się, że bardzo wielu naukowców mimo ogromu tych faktów, mimo że tak jak ten naukowiec zauważają, że powstanie, samoistne powstanie życia jest niemożliwe, nie chcę uwierzyć w Boga, chcę po prostu pozostać ateistami i oczywiście każdy ma wolną wolę. Nikogo nie można do tego zmusić. I na koniec już chciałem jeszcze zacytować jedną wypowiedź i zaprosić również do zapoznania się z takim materiałem, jakim jest wywiad albo można powiedzieć debata pana profesora Marka Abramowicza, polskiego astrofizyka z panem Bajtlikiem, również astrofizykiem, gdzie pana Abramowicza, który jest człowiekiem wierzącym, astrofizykiem i wierzącym w istnienie Boga, prowadzący zapytał: "Czy wierzy Pan w istnienie Boga. Jego odpowiedź bardzo mi się spodobała, bo ja również mam takie podejście, bo on powiedział, mało powiedzieć wierzę, ja wiem, że Bóg istnieje. Jestem o tym przekonany w 100%. Dlaczego? Jedno zdanie, które wypowiedział ten pan profesor. Gdyby prawa natury, fizyki i biologii były tylko troszeczkę inne niż naprawdę są w naszym wszechświecie, to życie we wszechświecie byłoby niemożliwe. Zgadza się z tym, co wcześniej powiedzieliśmy. Jest to jeden z najważniejszych faktów naukowych, które zrozumieliśmy. A więc zobaczmy. Nauka wyraźnie nam mówi, że istnienie Boga jest racjonalne, jest uzasadnione, że jego prawdopodobieństwo, istnienie Boga inteligentnego stwórcy i wykonawcy tego, co nas otacza jest równe prawie jed. Dlatego z mojego punktu widzenia, tak jak wspomniałem na początku, istnienie Boga jest można udowodnić w naukowy sposób i na pytanie, czy Bóg istnieje, można odpowiedzieć z naukowego, racjonalnego punktu widzenia. Tak, na pewno Bóg istnieje. I chciałbym w chwili obecnej zerknąć na pytania, które yyy pojawiły się na naszym webinarium. I tutaj na razie jeszcze raz zerknę, bo na razie nie widzę żadnych pytań. są. Tak, to może zaraz zobaczę, bo tu mi podpowiadają, że są, a ja ich nie widzę. Może jeszcze raz. O, przepraszam bardzo. Tak, już mi się pojawiło. No i teraz mamy takie bardzo ważne pytanie. Czy istnieje cel, dla którego się urodziłem, po co żyję? No tak jak wspomniałem, chyba jest to jedno z najważniejszych pytań, jakie można zadać. Yyy, wydaje mi się, że tak troszeczkę odpowiedziałem na to pytanie. Yyy, kiedy Bóg stworzył yyy Adama yyy tak jak powiedziałem, obdarzył go wolną wolą. W związku z tym celem życia każdego człowieka w chwili obecnej jest zapoznanie się przede wszystkim, można powiedzieć, z tą złą i negatywną stroną życia. No bo niestety no większość ludzi choruje, ma różnego rodzaju problemy, spotyka się z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Są to jakieś tajfuny, trzęsienia ziemi, choroby, śmierć naszych bliskich. I to wszystko powoduje, tak jak wspomniałem, że z tym bagażem doświadczeń, kiedy nawet ci ludzie, którzy w chwili obecnej mają sporo wątpliwości, ja się im nie dziwię odnośnie tego, czy która religia jest prawdziwa, czy Bóg istnieje, kiedy zostaną wzbudzeni z grobu, a Biblia i Bóg obiecuje, że tak się właśnie stanie, z tym całym bagażem doświadczeń będą mieli przedstawione dwie opcje. Masz doświadczenie ze złem. Warunki królestwa będą ci pokazywać, co znaczy żyć. Jak obiecuje chociażby objawienie, że nie będzie już śmierci, nie będzie bólu, nie będzie cierpienia. Masz możliwość życia w warunkach doskonałych. Co najważniejsze, jeżeli zaakceptujesz to wszystko, osiągniesz doskonałość, to będziesz mógł żyć wiecznie. I według mnie to jest najważniejszy cel życia w chwili obecnej dla większości ludzi. Poznanie tego, co oznacza zło, żeby w przyszłości móc świadomie wybrać między dobrem a zł. złem. A no tutaj ktoś pisał: "Informacje o robotach humonoidalnych jako niezdarnych, fizycznie ułomnych w porównaniu ze sprawnością