Zmartwychwstanie umarłych

Zmartwychwstanie umarłych

Kiedy stajemy w obliczu ogromnej tragedii, jaką jest śmierć naszych bliskich, zadajemy sobie bardzo ważne pytania: Co dalej? Wieczny sen? Wieczne odpoczywanie? Czy jest jakaś nadzieja, że ludzie opuszczą kiedyś groby? Czy kiedyś jeszcze się z nimi spotkamy?

Wielu ludzi – ze smutkiem trzeba powiedzieć, że nawet chrześcijan – którym w takich trudnych doświadczeniach opowiada się o zmartwychwstaniu, wykazuje sceptycyzm i niedowierzanie. Mówią: „Proszę pana, to zbyt piękne, żeby było możliwe. To, co pan mówi, to bajka”.

Apostoł Paweł opowiadał o zmartwychwstaniu Grekom, czyli poganom. Jaka była ich reakcja? „A gdy usłyszeli o zmartwychwstaniu, jedni naśmiewali się, drudzy zaś mówili: O tym będziemy cię słuchali innym razem” (Dz. Ap. 17:32). Czy reakcja chrześcijan też ma być taka? Każdy z chrześcijan przecież wierzy nie tylko w Boga, lecz przede wszystkim Bogu!

Ktoś może zapytać: A czy to takie ważne, żeby wierzyć w zmartwychwstanie? Odpowiada na to Apostoł Paweł w 1 Kor. 15:12-19: „​A jeśli się o Chrystusie opowiada, że został z martwych wzbudzony, jakże mogą mówić niektórzy między wami, że zmartwychwstania nie ma? ​Bo jeśli nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie został wzbudzony; ​A jeśli Chrystus nie został wzbudzony, tedy i kazanie nasze daremne, daremna też wasza wiara; ​Zatem i ci, którzy zasnęli w Chrystusie, poginęli. ​Jeśli tylko w tym życiu pokładamy nadzieję w Chrystusie, jesteśmy ze wszystkich ludzi najbardziej pożałowania godni”. Są to bardzo mocne, zdecydowane słowa, które nie pozostawiają nawet cienia wątpliwości!

O ludziach, którzy umarli, słowo Boże mówi, że śpią. Jeżeli jednak ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości, to czy nie uwierzy w zapewnienie Pana Jezusa? Zacytujmy Jego słowa o Łazarzu: „A potem rzekł do nich: Łazarz, nasz przyjaciel, zasnął; ale idę zbudzić go ze snu” (Jana 11:11). Również św. Paweł w 1 Kor. 15:18 stosuje to samo porównanie – o wierzących, którzy umarli, mówi, że „zasnęli w Chrystusie”.

Pan Jezus (Syn Boży!) dał nadzieję obudzenia z tego snu: „​Rzekł jej Jezus: Zmartwychwstanie brat twój. Odpowiedziała mu Marta: Wiem, że zmartwychwstanie przy zmartwychwstaniu w dniu ostatecznym” (Jana 11:23,24). Kiedy się to stanie?

Odpowiedź znajdujemy w Dz. Ap 3:20,21: „​Aby nadeszły od Pana czasy ochłody i aby posłał przeznaczonego dla was Chrystusa Jezusa, ​Którego musi przyjąć niebo aż do czasu odnowienia wszechrzeczy, o czym od wieków mówił Bóg przez usta świętych proroków swoich”. Codziennie modlimy się o Królestwo Boże na ziemi – o wspomniany czas odnowienia wszystkich rzeczy. Ludzie zmartwychwstaną w czasie Jego Królestwa, właśnie w tym czasie naprawy.

Nauki słowa Bożego na ten temat są jasne i harmonijne, choć pojawia się wiele pytań i wątpliwości:

  1. Czy wszyscy ludzie opuszczą kiedyś groby?
  2. Co oznacza słowo „zmartwychwstanie”?
  3. Czy po wzbudzeniu z grobu ludzie otrzymają te same ciała w których poszli do grobu?
  4. Czy wszyscy powstaną w jednej chwili?
  5. Czy wystarczy miejsca dla wszystkich?

To tylko niektóre pytania, jakie stawiają ludzie słysząc o zmartwychwstaniu. Postaramy się podać odpowiedzi słowa Bożego na te pytania.

1.Czy wszyscy ludzie opuszczą kiedyś groby?

Jana 5:28,9: „Nie dziwcie się temu, gdyż nadchodzi godzina, kiedy wszyscy w grobach usłyszą głos jego; i wyjdą”. Ale ktoś może zadać pytanie: A może tylko dobrzy ludzie? Św. Paweł mówi o swojej nadziei, zapewniając, że zmartwychwstaną wszyscy ludzie – ​„Pokładając w Bogu nadzieję, która również im samym przyświeca, że nastąpi zmartwychwstanie sprawiedliwych i niesprawiedliwych” (Dz. Ap. 24:15).

2. Co oznacza słowo „zmartwychwstanie”?

W ewangelii Mateusza mamy zapisane zagadkowe słowa Pana Jezusa: „Ale Jezus rzekł mu: Pójdź za mną, a umarli niechaj grzebią umarłych swoich.” (Mat. 8:22). Kim są ci umarli? Mamy dwa znaczenia słowa „umarły”:

  • pod wyrokiem śmierci, nieusprawiedliwieni, grzeszni
  • fizycznie umarli

Słowo Boże używa dwóch greckich słów, kiedy mówi o powstaniu z grobu:

Egeiro – które oznacza „obudzić, ożywić” – np. Łazarza – wzbudzić z grobu (Jan 12:1) (Łazarz ponownie umarł!).

