Umiłowanie Prawa Bożego
Życie chrześcijańskie

Umiłowanie Prawa Bożego

Skoro Jezus przybił Prawo do krzyża, czy chrześcijanin ma je jeszcze kochać? I co przeszkadza, by być mu całkowicie poddanym?

3 min czytania

Prawo – czyli zestaw reguł, przepisów i obowiązków – może być przyjmowane i stosowane mniej lub bardziej chętnie, ale nie zwykło się mówić o darzeniu go miłością, o kochaniu prawa. W przypadku Prawa Bożego i jego adresatów Biblia wskazuje jednak, że jest to możliwe, a wręcz pożądane:

„Głęboki pokój czeka tych, którzy kochają Twe Prawo, Nie grozi im żadne potknięcie”

(Ps. 119:165, EIB)

Litera i duch Prawa Bożego

Ktoś mógłby jednak zauważyć, że Prawo zostało dane jedynie Izraelitom, a poza tym Jezus „przybił je do krzyża” (Kol. 2:14). To prawda, ale Prawo Boże jest czymś więcej niż reguły przymierza zawartego przy górze Synaj. Jest odwieczne, ponieważ sprawiedliwość jest nieodłącznym elementem charakteru Boga i – wraz z Prawem – „podstawą Jego tronu” (Ps. 97:2).

Choć chrześcijan nie obowiązuje litera Prawa, Jezus wskazał im wyższe kryterium – ducha Prawa Bożego. Podał przykłady łamania Prawa gniewem, słowami, spojrzeniem i uczuciem (Mat. 5:21-22, 27-28). Należy więc przestrzegać go nie tylko zewnętrznie, ale też zintegrować się z nim wewnętrznie – a to jest możliwe jedynie przez przylgnięcie do niego uczuciami, czyli umiłowanie go.

Jak można pokochać Prawo Boże?

Punktem wyjścia jest tu właściwa ocena Prawodawcy i miłość do Niego. Gdy uświadamiamy sobie dobroć Boga i to, że wszystkie Jego zamierzenia są błogosławieństwem, możemy właściwie oceniać Jego Prawo i kochać je jako najlepsze dla człowieka. Do takich wniosków i rezultatów prowadzi nabożne rozmyślanie o nim – jak ujął to psalmista:

„O, jakże kocham Twoje Prawo, Rozmyślam o nim cały dzień!”

(Ps. 119:97, EIB)

Oczywiście niezbędne jest do tego poznawanie tego Prawa przez studiowanie Słowa Bożego – nie tylko różnych przykazań, ale wszystkich jego nauk, ponieważ przenika je ten sam duch, który zawiera Boże Prawo.

Złota Reguła

W gruncie rzeczy Prawo Boże jest proste i praktyczne. Pan Jezus streścił je w dwóch przykazaniach: pierwsze zobowiązuje do najwyższej miłości do Boga, a drugie – do kochania bliźniego jak samego siebie (Mar. 12:30, 31). Powiedział też, jak je realizować:

„Wszystko zatem, co byście chcieli, aby wam ludzie czynili, to i wy im czyńcie. Do tego bowiem sprowadza się Prawo i Prorocy”

(Mat. 7:11, EIB)

Gdy zastanowimy się, jak wspaniale wyglądałby świat i relacje międzyludzkie, gdyby stosowano tę „Złotą Regułę”, rzeczywiście budzi się w sercu miłość do tak dobrego Prawa. Niesie ono prawdziwą wolność tym, którzy pragną sprawiedliwości. Natomiast ograniczenia, które wprowadza, chronią przestępcę przed wyrządzeniem krzywdy nie tylko bliźniemu, ale i samemu sobie:

„Gdyby Twe Prawo nie było mą rozkoszą, Szybko zginąłbym w niedoli”

(Ps. 119:92)

Prawo Boże a prawo grzechu

Apostoł Paweł dobrze to rozumiał. Kochał Prawo Boże i chciał być mu całkowicie poddany, ale zauważył pewną przeszkodę – inne prawo, które zniewala człowieka: prawo grzechu (Rzym. 7:22-25). Jedynym rozwiązaniem jest Jezus Chrystus – Jego sprawiedliwość, która przyjęta przez wiarę uwalnia grzesznika.

Pytania podsumowujące

Czy chrześcijan obowiązuje Prawo Boże?
Litera Prawa – nie, ale Jezus wskazał na wyższe kryterium: ducha Prawa Bożego. Prawo to jest odwieczne, bo sprawiedliwość jest nieodłącznym elementem charakteru Boga. Należy przestrzegać go nie tylko zewnętrznie, ale też zintegrować się z nim wewnętrznie.
Od czego zacząć, by pokochać Prawo Boże?
Od właściwej oceny Prawodawcy i miłości do Niego. Gdy uświadamiamy sobie dobroć Boga, możemy kochać Jego Prawo jako najlepsze dla człowieka. Pomaga w tym nabożne rozmyślanie o nim i studiowanie Słowa Bożego.
Czym jest Złota Reguła?
To słowa Jezusa: „Wszystko zatem, co byście chcieli, aby wam ludzie czynili, to i wy im czyńcie”. Wskazują, jak wypełniać Prawo Boże, które Jezus streścił w dwóch przykazaniach – miłości do Boga i miłości bliźniego.
Udostępnij:FacebookMessengerWhatsApp

Chcesz więcej biblijnych treści?

Zapisz się do newslettera.