człowieka są mocno nieaktualne." No ale popatrzmy te wszystkie układy, które znajdują się w człowieku. Na jakiej podstawie naukowcy tworzą roboty humoidalne? starają się naśladować pewne rzeczy, zachowania, ruchy. No i wydaje mi się, że biorąc pod uwagę grację, z jaką porusza się człowiek, na przykład tancerz, artysta, jego możliwości jakie posiada, to naprawdę jeszcze człowiek przewyższa. Oczywiście biorąc pod uwagę zastosowanie sztucznej inteligencji yyy no te możliwości są coraz większe, ale chodzi mi o to, że właściwie wszystkie wytwory y ludzkie, które pojawiają się yyy bardzo często bazują na tym co jest y obserwowane w świecie przyrody. Bardzo wielu, jak kiedyś czytałem na przykład o budowie samolotów, to projektanci zaczynali od obserwacji ptaków, aerodynamiki, budowy skrzydeł, budowy piór, sposobu poruszania się. odwzorowali te rzeczy w swoich urządzeniach, czyli pierwotna jest natura, jest człowiek, jest przyroda, a człowiek tylko stara się to naśladować i to najczęściej zupełnie jednak nadal jednak niezdarnie. Dlaczego nie widzę Boga, skoro podobno istnieje? Dlaczego milczy, kiedy człowiek go potrzebuje? No właśnie myślę, że te szczegółowe odpowiedzi można znaleźć również w tych opracowaniach. i w tym webinarium, do którego odwoływałem się. Ale teraz dlaczego nie widzę Boga? Mianowicie przede wszystkim Bóg jako istota jest istotą niewidzialną. Ten czas, w którym żyjemy, to z jednej strony, tak jak wspomniałem, jest czas, aby ludzie zapoznali się ze złem, ale to jest również czas, który Bóg przewidział po to, aby spośród całego rodzaju ludzkiego wybrać tych, którzy nie potrzebują zobaczyć Boga, żeby uwierzyć w jego istnienie. Zobaczmy. No ja dzisiaj się skupiałem tylko na takich bardzo racjonalnych argumentach związanych z istnieniem Boga. Myślę, że może kiedyś skupimy się na argumentach już pozaracjonalnych, takich które dotyczą tego, co możemy obserwować również naszymi oczami wiary. Ale właśnie w dzisiejszych czasach chodzi o to, żeby wyłowić taką grupę, która nie potrzebuje jak ten przysłowiowy Tomasz z Ewangelii dotknąć, żeby uwierzyć. Chodzi o to, żeby przygotować taką grupę ludzi, która w przyszłości będzie tymi, którzy będą pomagać innym ludziom w dojściu do doskonałości. Często Biblia nam mówi o swoim, o ludzie Bożym, który Bóg wybiera, o klasie kościoła chociażby tych, którzy mieli być użyci albo będą jeszcze użyci właśnie do tego, żeby pomagać ludzkości w dojściu do doskonałości. I dlatego Bóg jest niewidzialny, żeby wypróbować ludzi i wypróbować ich wiarę. No ktoś tutaj odpowiedział: "Badaczu, a czy widzisz powietrze? Gdyby ci go zabrakło, to musiałbyś zakończyć życie fizyczne z powodu uduszenia." No oczywiście jest bardzo wiele rzeczy, których nie widzimy. No powietrze można jeszcze ktoś może powiedzieć: "No tak, ale to można są przyrządy pomiarowe, które można sprawdzić". różnego rodzaju promieniowanie. Można sprawdzić czy istnieje czy nie istnieje, ale jest wiele rzeczy chociażby w świecie matematyki, które istnieją tylko teoretycznie, tak, których nie można zobaczyć, a naukowcy, matematycy są przekonani, że coś takiego w ogóle istnieje. A więc widzimy, że no są takie rzeczy, które są niezauważalne naszymi oczami literalnymi, ale jesteśmy przekonani, że istnieją. No i teraz mamy o takie podwójne pytanie. Skąd się wzięły prawa natury i dlaczego jest tyle religii? Skąd się wzięły prawa natury? No ja właśnie uważam i tutaj starałem się przedstawić poglądy wielu naukowców, którzy analizując te prawa mówią, że to nie jest tak, że tak jak podawałem ten przykład pana Lenoxa, że przepis na wykonanie ciasta to jest coś, co jest w stanie coś wykonać, że musiał być ktoś, kto ten przepis najpierw przemyślał zapisał i na podstawie tego coś