„Nadzieją bowiem jesteśmy zbawieni. A nadzieja, którą się widzi, nie jest nadzieją, bo jakże ktoś może spodziewać się tego, co widzi? Ale jeśli spodziewamy się tego, czego nie widzimy, to oczekujemy tego z cierpliwością”.
Rzym. 8:24-25 (UBG)
Wiara w przyszłe zbawienie jest istotą całego chrześcijaństwa. Apostoł Paweł dobitnie tłumaczy, że bez niej wszystko traci sens:
„Jeśli bowiem nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie został wskrzeszony. A jeśli Chrystus nie został wskrzeszony, to daremne jest nasze głoszenie, daremna też wasza wiara”
(1 Kor. 15:13-14, UBG)
Nadzieja – wiara w działaniu
Ta wiara jest podstawą nadziei na lepszą przyszłość, na spotkanie z bliskimi, którzy odeszli, na życie wieczne bez bólu i zmartwień.
Nadzieja to wiara w działaniu – nie tylko przekonanie, ale postawa serca: spodziewanie się spełnienia przedmiotu wiary, oczekiwanie upragnionego przyszłego dobra. Pragnienie jest tu niezbędne, bo gdy ktoś się czegoś spodziewa, ale tego nie chce, nie można mówić o nadziei.
Moc nadziei zależy w dużej mierze od informacji zdobytych na dany temat – np. im więcej wiemy o skuteczności leku, tym większą mamy nadzieję na wyzdrowienie.
Skąd czerpać wiedzę budującą nadzieję na przyszłe życie?
Apostoł Paweł odpowiada:
„Wszystko bowiem, co przedtem napisano, ku naszej nauce napisano, abyśmy przez cierpliwość i pociechę z Pism mieli nadzieję”
(Rzym. 15:5)
Słowo Boże dostarcza nam wiedzy o Boskim planie, który prowadzi do zbawienia człowieka:
„Mam w Bogu nadzieję, którą i oni podzielają, że nastąpi kiedyś zmartwychwstanie sprawiedliwych i niesprawiedliwych”
(Dz. 24:15, BP)
Pismo Święte zawiera wiele zapewnień co do przyszłego zbawienia, ustanowienia Królestwa Bożego i udzielenia sposobności uzyskania życia wiecznego. Siła opartej na nich nadziei zależy wyłącznie od stopnia wiary w Boga i wierzenia Bogu:
„Abyśmy przez dwie niezmienne rzeczy, w których jest niemożliwe, aby Bóg kłamał, mieli silną pociechę, my, którzy uciekliśmy, by pochwycić się zaoferowanej nam nadziei”
(Hebr. 6:18)
Nadzieja, która pozwala odpocząć
Oparta na silnej wierze w Boskie obietnice nadzieja przenosi nas w przyszłość i pozwala cieszyć się zbawieniem, którego oczekujemy. Choć wciąż podlegamy procesowi umierania, w nadziei już jesteśmy zbawieni – niezależnie od tego, kiedy się to stanie. Ta nadzieja pozwala odpocząć od trosk i zmartwień, bo dostrzega promienie słońca radości za chmurami smutku.

