Przyjęcie Jezusa Chrystusa jako Zbawiciela ma kluczowe znaczenie: uwalnia spod potępienia grzechu i wprowadza w relację z Bogiem. Jest to jednak dopiero początek drogi chrześcijanina – drogi, na której musi on czynić postępy, podążając za swoim Panem.
Pan Jezus wskazał na konieczność duchowego wzrastania w przypowieści o siewcy, mówiąc, że plon wydaje ten, kto słucha Słowa Bożego i je rozumie. Apostoł Piotr również wiąże postęp z przyjmowaniem nauk Pisma Świętego, porównując go do rozwoju dziecka:
„Jak nowo narodzone niemowlęta pragnijcie czystego mleka słowa Bożego, abyście dzięki niemu rośli”
(1 Pio. 2:2, UBG)
Wiemy już więc, co jest niezbędne do rozwoju chrześcijanina. Ale jak przy pomocy Słowa Bożego czynić widoczne postępy? Ważną radę w tym względzie daje apostoł Paweł, pisząc do młodego Tymoteusza:
„O tym rozmyślaj, temu się oddawaj, aby twoje postępy były widoczne dla wszystkich”
(1 Tym. 4:15)
Rozważmy dwa występujące tu elementy.
„O tym rozmyślaj” – przemiana przez odnowienie umysłu
Wszystko zaczyna się od myśli. Cokolwiek powstało, najpierw zaistniało jako myśl w czyimś umyśle. Nie inaczej jest z chrześcijańskim charakterem – jego rozwój zaczyna się od właściwych myśli: „Jak człowiek myśli w sercu swoim, takim jest” (Przyp. 23:7). Apostoł Paweł wskazuje, że przemiana osobowości odbywa się poprzez umysł: „przemieńcie się przez odnowienie waszego umysłu” (fragment z Rzym. 12:2).
Oprócz rozmyślania o Słowie Bożym – jego naukach, historiach i ukrytym w nim Boskim planie – korzystne będzie także rozmyślanie o działaniu Boga w naszym osobistym życiu. Wspaniałym i uszlachetniającym przedmiotem rozmyślań jest święty charakter Boga i Chrystusa, który inspiruje nasz rozwój:
„(...) Co prawdziwe, co uczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, jeśli jest jakaś cnota i jakaś chwała – o tym myślcie”
(Flf. 4:8)
Te dobre myśli powinny prowadzić nas do odpowiedniego postępowania – w przeciwnym razie, jak pisze apostoł Jakub (Jak. 1:22), oszukiwalibyśmy samych siebie. Dlatego rada św. Pawła ma też drugi element.
„Temu się oddawaj” – Królestwo Boże na pierwszym miejscu
Życie na tym świecie wymaga od nas zajmowania się różnymi sprawami: pracą, domem, rodziną, zdrowiem itd. Jeśli w tym wszystkim nie znajdziemy miejsca na sprawy duchowe, związane z Bogiem, nie możemy spodziewać się żadnego postępu. Co więcej – Pan Jezus powiedział, że to one powinny być na pierwszym miejscu: „Szukajcie najpierw Królestwa Bożego” (Mat. 6:33).
Obserwując ludzi, którzy osiągają sukcesy w jakiejś dziedzinie, zauważamy, że poświęcili jej wiele uwagi, czasu i energii – oddali się tej sprawie. Nie inaczej jest z czynieniem postępów i osiąganiem celu przez chrześcijanina. Dlatego w Słowie Bożym zawarte są myśli o poświęceniu, samozaparciu i staczaniu walki. Jest to droga trudna, ale także radosna, gdy siłą napędową jest miłość do Boga.
Przy odpowiednim nastawieniu nawet zwyczajne rzeczy mogą się wiązać z Bogiem:
„Tak więc czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego robicie, wszystko róbcie ku chwale Boga”
1 Kor. 10:31
Droga do życia wiecznego
Połączenie tych dwóch elementów – rozmyślania i oddawania się sprawie Bożej – przyniesie widoczne postępy w rozwoju chrześcijanina. Końcem tej drogi jest życie wieczne w Królestwie Bożym, warte podjęcia każdego wysiłku.

