Zniszczenie Sodomy
Biblia

Zniszczenie Sodomy

Od żyznej doliny Jordanu po ogień z siarką, który wytracił wszystkich – czy na tym kończy się historia mieszkańców Sodomy?

3 min czytania2 wyświetleń

„Nie łudźcie się, Bóg nie da się z siebie naśmiewać. Co bowiem człowiek sieje, to też żąć będzie”

(Gal.6:7)

Słowa Apostoła Pawła mówią o zasadzie Boskiego Prawa, którego podstawą jest sprawiedliwość. Gdy pierwszy człowiek, Adam, zgrzeszył, usłyszał: „przeklęta będzie ziemia z twego powodu, w trudzie będziesz z niej spożywać po wszystkie dni twego życia. Ona będzie ci rodzić ciernie i oset (...) aż wrócisz do ziemi, gdyż z niej zostałeś wzięty” (1Moj. 3:17-19).

Grzech Sodomitów

Na kartach Starego Testamentu, w Księdze Rodzaju, czytamy historię zniszczenia Sodomy. Sodomici zamieszkiwali bardzo żyzną dolinę Jordanu i właściwie uniknęli tej części wyroku, która mówiła, że chleb trzeba zdobywać w pocie czoła. Takie warunki sprzyjały rozwojowi samolubstwa i grzechu, który zarzuca im Biblia:

„pycha, sytość chleba i obfitość pokoju..., ręki jednak ubogiego i nędznego nie posilała. Owszem wyniósłszy się, czynili obrzydliwość przed obliczem Moim, dlatego ich usunąłem, co uznałem za dobre”

(Ezech. 16:49,50)

Śmierć, a nie wieczne męki

Bóg uznał za właściwe zniszczenie Sodomitów. Stali się oni przykładem ilustrującym Boski gniew przeciwko wszelkiej niesprawiedliwości oraz los grzeszników: śmierć, a nie wieczne męki. Potwierdza to również oświadczenie Pana Jezusa: „spadł, jako deszcz ogień z siarką z nieba i wytracił wszystkich” (Łuk. 17:29).

Wielu chrześcijan uważa, że skoro Boska sprawiedliwość osądziła Sodomę, jej mieszkańcy zostali zgładzeni na zawsze, bez szans na zmartwychwstanie.

Nadzieja dla Sodomitów

Biblia uczy jednak, że Sodomici nie zostali zgładzeni bez nadziei – Boskie miłosierdzie przez Chrystusa obejmuje i ich, choć byli grzesznikami: „Jezus Chrystus z łaski Bożej za wszystkich śmierci skosztował” (Żyd. 2:9). Apostoł Paweł dodaje, że Bóg „postanowił dzień, w którym będzie sądził cały świat w sprawiedliwości przez Męża, którego na to naznaczył” – Jezusa (Dz. Ap. 17:31).

Wówczas Sodomici będą mieli sposobność, by usłyszeć o Boskiej łasce, przyjąć ją i radować się nią. Jezus oznajmił, że w tej wspaniałej epoce będą mieli bardziej sprzyjające warunki niż ludzie, którym On głosił podczas Swej obecności na ziemi.

Pan wyjaśnia przyczynę tego, mówiąc, że gdyby Sodomitom dano takie same sposobności jak ludziom z Kafarnaum, pokutowaliby w worach i popiele:

„A ty, Kafarnaum, które jesteś wywyższone aż do nieba, aż do piekła będziesz strącone. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, przetrwałaby aż do dziś.”

Dlatego w przyszłej próbie „Lżej będzie ziemi Sodomy w dzień sądu niż tobie” – niż ludziom, którzy słyszeli o Mesjaszu i odrzucili Go (Mat.10:15; Mat.11:21-24).

Sprawiedliwość i miłość Boga

Historia Sodomy pokazuje, że Bóg nie da się z siebie naśmiewać, gdy łamana jest sprawiedliwość, i że ostatecznie całe zło zostanie zniszczone. Z drugiej strony oświadczenia Biblii ukazują wielką miłość Boga do grzesznika, który pokutuje i przyjmuje Jezusa jako swojego Zbawiciela.

Pytania podsumowujące

Za co została zniszczona Sodoma?
Sodomici zamieszkiwali bardzo żyzną dolinę Jordanu, co sprzyjało rozwojowi samolubstwa i grzechu. Biblia zarzuca im: „pycha, sytość chleba i obfitość pokoju”, a także to, że nie wspierali ubogich i nędznych (Ezech. 16:49,50).
Czy Sodomici zostali zgładzeni na zawsze?
Biblia uczy, że nie zostali zgładzeni bez nadziei. Boskie miłosierdzie przez Chrystusa obejmuje i ich, bo „Jezus Chrystus z łaski Bożej za wszystkich śmierci skosztował” (Żyd. 2:9). W dniu sądu będą mieli sposobność usłyszeć o Boskiej łasce i ją przyjąć.
Co oznacza, że ziemi Sodomy lżej będzie w dzień sądu?
Jezus oznajmił, że w przyszłej epoce Sodomici będą mieli bardziej sprzyjające warunki niż ludzie, którzy słyszeli o Mesjaszu i odrzucili Go. Gdyby w Sodomie działy się cuda, które dokonały się w Kafarnaum, przetrwałaby aż do dziś (Mat. 11:23-24).
Udostępnij:FacebookMessengerWhatsApp

Chcesz więcej biblijnych treści?

Zapisz się do newslettera.