Kiedy Pan Jezus był przesłuchiwany przez Kaifasza, Apostoł Piotr, czekający na podwórzu, trzykrotnie się Go zaparł (Mat. 26:69-74). Szybko zrozumiał swój błąd i bardzo żałował, jak mówi Mat. 26:75, lecz nie mógł już cofnąć swoich słów.
„Piotr zaś siedział na zewnątrz, na dziedzińcu. Podeszła do niego pewna dziewczyna i powiedziała: Ty też byłeś z Jezusem z Galilei.
Lecz on wyparł się wobec wszystkich, mówiąc: Nie wiem, o czym mówisz.
A gdy wyszedł do przedsionka, zobaczyła go inna dziewczyna i powiedziała do tych, którzy tam byli: On też był z Jezusem z Nazaretu.
I znowu wyparł się pod przysięgą: Nie znam tego człowieka.
Po chwili ci, którzy tam stali, podeszli i powiedzieli do Piotra: Na pewno ty też jesteś jednym z nich, bo i twoja mowa cię zdradza.
Wtedy zaczął się zaklinać i przysięgać: Nie znam tego człowieka. I zaraz zapiał kogut.
I przypomniał sobie Piotr słowa Jezusa, który mu powiedział: Zanim kogut zapieje, trzy razy się mnie wyprzesz. Wyszedł na zewnątrz i gorzko zapłakał”
Mat. 26:69–75
Reakcja Pana
Po zmartwychwstaniu Pana, wielokrotnie ukazał się On swoim uczniom, i przy jednej z takich okazji zwrócił uwagę Piotrowi za ten czyn. Zrobił to jednak w niezwykły sposób, którego głębia nie została w pełni przeniesiona na język polski. By je zrozumieć, konieczne jest wyjaśnienie dwóch greckich słów, które zostały przetłumaczone tak samo, jako miłość.
Miłość agape i filia
W większości języków europejskich, również w polskim, miłość jest pojęciem bardzo wieloznacznym – słowa „kocham cię” mogą oznaczać zarówno przelotne zauroczenie, jak i głęboką, wręcz nierozerwalną więź. Język grecki jest pod tym kątem wyjątkowy – znajduje się w nim wiele słów opisujących miłość, wśród których w historii, którą dzisiaj omawiamy, najistotniejsze są dwa – agape, oznaczające najwyższą, bezinteresowną miłość wynikającą z upodobania, oraz filia – miłość obowiązkową, jaką jesteśmy winni innym na podstawie zasad sprawiedliwości, związaną z naszą osobistą relacją z nimi.
Rozmowa Pana z Piotrem
Te wyjaśnienia pozwolą nam odkryć pełnię przekazu słów Pana Jezusa i Apostoła Piotra zapisanych w Jan. 21:15-17:
„A gdy zjedli, Jezus zapytał Szymona Piotra: Szymonie, synu Jonasza, miłujesz [agape] mnie bardziej niż ci? Odpowiedział mu: Tak, Panie, ty wiesz, że cię miłuję [filia]. Powiedział do niego: Paś moje baranki.
Zapytał go znowu, po raz drugi: Szymonie, synu Jonasza, miłujesz [agape] mnie? Odpowiedział mu: Tak, Panie, ty wiesz, że cię miłuję [filia]. Powiedział mu: Paś moje owce.
Zapytał go po raz trzeci: Szymonie, synu Jonasza, miłujesz [filia] mnie? I zasmucił się Piotr, że go zapytał po raz trzeci: Miłujesz mnie? I odpowiedział mu: Panie, ty wszystko wiesz, ty wiesz, że cię miłuję [filia]. Jezus powiedział do niego: Paś moje owce”
Jan. 21:15-17
Już sam fakt, że Pan zwrócił się do niego starym imieniem Szymon, bez wątpienia dało Piotrowi wiele do myślenia. Trzy pytania odpowiadały trzykrotnemu zaparciu się Pana przez Piotra. I do tego, Pan zapytał o miłość agape – najwyższą formę miłości. Dwukrotnie powtórzył to pytanie i dwukrotnie Piotr w swojej odpowiedzi odwołał się do miłości filia – być może dlatego, żeby podkreślić osobistą relację z Panem, a być może dlatego, że był na tyle zawstydzony swoim upadkiem, że wahał się odwołać do wyższej miłości agape.
W trzecim pytaniu Pan zapytał o miłość filia, jak gdyby chciał zapytać: „czy jesteś pewien, że masz ten rodzaj miłości do mnie?”. Piotr zapewne dostrzegł tę różnicę. Zasmucony, potwierdził. Pan przywrócił go do stanowiska Apostoła, dając upoważnienie do podawania symbolicznego pokarmu symbolicznym owcom.
Lekcje z tej historii
Po pierwsze, jak ważna jest taktowność we wszystkim co mówimy, a szczególnie tam, gdzie sprawa wymaga delikatności. Pan Jezus nie dążył do upokorzenia Piotra i nie wypominał mu jego czynu. W łagodnych acz skutecznych słowach upomniał go, przez cały czas dążąc do tego, aby Piotr podniósł się z upadku (Przyp. 25:11).
„Odpowiednio wypowiedziane słowo jest jak złote jabłko w srebrnych rzeźbach”
Przyp. 25:11
Po drugie, Pan wskazał czego oczekuje od swoich naśladowców – bezinteresownej najwyższej miłości i oddania (Przyp. 23:26). To o ten rodzaj miłości Pan zapytał jako pierwszy, niejako wskazując cel, do którego powinniśmy dążyć.
„Synu mój, daj mi swoje serce, a niech twoje oczy strzegą moich dróg”
Przyp. 23:26
Po trzecie, postawa Piotra jest dla nas przykładem jak ważna i cenna jest pokora, która pozwala przyjmować słuszną krytykę pod naszym adresem (Przyp. 9:8).
„Nie strofuj szydercy, aby cię nie znienawidził; strofuj mądrego, a będzie cię miłował”
Przyp. 9:8