Anastasis – które oznacza ponowne pełne powstanie do życia, czyli zmartwychwstanie – pełny proces powrotu do rzeczywistej doskonałości jaką mieli Adam i Ewa w raju przed zgrzeszeniem, którego pierwszym etapem jest wzbudzenie z grobu (1 Kor. 15).

3. Czy po wzbudzeniu z grobu ludzie otrzymają te same ciała w których poszli do grobu?

Jest to słuszne pytanie, przecież ciała uległy zniszczeniu zgodnie ze słowami przekleństwa: „[…] bo prochem jesteś i w proch się obrócisz.” (1 Moj. 3:19)!

Przeczytajmy odpowiedź św. Pawła w 1 Kor 15:35-39: „​Ale powie ktoś: Jak bywają wzbudzeni umarli? I w jakim ciele przychodzą? ​Niemądry! To, co siejesz, nie ożywa, jeśli nie umrze. ​A to, co siejesz, nie jest przecież tym ciałem, które ma powstać. ​Ale Bóg daje mu ciało, jakie chce, a każdemu z nasion właściwe jemu ciało”. Wniosek, który możemy z tego wyciągnąć, to że Bóg przy wzbudzeniu z grobu da każdemu nowe ciało.

Zmartwychwstanie będzie bardzo zdumiewającym dziełem, o wiele cudowniejszym niż nawet pierwotne stworzenie człowieka. Będzie ono dla ludzkości, a także dla aniołów, najwspanialszą demonstracją Boskiej wszechmocy. Ten, który na początku ukształtował człowieka na Swój własny obraz, posiada moc, by ponownie go ukształtować z prochu ziemi i ponownie wskrzesić iskrę życia. To jednak nie wszystko. W większym jeszcze stopniu On okaże zarówno Swą wszechmoc, jak i Swą bezgraniczną mądrość w przywróceniu każdemu takiego samego umysłu jak obecny, zapisawszy w nim przeżycia i okoliczności, które wydarzyły się w tym życiu – tak jak obecnie w formie elektronicznej można zapisać obraz i  słowa, które mogą być odtworzone w innym czasie i miejscu. Nikt oprócz wszechmocnej istoty, jaką jest Bóg, nie posiada mocy odtworzenia w taki sposób myśli miliardów ludzi.

4. Czy wszyscy ludzie wstaną w jednej chwili?

Słowo Boże mówi o różnych zmartwychwstaniach i wskazuje na pewien porządek, hierarchię:

1 Kor. 15:22-23: „​Albowiem jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni. ​A każdy w swoim porządku: jako pierwszy Chrystus, potem ci, którzy są Chrystusowi w czasie jego przyjścia,”.

1 Tes. 4:16: „[…] najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie”.

Obj. 20:6: ​„Błogosławiony i święty ten, który ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu; nad nimi druga śmierć nie ma mocy, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i panować z nim będą przez tysiąc lat”.

Żyd. 11:35 – o świętych Starego Testamentu: „​Kobiety otrzymały z powrotem swoich zmarłych przez wskrzeszenie; inni zaś zostali zamęczeni na śmierć, nie przyjąwszy uwolnienia, aby dostąpić lepszego zmartwychwstania”.

Te wersety wskazują, że Bóg jest Bogiem porządku i mądrości i że ludzie będą wzbudzani stopniowo.

5. Czy wystarczy miejsca dla wszystkich?

Jeśli spojrzymy w daleką przeszłość, zauważymy, że przez wiele tysiącleci populacja ziemi była „skromna” w stosunku do obecnej. Nic dziwnego, że wiele osób uznaje, że obecnie na naszej planecie żyje więcej osób, niż do tej pory na niej umarło, co dawałoby maksymalnie około 7 miliardów ludzi. Ci, którzy zakładają, że człowiek pojawił się na ziemi około 50 tysięcy lat temu, podają liczbę około 107 miliardów (http://infra.org.pl/nauka/czowiek/1224-ilu-ludzi-yo-na-ziemi). Bóg przez swoje Słowo przekazuje nam jednak informację, że od stworzenia człowieka minęło około 6 tysięcy lat, czyli około 1/8 tego czasu, co daje nam liczbę wielokrotnie niższą. Załóżmy jednak, że na ziemi żyło do tej pory nawet 107 miliardów ludzi. Skoro powierzchnia wszystkich lądów wynosi około 150 milionów km2, to na jednego człowieka przypadałoby około 1,4 tysiąca m2.

A co z żywnością i ubraniami dla wszystkich? Nie zapominajmy o pięknych proroctwach mówiących o tym, jak będzie wyglądać ziemia podczas Królestwa Bożego, o które wszyscy się modlimy. Proroctwo Izajasza 35:1 mówi, że „[…] pustynia […] zakwitnie jako róża” (BG). Skoro ziemia będzie urodzajna i brak będzie szkodników, to plony będą bardzo wysokie. Ponadto, skoro nie będzie już bezsensownego wydawania pieniędzy na zbrojenia, to wystarczy żywności i ubrań dla wszystkich. Przepowiada to Iz. 2:4:​ „I przekują swoje miecze na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Żaden naród nie podniesie miecza przeciwko drugiemu narodowi i nie będą się już uczyć sztuki wojennej”.

Podsumowując, jeżeli uwierzymy Bogu, który zapewnia nas, że będzie „zmartwychwstanie sprawiedliwych i niesprawiedliwych” (Dz. Ap. 24:15), to nadzieja zmartwychwstania stanie się bardzo mocną podstawą naszej wiary, ufności, nadziei na życie w Królestwie Bożym na ziemi, a także balsamem dla zbolałych serc, szczególnie tych pogrążonych w żałobie.

To krótkie rozważanie możemy zakończyć pięknymi słowami  z Obj. św. Jana 21:4: „​I otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już. nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy przeminęły”.

Brak komentarzy.

Pozostaw komentarz