wykonał. Tak jak my wykonujemy jakieś gotowe rzeczy, które później no chociażby tak jak w tym przykładzie jesteśmy w stanie zjeść ze smakiem. Czyli te prawa natury muszą mieć kogoś, kto je przygotował, kto je zaprojektował i na podstawie tych praw natury przygotował cały wszechświat i one są stałe, niezmienne i funkcjonujące. Tak jak na przykład mówimy o grawitacji, bez prawa grawitacji i tak powiedzieliśmy nawet określonej siły grawitacji, życie jako takie na Ziemi byłyby nie byłoby niemożliwe. Bo gdyby ta siła grawitacji była troszkę większa albo troszkę mniejsza, tak jak mówiliśmy o innych stałych, życie by nie było w stanie w ogóle powstać. Dlaczego jest tyle religii? No jest to bardzo ważne pytanie już zupełnie z innej sfery, ale właśnie w związku z tym, [odchrząknięcie] że w dzisiejszych czasach istnieje, bo przecież nie tylko istnieje chrześcijaństwo, jest jeszcze judaizm, jest religia muzułmańska, no i bardzo wiele również nawet wśród nich istnieje wiele różnych podziałów. Mamy i protestantów, i katolików, i protestanci dzielą się na bardzo wiele różnych odłamów. To jest czynnik, który na który Bóg dozwolił właśnie w tym celu, żeby to w dzisiejszych czasach nie było takie proste i nie było takie oczywiste, żeby ludzie szukali, badali, dochodzili i żeby tak jak wspomniałem Bóg wśród tych wszystkich ludzi mógł wybrać tych, którzy są w tym kierunku najbardziej zaangażowani, którzy najbardziej go szukają którzy analizują i różne religie i analizują religię chrześcijańską dochodząc do tego, która z nich jest prawdziwa. Tylko chciałem tutaj zwrócić uwagę na jedną bardzo ważną rzecz i tutaj zaprosić do wysłuchania innych webinariów, które to bardzo szeroko wyjaśniają, bo bardzo często spotykam się właśnie z takim zarzutem, że dlaczego Bóg się nie dał w taki oczywisty sposób poznać, żeby wiedzieć, który jest prawdziwy to raz, a później, że jeżeli nawet ten Bóg chrześcijan jest prawdziwy, to która religia jest prawdziwa? Bo zarzut jest taki, że wielu ludzi myśli tak, że jeżeli nie będziesz w naszym kościele, w naszej denominacji, to Bóg po śmierci skaże cię, no na przykład na piekło, na wieczne męki, no a przynajmniej jak się to w dzisiejszych czasach mówi, na wieczne odłączenie od Boga, no to też pewnego rodzaju męki już może bardziej nie fizyczne, ale psychiczne. Natomiast słowo Boże w ogóle nam nie mówi w ten sposób i co chciałem wyraźnie tutaj podkreślić, tu i teraz nasze obecne życie nie służy temu, żeby po śmierci usłyszeć wyrok. Nie znalazłeś mnie, nie wiedziałeś, która religia jest prawdziwa. Skazuję cię na wieczne potępienie. Albo znalazłeś mnie, idziesz do nieba. Jeszcze raz podkreślam, to nie jest nauka biblijna. Nauką biblijną jest to, że tu i teraz ci, którzy są wierni Bogu, spotkają się z jego nagrodą, ale ci, którzy go nie znajdą, nie odkryją, nie uwierzą, nie spotkają się z karą. A słowo Boże mówi nam chociażby w Ewangelii Jana, że wszyscy, którzy są w grobach wstaną z grobu i wtedy, jak mówi prorok Izajasz, ziemia będzie napełniona znajomością pańską. Wtedy wszyscy będą mogli poznać Pana i tak jak wspominałem podjąć świadomą decyzję, czy chcą żyć w tych warunkach królestwa, czy też to im zupełnie nie odpowiada. Dlaczego prelegent myli ze sobą i używa na przemienie dwa biegunowo różne pojęcia, jakimi są wiara i religia? Hm, nie wiem, musiałbym odsłuchać samego siebie, czy używałem tych pojęć wymiennie. mianowiacie wiara i religia. Myślę że wiara. No bo nie mieliśmy tutaj na tyle czasu, żeby jakoś zdefini zdefiniować pojęcie wiary. Ja starałem się na początku tylko pokazać, że dla wielu osób wiara jest czymś, co w ogóle nie wymaga użycia rozumu, że jest takim czynnikiem, który przyjmuje bezkrytycznie jakieś poglądy i szczyci się wtedy, kiedy