BIBLIA UCZY! Analfabetyzm Moralny: Czy zgubiliśmy prawdziwy kompas? Diagnoza dla każdego!
Słuchaj jako podcast
Pobierz MP3Analfabetyzm moralny – czy współczesny człowiek zgubił swój kompas?
Żyjemy w czasach, w których pojęcie moralności bywa traktowane jak zbiór wymiennych norm – dostosowywanych do wygody, okoliczności i własnego interesu. Czy jako społeczeństwo naprawdę zgubiliśmy kierunek? Czy skłonności do dobra, które Stwórca wbudował w naturę człowieka, zostały w nas rozwinięte – czy może powoli zagłuszane i niszczone?
Ten webinarium otwiera nowy cykl biblijny poświęcony prawdziwej moralności – nie jako zmiennemu konstruktowi społecznemu, ale jako trwałej, uniwersalnej prawdzie zapisanej przez Boga w Piśmie Świętym.
Co omawia ten odcinek?
- Czym jest moralność – definicja w świetle Biblii kontra myślenie potoczne
- Skąd pochodzi dobro – dlaczego Bóg jest projektantem moralnego ładu człowieka
- Diagnoza z Listu do Galacjan 5:19–21 – apostoł Paweł wymienia konkretne przejawy duchowego analfabetyzmu: nienawiść, zazdrość, gniew, kłótnie, niezgodę, rozpustę i wiele innych
- Szarości codziennego zła – kłamstwo dla wygody, mściwość, zdrady, gniew usprawiedliwiany dumą
- Samolubstwo jako źródło nieszczęścia – dlaczego wywyższanie własnego interesu ponad miłość bliźniego prowadzi do smutku, krzywdy i oddalenia od Boga
Lustro dla każdego z nas
Prowadzący zaprasza do szczerej introspekcji: czy rozpoznajesz w sobie któryś z opisanych wzorców? Czy kłamiesz, bo to rozwiązuje problemy? Czy gniewasz się, bo wybaczenie kojarzy ci się ze słabością? Czy nienawidzisz, bo masz ku temu – jak ci się wydaje – wszelkie powody?
Biblia nie pozostawia nas bez odpowiedzi. Diagnozuje chorobę i wskazuje lekarstwo. Kolejne odcinki cyklu pokażą konkretną drogę powrotu – do życia zgodnego z autentyczną wolą Bożą.
Zapraszamy do obejrzenia i towarzyszenia nam w tej podróży ku odzyskaniu prawdziwej, biblijnej moralności. Więcej materiałów znajdziesz na UwierzBogu.pl.
[Muzyka] Witam wszystkich wielbicieli słowa Bożego na kolejnym cyklu, cyklu, który będzie dotyczył moralności. Termin analfabetyzm moralny sugeruje, że tak naprawdę moralność nie obowiązuje. Co to jest moralność, ktoś zapyta. To zespół pewnych cech, norm, zachowań, które dane społeczeństwo w określonym okresie czasu uważa za dobre i właściwe. Tytuł wykładu sugeruje, że jako rodzina ludzka zgubiliśmy moralność, że żyjemy według swoich wymyślonych praw. Bóg, który nie jest staruszkiem siedzącym gdzieś pośród obłoków niebiańskich, niezadowolony i skwaszony z sytuacji, jaka zaistniała, nie taki obraz Boga chcemy przedstawić, zapisał w konstytucji człowieka pewne skłonności do czynienia dobra. Można było te skłonności, to co zostało zapisane w jestestwie człowieka rozwinąć lub zabić. Ponieważ według naszego rozeznania żyjemy w najgorszym z pokoleń od czasów Sodomy i Gomory. Chcielibyśmy przedstawić moralność autora i projektanta człowieka. Została ona zapisana w Biblii. Chciałbym zacząć od takiego prostego pytania. Jak wyglądałby świat, gdybyś miał go projektować? Odpowiedzi jest cała masa. Natomiast myślę, że należałoby właśnie zacząć od tego określenia tego, co to jest dobro i co to jest zło. Bo dobro to nie tylko to, co przynosi mi, mojej rodzinie czy mojemu narodowi korzyści, a inni co tam inni, wcale mnie nie interesują. Bóg chce, żeby wszystkie jego dzieci, wierzący w niego i niewierzący, w niedługim czasie byli szczęśliwi i żyli w dobrych warunkach, a to wymaga ingerencji w coś więcej niż zrozumienie. To są wielkie pokłady uczuć, które mogą być pobudzane do dobra lub zła. Zaczynamy ten cykl, żeby pokazać jaki jest, jaka jest prawdziwa moralność, co jest dobre, co jest złe w oczach Boga. I zaczniemy od listu do Galacjan. Od listu do Galacjan. rozdziału piątego. I tym y fragmentem Biblii chcielibyśmy was zaprosić do tego cyklu niejako do lustra, żeby zobaczyć, zdiagnozować objawy. Czy jesteśmy analfabetami moralnymi. Czy moralność ta pierwsza, dobra, czysta, wspaniała w nas jeszcze jest, czy ją zabiliśmy, czy może jest ograniczona. W piątym rozdziale do Galacjan apostoł Paweł od 19 wersetu daje nam takie wskazówki. To jest diagnoza i dla ciebie i dla mnie, aby zobaczyć czy przypadkiem nie jesteśmy duchowymi analfabetami. A znane są uczynki ciała, którymi są cudzo mierząt, nieczystość rozpusta bałwochwalstwo, czary, nienawiść, niezgoda, zawiść. gniew, spory kłótnie herezje, zazdrość zabójstwa pijaństwo, hulanki i tym podobne. O nich wam mówię, jak już przedtem powiedziałem, że ci, którzy takie rzeczy czynią, królestwa Bożego nie odziedziczą. Ten duchowy, moralny analfabetyzm może się też przejawiać pewnymi różnymi kolorami szarości. Kłamiemy, bo przecież to jest nam wygodne, pomaga rozwiązać różne problemy. Przecież niekoniecznie kłamstwo kogoś krzywdzi. Mścimy się, bo zniewaga krwi wymaga. Nienawidzimy kogoś, bo mamy swoje powody już dawno, dawno zapisane w naszej głowie. Zdradzamy żonę czy męża, bo nie spełnia naszych marzeń czy zachcianek prawdziwych czy wyimaginowanych. Gniewamy się, bo wybaczanie to słabość, a kłótnia z wrzaskiem i przekleństwami musi zaznaczyć naszą rację, naszą bezwzględną rację. To właśnie duchowy analfabetm. To pójście drogą, w której zabite są wszystkie dobre uczucia, a wywindowane jest samolubstwo. Nawet wtedy, kiedy robimy źle, zawsze mamy usprawiedliwienie i zawsze znajdziemy winnego, dlaczego zrobiliśmy źle. To właśnie duchowy analfabetyzm zasmuca Boga, krzywdzi ludzi, którzy są wokół nas i krzywdzi ciebie i mnie, którzy te rzeczy w życiu praktykujemy. Jesteśmy nieszczęśliwymi ludźmi. Biblia diagnozuje tę chorobę i daje lekarstwo. Jest możliwe wyjść z tego wielkiego samolubstwa, które krzywdzi ludzi i przynosi smutek Bogu. Biblia jest takim lekarstwem. W następnych odcinkach pokażemy jak wydobyć się z tej matni, jak przestać być moralnym analfabetom.
