Gedeon – mąż waleczny
Biblia

Gedeon – mąż waleczny

Jak syn rolnika, najmniej ważny w swojej rodzinie, mógł wybawić Izraela? I czy trzeba być największym i najsilniejszym, by Bóg nas zauważył?

4 min czytania6 wyświetleń

W Księdze Sędziów, w rozdziałach 6 i 7, znajdujemy historię Gedeona. Izrael czynił wtedy wiele złych rzeczy, które nie podobały się Bogu, dlatego Bóg dopuścił, aby wrogowie nękali Izraela. Madianici i inne okoliczne plemiona ciągle grabiły Izraelitów, nie zostawiając im nic do jedzenia. Wobec tak wielu wrogów Izraelici byli bezsilni. Wołali do Boga o pomoc, a On zlitował się nad nimi i postanowił znów przyjść im z pomocą – wybrał syna rolnika, by uwolnił kraj od grabieżców.

„Mężu waleczny”

Pewnego ranka Gedeon usłyszał słowa Anioła Pana, które bardzo go zdziwiły: „Pan z tobą, mężu waleczny. Idź z wielką twoją mocą, a wybawisz Izraela z ręki Madianitów. Ja cię posyłam”.

Mężu waleczny? Gedeon nie mógł w to uwierzyć: „Panie, jak ja mogę wybawić Izraela? Lud mój jest ubogi, a ja jestem najmniej ważnym członkiem mej rodziny”. Anioł odpowiedział: „Możesz tego dokonać, ponieważ Ja będę z tobą, a ja jestem Panem. Pokonasz Madianitów tak łatwo, jak gdyby byli jednym człowiekiem”.

Gedeon prawie nie mógł uwierzyć, że Bóg prosi go o coś takiego, i poprosił o dowód: „Jeśli wieczorem położę runo wełny na ziemi, a rano runo będzie mokre, lecz ziemia sucha, wtedy będę wiedział, że Ty naprawdę przyjdziesz mi z pomocą”. I właśnie tak się stało – następnego ranka wycisnął z runa pełną czaszę wody.

Wciąż potrzebując zachęty, następnej nocy poprosił, aby runo pozostało suche, a ziemia wokół – mokra. I tak się stało. Ten dowód wzmocnił jego męstwo – nadzieję na zwycięstwo.

Ilu żołnierzy było potrzebnych?

Do armii Gedeona zgłosiło się ponad 30 000 mężczyzn, jednak Bóg powiedział, że to za dużo. Gedeon rzekł więc do nich: „Jeśli ktoś z was lęka się walki – niech idzie do domu”. Wielu spakowało swój ekwipunek i odeszło – zostało tylko 10 000 ludzi.

„To wciąż zbyt dużo” – powiedział Bóg. „Weź ich wszystkich nad wodę i powiedz, żeby się napili. Niektórzy uklękną i przyłożą usta do wody, lecz inni będą nabierać wodę do rąk, aby pić. Podziel ich na dwie grupy”.

Gedeon był posłuszny i oddzielił 300 mężczyzn, którzy nabierali wodę do rąk. „Ja pokonam waszych wrogów przez tych 300” – powiedział Bóg. „Pozostałych poślij do domu”.

Zwycięstwo 300 mężczyzn

Z Bogiem wszystkie rzeczy są możliwe. Bóg użył Gedeona i tych 300 mężczyzn, by odnieśli zwycięstwo nad swymi wrogami. Ich taktyka była pomysłowa i niezwykła. Każdy z nich niósł trąbę i gliniany dzban z płonącą pochodnią w środku. Około północy cicho otoczyli obóz wroga, a na znak Gedeona wszyscy zaczęli głośno dąć w trąby i rozbijać dzbany. Pochodnie płonęły w ciemnościach, a oni krzyczeli: „Miecz Pański i Gedeona”.

Panika w obozie wroga! Madianici uciekali w popłochu i w zamieszaniu atakowali się nawzajem. Wielu zginęło, a reszta rozpierzchła się tak daleko, jak to było możliwe. W ten sposób Izraelici odnieśli wielkie zwycięstwo nad swoimi wrogami.

Bóg patrzy na serce

Ta historia uczy nas pięknej lekcji: nie musimy być największymi i najsilniejszymi, aby Bóg nas zauważył i dał nam coś ciekawego, coś ważnego do zrobienia. Apostoł Paweł w Liście do Koryntian pisze:

„Przypatrzcie się bowiem, bracia, waszemu powołaniu, że niewielu jest mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych”

(1 Kor. 1:26)

Dlaczego?

„Bóg bowiem nie patrzy na to, na co patrzy człowiek, bo człowiek patrzy na to, co jest przed oczami, ale Bóg patrzy na serce”

(1 Sam. 16:7)

Nadzieja w Bogu

Ta historia uczy nas również, że gdy wchodzimy w bliską społeczność z Bogiem, On obiecuje w szczególny sposób zaopiekować się wszystkimi naszymi sprawami. Dlatego mamy pokładać nadzieję w Bogu i Jemu ufać. Mamy zwracać uwagę na wszystko, co Bóg powiedział, i wzmacniać się myślą, że nasze sprawy są pod Jego nadzorem.

„Wzmacniajcie się, a posili Bóg serca wasze, wszyscy, którzy nadzieję macie w Panu”

(Ps. 31:25)

Pytania podsumowujące

Kim był Gedeon?
Synem rolnika, którego Bóg wybrał, by uwolnił Izrael od Madianitów i innych grabieżców. Sam uważał się za najmniej ważnego członka swojej rodziny, a jednak Anioł Pana nazwał go „mężem walecznym” (Księga Sędziów 6–7).
Dlaczego Gedeon miał tylko 300 żołnierzy?
Do jego armii zgłosiło się ponad 30 000 mężczyzn, ale Bóg powiedział, że to za dużo. Najpierw do domu odeszli ci, którzy lękali się walki, a z 10 000 pozostałych Bóg wybrał 300, którzy nabierali wodę do rąk. Przez nich pokonał wrogów.
Czego uczy historia Gedeona?
Że nie musimy być największymi i najsilniejszymi, aby Bóg nas zauważył i dał nam coś ważnego do zrobienia – Bóg bowiem patrzy na serce (1 Sam. 16:7). Uczy też, by pokładać nadzieję w Bogu i ufać, że nasze sprawy są pod Jego nadzorem.
Udostępnij:FacebookMessengerWhatsApp

Chcesz więcej biblijnych treści?

Zapisz się do newslettera.