Nadzieja na poprawę warunków – na to, że świat będzie lepszy, a życie wygodniejsze – od zawsze towarzyszy społeczeństwom ludzkim, niezależnie od czasów i kultur. Nowy władca, nowy rząd, nowy sojusz – wszystko pod hasłami zmiany na lepsze.
Takie nadzieje wiązano również z przyjściem Mesjasza. Nawet Jego uczniowie upatrywali w Jezusie ziemskiego przywódcę, który wyzwoli naród spod okupacji:
„A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela (...)”
(Łuk. 24:21, BT)
Zdobycie władzy świeckiej nigdy jednak nie było celem Jezusa. Gdy tłum chciał obwołać Go Królem, oddalił się, aby temu zapobiec. Zapytany przez Piłata, czy jest królem Żydów, odpowiedział: „Królestwo moje nie jest z tego świata”.
Czy Królestwo Boże zostanie ustanowione na Ziemi?
Inne fragmenty Pisma Świętego wyraźnie wskazują, że należy spodziewać się nowych rządów na naszej planecie, np.:
„i uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem i kapłanami, a będą królować na ziemi”
(Obj. 5:10)
Do ustanowienia Królestwa w sferze ziemskiej odnoszą się również znamienne słowa Modlitwy Pańskiej:
„Przyjdź królestwo twoje; bądź wola twoja jako w niebie, tak i na ziemi”
Jak rozumieć słowa Jezusa z rozmowy z Piłatem?
W modlitwie za apostołów Jezus podkreślał, że – tak jak On – nie są oni z tego świata. Oczywiście apostołowie mieli ziemskich rodziców i byli zwykłymi ludźmi, ale zostali wybrani, aby być obywatelami i ambasadorami innego świata:
„który wydał samego siebie za nasze grzechy, aby wyrwać nas z obecnego złego świata, zgodnie z wolą Boga i Ojca naszego”
(Gal. 1:4)
„Świat” należy więc rozumieć jako system, porządek rzeczy, organizację społeczeństwa. Królestwo, o którym mówił Jezus, nie powstanie w wyniku reformy obecnego świata i nie będzie się z niego wywodzić. To zupełnie inny porządek i inna władza, która zostanie wprowadzona po całkowitym upadku – symbolicznym „spaleniu” – świata, który wciąż trwa pod wpływem Szatana.
Obywatele Królestwa Bożego
Podobnie jak Apostołowie, możemy czuć się obywatelami Królestwa Bożego, którego oczekujemy – jeśli już teraz w pełni przyjmujemy wolę Bożą i pragniemy jej ustanowienia na świecie. Apostoł Paweł zachęca:
„Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu miłe i co doskonałe”
(Rzym. 12:2)
Żyjąc w obecnym, jeszcze złym świecie, możemy w ten sposób dostosowywać się do warunków przyszłego Królestwa – przez przemianę umysłu inspirowaną Słowem Bożym.

