„Rzekł im Jezus: Ojciec mój działa, więc i ja działam”
(Jana 5:17)
Pierwszy maja jest zwyczajowym świętem ludzi pracujących. Przytoczony powyżej tekst mówi, że Pan Bóg i Jego Syn działają nieustannie. Jeśli mamy Ich naśladować, my również powinniśmy działać i pracować. Słowo Boże pokazuje, że najwięksi Słudzy Boży byli zaangażowani w różne zajęcia.
Pracowici Słudzy Boży
Trudno znaleźć w Starym Testamencie jakiegoś obiboka wśród Sług Bożych. Wręcz przeciwnie – nawet królowie byli przykładami pracowitości. Noe, Abraham, Izaak, Jakub, Józef, Mojżesz itd. – wszyscy oni ciężko pracowali, a późniejszy król Dawid za młodu był pasterzem. Jego syn Salomon napisał:
„Idź do mrówki, leniwcze! obacz drogi jej, a nabądź mądrości”
(Przyp.Sal. 6:6)
„Kto nie chce pracować, niech też i nie je”
Wspaniałym przykładem jest Apostoł Paweł. Wykonując wielką pracę głoszenia Słowa, nie był dla innych ciężarem – sam pracował na swoje utrzymanie i pouczał w tej sprawie innych:
„Ani u nikogo nie jedliśmy chleba za darmo, lecz pracowaliśmy dniem i nocą w trudzie i mozole, aby nikomu z was nie być ciężarem. Nie dlatego, żebyśmy nie mieli do tego prawa, lecz aby dać wam przykład do naśladowania. Tak wam bowiem nakazywaliśmy, będąc u was: kto nie chce pracować, niech też i nie je! Słyszymy, że niektórzy z was oddają się próżniactwu, zamiast pracować tracą czas na błahostki. Tych surowo napominamy w Panu Jezusie Chrystusie, żeby spokojnie pracując własny chleb jedli. Wy zaś, bracia, nie zniechęcajcie się w spełnianiu dobrych uczynków, a jeśli ktoś nie posłucha słów naszego listu, zapamiętajcie go sobie i nie szukajcie jego towarzystwa, niech się zawstydzi!”
2 Tes. 3:8-14
Praca duchowa – nasze nadrzędne zajęcie
Dla chrześcijanina są to ważne wskazówki. Powinniśmy jednak pamiętać, że to, co służy naszemu utrzymaniu, jest zajęciem, które możemy określić jako „dorywcze”. Natomiast praca duchowa – praca nad samym sobą i ta, która jest służbą dla innych – jest naszym prawdziwym, nadrzędnym zajęciem. To z tej pracy wynikają wszystkie inne i z niej czerpiemy wskazówki do każdej aktywności w naszym życiu.
Niezwykle precyzyjnie o takiej pracy duchowego rozwoju mówi inny Sługa Boży, z zawodu rybak – Apostoł Piotr:
„Dlatego właśnie, dokładając wszelkich starań, łącznie z wiarą dzielność, z dzielnością poznanie, z poznaniem zaś umiarkowanie, a z umiarkowaniem wytrwałość, z wytrwałością - pobożność, z pobożnością - przyjaźń braterską, a z braterską przyjaźnią - miłość! Gdy je bowiem w pełni osiągniecie, wasze dążenie do poznania Pana naszego Jezusa Chrystusa nie będzie próżne ani bezowocne. Bo ten, komu ich brak, jest ślepy, krótkowzroczny; zapomni o oczyszczeniu się z dawnych swych grzechów. Dlatego, bracia, tym więcej starajcie się umocnić wasze powołanie i wybranie! To bowiem czyniąc, nigdy nie upadniecie”
2 Piotra 1:5-10
Widzimy tu zapewnienie, że taka praca może dać nam zwycięstwo w chrześcijańskim życiu – czego Wszystkim życzymy.