bardzo mocno przy tych poglądach stoi, chociaż nie ma żadnego oparcia w faktach, w logice, w rozumie. Natomiast oczywiście gdybyśmy chcieli przyjąć tą taką szerszą biblijną definicję wiary, to ona bazuje i na umyśle. Ona tak jak wcześniej mówiłem bazuje na naszym rozumie, ale oczywiście wymaga serca. I definicja wiary są bardzo są bardzo różne, bo można powiedzieć, że wiara to jest to w co ja wierzę, tak? Ale również to jest to, jakie ja mam nastawienie do tego, w co wierzę. Bo ktoś może powiedzieć: "Moja wiara jest bardzo głęboka". Tak? Czyli pokazuje to, jakie ja mam nastawienie do tego, co jest przedmiotem mojej wiary. Ale często ludzie mówią: "Nie zmienię swojej wiary, mając na myśli właśnie religię, że jestem na przykład katolikiem, tak, jestem muzułmaninem, nie zmienię swojej wiary." Więc te pojęcie jest bardzo różne. Natomiast oczywiście religia jako taka no jest pojęciem chyba tutaj szczególnie szerokim. i takim utożsamianym, że religia to jest na przykład religia judaistyczna, religia chrześcijańska, religia muzułmańska jako cały zespół zasad wiary, wierzeń i poglądów, które jest z tym związane. Ale myślę, że do naszego dzisiejszego tematu nie jest to akurat takie niezbędne, bo to nie było przedmiotem naszych dzisiejszych rozważań odnośnie różnicy między wiarą i religią. Myślę, że gdyby to akurat było przedmiotem naszych dzisiejszych rozważań, to można by to było jakoś dokładnie przeanalizować. Jeszcze raz spróbuję zaktualizować. Upewnię się, tak? Czyli nie mamy już żadnych innych pytań. W takim razie ja jeszcze wrócę na chwileczkę do takich informacji końcowych, bo w naszych rozważaniach, kiedy mówiliśmy na tematy, które są zwiane z naszym dzisiejszym webinarium, to chciałbym tutaj zachęcić do zapoznania się i ściągnięciem takiej bardzo ciekawej książki Boski plan wieków. Na stronie uwierz Bogu można znaleźć elektroniczną wersję tej książki do przeczytania której zachęcam. Gdyby ktoś wolał wersję papierową, można na tej stronie podać swój adres mailowy i swoje dane. Wyślemy, podkreślam, bezpłatną papierową wersję tej książki dla osób zainteresowanych. I na koniec oczywiście jak zwykle chciałbym podać rozwiązanie zagadką. zagadki, które była umieszczona w tym tygodniu na naszym profilu na Facebooku. Pytanie brzmiało: Które gwiazdozbiory są wymienione w Biblii z nazwy? mianowicie w księdze Ioba, w szczególności w dziewiątym rozdziale wersecie 9 i w 38 rozdziale wersetach 31 i 32 mamy te informacje. Ja może przeczytam ten werset dziewiąty. Mówi tak: "On stworzył niedźwiedzice, Oriona, Plejady i gwiazdozbiory południa". To jest werset dwią. A wersety 31 32 z rozdziału 38 mówią: "Czy możesz związać jasne gwiazdy Plejat albo rozluźnić więzy Oriona? Czy wyprowadzisz w swym czasie gwiazdy południowe? Czy poprowadzisz niedźwicę z jej synami?" Czyli mamy wyznaczone albo wymienione gwiazdozbiory Oriona, Niedźwiedzicy i tak dalej. A w Ioba 2613 wymieniony jest gwiazdozbiór smoka. Wszystko zależy od przekładu, gdzie jest powiedziane tak: "Swoim duchem przyozdobił niebiosa i ręka stworzyła pokrzywionego węża, w innych przykładach smoka." To tyle. Gratuluję wszystkim, którzy odpowiedzieli prawidłowo na to pytanie i oczywiście zapraszam na nasze następne webinarium. odbędzie się 21 czerwca, to już teraz będzie to niedziela również o godzinie 18:00 i myślę, że temat będzie bardzo ciekawy, bardzo aktualny, bo temat będzie brzmiał Państwo Izrael w 2026 roku, czy wypełniają się proroctwa biblijne. Zapraszam do tego webinarium, a w dniu dzisiejszym dziękuję wszystkim za uwagę. Jeżeli pojawiłyby się jakieś jeszcze pytania, można pisać na adres mailowy. Postaramy się na nie jak najszybciej odpowiedzieć. Bardzo dziękuję za udział w dzisiejszym webinarium. M.
